2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Czy audio-voodoo to voodoo?, W co wierzycie, w co wątpicie...
wpszoniak
post 24.11.2016, 17:40
Post #1


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


Temat ten najczęściej jest kontrowersyjny, bo jak uwierzyć we wpływ dla przykładu podpórki kabla sieciowego na dźwięk wydobywający się z głośnika? Głośnik jak jest zbudowany wiemy i możemy sobie wyobrazić, że materiał użyty do wyprodukowania membrany wpłynie na jakość reprodukcji muzycznej, ale kabel sieciowy tylko dystrybuuje prąd (do dziś nie ma ścisłej i jednej definicji prądu elektrycznego). Czy tylko? Jest jeszcze całe mnóstwo akcesoriów, które są słyszane przez jednych, a przez drugich nie są słyszalne.
Ciekawi mnie czy szanowni forumowicze, których bardzo lubię, będą chcieli tu- w tym wątku, wylać swoje wątpliwości. Może innym uda się te wątpliwości utopić w bezkresie wiedzy? Może przynajmniej rozwiać, lub namówić do zagłębienia się w temat, co do tej pory wywoływał conajwyżej uśmiech politowania.
Ja sam nie rozpocznę dyskusji, bo przecież nie wiem czy zechcecie "marnować" (uważam to określenie za błędne) swój czas na wymianę poglądów, które trudno udowodnić.

Załączona miniatura
Załączony obrazek
Załączony obrazek
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
audiowit
post 24.11.2016, 18:29
Post #2


GRAND MASTER AUDIO
************

Grupa: Użytkownicy
Postów: 859
Dołączył: 25.11.2015
Miejscowość: Kraków
Nr użytkownika: 24 565


To może ja zacznę.

Dlaczego zapytałem Cię kiedyś o Chario. Sluchałem i wiem, że są niezłe ale gdybyś zmienił na wyższą klasę monitory (oczywiście przesłuchane u Ciebie i dobrane)myślę Wojtku, że byś wiecej zyskał niż inwestując w najwyższej klasy zasilanie. Nie neguję wplywu zasilania na dzwięk. Uważam jednak, że pieniądze zainwestowane nie w zasilanie, a w kolumny przyniosły by bardziej wymierne zmiany. Zakładam, że na plus.

Domyślam się, że znalazłeś swoje brzmienie ale zakładam, że w tym brzmieniu może być jeszcze lepiej.

Żeby było jasne. Uważam, że zasilanie ma wpływ na dźwiek. Szczególnie w miastach np w budownictwie wielorodzinnym.

Być może demagnetyzery, podstawki słychać ale czy te zmiany na granicy ludzkiej percepcji tak naprawdę słyszymy...nie sądzę...
Podchodzę do tego racjonalnie. Robię wszystko, żeby system miał jak najlepsze warunki pracy ale to służy chyba tylko komfortowi psychicznemu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RoRo
post 24.11.2016, 18:49
Post #3


Moderator
**************

Grupa: Moderator
Postów: 8 404
Dołączył: 1.11.2007
Miejscowość: Warszawa
Nr użytkownika: 1 299


To może dla ułatwienia przyjmijmy od razu oczywistą dla nas rzecz, że wszelkiego typu kable (glośnikowe, połączeniowe analogowe i cyfrowe oraz zasilające) wpływają na dźwięk).

Możemy też przyjąć kolejny pewnik-dotyczący posiadania solidnych stolików i podstawek, kolców (że warto...) i zastanówmy się nad sensem elementów mniej popularnych i bardziej dyskusyjnych.

Jestem w stanie zrozumieć że podkładki tłumiące drgania w przewodach migą coś wnosić do brzmienia, ale nie będę wydawał na to ciężkiej kasy-ew. wymyślę i zastosuję jakąś samoróbkę za grosze.
Oczywiście w odpowiednio dobrym systemie, a nie w "systemiku" za pare stówek

Temat ciekawy, choć zapewne sporny.
Więc od razu informuję, że posty niemerytoryczne tudzież niewybredne sugestie i obrażanie innych będzie tępione, a autorzy dostaną "zakaz stadionowy" wraz z uprzejmą sugestią by się uspokoili.

