Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie     

  1. Today
  2. W pierwszej chwili sprawdzilem czy nie dostały membrany ale na szczęście przetworniki całe. Gram juz tak ponad rok i nic złego sie nie dzieje. Ps: przy okazji tego watku dowiedzialem sie ze Jestes riderem podobnie jak Ja (post z amortyzatorami i ustawianiem tzw. tłumienia powrotnego).
  3. Ojej 😲 Na fotce wygląda dość poważnie. Ale jeżeli padła na twarz, to szczęście w nieszczęściu, że klocek znalazł się w miejscu mniej znaczącym dla funkcjonalności i ucierpiała jedynie estetyka. Gorzej gdyby trafił na... ,brrrr, nawet nie będę pisał - aż mnie ciarki przebiegły. A jeżeli chodzi o "burzenie" to nie krępuj się proszę. Być może coś ważnego nie zostało wzięte pod uwagę i będzie można poprawić - zalety forum .
  4. Tak tu mam właśnie, Arcam z Dirac`tem. Trochę to brzmi w stylu: a kto bogatemu zabroni (a za takiego się jeszcze nie uważam). Czemu rozpaczliwie bronić większej ilości klocków (przecież każdy ma wpływ na brzmienie i dochodzą do tego jeszcze kable, które też mają przecież wpływ na ostateczny dźwięk), jak w jednym mam potrzebne ustrojstwa i brzmienie całości mi odpowiada. Dlaczego z audiofilskiego założenia zakładamy, że jeden klocek nie może brzmieć dla potencjalnego klienta akceptowalnie (szczególnie jak wiesz co masz w środku). Nie bronię tu mojego wyboru na siłę, Creek mi jakoś pasił najbardziej, ale po zestawieniu całości, jakość do ceny, z bólem, ale niestety wygrywa Arcam. @seba3002pisałem wcześniej, cyrusa w kilku wersjach już przerabiałem, wiem naprawdę gra to👍, ale niestety odpadł stylistycznie. Z wybranych, w pierwszym poście MOON mi się bardziej podoba wizualnie, ale Arcam brzmi jak dla mnie lepiej i z trudem, ale go akceptuję wizualnie. NAJWAŻNIEJSZE pytanie było czy ktoś miał sensowne doświadczenia z tym sprzętem i pod co go podpiąć na odsłuchy szukając kompatybilnych kolumn. I tu jak na razie, niestety nie dostałem żadnej odpowiedzi, więc Panowie prośba, skupmy się tylko na tym temacie ( przez kilka miesięcy przerobiłem trochę wzmacniaczy, decyzja teoretycznie podjęta i tu propozycji już raczej nie potrzebuję). Może to chwilami trochę opryskliwie zabrzmiało, przepraszam, nie miałem tego na celu.
  5. Ja nie zdążyłem "wytresowac" syna. Stwierdził ze bawiac się w chowanego najlepiej jest schowac sie za kolumną i jak to dziecko przewrócił ją na "twarz" a tam klocki drewniane twarde i inne zabawki. Efekt na zdjeciu. Mimo iż wygląda to makabrycznie to na szczescie nic sie nie stało powaznego poza uszkodzeniem forniru i lekko hdf-u (zdjecie zoomowane mocno). Zabezpieczylem to lakierem bezbarwnym w miejscu uszkodzenia co by nie nabrało wilgoci i na słuch nie zauważyłem deformacji brzmienia miedzy prawa a lewa kolumna. Tak wiec już ich nie sprzedam bo kto by kupił tak uszkodzone zestawy. Dobrze ze mi pasuja dzwiekowo . Dlatego to bujanie tak mnie niepokoi.... Tak ale musialem to "wziasc" na dwa wieczory bo temat ciekawy.... oczywiscie nie ze wszystkim sie tu zgadzam ale co tam..... nie będę "burzyć" w tak zacnym temacie
  6. Pioneer N70AE jako streamer, jako dac Norma Audio. Wyjątkowo dobrze to razem gra. A wyszło szybciej, niż zakładaliśmy, to fakt. Później robi się czasowo słabo...
