Skocz do zawartości

MiBu

Uczestnik
  • Zawartość

    70
  • Dołączył

  • Ostatnio

O MiBu

  • Ranga
    (Nie)stały bywalec

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Szczecin

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Po przejrzeniu kilku projektów, na razie wybrałbym 3-Way Classic: http://www.troelsgravesen.dk/3WClassic.htm Co prawda nie są podłogowe, ale nie jest do dla mnie krytyczne. Czy ktoś z kolegów miał doświadczenia z tym projektem ?
  2. Czytałem opinie, że głośniki stosowane w STX FX300 potrzebują mocy aby dobrze grać. W założeniach pisałem: - dobrze było by, aby kolumny miały zdolność do dobrego grania również z niewysokimi poziomami głośności. Zastanawiam się, jak moje wymagania mają się w praktyce do tej opinii.
  3. Racja. Spróbuję takiej zmiany i dam znać jakie będą efekty. Dzięki za poradę.
  4. Tak jak pisałem, wydaje mi się, że jest lekki niedobór wyższego środka pasma. Spróbuję zostawić obecny kondensator na najmniejszym głośniku i eksperymentalnie dobrać o większej pojemności na średnim.
  5. Dzięki pawel_luk1. Zapoznam się.
  6. Bardzo ciekawy projekt. Głośniki dostępne. Poważnie wezmę pod uwagę. Wielkie dzięki !
  7. Po dwóch udanych modyfikacjach kolumn Tannoy i Pioneer, które opisałem na forum, postanowiłem zbudować dla siebie kolumny od podstaw. Kolumny w.w. już mają nowych (i zadowolonych) właścicieli. Mam zaprzyjaźniony warsztat stolarski, gdzie będę mógł wykonać obudowy "po kosztach". Założenia są następujące: - kolumny podłogowe 2,5 lub 3-drożne w obudowie zamkniętej lub z BR z przodu; - pomieszczenie odsłuchowe 32m/2 (8x4); kolumny ustawione w 1/3 długości pokoju; - budżet na głośniki i elementy zwrotnicy - do ok. 2000zł na dwie kolumny; - dobrze było by, aby kolumny miały zdolność do dobrego grania również z niewysokimi poziomami głośności; - obudowy nie mogą być zbyt wysokie (do 110cm), ani szerokie (do 30cm) ze względu na "niski współczynnik akceptacji żony"; - słucham raczej spokojnych klimatów, elektroniki, muzyki akustycznej, jazzu ale też i rocka; - obecnie dysponuję elektroniką własnego wykonania: wzmacniacz na mosfetach 2x180W/4ohm; DAC 10xTDA1543 z wyjściem na lampach; oraz dobry CD Sony jako transport; Tak więc szukam sprawdzonego projektu takich kolumn. Wiem że jest cała masa publikacji, ale wolałbym się opierać na sprawdzonym rozwiązaniu. Bedę zobowiązany za wszelkie sugestie
  8. Zastanawiałem się, czy nie rozdzielić osobnymi kondensatorami mniejsze głośniki. Kwestia dopasowania ich pojemności. Tym bardziej, że jest lekki niedosyt średnich tonów. Choć może subiektywnie oceniam brzmienie z powodu basu, który nadaje ogólny charakter. Porównywałem w sobotę brzmienie tych kolumn z konstrukcją zbudowaną na głośniku koncentrycznym szerokopasmowym Fostex w obudowie labiryntowej. To chyba ten projekt: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2569603.html Podobne do tych z załączonego zdjęcia. Tu z kolei dominująca jest średnica, choć bas jest zaskakująco wyrazisty i punktowy. Z kolei w Pioneerach bas jest bardziej rozciągnięty i naturalny. Dużo bardziej przyjemniejszy w odbiorze.
  9. W oryginale był tylko jeden kondensator przed równolegle połączonymi średnio- i wysoko-tonowym. Zamieniłem jedynie elektrolit na coś lepszego. hfe_pioneer_cs-g405_k_q_service.pdf