Pozdrawiam


--------------------
Czasem warto : słuchać ciszy na maxa...
= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
ZANIM COŚ NAPISZESZ NA FORUM - PRZECZYTAJ TEMAT "PIERWSZE POSTY"!!! http://forum.audio.com.pl/Pierwsze-posty-i...-to-t35663.html
*********************************************************************
Masz uwagi i pomysły dotyczące ZMIAN NA FORUM - napisz tutaj:
http://forum.audio.com.pl/index.php?showto...mp;#entry104896
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wpszoniak
post 24.11.2016, 19:01
Post #4


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


CYTAT(audiowit @ 24.11.2016, 18:29 ) *
Dlaczego zapytałem Cię kiedyś o Chario. Sluchałem i wiem, że są niezłe ale gdybyś zmienił na wyższą klasę monitory .


Audiowitcie, to jednak fajny temat bo poruszamy się obaj w obszarze przypuszczeń. Tak więc nie bardzo obaj wiemy co zagrałoby lepiej spośród głośników, a w dodatku w moim pokoju. Wcześniej grały przez lat 17 (sic!) NHT 1,5 i byłem w nich zakochany. Gdy wreszcie zdecydowałem się kupić nowe to po prostu nie chciałem gorzej grających (takie minimalistyczne podejście). Pierwszy ruch był po JBL Studio 4312, ale sprzedający (znajmy z forum) stwirdził, że "uduszą" się w 13m2. Następny to Vandersteen 1ci, ale mój kot postraszył pazurami... Chario Sonnet wydawały się zbyt trudne do prowadzenia przez 15 W z Lebena. Wreszcie wybór padł na Delphinusy, i zadowolonym! Jak widzisz to tak łatwo powiedzieć- kup lepsze głośniki! Ale lepsze głośniki mogą przede wszystkim się nie zgrać z akustyką pokoju! Inny przykład to Dynaudio 25th Anniversary... Podpięte do znakomitego Lebena nie wydały ani pół tonu niskiego! Zresztą z Oktave dwa razy 70 Wat, czy z Devialetem wcale lepiej nie było.... Pytam Ciebie- po co komu znakomite Dynaudio (patrząc na cenę to jakieś 5 razy "lepsze" od Delphinusów) , które potrzebują chyba 1000 Wat mocy na kanał by jakoś grały? No OK, idąc tym tokiem myślenia, nie wydaję kasy na Demiurga, Cogitara, Bulki i takie tam, lecz wydaję na Dynaudio 25... I siedzę se przed tymi głośnikami i słuchać mi się nie chce, bo jeno wysokie tony się pojawiają co tną po uszach... Gdyby się tak uczepić tych kolumn jak rzep psiego ogona to wiesz jak by się skończyło? Ano sprzedałbym najpierw Lebena i.... Szukałbym nie wiadomo z jakim skutkiem wzmacniacza, który łaskawie by się zgrał. Wiesz... Nawet myśleć trudno wg tego scenariusza!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wpszoniak
post 24.11.2016, 19:14
Post #5


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


CYTAT(audiowit @ 24.11.2016, 18:29 ) *
Być może demagnetyzery, podstawki słychać ale czy te zmiany na granicy ludzkiej percepcji tak naprawdę słyszymy...nie sądzę...
Podchodzę do tego racjonalnie. Robię wszystko, żeby system miał jak najlepsze warunki pracy...

Te zmiany są tak duże jak wymiana kabli, lub zastąpienie jednego odtwarzacza innym. Jednak przypuszczam, że to może być tak, że jeden jakiś element pomaga innemu w usłyszeniu go (ich).
Na przykład- jeśli u siebie podkładam absorbery z sorbothanu pod AudioAgilą zamiast sześcianów z dębu to słyszę różnicę ale bliżej tu do subtelnej niż znaczącej, natomiast dużo lepsze listwy (np Cogitari) są dużo wybredniejsze i wszelkie zmiany w systemie audio stają się bardziej słyszalne. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta- bo na wstępie dajemy duże "pole do popisu".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wpszoniak
post 24.11.2016, 19:19
Post #6


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


CYTAT(RoRo @ 24.11.2016, 18:49 ) *
To może dla ułatwienia przyjmijmy od razu oczywistą dla nas rzecz, że wszelkiego typu kable (glośnikowe, połączeniowe analogowe i cyfrowe oraz zasilające) wpływają na dźwięk).

