Skocz do zawartości

Rafal K.

Uczestnik
  • Zawartość

    18
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Rafal K.

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    DE
  1. Witam MobyDick, Właśnie tak patrzyłem na modele bezprzewodowe Beyerdynamic, ale faktycznie nie widać odpowiednika bezprzewodowego do DT990. Jeśli chodzi o odbiornik bluetooth plus i tak cale kablowisko to nawet nie rozważam takiej opcji, tylko pełne bezprzewodowe. Także opcja która pozostaje to słuchawki innej firmy (całkowicie bezprzewodowe), które spełniają założenia z pierwszego postu. Znasz może coś godnego uwagi? Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedz. Pozdrawiam, Rafal
  2. Witam serdecznie forumowiczów, aktualnie posiadam Beyerdynamic DT990 w wersji 32 Ohm. Muszę powiedzieć, że absolutnie uwielbiam te słuchawki. Mega wygodne - mogę cały dzień przesiedzieć w nich na home office i nic nie uciska, uszy się nie pocą. Co do dźwięku to oczywiście każdy ma swoje preferencje ale dla mnie jest bardzo dobrze. Poza tym nie raz łapałem się na tym że zdejmowałem słuchawki, bo nie byłem pewien, czy dźwięki które słyszę to ze słuchawek, czy z otoczenia, tak dobre jest odwzorowanie. Dla mnie to zdecydowanie efekt wow . Teraz mam pytanie. DT990 świetnie się sprawdzają podłączenia pod wzmacniacz, kompa lub tablet stacjonarnie, ale jak już trzeba się ruszyć to jednak kabel trochę sprawia problemów. Dodatkowo coraz więcej urządzeń mobilnych nie ma jacka (tak tak, bardziej meloman niż audiofil, bo bardziej użyteczność niż jakość ponad wszystko)... Drodzy forumowicze, czy znacie coś to jest porównywalne do DT990, ale po Bluetooth lub AirPlay z czego byłbym równie zadowolony? Kompletnie nie zależy mi na ANC czy na totalnej izolacji od otoczenia, wręcz przeciwnie, lubię efekt słuchawek otwartych jaki daje DT990. Budżet narazie to kwestia względna więc po prostu piszcie proszę sugestie. Z góry dziękuje i pozdrawiam, Rafal
  3. Witam serdecznie, w ostatnim czasie zakupiłem Beyerdynamic DT900 w wersji 32Ohm z których jestem bardzo zadowolony dźwiękowo. Minus jest tylko jeden - kabel. Jest tylko 3m prosty kabel, który czasami jest zwyczajnie nieporęczny kiedy słucham np z iPada. Możecie podesłać kontakt do kogoś, kto zajmuje się przeróbką tego typu sprzętów? Myślę nad ucięciem kabla jakieś 15cm od osadzenia w słuchawkach i dorobieniem końcówki żeńskiej jack 3.5mm aby można było podpinać różne kable, np spiralną 1m lub prosty 3m (coś jak w AT ATH-M50x). Zależy mi na profesjonalnej przeróbce, która będzie trwała, zrobiona schludnie, minimalistycznie oraz przede wszystkim nie wpływała na to jak grają słuchawki. Z góry dziękuje za podesłania jakiegoś kontaktu. Pozdrawiam, Rafal
  4. Audiowit, szukam szukam i im więcej patrzę tym mniej widzę. Czy mógłbyś podrzucić kilku producentów, albo modeli które spełniają wymogi. Litz to faktycznie wygląda na to, że to jest to czego szukam. Fajnie by było za konfekcjonowany dać poniżej 500zł. Z góry dzięki za info, Rafal
  5. Hehe, jestem gdzieś delikatnie powyżej „gościa OFC” w sensie jak cos da się zmierzyć to idę w to ;). Dzieki za nakierowanie ogarnę temat. Witam, przyznam się bez bicia, że chce odpowiednik Odyssey 2, bo były polecane przez właściciela AA a ja jestem o krok od zakupu Hyperionow IV. Wiem ze tutaj jeszcze dochodzą kwestie wzmacniacza itd. Ale chciałbym jak najbardziej neutralne kable. Chce zeby dawały jak najmniej od siebie, maja byc po prostu dobrym transportem i tyle. Masz jakies inne propozycje biorąc pod uwagę co napisalem powyżej? Z gory dzieki za info. Super, dzieki za opinie, na pewno poczytam o tym kablu choc różni sie okrótnie od tego czego poszukiwałem do tej pory czasami lepiej wyjsc poza granice kraju i zobaczyc co robia innne kraje ;). Jestem na tyle laikiem, ze absolutnie nie wychwycę jesli to byl żart cena za zakonfekcjonowany jeszcze do przełknięcia.. Nikogo nie obchodzi Twoje zdanie jesli nie masz nic do dodania w temacie. Poświęć swoj cenny czas by zrobic cos co ma wartość dodana.