  7. Moje po szturchnięciu się bujają i to bardzo długo. I także mam dziecko - w tej chwili 3 lenie. Po pierwsze - kwestia tresury, że tak nieładnie to określę. Synek wie, że sprzęt audio to świętość (zabawki taty ) i nie można tam nawet podchodzić Oczywiście wypadki się zdarzają. Dość niedawno, biegnąc wyrobił zakręt właśnie przy pomocy kolumny. Na szczęście on waży nieco ponad 13 kg, a kolumna blisko 60 Trochę się bujała, ale do wywrócenia było daleko. Inna sprawa, nie wiem czy zwróciłeś uwagę, ale sprężyny mam dobrane w taki sposób, że elementy podstawek (górny i dolny) są oddalone od siebie bardzo nieznacznie. To dość mocno ogranicza ruch, jako że już niewielkie wychylenie powoduje oparcie się części o siebie, a to bardzo znacznie zwiększa siłę potrzebną do dalszego wychylania. Podczas grania, także bardzo głośnego oczywiście się nie bujają - fizyka. Naprawdę przebrnąłeś przez 35 stron? 😲 - szacun :)
  8. Wczoraj
  9. To, w jaki sposób zorganizujesz sobie obudowę zależy wyłącznie od Ciebie. Projekty DIY mają tą zaletę, że robisz jak chcesz. Ograniczeniem jest zwykle budżet. Ja np planuję umieścić oba kanały w jednej obudowie, pomimo tego, że ma to być konstrukcja jak najbardziej bezkompromisowa. Będzie tzw dual mono. Weź pod uwagę, że największe koszty we wzmacniaczu DIY, szczególnie tranzystorowym (ze względu na ceny lamp), stanowi obudowa i zasilanie. Dwa transformatory po 300VA mocy w wykonaniu pod audio (np z toroidy.pl) to już prawie 500 zł. Obudowa pod klasę A, czyli z dużymi radiatorami kolejne co najmniej 500 (np na ali). Oczywiście można zrobić samemu, ale (być może) będzie to opłacalne jedynie wtedy, gdy ma się własny warsztat, a najlepiej z galwanizernią
  10. Uffff. Udało mi się przeczytać wszystkie wpisy i niczego chyba nie pominąć bo temat niezwykle ciekawy. Bardzo fajne rozwiazania technologiczne i to za "psie pieniądze" Mam pytanie odnośnie kolumn na "układach sprezynowych". Nie jestem pewny czy takowe zostało napisane (możliwe że przeoczyłem), a mianowicie. Czy kolumny na w/w układzie podczas grania "bujają się"? Generalnie chodzi mi o to czy np. bardzo silnie pracujące przetworniki niskotonowe podczas ciężkich brzmień gitar basowych w tle z kotłami czy też wariacjach dubstep-owych (bo czasami też mnie nachodzi taka ochota), mogą wprawić w ruch kolumny i niejako "rozbujać" kolumny przy bardzo niskich czestotliwosciach? Bo po szturchnieciu "ruchają się" (widziałem na filmikach). Pytanie o tyle istotne z mojej strony spowodowane tym iż mam dzieci biegajace po pokoju. Chodzi tylko o czas odsłuchu, bo kiedy nie były by używane można zrobić patent na docisk sprężyn maxymalny, dzieki czemu będą stabilne tak jak np. na kolcach bez sprężyn. Zwłaszcza że w moim przypadku rozstaw kolców pod kolumnami jest o wiele szerszy niż kolumny. Co daje spore pole do manewroeania z "dociskami". Pozdrawiam
  11. Oho, szybciej, niz mozna sie bylo spodziewac :) Co bedzie zasilalo Tidala?
  12. Hmm. Szczerze mówiąc, to nie załapałem, że proponuje on sprzedaż tego subwoofera. Sam sub rzeczywiście wydaje się być bardzo dobry, ale jest dość duży. Q Acoustics jest jednak mniejszy, i to dużo. Jeszcze natknąłem się na wyprzedażowe Acoustic Energy AE108, podobnie zamknięta konstrukcja i jednak odrobinę mniejszy od Dynaudio. Ale rzeczywiście napiszę pw do kolegi.
  13. Cyrus one cast. Niespełna 7000 PLN a może i zaprzyjaźnione salony zejdą z ceny. I masz fajny, mały i moim zdaniem niebrzydki kombajn.