Możemy też przyjąć kolejny pewnik-dotyczący posiadania solidnych stolików i podstawek, kolców (że warto...) i zastanówmy się nad sensem elementów mniej popularnych i bardziej dyskusyjnych.

No tak RoRo, ale właśnie chciałem założyć wątek gdzie ścierałyby się (oczywiście z kulturą słowa) dwie opcje- słyszących i niesłyszących (wiem, że to mocne uproszczenie). A więc nie możemy zakładać, że jedynie my słuszność mamy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wpszoniak
post 24.11.2016, 20:35
Post #7


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


CYTAT(RoRo @ 24.11.2016, 18:49 ) *
Jestem w stanie zrozumieć że podkładki tłumiące drgania w przewodach migą coś wnosić do brzmienia, ale nie będę wydawał na to ciężkiej kasy-ew. wymyślę i zastosuję jakąś samoróbkę za grosze.

Oczywiście, jeśli akcesorium jest do odtworzenia we własnym zakresie to powinniśmy korzystać ze swoich zdolności. Wiesz, zanim zamówiłem ceramiczne podstawki pod kable to kubki do mleka podłożyłem z założeniem takim- jeśli nie usłyszę zmiany (na lepsze) to nie zamówię. Usłyszałem, zamówiłem, jakiś czas używałem. Do czasu. Bo u mnie jest znacznie lepiej gdy kable (nie wszystkie) leżą na wykładzinie. Gdy podnoszę kabel to dynamika wzrasta, niestety kosztem wypełnienia. Należało wybierać... I wybrałem bogatsze instumenty w harmoniczne, a dynamika? No cóż, musi wystarczyć taka jaką mam gdy kable swobodnie leżą, lub poszukać w innym miejscu....
Załączona miniatura
Załączony obrazek
Załączony obrazek
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
audiowit
post 25.11.2016, 10:15
Post #8


GRAND MASTER AUDIO
************

Grupa: Użytkownicy
Postów: 859
Dołączył: 25.11.2015
Miejscowość: Kraków
Nr użytkownika: 24 565


Na moje oko to sprzedawanie Lebenka to przestępstwo icon_smile.gif.
Ja zastanowiłbym się nad kolumnami przeznaczonymi, dedykowanymi pod lampę. Może szerokopasmowiec? Może jakiś współosiowy głośniczek. Widzę kilka wyjść.
Współczesne monitory wysokiej klasy są zbudowane na wysokiej jakości 4ohm baaardzo prądożerne przetworniki o dużej amplitudzie drgań, a małym litrażu. A może trzeba pójść inną drogą...
Wojtku w/g mnie Leben i prawdopodobnie akustyka to najmocniejsze elementy Twojego systemu.

Gauss, Rehdeko? Myślałeś? troche inne granie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wpszoniak
post 25.11.2016, 11:14
Post #9


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


CYTAT(audiowit @ 25.11.2016, 10:15 ) *
Na moje oko to sprzedawanie Lebenka to przestępstwo...

Tak, to byłby błąd. I właśnie skoro tak dobrze zgrały się Chario Delhinus to i one zostają... Podobnie jest z kablami, bo nie słyszę ograniczeń lub jakichś nierówności w charakterystyce. A Demiurg i Cogitar to już tak wartościowe kable, że naprawdę tu poszukiwać czegoś lepszego nie ma co, a że kable się nie psują i z czasem coraz lepiej grają to moje wnuki nimi się cieszyć będą. Jak widzisz Audiowitcie podstawowe sprzęty, wreszcie po latach poszukiwań, są dobrane (to tzw audio-synergia). Teraz, bez jakiejś wyraźnej potrzeby, a raczej wyłącznie audiofilskiej ciekawości, będę eksperymentował stosując (lub usuwając) akcesoria jak w temacie- nazwijmy je voodoo.
Poza tym podstawianie czegoś tam, wieszanie (o tym później), ściskanie, odbieranie drgań, filtrowanie, dodatkowe masy itp nic nie kosztują, bo to już norma- pożyczam i oddaję jeśli nie działa. Można tak jak RoRo sugeruje- zrobić coś podobnego samodzielnie. Można? Ano można! Chodzi o to, by nie odrzucać pomysłów, bo może niektóre celują w dziesiątkę?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
audiowit
post 25.11.2016, 12:02
Post #10


GRAND MASTER AUDIO
************

Grupa: Użytkownicy
Postów: 859
Dołączył: 25.11.2015
Miejscowość: Kraków
Nr użytkownika: 24 565


Heh, widzę, że nic z tego nie będzie icon_wink.gif.