  6. Cześć audiowit, na szczęście efekt naskórkowość to nie kwestia wiary ale zjawisko potwierdzone naukowo. Cytując „prostym sposobem na zredukowanie efektu naskórkowości jest zastosowanie wiązki odizolowanych przewodów, tak by każdy z osobna miał mniejszy przekrój.” W odyssey 2 tak faktycznie jest jak wspomniałem wyżej. Jeśli w zasugerowanych kablach takie zjawisko występuje w znacznym stopniu, pojedyncze wiązki widocznie nie są izolowane dostatecznie, a zatem nie jest tez to kabel którego szukam :). Pozdrawiam, Rafal
  7. Witam wszystkich. Tytuł posta trochę zaczepny, ale absolutnie nie chce wywołać kolejnej wojny kablowej na tym forum. Osobiście uważam że jeżeli dwa kable mają te same dane techniczne to ewentualne różnice pomiedzy dwoma kablami rożnych producentów, bedą poza moją percepcją. Wobec powyższego szukam tańszego odpowiednika Chord Odyssey 2, a więc: 1) AWG12 = 3,31 mm^2 lub więcej do 4mm^2 max; 2) posrebrzane OFC 99,996% lub więcej; 3) 19 żył izolowanych Teflonem - tutaj trochę otwarta kwestia ale też wielożyłowy oraz z jakimś sensownym izolatorem. Ktoś zna jakieś sensownych i oczywiście sporo tańszych (mniej jak 140zl za mb) producentów którzy mają coś podobnego do zaoferowania? Nie muszą być uznani w świecie audio. Z góry dzięki za wszelkie info, Rafal
  8. Dzieki bardzo za szczegółowe info, dla mnie najważniejsze, że nie drenuje baterii w telefonie przesyłem. Ostatnie pytanie, z jakiej aplikacji radiowej korzysta Yamaha, TuneIn, vTuner czy innej? Z góry dziękuję i pozdrawiam, Rafał
  9. Dziekuje za odpowiedzi, poczytałem jeszcze wiecej i coraz bardziej odchodzę od Onkyo TX-8270 i ide bardziej w strone wspomnianej Yamahy R-N803. Jednak zeby nie mącić w wątku swoje pytania zadałem w wątku odnosnie Yamahy. Pozdrawiam, Rafal
  10. Witam, właśnie jestem na etapie wymiany swojego amplitunera kina domowego, początkowo zainteresowałem się Onkyo TX-8270! Ale im więcej czytam tym bardziej nie jeste pewien. Do tego w innym wątku została mi zasugerowa Yamaha R-N803 i początkowo ją odrzuciłem, ale teraz rozważam ponownie, ale mam kilka pytań do użytkowników tej Yamahy, lub osób zorientowanych: 1) czy za pomocą aplikacji MusicCast ktora służy do obsługi Yamahy da sie: a) włączyć i wyłączyć sprzęt? b) zmienić głośność? c) zmienić barwę dźwięku? d) włączyć tryb Pure direct? 2) czy ktoś słuchał Yamahy z AA Pheobe III i jakie są wasze wrażenia? 3) na jakiej zasadzie dziala tutaj spotify? Jest to przesyłanie ze smartfonu? Jesli tak, to przez BT czy przez WIFI? Jeśli nie to rumiemiem ze daje sie tylko link z telefonu lub tabletu i juz resztę ciągnie amplituner samemu, czy tak? 4) Czy antena DAB jest w zestawie? Z gory dziękuje za oodpowiedzi. Pozdrawiam, Rafal
  11. @Q21Pomysł na kolumny zrodził się w sumie z dwóch rzeczy, pierwsze to oczywiście liczne testy które gloryfikują te głośniki nawet w delikatnie wyższych kategoriach cenowych. Po drugie, jak coś jest dobre i polskie to po co kupować zagraniczne. Bliżej gwiazdki zadzwonię do Was by umówić się na odłuch na 8270, jestem bardzo ciekaw różnicy, mam nadzieję, że nie ma z tym problemu. @S4HomeDzieki za radę. Może do tej pory szukałem tego w nieodpowiedni sposób, ale odniosłem wrażenie, że jest tego mniej niż w Polsce. Spróbuję w takim razie jeszcze raz. Pozdrawiam, Rafal
  12. Witam, Po pierwsze dziękuję za szybką odpowiedź. @Q21: Dziękuję za potwierdzenie, że TX-8270 jest istotnie lepszy dźwiękowo od Yamahy RX-V671. Michał, mógłbyś powiedzieć czy w TX-8270 rownież słychać transformator po włączeniu jak w RX-V671? Wkurzało mnie to na tyle, że półke na której leży aktualnie RX-V671 obkleiłem matą. Odnośnie Yamahy R-N803, niestety odpada ze względu na fakt braku możliwości uruchomienia z poziomu aplikacji (tyłek przyzwyczaja sie do dobrego). W sumie opcja z kupieniem aplitunera tylko i głośników ewentualnie w przyszłości nie jest taka zła, dzięki za radę. @S4Home: Niestety nie słyszałem tego zestawienia. Problem w tym jest taki, że dla mnie jako laika, ma to sens tylko w przypadku bezpośredniego porównania mojego aktualnego zestawu z wyżej wspomnianym. A tu pojawia się problem, mój aktualny zestaw nie jest dostępny w sprzedaży a nie moge rozmontować swojego i przetransportować na odsłuch, ponieważ mieszkam na stałe w Niemczech gdzie AA Phoebe III absolutnie nigdzie nie są dostępne (moze by wypalilo z samym aplitunerem). WIec zanim rzucę się na podroż z dodatkowymi klocami do Polski chciałbym zasięgnąć opinii tutaj czy ma to sens. Rozumiem że AA Pheobe III przynajmniej w teorii powinny zdeklasować JBL E80 (rejony audiofilskie), ciekawostką jest jednak jak zagrają z TX-8270. Z tego co widzę powyżej, rozumiem, ze tutaj juz nie uniknę odłuchu i trzeba moje aktualne kolumny E80 ruszyc do Polski na odłuch na TX-8270 vs AA Pheobe III?