  14. A nie uważasz, że jeszcze bardziej sensownym wyborem może być używany sub Dynaudio od Fono Mastera? Tym bardziej, że jest Jego sprzęty są zadbane i jest to pewny (podobnie jak pewnym sprzedawcą jest salon Q21) sprzedawca - wieloletni użytkownik naszego Forum 🙂 Pozdrawiam
  15. Jak już koniecznie kupować wypasione all-in-one za 10 000 zł, to takie z korekcją akustyki Dirac Live. Dlatego albo ARCAM SA 30, albo NAD M10 (cena wyjściowa ponad 10 000 zł, więc trzeba zapolować na promocję).
  16. Ok przepraszam masz rację źle zrozumiałem. Coś mi się pokręciło [emoji6]
  17. Witam Temat jak jeden z wielu i o tym samym. Dobór kolumn. Mam świeżo nabytego CXA-60. Przesiadka z Topaza AM10 i Paradigmów Titan v.6. Podobało mi się, ale... no właśnie, ale. Podobno to normalna kolej rzeczy (te przesiadki). Postawiłem na niego jako kontynuację poprzedniego - to po pierwsze, a po drugie wyczytałem, ze w tym budżecie jest to wybitnie naturalnie brzmiący wzmacniacz, a w tym kierunku chcę podążać. Lubię słyszeć to co jest nagrane, jak jest coś miłego to niech tak brzmi, jak coś nieprzyjemnego, to niech takie będzie. Gitara ma być gitarą, perkusja perkusją, syntezator syntezatorem a wokal wokalem i td. Niestety z tymi Paradigmami zupełnie CXA się nie zgrywa - jak dla mnie. Dźwiękowy bałagan. Trudno mi to opisać, nie potrafię określić po audiofilsku . Instrumenty się przesłaniają. Bas potrafi przysłonić perkusyjne uderzenia te w nieco wyższych tonacjach. Wokale (zwłaszcza kobiece) są ostre, aż uszy bolą przy głośniejszym słuchaniu, jakby za głośne względem całej reszty (nie chodzi o przesterowanie). Zastanawiam się czy to nie może być kwestią tego, że wzmacniacz jest za mocny dla nich, sam nie wiem, za mało słyszałem w życiu różnych kombinacji żeby się tu silić na jakieś profesjonalne opisy. Ale wszyscy piszą, że do CXA kolumny trzeba dobrać bardziej niż do innych sprzętów (nie mnie to oceniać) A czego szukam... hmmm. Lubię bardzo głęboki ale dynamiczny i szybki bas, ale nie przesłaniający szarpnięć strun gitary, harfa żeby grała jak harfa, skrzypce żeby były skrzypcami, w wyższych dźwiękach lubię jak wypowiedziane S brzmi jak S. Lubię jak głos jest głosem i wszystko żeby fajnie było poukładane, żeby można było wyławiać te smaczki z nagrań, detaliki, które cieszą gdy nagle znajdujesz je w kawałku, który słyszałeś setki razy wcześniej. Pewnie brzmi to jak słowa dyletanta, bo nim jestem, ale liczę na to że pomożecie mi w podejściu do tematu i znalezieniu tego złotego grala w skromnym niestety budżecie . W poprzedniej konfiguracji tzn topaz + titany zacząłem odkrywać co to jest przestrzenność stereo, jak sprawdzasz, czy kolumny nadal stoją w tym samy miejscu co je postawiłem. To wszystko to pewnie opis sprzętu za setki tysięcy, niestety ich nie mam, ale chciałbym osiągnąć, jak każdy pewnie, maksimum z tego na co mogę sobie pozwolić. A czego słucham? Wszystkiego co mi wpadnie w ucho. Nie ważny gatunek. Od elektroniki przez techno, pop, rock, R&B, Soul, Bluesa i td. po klasykę. Zależy mi nie tylko na słyszeniu, w tym wszystkim, samej melodii, co też jest ważne oczywiście, ale szczególików, pojedynczych dźwięków, instrumentów ich brzmienia - jak szarpnięcie struny gitarowej . Co rozważam - budżet oraz jakby moje wyobrażenie kierunku, w którym powinienem podążać: Dynaudio Emit M20 lub Dynaudio Emit M30 czytałem o nich sporo fajnych opinii, a są w przystępnych cenach. Wharfedale Evo 4.2 może Wharfedale Evo 4.3 lub Wharfedale Evo 4.4 - nie ukrywam, że oprócz tego, że również o tej firmie czytałem miłe słowa to również podobają mi się wizualnie. To dopiero początek poszukiwań, jeszcze ich nie słyszałem. Ale od czegoś trzeba zacząć, a wiem, że nie uda mi się usłyszeć wszystkiego. Rozważałbym opcję możliwości pożyczenia sprzętu do domu na odsłuch przed ostateczną decyzją. Co o tym sądzicie? Wiem, że w s4home jest możliwość wypożyczenia do odsłuchu, może i inni by się zgodzili. Trochę niezręcznie by mi było brać sprzęt na zwykły zakup z premedytacją, że go oddam za tydzień czy dwa. Pozdr. Michał
  18. "tylko jak na razie stać mnie na jedną taką kolumnę " - cytuję (w domyśle zakładany budżet TYLKO na kolumny). Nigdzie nie pisałem o braku kasy. @BaliGdynia czytaj proszę ze zrozumieniem. I sprawdź, proszę o czym piszemy, te kolumny to kwota ponad 20 tys za parę. Szukam po prostu propozycji, które będą pasowały do tego"all in one", czego jeszcze posłuchać i będą po prostu bardziej przystępne cenowo (choć nie jest to warunek konieczny).