No więc stosuję kondycjoner i w głównym systemie wszystkie kable zasilające to belden. Wstydu nie ma.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wpszoniak
post 25.11.2016, 13:18
Post #11


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


CYTAT(audiowit @ 25.11.2016, 12:02 ) *
... belden. Wstydu nie ma.

Oczywiście, że nie ma. Wstydu nie ma, ale czy może grać lepiej? Czy wtyki są z górnej półki? Bo też "grają"! Próbowałeś Audiowitcie jakieś inne kable? Czy podkładałeś pod Beldeny coś.... Na przykład kawałki drewienek. To jest temat!

PS W innym miejscu omówiłem różnicę jaką słyszę przy zastosowaniu wtyków rodowanych i złoconych. Słyszę też różnicę, choć w mniejszym stopniu, pomiędzy wtykami różnych zakresów cenowych tej samej firmy. Natomiast różnicę jaką daje nam wtyk firmy renomowanej i podszywającej się pod te znane określę jako "stąd do rogu następnego a stąd do księżyca" (też warto tu omówić)

Na zdjęciach- z lewej oryginalny Furutech vs z prawej chińska podróbka o nazwie Acrolink (różnica w cenie to więcej niż 15 razy)
Załączona miniatura
Załączony obrazek
Załączony obrazek
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
audiowit
post 26.11.2016, 09:00
Post #12


GRAND MASTER AUDIO
************

Grupa: Użytkownicy
Postów: 859
Dołączył: 25.11.2015
Miejscowość: Kraków
Nr użytkownika: 24 565


Tak jak wcześniej Wojtku pisałem. Widzę większy sens w zainwestowaniu różnicy między beldenem, a furutech w lepsze kolumny czy dac czy wzmak. Różnica w brzmieniu będzie słyszalna od razu. Nie będę się jej doszukiwał.

Nie przeczę jednak, że zrezygnowałem z wtyczek rodowanych na rzecz złoconych. Wyeliminowały mi dokuczliwe sybilanty. Czy są najwyższej jakości? Są pożądne.
Nie próbowałem drewnianych podkładek pod kable. Leżą na drewnianej podłodze i myślę, że jest tam im dobrze icon_smile.gif.

Zazdroszczę Ci listw Verictum. Zdaję sobie sprawę z tego, że są piękne i zrobione z pietyzmem. Co więcej bardzo lubię produkty luksusowe bo jestem estetą. Niemniej jedna taka listwa kosztuje podejżewam tyle co mój główny system. A on już gra. I to tak, że wielu tutaj i tam chciałoby takiego dzwięku.

I pytanie? Czy to jest kwestia pieniędzy czy rozsądku? Myślę, że jest to kwestia indywidualna.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wpszoniak
post 26.11.2016, 11:03
Post #13


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


CYTAT(audiowit @ 26.11.2016, 10:00 ) *
Zazdroszczę Ci listw Verictum....
...mój główny system. A on już gra. I to tak, że wielu tutaj i tam chciałoby takiego dzwięku.

Nie Audiowitcie, nie mam listw sieciowych Verictum. Ja je tylko testowałem. Mam tej firmy kable sieciowe- Demiurga i Cogitara, a poza tym komplet X-Bulków, X-Blocka i bezpiecznik.
Piszesz- "...mój główny system. A on już gra"... No właśnie jestem dokładnie tej opcji co i Ty, bo skoro gra dobrze to wystarczy go tylko dopieszczać. I właśnie po to założyłem ten wątek, pytając czy wierzycie jak ja, że nie zmieniając podstawowego sprzętu, a jedynie akcesoriami można wypchnąć całość na dużo wyższy poziom? Ty Audionetcie jak sądzę nie wierzysz, masz prawo do tego, Jednak nie wierzyć znaczy co innego niż nie próbować, prawda? Chciałbym Was przekonać, bo doświadczyłem i mam nadzieję jeszcze doświadczyć, do własnych prób i opisywania ich.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wpszoniak
post 26.11.2016, 11:33
Post #14


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


CYTAT(audiowit @ 26.11.2016, 09:00 ) *
.
Nie przeczę jednak, że zrezygnowałem z wtyczek rodowanych na rzecz złoconych. Wyeliminowały mi dokuczliwe sybilanty..