  10. Prace ukończone :) Wykonałem: 1 - wzmocnienia nad i pod wooferem 2 - wygłuszenie: matą wygłuszającą Bool Flex + matą wygłuszającą Bool Flex z filcem 3 - okablowanie (miedź OFC 1 i 2,5mm) 4 - kondensatory: Mundorf MCap EVO Oil 5 - terminale do widełek i bananów 6 - wytłumienie styku głośników, terminali i tuby BR z obudową 7 - nóżki gumowe Do wykonania: 1 - wymiana materiału na maskownicach Kosztorys: gniazda głośnikowe 78,00 klej do maskownic 23,99 kondensatory, nóżki 116,98 mata wygłuszająca Bool Flex 62,00 mata wytłumiająca z filcem Bool Flex 59,09 materiał na maskownice 28,89 materiały dodatkowe 10,00 panele do terminali 21,20 przewody OFC 2x 2,5 i 1 mm 8,50 uszczelki, wkręty 28,87 wzmocnienie obudowy 62,00 RAZEM 499,52 zł Opis modyfikacji: Wstępnie zrezygnowałem z wytłumienia skrzynek, zamierzając je jedynie wzmocnić i wygłuszyć, aby pozbyć się szkodliwych rezonansów. Obecnie obudowa opukiwana ze wszystkich stron nie wydaje już głuchego dźwięku jak przed modyfikacją. Zamontowanie porządnych terminali głośnikowych, akceptujących każdy rodzaj zakończeń kabli wyeliminowało oczywiste ograniczenia, które w oryginale wnosiły kiepskiej jakości terminale na sprężynkach. Do wysokości woofera po bokach, oraz na całej tylnej ściance i na dolnej jest mata wygłuszająca. Powyżej woofera po bokach, oraz na górze jest taka sama mata z warstwą 2 cm sprasowanego filcu. Maty mają powierzchnię samoprzylepną. Dodatkowo zostały umocowane takerem. Listwy są przyklejone wikolem i dodatkowo przykręcone śrubami. Czyli "gniotsa nie łamiotsa" :) Na spodzie obudowy przykleiłem po 4 gumowe nóżki 20x20mm wys. 8mm. Do wooferów idą przewody 2,5mm, do pozostałych głośników 1mm. Do wszystkich głośników kabelki są lutowane. Brzmienie: Różnice słychać od razu. Nie jestem audiofilem, więc zmiany opiszę własnymi słowami, a nie utartym formułami spotykanymi w recenzjach. Obecnie wokale i gitary są teraz o krok z przodu. Dźwięk zrobił się trójwymiarowy z płaskiego. Znacznie poprawiła się detaliczność wokali i instrumentów. Wreszcie słychać bardzo dobrze wybrzmiewanie instrumentów. Wokale są zdecydowanie bardziej naturalne i klarowne. Basu nie jest więcej, jest jakby bardziej "uspokojony", tak jakby wcześniej było lekkie dudnienie w tym zakresie. Ponadto bas z takich dużych papierowych membran stanowi klasę samą w sobie. Na małych membranach się tego nie usłyszy. Trzeba tego po prostu posłuchać. Mój wzmacniacz i DAC to moje konstrukcje. Wzmacniacz ma 2x100W i 190W odpowiednio przy 8 i 4 ohm. Nie ma regulacji barwy. To kolejne dobre kolumny które słucham i do których te regulacje są całkowicie zbędne. DAC to NOS 10x TDA1543 z wyjściem lampowym. Wkrótce opublikuję opisy. Niebawem będę miał możliwość posłuchania tych kolumn z lampą. Skuteczność 91db przy 6ohm powinna zapewnić bezproblemową pracę. Docelowo kolumny będę sprzedawał, ze względu na niski "współczynnik akceptacji żony". Mało która kobieta zaakceptuje 40cm głośnik ;) Kolejne już będę kupował dla siebie i oczywiście do tuningu.
  11. Jeżeli kondensator 220nF był połączony równolegle z elektrolitem o dużo większej pojemności, to po wymianie elektrolita na coś lepszego można usunąć 220nF. Trzeba tylko usunąć te elementy od strony druku, ponieważ zasłaniają ścieżki, oraz od strony elementów cewkę rdzeniową, ponieważ pod nią jest nadrukowana wartość jej indukcyjności.