  19. Witam Kupię KEFy R300 lub R500 w czarnym kolorze, wszelkie propozycje poproszę na PW. Pozdrawiam Jakub
  20. To trochę nierozumiem, chcesz 10tys na "all in one" wydać a teraz na kolumny nie masz??? Lepiej stereo Amp kup Onkyo TX-8390 do tego Klipsch RP8000F i 10tys się zamykasz spokojnie z kabelkami nawet.
  21. A tego nie napisałem. No właśnie o kolumny do tego Arcama się pytam. Co sprawdzić??? Odsłuchy miałem na Audiovectorach R3 Signature i nawet brzmiało to, tylko jak na razie stać mnie na jedną taką kolumnę
  22. ODSŁUCH 2 Planujemy na najbliższy piątek, 28.02 coś na ząb, napić się niebieskiej 😜 Chivas czy jakoś tak, i: W dalszym ciągu końcówki, tym razem 2102/2103/2105 i C-2105. Zatem podobnie jak poprzednim razem: Zmiennymi będą tylko końcówki, reszta toru stała, całkiem przyzwoita (cd, pliki, tidal, vinyl…) - tym razem sugerujemy tylko tidal...tam jest prawie wszystko a po moich wczorajszych manewrach Pioneer-Norma jest baardzo dobrze. Zasady podobne, jak poprzednim razem: - max trzy osoby, no, może cztery, bo już nas będzie wtedy 6 i zacznie się robić ciasno - osoby tylko znane osobiście lub poleceni znajomi znajomych - zastrzegamy sobie dowolność wybrania zaproszonych, tylko i wyłącznie wg naszego "widzimisię" 😂😜 - Noclegu nie zapewniamy , ale niedaleko ( ok.800m) jest przyzwoity, nie za drogi hotel, jakby ktoś z daleka potrzebował -początek ok godz. 19 pewnie, koniec....jak siły pozwolą Jeżeli ktoś chciałby się spotkać, posłuchać muzy, pogadać itp. to proszę pisać na pw do mnie i Marka , potwierdzać będziemy też na pw. Mimo żartownego tonu propozycja poważna
  23. Mi się też wydaje że lepszym rozwiązaniem jest zakup osobno klocków, all in one hmm...ciężko coś znaleźć dobrego. A jakie kolumny masz??? 30m2 plus otwarta kuchnia to kolumny też muszą być duże coś w stylu Monitor Audio Silver 500, Klipsch RP280F. Cyrus Liryc brzydki??? No to zależy co się komu podoba.
