chłodny

Uczestnik
  • Zawartość

    4
  • Dołączył

  • Ostatnio

O chłodny

  • Ranga
    Debiutant
  1. Przepraszam za ostatni wpis,ale komputer się zbiesił,i zamiast mojego wpisu zacytował Mejsona za co serdecznie Go przepraszam.Jakoś breja w mózgu nie kręci się tak jak godzinę temu,zanim dostanę płytę czeka jeszcze 48 wpisów,od czego słabo w głowie,ale spróbuję.Teraz o Trójce,sluchałem niewiele lat,od 1975 do 1990 roku,ale wystarczyło.Piotr Kaczkowski,innych nie wymienię,żeby nie mącić w obrazku,nauczył mnie co to jest ROCK,za którą to lekcję jestem Mu dozgonnie wdzięczny.Teraz ,kiedy piszę idzie koncert Grechuty,słowa piękne idą same pod klawiaturę,ale nie moje,więc niech zostaną "w powietrzu".
  2. Ja mam też niedużo - ok. 750... A koncerty Mozarta włączę, owszem. Tylko niech skończy się Trójkowa "Lista Osobista" - nieźle dają...
  3. Właśnie kiedy to piszę grzmi "Reunion" Black Sabbath.Od trzydziestu lat ich słucham,i nigdy mnie nie zawiedli.Na "weltschmertz" chyba tak to się pisze po niemiecku,nie ma lepszych klimatów nad stary heavy metal.Nigdy nie stoję przed półką dłużej niż 5 sekund.Kiedy nie wiesz jak się zachować,zachowaj się przyzwoicie,mawiał mądry człowiek,mnie z perspektywy ponad 30 lat melomaniaka,wypada skromnie dodać,kiedy nie masz czego sluchać włącz koncerty fortepianowe Mozarta.Inna sprawa,że płyt mam raczej mało,około 600 sztuk,co upraszcza sprawę.Moją radę polecam,ale póki co ryczy Osborn,a z estrady idzie metalowy walec sabatów,i tak ma być,i tak ma zostać.
  4. System starawy ale ciągle jestem bardzo zadowolony z brzmienia.Pokój w bloku ok.20 m kwadratowych bez żadnych audiofilskich wynalazków.Slucham ok.4-5 godzin dziennie,tak po 1/3 stary rock z lat 60-tych i 70-tych,akustyczny jazz np.Miles Davies,Tomasz Stańko,John Coltrane ,Keith Jarrett ,oraz muzyka klasyczna zwłaszcza Ravel,Mozart i Szymanowski. Sprzęt to CD Cambridge Audio D500SE,wzmacniacz Cambridge A500,końcówka mocy Cambridge P500,kolumny Mission M33i,kable i interkonekty Van den Hul D-102,The Second oraz CS 122,bi-amping,kable sieciowe DIY,oraz podstawy atywibracyjne Troks.Gra rewelacyjnie.Mam z czym porównywać,paru znajomych wydało kilka razy więcej niż ja,a efekt mają w pełni porównywalny z moim.