I uważasz tę pozytywną zmianę za niewielką? Sprowadzenie sybilantów do "rozmarów" naturalnych to sprawa godna większych pieniędzy niż Ty wydałeś. Inni z takiego powodu wzmacniacze wymieniają!
Jeśli chodzi o różnicę jaką daje rod w stosunku do złota to u mnie objawia się inaczej- złoto jest barwniejsze, rod zgaszony. Też wolę złoto, zresztą jest lepszym przewodnikiem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
audiowit
post 26.11.2016, 11:53
Post #15


GRAND MASTER AUDIO
************

Grupa: Użytkownicy
Postów: 859
Dołączył: 25.11.2015
Miejscowość: Kraków
Nr użytkownika: 24 565


A pośrednim jest srebro z tym, że jest barwniejsze od rodu. Rod nie ma wyrazu.

Sybilantami można sterować na różne sposoby. Nie tylko wtyczkami. Można np interkonektem. Sybilanty są cechą ludzkiej mowy ale w nadmiarze są dokuczliwe...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wpszoniak
post 26.11.2016, 12:09
Post #16


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


CYTAT(audiowit @ 26.11.2016, 11:53 ) *
A pośrednim jest srebro z tym, że jest barwniejsze od rodu. Rod nie ma wyrazu.
Sybilantami można sterować na różne sposoby...

Srebro, jeśli jest "dobrze przyrządzone" staje się fantastycznym przewodnikiem. Zresztą Demiurg jest z czystego srebra. Niestety miałem złe doświadczenia z głośnikowymi wtykami posrebrzanymi pewnej francuskiej firmy. Straszliwie dźwięk zubożały o niższe składowe... Piszczały zamiast grać! Można się wówczas uprzedzić do tego materiału.
Zgadzam się, że sybilantami można sobie "radzić" na różne sposoby- na przykład podkładkami absorpcyjnymi czy jakimiś podstawami, grubymi półkami ze sklejki... Tamat- rzeka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
audiowit
post 26.11.2016, 12:43
Post #17


GRAND MASTER AUDIO
************

Grupa: Użytkownicy
Postów: 859
Dołączył: 25.11.2015
Miejscowość: Kraków
Nr użytkownika: 24 565


Myślę, że srebro i nie mówię tylko o wtykach ale i o kablach najlepiej sprawdza się w systemach lampowych bogatych w parzyste harmoniczne. Nadużycie ich w tranzystorach może być bolesne.

Nie przypuszczałem, że podkładki mogą wpłynąć na sybilanty. Dla mnie nie ma logicznego, fizycznego wytłumaczenia.
Dla mnie podkładki mogą wpłynąć na precyzyjniejsze działanie odtwarzaczy płyt. W minimalnym stopniu na działanie wzmacniacza. No i na odseparowanie kolumn od podłoża.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wpszoniak
post 26.11.2016, 13:12
Post #18


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


CYTAT(audiowit @ 26.11.2016, 12:43 ) *
Nie przypuszczałem, że podkładki mogą wpłynąć na sybilanty. Dla mnie nie ma logicznego, fizycznego wytłumaczenia.
Dla mnie podkładki mogą wpłynąć na precyzyjniejsze działanie odtwarzaczy płyt. W minimalnym stopniu na działanie wzmacniacza. No i na odseparowanie kolumn od podłoża.

A jednak mają i to nie tylko na sprzęt przez Ciebie wymieniony. W recenzji listwy Cogitari (#226 wątku " Verictum - niezbędne dla audiofila") napisałem takie zdanie- "...Całość listwy jest strojona jak instrument, dla przykładu- dobranie lakieru kosztowało tygodnie, ale też znamienny jest dobór nóżek: dwie z drewna merbau i dwie z dębu..." Byłem przy tym. Ba! Miałem udział w podejmowaniu decyzji, które nóżki należy osadzić w listwie. Tak więc błędem jest (bardzo Ciebie Audiowitcie przepraszam, że ganię Twój punkt widzenia) sądzić, że stopy audio mają na coś wpływ większy, a na inne mniejszy. Różnie bywa. Mógłbym właściwie potwierdzić, że wymiana nóżek w wzmacniaczach jest mniej istotna, bo wymiana oryginalnych w Lebenie CS 300XS na SSC nie dała nic. U mnie nic, a u kumpli zmienia mocno!
Załączona miniatura
Załączony obrazek
Załączony obrazek
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RoRo
post 26.11.2016, 17:00
Post #19