  24. Można kupić wzmacniacz z wbudowanym przedwzmacniaczem phono. Najprościej byłoby byś założył jakiś budżet i wtedy można coś podpowiedzieć. Bez problemu kupisz wzmacniacz za 300zł, który będzie grał, podobnie za 1300zł jak i 13000 itd Można by też pomyśleć o jakimś amplitunerze i nie potrzebowałbyś ewentualnego tunera, to też jakaś opcja. Zakup igły do MF bym porzucił i kupił nową wkładkę np AT95 lub wariant ciut tańszy AT91, choć ja wszedłbym w pierwszy wybór. Adam to całkiem przyzwoity gramofon i zasługuje na przynajmniej taką wkładkę. Oczywiście nowa wkładka to nowe problemy z kalibracją, ale to już inna bajka. Pozdrawiam
  25. Jeden klocek A poważniej, początkowo dokładnie taką wersję zakładałem: wzmacniacz + streamer oddzielnie. Po kilkumiesięcznych odsłuchach, ze wzmacniaczy pozostał creek evolution 100a. Po dołożeniu DAC-a i streamera + kable zrobiła się porównywalna kwota co powyższe urządzenia, które wygrywają większą uniwersalnością. @BaliGdynia, słuchałem też kilku Cyrus`ów. Gra to, nie powiem. Tylko stylistycznie to zupełnie nie moja bajka, dlatego odpadły.
  26. 1) B2201 jest nieco młodsza od B2301 a to powoduje, że w środku B2201 wyraźnie poszła do przodu względem B2301 (z wyjątkiem egzemplarzy B2301 z ostatniego okresu produkcji - np egzemplarz Marka) ... Tak więc zakup B2201 może się okazać tak samo świetnym wyborem jak B2301 (ja tego nie powiedziałem ...) Oczywiście in minus nieco mniejsza moc i brak XLR. wersje L to trochę inna historia ... 2) 907KX dość znacznie różni się od DR (z tego co pamiętam - inna konfiguracja kondensatorów) Efekt - KX jest nieco mniej surowa od DR a to prozaicznie jest jej największym przekleństwem bo tak naprawdę to taki wzmacniacz trochę nijaki ... Ma coś z DR i coś z XR ale tak naprawdę jest niedefiniowalny - przypomina to zmodowaną DR tyle tylko, że DR do modyfikacji się totalnie nie nadaje *podobnie jak NRA) ... ale to nadal rasowa 907 Sansui !!!!! 3) Co do 907XR - znam takich co uważają tą serię za najlepszą 907 :-) np ja sam :-) ... 4) Czekam na chwilę gdy spotkamy się w końcu w większym gronie i uda mi się pokazać jak daleko schemat Sansui sięgnął w sferę realnego brzmienia bo ja wciąż tego doświadczam i od bardzo już długiego czasu przestałem odczuwać potrzebę poprawiania czegokolwiek żeby tylko nie zepsuć tego co mam na co dzień ... Ostatnio wyciągnąłem z szafy AU07 ... ale tylko po to by na nią popatrzeć 🙂 Zaraz potem włączyłem sobie końcówkę i jakąś płytę Ko-To World Hits i zapomniałem o 07 .... Może nie jest to szczyt wirtuozerii ale na tym sprzęcie każda muzyka ma swój klimat i charakter ! Jest tam miedzy innymi taki cover J.M.Jarre gdzie jest jeden dźwięk, którego niemal nie słychać na żadnej 907 (również limited i 07) a na tej końcówce jest wyraźny - wręcz perlisty ... Mówię tu o jednym dźwięku ale z czasem zauważamy, że ten wzmacniacz po prostu pokazuje te sfery płyt, które w innych urządzeniach nie mają szans zaistnieć ... Dodać należy, że często samo źródło na tyle ograniczy nam system, że wzmacniacze wydają się bardzo podobne klasowo no a po zmianie źródła na naprawdę dobre (maksymalnie wiarygodne i prawdziwe w przekazie) okazuje się, że jest wyraźna granica gdzie jeden wzmacniacz się już "skończył" a inny jeszcze rozwija ...
  1. Załaduj więcej aktywności


  • Dzisiejsze posty

    • W pierwszej chwili sprawdzilem czy nie dostały membrany ale na szczęście przetworniki całe. Gram juz tak ponad rok i nic złego sie nie dzieje. Ps: przy okazji tego watku dowiedzialem sie ze Jestes riderem podobnie jak Ja  (post z amortyzatorami i ustawianiem tzw. tłumienia powrotnego).
    • Ojej 😲 Na fotce wygląda dość poważnie. Ale jeżeli padła na twarz, to szczęście w nieszczęściu, że klocek znalazł się w miejscu mniej znaczącym dla funkcjonalności i ucierpiała jedynie estetyka. Gorzej gdyby trafił na... ,brrrr,  nawet nie będę pisał - aż mnie ciarki przebiegły. A jeżeli chodzi o "burzenie" to nie krępuj się proszę. Być może coś ważnego nie zostało wzięte pod uwagę i będzie można poprawić - zalety forum .
