Skocz do zawartości

Kuba1985

Uczestnik
  • Zawartość

    6
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0

O Kuba1985

  • Ranga
    Debiutant
  1. Kuba1985

    głośniki dopioneer vsx-527

    Muzyka jakiej słucham to przważnie rock i soundtracki, pokój ma ok 20 m2 i jest kwadratowy. Myślałem, że amplituner da radę zagrać fajnie, ale już po pierwszym dniu stwierdziłem że nie może się równać do stereo, więc myślę, że poprostu w przyszłości dokupię nowy wzmacniacz stereo za ok 1200 zł, jakiegoś pioneera albo coś, ale narazie chciałbym wymienić głośniki może da to jakiś efekt. Wiem, że to droga trochę na około, ale amplituner jest prezentem gwiazdkowym od żony więc nie mogę się go pozbyć, ani powiedzieć że jest kiepski:) W tej chwili mam głośniki JBL noitor studio 4208, ale są zbyt niskie i jak się siedzi na kanapie to ma się wrażenie że dźwięk płynie z podłogi, a niema możliwości wstawić ich wyżej. Po zamianie ze wzmacniacza stereo (jakiegoś starego pioneera, z zepsutym potencjometrem, który grał bardzo fajnie) dźwięk się zrobił strasznie płytki i bez jaj.
  2. Witam, Ponawiam temat głośników do amplitunera pioneer vsx-527. Odwiedzających cała masa, a odpowiedzi żadnej. Może ktoś ma doświadczenie z tym ampltunerem i może doradzić jakieś głosniki, narazie stereo, ale z możliwością rozbudowy w jednej stylistyce do ok 3000 tyś za komplet stereo, troche droższe mogą być, a najlepiej teńsze:P Myślałem o takich markach jak JBL, klipsch itp.
  3. Witam, Jakiś czas temu pytałem o amplituner do JBLi, sprawe rozwiązała za mnie żona i poprostu kupiła mi w prezencie amplituner przy którym się kiedyś zatrzymałem w sklepie tj. pioneer vsx-527... i tu się zaczęły kłopoty:) No więc pokrótce, w domu mam głośniki JBL studio monitor 4208, fajne:) Ze moim starym wzmacniaczem stereo pioneer grały świetnie, cudowny bass i wogóle, ale z tym amplitunerem zrobiło się strasznie smutno, bass opuścił mnie bezpowrotnie, ale zato fajnie słychać wyższe partie. Chciałbym żeby do mnie wrócił (bass), amplitunera nie zmienie więc muszę zmienić głośniki. Po tej smutnej opowieści przyszedł czas na pytanie, jakie??? Narazie chcę fronty, takie powiedzmy do 1500 za sztukę, ale kolejnym utrudnieniem jest to żeby dało się dokupić do nich resztę zestawu do 5.1 w jednakowej stylistyce w późniejszym czasie. Muzyka jakiej słucham to głównie rock i soundtracki, trochę jakiegoś POPu czasem, ale to baaardzo sporadycznie. Pokój ma ok 20 m2, ale buduję dom i tam salon będzie trochę większy tj ok 30 kwadratów.
  4. Kuba1985

    Amplituner do JBL

    Jeżeli Yamaha gra kiepsko w muzyce to co mi innego zostaj, ostatnio bylem w jakimś sklepie i słuchałem jak gra Pioneer 527 tylko nie mieli głośników JBL i niemogłem sprawdzić jak z nimi sobie poradzi, ale całkiem fajnie brzmiał, tylko jak zobaczyłem.
  5. Kuba1985

    Amplituner do JBL

    Niewiem dlaczego, ale jakoś Harman mi nie odpowiada, jakieś dziwne uprzedzenie, co do Yamachy mam pytanie, wyczytałem że mocy znamionowej ma 90 w na kanał teraz pytanie czy nie bedzie trochę za słaby, druga sprawa czy niema czegoś trochę tańszego niekoniecznie mającego 7.1, nigdy nie myślełem aż o takiej ilości głośników wystarczy mi 5.1
  6. Kuba1985

    Amplituner do JBL

    Witam, Piszę tu pierwszy raz, chciałbym kupić jakiś przyzwoity amplituner pod głośniki JBL (ES90 lub studio 190). Przyzwyczaiłem się do JBLi obecnie mam JBL monitor 4208 które chodzą na wzmacniaczu stereo Pioneera nie pamiętam jaki model. Amplituner ma narazie chodzić z tymi głośnikami, późnij jak uzbieram trochę pieniędzy (ES90 lub studio 190), zestaw ma w 60% służyć do słuchania muzyki, ale chciałbym też jakiś film obejrzeć z fajnym dźwiękiem w 5.1. Teraz konkrety. Mój salon ma koło 20 m2, słucham muzyki głównie rocka i soundtracków, zależy mi na tym żeby dźwięk był dość czysty i nie charczało, nadmieniam że się przyzwyczaiłem do pioneera i myślę właśnie o jakimś, ale może być też coś innego. Na wszystkich forach czytam, że JBL jest kiepski, ale od ludzi którzy go mają słyszę, że nie jest tak źle. Amplituner ma być do kwoty około 1500, lepiej mniej, ale jak będzie trochę więcej to nic się nie dzieje. W przyszłości też jakiś czytnik płyt tylko niezadrogi.
×