Skocz do zawartości

44 tematów w tym forum

    • 0 odpowiedzi
    • 186 wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 1 578 wyświetleń
    • 3 odpowiedzi
    • 4 145 wyświetleń
    • 21 odpowiedzi
    • 23 108 wyświetleń
    • 4 odpowiedzi
    • 3 370 wyświetleń
  1. Czy wymieniacie sie plytami?

    • 5 odpowiedzi
    • 4 382 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 2 229 wyświetleń
  2. Novi Singers

    • 2 odpowiedzi
    • 3 176 wyświetleń
  3. GLENN GOULD, pianista, kompozytor i... 1 2 3 4

    • 76 odpowiedzi
    • 29 798 wyświetleń
    • 2 odpowiedzi
    • 2 733 wyświetleń
  4. Co ciekawego w Polsce? 1 2

    • 35 odpowiedzi
    • 26 535 wyświetleń
  5. David Gilmour

    • 20 odpowiedzi
    • 13 163 wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 3 337 wyświetleń
  6. Co sądzicie o nim?

    • 4 odpowiedzi
    • 4 403 wyświetleń
  7. Ostatnie odkrycie

    • 7 odpowiedzi
    • 10 671 wyświetleń
  8. TSA 52 dla przyjaciół

    • 0 odpowiedzi
    • 3 000 wyświetleń
  9. Ray Charles

    • 1 odpowiedź
    • 3 096 wyświetleń
  10. Nowa płyta Moniki Brodki 1 2

    • 25 odpowiedzi
    • 24 704 wyświetleń
    • 7 odpowiedzi
    • 5 528 wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 3 444 wyświetleń
  11. M.A.D. Human

    • 0 odpowiedzi
    • 5 965 wyświetleń
    • 3 odpowiedzi
    • 5 628 wyświetleń
    • 2 odpowiedzi
    • 10 767 wyświetleń
  12. George Michael

    • 4 odpowiedzi
    • 12 731 wyświetleń
    • 3 odpowiedzi
    • 11 493 wyświetleń


  • Ostatnie posty

    • To taka zmieniarka do kaset  , protoplasta dla CDeków Oczywiście pierwszy raz widzę, ale ciekawe  
    • Tak jak pisze 1Ender i wspomina Roro gramofon ma wbudowany przedwzmacniacz a na tylnej obudowie przełącznik line/phono odpowiedzialny za załączenie go. Jeśli podłączasz pod wejście phono we wzmacniaczu to przełącznik na phono, wtedy odłączasz przedwzmacniacz gramofonu (trochę to wbrew logice) i odwrotnie jeśli pod inne wejście wzmacniacza.
    • Myślę że najważniejsze jest to zweryfikować jak gra. 
    • Jestem po kolejnych odsłuchach. Mam dwie wiadomości. Dobrą i złą. Dobra jest taka, że na penetrowanym przeze mnie pułapie cenowym ciężko trafić złe kolumny, więc zakup czegokolwiek wydaje się bezpieczny. Zła, że poziom jest na tyle wyrównany, iż nie sposób wskazać faworyta. Kolejnymi modelami, które odsłuchałem były Revel Concerta 2 F35, Audiovector QR3, Audio Physic Classic 8 i KEF R7. Odsłuch w salonie Audioplaza w Poznaniu. Salka ok. 20 m2, prawie bez adaptacji, ale za to mocno "zagracona" kolumnami, więc bez pogłosu. Niestety z silnymi rezonansami na basie, które właściwie uniemożliwiają prawidłową ocenę kolumn w tym paśmie. Kolumny podłączone do Marantza PM8006 i CA CXN. Bardzo miła obsługa. 1. Revel Concerta 2 F35 Lekkie rozczarowanie. Jednak nie dla tego, że zagrały źle, ale z powodu nadmiernych oczekiwań jakie z nimi wiązałem. Myślałem, że kolumny opracowane z pomocą rozległych badań psychoakustycznych Harmana pokażą swoją zdecydowaną wyższość nad rywalami. Tak się jednak nie stało. Widocznie inni poważni gracze też nie stoją podpierając ściany, ale kombinują podobnie jak Harman (tylko się tym mniej chwalą).    2. Audiovector QR3 Porządne granie. Detaliczne i precyzyjne na górze, dobrze wypełnione, że sprężystym basem. Minus - namacalność gorsza niż u rywali (albo to wrodzona cecha wstęg, albo tylko mi się tak wydaje i przez to uprzedzenie, tak to odbieram). 3. Audio Physic Classic 8 Te kolumny z pierwszej trójki spodobały mi się najbardziej, choć trudno dokładnie powiedzieć dlaczego. Jakoś ich dźwięk był najbardziej lekkostrawny. Była ładna przestrzeń, dużo detali (choć niekoniecznie więcej niż u rywali), ładny bas, namacalność. Do niczego się nie można przyczepić. Jeśli miałbym polecać kolumny w ciemno, to wskazałbym własnie te. Trudno mi sobie wyobrazić, by komuś się nie spodobały. Bezpieczny zakup. Są dobre we wszystkim, ale też w niczym nie są wybitne. QR3 wydawały się np. najlepsze w mikrodynamice i precyzji, a Revele miały chyba najprecyzyjniejszy bas (jeśli wśród dudnień pomieszczenia w ogóle da się to stwierdzić).  4. KEF R7 Na koniec zostały podłączone KEF-y i mój entuzjazm dla AP trochę przygasł. Niestety KEF-y pobiły całą resztę towarzystwa w konkurencji stereofonii, namacalności wokali i holografii sceny. Różnica, nawet nad niezłymi w tym względzie AP, była moim zdaniem rzędu klasy. Przy realizmie KEF-ów reszta stawki wyszła na amatorów. Żeby nie było jednak za łatwo z wyborem, to KEF-y zagrały mniej rozrywkowo od AP. Ich dźwięk był ciemniejszy, bas chyba też wypadł słabiej, więc jednoznacznej przewagi nie uzyskały. I tak jestem właściwie w punkcie wyjścia. Mimo całkiem pokaźnej porcji odsłuchów nadal nie wiem, co kupić. O jakże bym chciał, żeby jakieś kolumny "wciągnęły nosem", "pozamiatały" i "tyle w temacie". Choć nienawidzę tych określeń, to teraz żałuję, że mi się takie jednoznaczne odsłuchy nie przytrafiają. Dla mnie wszystko gra fajnie (choć różnie).        
  • Ostatnio poruszane tematy

×
×
  • Utwórz nowe...