70 Stron V  « < 68 69 70  
Reply to this topicStart new topic
> Sansui – moja ulubiona marka.
Pboczek
post 12.01.2017, 22:49
Post #2071


AUDIOFIL
****

Grupa: Użytkownicy
Postów: 198
Dołączył: 13.03.2016
Miejscowość: Krk
Nr użytkownika: 25 592


Magiczna czerwona dioda. Było o tym już wiele razy, teraz świeci też u mnie. Po ponad roku słuchania muzyki na sprzęcie z Góry i Wody, od kilku dni au x711 gra wyłącznie przez direct. No i mam wzmacniacz z innej półki. Pojawienie się czerwonej diody wypchnęło dźwięk z kolumn, dodając muzyce przestrzenności i swobody. Poprawiła się czystość. Muzyka uzależnia jak nie wcześniej, a przecież grała tak ładnie. Dobrze że ostatnie miesiące trochę mnie przygotowały na to wrażenie, bo inaczej obsesja pewna jak dzień i noc.
Potwierdza się to co Koledzy wiedzą już dawno. Te wzmacniacze został zrobione po to, by grać z punktowo świecącą, magiczną diodą.

Zastanawiam się czy próbowaliście używać direct w starszych modelach: 717, 719, itp.? Jak to działa? Szykuję się by sprawdzić, choć tu trochę wyższa szkoła: śrubokręt i Conected, Direct Coupled lub Capacitor Coupled - Separated. Czy to w ogóle tu działa jako direct? Czy wyłącznie jako pre?

I też to, jak to wygląda we wzmacniaczach innych marek. Mają magiczne diody? Może koledzy z innych klubów coś u siebie napiszą o opcji direct.

p.s.
To chyba będzie Capacitor Coupled, na jednym wejściu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

70 Stron V  « < 68 69 70
Reply to this topicStart new topic
5 Użytkowników czyta ten temat (5 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 18.01.2017, 00:25
Audio - styczeń 2017

Strefa Magazynu

Audio 1/2017

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!