    • Tak tu mam właśnie, Arcam z Dirac`tem.  Trochę to brzmi w stylu: a kto bogatemu zabroni  (a za takiego się jeszcze nie uważam).  Czemu rozpaczliwie bronić większej ilości klocków (przecież każdy ma wpływ na brzmienie i dochodzą do tego jeszcze kable, które też mają przecież wpływ na ostateczny dźwięk), jak w jednym mam potrzebne ustrojstwa i brzmienie całości mi odpowiada. Dlaczego z audiofilskiego założenia zakładamy, że  jeden klocek nie może brzmieć dla potencjalnego klienta akceptowalnie (szczególnie jak wiesz co masz w środku). Nie bronię tu mojego wyboru na siłę, Creek mi jakoś pasił najbardziej, ale po zestawieniu całości, jakość do ceny, z bólem, ale niestety wygrywa Arcam.   @seba3002pisałem wcześniej, cyrusa w kilku wersjach już przerabiałem,  wiem  naprawdę gra to👍, ale niestety odpadł stylistycznie. Z wybranych, w pierwszym poście MOON mi się bardziej podoba wizualnie, ale Arcam brzmi jak dla mnie lepiej i z trudem, ale go akceptuję wizualnie. NAJWAŻNIEJSZE pytanie było czy ktoś miał  sensowne doświadczenia z tym sprzętem i pod co go podpiąć na odsłuchy szukając kompatybilnych kolumn. I tu jak na razie, niestety nie dostałem żadnej odpowiedzi, więc Panowie prośba, skupmy się tylko na tym temacie ( przez kilka miesięcy przerobiłem trochę wzmacniaczy, decyzja teoretycznie podjęta i tu propozycji już  raczej nie potrzebuję). Może to  chwilami trochę opryskliwie zabrzmiało, przepraszam, nie miałem tego na celu.
    • Na poziomie esoterica cd? Czy marzenie...
    • Ja nie zdążyłem "wytresowac" syna. Stwierdził ze bawiac się w chowanego najlepiej jest schowac sie za kolumną i jak to dziecko przewrócił ją na "twarz" a tam klocki drewniane twarde i inne zabawki. Efekt na zdjeciu. Mimo iż wygląda to makabrycznie to na szczescie nic sie nie stało powaznego poza uszkodzeniem forniru i lekko hdf-u (zdjecie zoomowane mocno). Zabezpieczylem to lakierem bezbarwnym w miejscu uszkodzenia co by nie nabrało wilgoci i na słuch nie zauważyłem deformacji brzmienia miedzy prawa a lewa kolumna. Tak wiec już ich nie sprzedam bo kto by kupił tak uszkodzone zestawy. Dobrze ze mi pasuja dzwiekowo . Dlatego to bujanie tak mnie niepokoi.... Tak ale musialem to "wziasc" na dwa wieczory bo temat ciekawy.... oczywiscie nie ze wszystkim sie tu zgadzam ale co tam..... nie będę "burzyć" w tak zacnym temacie
    • Pioneer N70AE jako streamer, jako dac Norma Audio. Wyjątkowo dobrze to razem gra. A wyszło szybciej, niż zakładaliśmy, to fakt. Później robi się czasowo słabo...