  13. Witam, Piszę ten post ponieważ jestem troche w kropce i potrzebuję porady od bardziej doświadczonych kolegów. Aktualnie mój system presentuje się następująco: - Yamaha RX-V671; - Yamaha CD-S300; - JBL Northridge E80; Najczęściej leci radio internetowe przez vTuner 65%, potem muzyka 25% (CD oraz Spotify), konsola oraz Netflix pozostałe 10%. Muzyka to wszystko poza zupełnymi skrajnościami (czyli bez death metalu czy elektronicznej rosyjskiej łupanki), najczęściej jednak alternatywa. Pokój załóżmy 25m z antresolą więc efektywnie pewnie trochę więcej. W powyższym zestawie RX-V671 widnieje ze względu na jego opcje intenetowe oraz fajną aplikację którą obsłużę więcej i łatwiej niż pilotem (wliczając to włączanie i wyłączanie co jest mega ważne – nie wchodzi w grę ruszanie tyłka z łóżka żeby włączyć sprzęt lub wyłączyć). Podpięte są kolumny stereo, bo nie ma dla mnie sensu dla tych 10% użycia pchać się w systemy 5.1 lub 7.1 przy filmach i konsoli (stąd też wątek ten w dziale stereo). Teraz jednak z ciekawości zobaczyłem co jest na rynku dostępne i okazało się, że powstał Onkyo TX-8270 który na papierze spełnia wszystkie moje potrzeby. Mianowicie jest to amplituner stereo (nie płace za dodatkowe końcówki) z funkcjami sieciowymi i apką którą go obsłużę wliczając w to włączanie i wyłączanie z poziomu aplikacji a do tego HDMI ARC dla TV. Plus Airplay, Spotify i inne tego typu udogodnienia. Do tego od dłuższego czasu chodzą mi po głowie Audio Academy Pheobe III, CD zostałby stary, bo w sumie nie widzę powodu żeby go zmieniać. Na papierze ideał. Pytanie teraz jak w rzeczywistości? Ktoś już miał styczność z tym lub podobnym zestawem? Jest sens zmieniać, czy raczej nie zagra mi to dużo lepiej i tylko wydam 5k (minus cena sprzedaży starego systemu) na darmo? Każda opinia mile widziana. Z góry dziękuję za komentarze, Rafal PS: Wszystkie opcje z cyklu kupić zwykły dobry wzmacniacz stereo i do tego jakąś sieciówkę odpada ze względu, po pierwsze, na brak opcji ON/OFF siedząc w kuchni i robiąc kanapki po drugie bez HDMI ARC już nic nie chce, lubię jak załącza się amplituner wraz z TV i kiedy pilotem do TV zmieniam głośność na amplitunerze. Także opcja bardziej komfort i dźwięk niż dźwięk ponad wszystko.
  14. Witam, szukałem ale nie znalazłem. Aktualnie pozbywam się amplitunera AV i zamieniam w końcu na coś na czym bardziej da się słuchać muzyki mianowicie NAD 356BEE DAC jak w temacie. Jednak nie widzi mi sie rezygnowanie z radia internetowego, Youtubowych list itd. Dalej ma to pozostac wszechstronne. Dlatego zamiast jakiegos klocka sieciowego czy podłączać kompa pomyslalem ze najlepiej bedzie polaczyc iPada ze wzmacniaczem przez DACa wbudowanego. Ktoś już może próbował to rozwiązać? Jakiś dodatkowy sprzęt jest potrzebny (stacja dokująca)? Z góry dziękuję za wszelką pomoc Rafał
×
×
  • Utwórz nowe...