  12. Witam Tannoy M2 to pierwsze kolumny które modyfikowałem. Nie widziałem niestety zwrotnicy od M3, sądzę jednak że przy wymianie cewek należy kierować się zasadą, że ich indukcyjność oraz rezystancja powinny być dość zbliżone. Rezystancję można zmierzyć omomierzem na małym zakresie, choć cewki będą miały małą rezystancję i pomiar będzie orientacyjny. Indukcyjność w zwrotnicach w serii Mercury jest nadrukowana pod cewkami na płytkach zwrotnicy. Trzeba zdemontować cewkę aby odczytać. Wieczorem mogę wysłać link gdzie zamawiałem cewki. Wybór jest bardzo duży i na pewno da się dopasować cewkę powietrzną zamiast oryginalnej rdzeniowej. Jak pozbędziesz się z płytek silikonu i prześlesz mi dokładne zdjęcia zwrotnicy z obu stron to narysuję schemat. ps. przy wymianie cewek uwzględniłem ich początek nawijania; nowe cewki trzeba połączyć w układzie identycznie; ponadto trzeba je inaczej zorientować względem siebie i nie umieszczać ich zbyt blisko siebie Znalazłem w sieci zdjęcia. Czy to takie zwrotnice ? Do wymiany oprócz dwóch elektrolitów będzie cewka rdzeniowa (ta w niebieskiej izolacji). Drugą cewkę można zostawić. Wystarczy że zdemontujesz elementy od strony druku, od strony elementów cewkę rdzeniową i kondensator 6,2uF i będzie można odtworzyć schemat.
  13. Właśnie kupiłem te kolumny. Zaintrygował mnie ten wielki głośnik basowy. Jest naprawdę ogromny. Sama membrana ma średnicę 36cm. Podobnie jak pozostałe jest papierowa. Zwrotnicy brak. Jest tylko kondensator przed równolegle połączonymi średnio-tonowym i tweeterem. W oryginale jest to niestety bipolarny elektrolit. Okablowanie wewnętrzne to cieniutkie przewody. Terminale na sprężynki, pozwalające podłączyć też cienkie kabelki. Wewnątrz brak wzmocnień i poza dwoma luźno wrzuconymi kawałkami syntetycznej watoliny brak wytłumienia. Czyli bardzo budżetowo. Grubość ścianek obudowy to tylko 13mm. Oto pozostałe dane: wymiary (wys x szer x gł.): zewn: 720 x 460 x 295 wewn: 694 x 434 x 260 średnice - głośniki otwór głośnik membrana woofer 354 404 360 mid 107 135 100 tweeter 66 100 65 oryginalne kondensatory - elektrolity bipolarne 5,6uF/50V (faktycznie 6,3 uF) Grają lepiej niż to wynika z ich budowy, dość poprawnie. Bas nie jest przytłaczający, wokale bardzo przyjemne, wysokie akceptowalne. Sam dźwięk jako całość jest niestety męczący przy dłuższym odsłuchu. Plan modyfikacji: 1 - wzmocnienia nad i pod wooferem 2 - wytłumienie: mata wygłuszająca Bool Flex + mata Thermo cotton lub wełna owcza 3 - okablowanie (miedź OFC 1 i 1,5mm) 4 - kondensatory: Mundorf MCap EVO Oil 5 - terminale do widełek i bananów 6 - wytłumienie styku głośników z obudową 7 - nóżki gumowe. Matę wygłuszającą zamierzam dać na wszystkie ścianki poza przednią. Na to wełnę lub bawełnę powyżej woofera. Na wzmocnienia na razie nie mam pomysłu. Może jakiej sugestie kolegów w kwestii wzmocnienia i wytłumienia tych obudów ... ?
  14. Kolumny znalazły nowego (zadowolonego) właściciela. Nowy projekt to modyfikacja kolumn PIONEER CS-G405-Q.
  15. Mam nadzieję że nie naruszam regulaminu form, jak napiszę, że wystawiłem obecnie te kolumny w znanym serwisie aukcyjnym. Dla koleżanek i kolegów z forum rabat 10% od podanej ceny, po wcześniejszym kontakcie.
×
×
  • Utwórz nowe...