Moderator
**************

Grupa: Moderator
Postów: 8 404
Dołączył: 1.11.2007
Miejscowość: Warszawa
Nr użytkownika: 1 299


Co prawda nie podkładka- podstawka...
A dokładnie PODSTAWA antywibracyjna- bo dzisiaj dzięki uprzejmości kolegi PioOssa miałem okazję posłuchać jak wpływa na dźwięk CDka wyrób polskiej firmy Divine.
Myryad dostał "kopa" na niskich tonach-zszedł niżej, nie wpływając przy tym na średnie i wysokie tony (pozostały bardzo dobre).
Podpięty był pod wzmacniacz SANSUI AU-07 i mocno zmodyfikowane Jamo D570.

Pozdrawiam


--------------------
Czasem warto : słuchać ciszy na maxa...
= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
ZANIM COŚ NAPISZESZ NA FORUM - PRZECZYTAJ TEMAT "PIERWSZE POSTY"!!! http://forum.audio.com.pl/Pierwsze-posty-i...-to-t35663.html
*********************************************************************
Masz uwagi i pomysły dotyczące ZMIAN NA FORUM - napisz tutaj:
http://forum.audio.com.pl/index.php?showto...mp;#entry104896
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wpszoniak
post 26.11.2016, 17:32
Post #20


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


CYTAT(RoRo @ 26.11.2016, 17:00 ) *
Co prawda nie podkładka- podstawka...
A dokładnie PODSTAWA antywibracyjna....

RoRo, cieszy mnie ogromnie, że rozszerzyłeś temat o podstawy antywibracyjne. Bardzo istotne spostrzeżenia i bardzo konkretne!

Pozwolę sobie uzupełnić o fotografię, bo ładna też jest.
Załączona miniatura
Załączony obrazek
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
belfer54
post 26.11.2016, 20:19
Post #21


AUDIOFILSKI KRÓL :)
**************

Grupa: Moderator
Postów: 3 017
Dołączył: 14.12.2007
Miejscowość: Warszawa
Nr użytkownika: 1 504


Potwierdzam to co napisał RoRo. Byłem z nim u PioOssa. CD Myryada, który grał jak cienki Bolek po ustawieniu na wspomnianej platformie zagrał o klasę lepiej. Byłem w lekkim szoku, bo nie zdawałem sobie sprawy, że będzie taka różnica w brzmieniu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
audiowit
post 26.11.2016, 21:03
Post #22


GRAND MASTER AUDIO
************

Grupa: Użytkownicy
Postów: 859
Dołączył: 25.11.2015
Miejscowość: Kraków
Nr użytkownika: 24 565


Oj tam, oj tam icon_smile.gif. Cd było prawdopodobnie niskiej klasy i było słabo tłumione przez producenta.
A co się stanie jak postawie Teac z VRDS na takiej podstawie. Pewnie nic...icon_wink.gif. Poza tym zadziałała autosugestia icon_wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RoRo
post 26.11.2016, 21:06
Post #23


Moderator
**************

Grupa: Moderator
Postów: 8 404
Dołączył: 1.11.2007
Miejscowość: Warszawa
Nr użytkownika: 1 299


CYTAT(belfer54 @ 26.11.2016, 20:19 ) *
CD Myryada, który grał jak cienki Bolek po ustawieniu na wspomnianej platformie zagrał o klasę lepiej.

Tak gwoli ścisłości - to raczej jak "Bolek bez solidnej podstawy basowej". Bo takie pierwotne sformułowanie jest "ciut" krzywdzące.
Później jak wspomniałem - wyraźnie poprawił się dół, natomiast nie było żadnego pogorszenia na średnicy i u góry.

CD Myryad to model MCD600
Platforma to Divine Acoustics Gravity
a strona producenta:
http://www.divineacoustics.com/index_pl.php

więcej informacji (testy) np. na stronach HighFidelity
http://www.highfidelity.pl/@main-1717&lang=

Natomiast ciekawe mogłoby być porównanie tej platformy z wyrobem Rogoz Audio - może ktoś korzysta z Rogoza albo porównywał?