    • Moje po szturchnięciu się bujają i to bardzo długo. I także mam dziecko - w tej chwili 3 lenie. Po pierwsze - kwestia tresury, że tak nieładnie to określę. Synek wie, że sprzęt audio to świętość (zabawki taty ) i nie można tam nawet podchodzić Oczywiście wypadki się zdarzają. Dość niedawno, biegnąc wyrobił zakręt właśnie przy pomocy kolumny. Na szczęście on waży nieco ponad 13 kg, a kolumna blisko 60 Trochę się bujała, ale do wywrócenia było daleko. Inna sprawa, nie wiem czy zwróciłeś uwagę, ale sprężyny mam dobrane w taki sposób, że elementy podstawek (górny i dolny) są oddalone od siebie bardzo nieznacznie. To dość mocno ogranicza ruch, jako że już niewielkie wychylenie powoduje oparcie się części o siebie, a to bardzo znacznie zwiększa siłę potrzebną do dalszego wychylania. Podczas grania, także bardzo głośnego oczywiście się nie bujają - fizyka. Naprawdę przebrnąłeś przez 35 stron? 😲 - szacun :)
    • To, w jaki sposób zorganizujesz sobie obudowę zależy wyłącznie od Ciebie. Projekty DIY mają tą zaletę, że robisz jak chcesz. Ograniczeniem jest zwykle budżet. Ja np planuję umieścić oba kanały w jednej obudowie, pomimo tego, że ma to być konstrukcja jak najbardziej bezkompromisowa. Będzie tzw dual mono. Weź pod uwagę, że największe koszty we wzmacniaczu DIY, szczególnie tranzystorowym (ze względu na ceny lamp), stanowi obudowa i zasilanie. Dwa transformatory po 300VA mocy w wykonaniu pod audio (np z toroidy.pl) to już prawie 500 zł. Obudowa pod klasę A, czyli z dużymi radiatorami kolejne co najmniej 500 (np na ali). Oczywiście można zrobić samemu, ale (być może) będzie to opłacalne jedynie wtedy, gdy ma się własny warsztat,  a najlepiej z galwanizernią    
    • Uffff. Udało mi się przeczytać wszystkie wpisy i niczego chyba nie pominąć bo temat niezwykle ciekawy. Bardzo fajne rozwiazania technologiczne i to za "psie pieniądze" Mam pytanie odnośnie kolumn na "układach sprezynowych". Nie jestem pewny czy takowe zostało napisane (możliwe że przeoczyłem), a mianowicie. Czy kolumny na w/w układzie podczas grania "bujają się"? Generalnie chodzi mi o to czy np. bardzo silnie pracujące przetworniki niskotonowe podczas ciężkich brzmień gitar basowych w tle z kotłami czy też wariacjach dubstep-owych (bo czasami też mnie nachodzi taka ochota), mogą wprawić w ruch kolumny i niejako "rozbujać" kolumny przy bardzo niskich czestotliwosciach? Bo po szturchnieciu "ruchają się" (widziałem na filmikach). Pytanie o tyle istotne z mojej strony spowodowane tym iż mam dzieci biegajace po pokoju. Chodzi tylko o czas odsłuchu, bo kiedy nie były by używane można zrobić patent na docisk sprężyn maxymalny, dzieki czemu będą stabilne tak jak np. na kolcach bez sprężyn. Zwłaszcza że w moim przypadku rozstaw kolców pod kolumnami jest o wiele szerszy niż kolumny. Co daje spore pole do manewroeania z "dociskami". Pozdrawiam
    • Oho, szybciej, niz mozna sie bylo spodziewac :) Co bedzie zasilalo Tidala?
    • Hmm. Szczerze mówiąc, to nie załapałem, że proponuje on sprzedaż tego subwoofera. Sam sub rzeczywiście wydaje się być bardzo dobry, ale jest dość duży. Q Acoustics jest jednak mniejszy, i to dużo. Jeszcze natknąłem się na wyprzedażowe Acoustic Energy AE108, podobnie zamknięta konstrukcja i jednak odrobinę mniejszy od Dynaudio. Ale rzeczywiście napiszę pw do kolegi.
    • Cyrus one cast. Niespełna 7000 PLN a może i zaprzyjaźnione salony zejdą z ceny. I masz fajny, mały i moim zdaniem niebrzydki kombajn. 
    • A nie uważasz, że jeszcze bardziej sensownym wyborem może być używany  sub Dynaudio od Fono Mastera? Tym bardziej, że jest Jego sprzęty są zadbane i jest to pewny (podobnie jak pewnym sprzedawcą jest salon Q21) sprzedawca - wieloletni użytkownik naszego Forum 🙂 Pozdrawiam
    • Jak już koniecznie kupować wypasione all-in-one za 10 000 zł, to takie z korekcją akustyki Dirac Live. Dlatego albo ARCAM SA 30, albo NAD M10 (cena wyjściowa ponad 10 000 zł, więc trzeba zapolować na promocję). 
    • Ok przepraszam masz rację źle zrozumiałem. Coś mi się pokręciło
  • Dzisiejsze tematy

×
×
  • Utwórz nowe...