Pozdrawiam


--------------------
Czasem warto : słuchać ciszy na maxa...
= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
ZANIM COŚ NAPISZESZ NA FORUM - PRZECZYTAJ TEMAT "PIERWSZE POSTY"!!! http://forum.audio.com.pl/Pierwsze-posty-i...-to-t35663.html
*********************************************************************
Masz uwagi i pomysły dotyczące ZMIAN NA FORUM - napisz tutaj:
http://forum.audio.com.pl/index.php?showto...mp;#entry104896
Go to the top of the page
 
+Quote Post
belfer54
post 26.11.2016, 21:28
Post #24


AUDIOFILSKI KRÓL :)
**************

Grupa: Moderator
Postów: 3 017
Dołączył: 14.12.2007
Miejscowość: Warszawa
Nr użytkownika: 1 504


Niefortunnie się wyraziłem. Myryad to dobry CD. Chciałem jedynie podkreślić zmianę w reprodukcji dźwięku. Faktycznie brakowało solidnej podstawy basowej, która dzięki usytuowaniu na platformie pojawiła się.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
audiowit
post 26.11.2016, 21:47
Post #25


GRAND MASTER AUDIO
************

Grupa: Użytkownicy
Postów: 859
Dołączył: 25.11.2015
Miejscowość: Kraków
Nr użytkownika: 24 565


Rozumiem. A próbowałeś kiedyś inne podstawy? A może masz takie we własnym systemie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
RoRo
post 26.11.2016, 22:59
Post #26


Moderator
**************

Grupa: Moderator
Postów: 8 404
Dołączył: 1.11.2007
Miejscowość: Warszawa
Nr użytkownika: 1 299


Przede mną jeszcze (kiedyś) Vibrapody (zarówno stożki, jak i podstawy), bo słyszałem je kiedyś i ma to sens.
Natomiast nie testowałem u siebie...

Podobnie nie testowałem innych platform.

U mnie jest to niestety od pewnego czasu działanie z założeniem "system niedokończony" ( podobnie jak jego rozstawienie i ogólnie akustyka pomieszczenia) i na końcowy szlif jest jeszcze czas.


Pozdrawiam


--------------------
Czasem warto : słuchać ciszy na maxa...
= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
ZANIM COŚ NAPISZESZ NA FORUM - PRZECZYTAJ TEMAT "PIERWSZE POSTY"!!! http://forum.audio.com.pl/Pierwsze-posty-i...-to-t35663.html
*********************************************************************
Masz uwagi i pomysły dotyczące ZMIAN NA FORUM - napisz tutaj:
http://forum.audio.com.pl/index.php?showto...mp;#entry104896
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wpszoniak
post 27.11.2016, 00:02
Post #27


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


CYTAT(audiowit @ 26.11.2016, 22:03 ) *
A co się stanie jak postawie Teac z VRDS na takiej podstawie. Pewnie nic...icon_wink.gif

Prowokator z Ciebie Audiowitcie! Bo słyszysz różnice pomiędzy wtykami złoconymi i rodowanymi a tu chcesz wmówić, że VRDS nieczułe się stanie. Im lepszy odtwarzacz (sprzęt) tym mocniej odczuwa różnice w podłożu. Przykładem niech będzie McIntosh MCD500 (25tys zł) postawiony przez mojego przyjaciela na pompowanej platformie Acoustic Revive RAF-48H. Otóż zmieniało się brzmienie w zależności od ciśnienia "opony", która umieszczona jest w tej podstawie.
Sądzę, że im bardziej wyrafinowany sprzęt to tym łatwiej usłyszymy wpływ różnych czynników pozornie nieakustycznych.
Załączona miniatura
Załączony obrazek
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wpszoniak
post 27.11.2016, 16:20
Post #28


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


A propos stawiania sprzętu na specjalistyczne platformy (ja akurat używam bardzo grubych płyt granitu) kontra byle gdzie:
...byłem onegdaj u znajomego, który cieszył się nowym sprzętem- Devialetem 170 (więcej niż 25000zł) i Dynaudio 25th Anniversary. Właściciel tychże sprzętów opowiadał o sprzęcie mając w pamięci co nagadał dystrybutor. A dystrybutor nagadał i to, że ten doskonały Devialet jest w ogóle nieczuły na to gdzie się go umieści, zresztą nawet został przewidziany do wieszania na ścianie (!). A że ja przekorna dusza jestem to mówię tak- "jeśli jest nieczuły taki to i nie poczuje jak go postawimy na gazetach paru. Dawaj jakieś pod Devialeta i posłuchajmy!". Jak zostało powiedziane tak zrobił mój kumpel. Trzeba było widzieć minę właściciela Devialeta gdy pojawiły się pierwsze dźwięki czegoś tam (nie pamiętam czego), bo barwy zszarzały, przytłumiły się mocno.... Po prostu beznadzieja! Nie trzeba było niczego tłumaczyć, no może poza intencjami dystrybutora. Potwierdziło się tylko to co wcześniej wiedzieliśmy- nie ma takiego sprzętu, któremu podłoże jest obojętne, a jeśli nie słyszymy tego wpływu to nie znaczy, że go nie ma.

PS
Tę historię kiedyś przed laty opowiedziałem na stronie forum AS. Wyśmiano mnie.
Załączona miniatura
Załączony obrazek
 
Go to the top of the page
 
+Quote Post
audiowit
post 30.11.2016, 18:50
Post #29


GRAND MASTER AUDIO
************

Grupa: Użytkownicy
Postów: 859
Dołączył: 25.11.2015
Miejscowość: Kraków
Nr użytkownika: 24 565


No dobra. Tylu Was więc trochę mnie przekonaliście. Ale ja tak łatwo się nie dam.
Myślę, że myryad nie był wygrzany. Gdybyście odwrotnie zrobili. Najpierw podstawa, później szafka. Mogło być inaczej. Dodatkowo to pewnie cd Romka więc pewnie stał nieużywany ze 2 lata;). Po godzinie, 2 grania powracał do parametrów.

No dobra. Są podstawy w różnych przedziałach cenowych. 1kzł do powiedzmy 15kzł powietrze, piaskowiec, drewno. Dajmy taką średnią czyli 6kzł. I załóżmy mamy cd za 4kzł. Sprzedajemy go dokładamy to 6kzł za podstawę i nagle mamy na hiendowy używany sprzęt za 10kzł. Przeskok jakościowy chyba wyższy. Żeby nie było, że nie ma podstawy kupujemy deskę do krojenia mięsa z ikea za 100zł icon_wink.gif.

Rozumiesz Wojtku, chcę pokazać inny tok myślenia. I nie obrażam się. Dyskutujemy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wpszoniak
post 30.11.2016, 19:30
Post #30


MASTER AUDIO
**********

Grupa: Użytkownicy
Postów: 738
Dołączył: 18.06.2015
Miejscowość: Bytom
Nr użytkownika: 22 243


CYTAT(audiowit @ 30.11.2016, 18:50 ) *
No dobra. Są podstawy w różnych przedziałach cenowych. 1kzł do powiedzmy 15kzł powietrze, piaskowiec, drewno. Dajmy taką średnią czyli 6kzł. I załóżmy mamy cd za 4kzł. Sprzedajemy go dokładamy to 6kzł za podstawę i nagle mamy na hiendowy używany sprzęt za 10kzł. Przeskok jakościowy chyba wyższy. Żeby nie było, że nie ma podstawy kupujemy deskę do krojenia mięsa z ikea za 100zł.

A skąd pewność, że ta decha co to krajalnicą może być "zagra"? Wiesz... Ja mam grubaśne granity i ani myślę wydawać pieniędzy na plumpane podstawy. Zaoszczędziłem parę tysięcy złotych polskich. Niestety, ten sam granit niekoniecznie będzie dobrym kompanem dla tego CD za 10 000 zł, o którym piszesz... Wtedy pomyślisz tak- albo granit do kitu, albo CD-odtwarzacz.... I zaczną się "schody" prowadzące do kolejnych wymian. Nawet przez myśl Ci nie przejdzie, że ani platforma, ani CD nie jest kiepskie tylko coś innego. Na przykład kabel sieciowy, albo złe ułożenie tegoż kabla, albo... Albo... Albo...
A propos deski za 100zł... Raz się sprawdza a innym razem nie... U mnie, bo próbowałem, nie chrzaniła za bardzo pod listwą sieciową, ale pod CD podbarwiała niezbyt fajnie.... Wiesz, chyba nie ma prostych rozwiązań uniwersalnych.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:
 



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 5.12.2016, 21:45
Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!