Skocz do zawartości

Zegar

Uczestnik
  • Zawartość

    6
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Zegar

  • Ranga
    Debiutant
  1. Coś na dobry początek

    Dziękuję za propozycje, widzę że ten a903 jest nawet z klapką, której często brak w innych egzemplarzach. Rozumiem, że podane przez Was propozycje graja podobnie do posiadanego w tej chwili V3? Teraz mam jakis punkt wyjścia w czytaniu opinii i poszukiwaniach swojego egzemplarza i bardzo za to dziękuję. No i przyznam szczerze, że wszystkie wyglądają super! Tak wiem, odrobinę zaskakujące podejście, ale poproszę o troche wyrozumiałości, skleciłem sobie własny pokój, do którego w zasadzie nikt nie zagląda, stoi tam sporo ładnych modeli samochodów z lat 50 i 60tych w sporej skali 1:18, teleskop, stare radzieckie radio z lat 40tych itp moje gadżety, no i oczywiście sprzęt audio wraz z płytoteką, tylko ten V3 mi jakoś nie pasuje mimo jego wielu zalet. No to teraz kolejna sprawa - CD, poniewaz poszukiwania będa trwały, to szukałbym równolegle jednego sprzętu i drugiego. Budżet - tak jak wzmacniacz, kilkaset złotych. Trochę kombinowałem, czy nie wejśc w zupełnie nowy egzemplarz, byłby podstawowoy, ale wiadomo nowy laser itp. Tylko jak to by grało? Z odtwarzaczy wymienionych w pierwszym poscie, najgorzej zagrał najnowszy sprzęt, ale to dvd więc można mu wybaczyć. Dźwiek z CD Technicsa bardziej przypadł mi do gustu niż Sonego, więc ponownie potraktujmy tego Technicsa jako punkt wyjścia, bo dużego porównania nie mam, więc chciałbym, aby nie grało to gorzej.
  2. Coś na dobry początek

    Trochę się niezrozumieliśmy, chodziło mi , że na tę chwilę nie ma nic godnego zaintereowania z FA na Allegro. Coś do wyboru jest jeszcze na Ebay.de. Tak czy inaczej trzeba polować, ale to chyba dotyczy każdej używki. Jakie modele masz na myśli w kategorii 800-1000? Czy warto dołozyć za wygląd sprawa dość kontrowersyjna, ale faktem jest, że FA cenowo jest chyba poza konkurencją w relacji tego co oferuje za kwotę, którą trzeba za niego zapłacić, tylko ten plastik i design, wrrrr . No ale przyznaję się bez bicia, że odkąd V3 zagościł w moim pokoju, to przeglądam co kilka dni serwisy, czy nie pojawi sie jakaś zadbana sztuka.
  3. Coś na dobry początek

    Faktycznie, coś mi się przypomina, że gdy je kupowałem, to padały hasła odnośnie współpracy z Tonsilem. Może ten zestaw nie jest najwyższych lotów, ale jak na razie nie brałem pod uwagę zmiany, przynajmniej na ten moment. Bo tak jak wspomniałem, po podpięciu do Grundiga nawet rozwinął skrzydła i co do brzminia, to faktycznie potrafią zejść bardzo nisko, na tyle, że regulacja niskich jest niemal zawsze na zero ( w Grundigu, bo w Technicsie były podkręcone). Wychodzi, że Technics trochę je dusił, choć z tego co pamiętam, to dawne Altusy grały jeszcze gorzej z tym ampli. Przypuszczam, że po kupnie wzmacniacza, później CDeka, może przyjść kolej na kolumny, ale raczej nie teraz. Na ten moment chciałbym jednak nowy piec, zebym nie musiał na powrót podłaczać Technicsa gdy nadejdzie moment zwrotu Grundiga. Oj, zaczynam podejrzewać wydatki w ciągu najbliśzych miesięcy
  4. Coś na dobry początek

    Cześć, Też z Missionów jestem bardzo zadowolony, a porównanie mam tylko do tych Sony, o których wspominałem w pierwszym poście i do jakichś wiekowych Altusów, które wiele lat temu sprzedałem na Allegro. Dlatego wolałbym nie robic eksperymentów i mam nadzieję, że ktoś cos poradzi ze wzmacniaczem na początek - niechcaiłbym skaleczyć się jakimś nietrafnionym zakupem. Brzmieniowo ten Fine Arts bardzo mi odpowiada, jeśli padna stwierdzenia, że w moim budżecie lepiej nic nie zagra, to będę szukał jakiegoś rozsądnego egzemplarza Grundiga, choć łatwe to nie jest, bo na Allegro same złomy leżą. Pozostaje Ebay, ale tak jak wspominałem, traktuję ten wzmak jako punkt wyjścia w rozważaniach, więc jak na razie za bardzo nie rozgladałem się na rynku. Pzdr,
  5. Coś na dobry początek

    Mission 701 dość stary model, mam je od kilku lat. Dźwięk? Hmmm, zapewne mnie rozszyfrowałeś
  6. Coś na dobry początek

    Witam bardzo serdecznie, Podczytuje Wasze dyskusje od kilku tygodni, próbuję cos sobie poukładać, ale jakoś opornie mi to idzie. Mimo czterdziestu wiosen na karku i chyba niezbyt drewnianych uszu, to ciężko mi nawet zrozumieć jak brzmi coś jasno, ciepło itp, może dlatego mam problem z wyciągnięciem jakichś wniosków dla siebie z istniejących tematów. Więc liczę, że może choc trochę poradzicie mi w wyborze sprzętu. Na początek czym dysponuje w tej chwili. Pokój ma ok 20m2, jest to pomieszczenie, które wykorzystuje tylko dla siebie, nie ma w nim żadnych telewizorów itp, wprost idealne miejsce aby nie przeszkadzać żonie i córce, taka moja samotnia na poddaszu , ale żeby nie było zbyt łatwo, to pokój jest ze skosami i z filarem. Sprzęt stoi na niskim meblu pod jednym ze skosów, które zaczynają się mniej więcej od 90-100cm. Kanapa oczywiście na przeciwko w odległości ok 4m. Po lewej patrząc z kanapy w stronę sprzętu kolejny skos oraz biurko do pracy, po prawej ściana bez skosu i komoda, dwa niewielkie dywaniki na podłodze, mały stolik, pufy dwie itp. Kolumny, to monitory Mission 701 stojace na budżetowych stendach, ale wysokośc dobrana tak, że monitory są na wysokości moich uszu. Dalsze elementy układanki - przez ok 10 lat głównym elementem był ampli Technics SA-AX530, który jakos nigdy nie pracował jako KD, a jako wzmacniacz stereo (taki dziwny pomysł sprzed lat), do tego odtwarzacz CD Technics SL-PG590. Przez ostatni rok eksperymentalnie miałem podłączony ampli Sony str-de 495, są tez jeszcze podłogowe kolumny Sony MF450H, typ brzmi z nazwy jak jeden z modeli Lexusa, ale grają tak, że stoją pod ścianą i nie są nawet podłączone. Namieszałem? Ok, ale to nie koniec. Od mniej więcej dwóch miesięcy mam pożyczony do testów wzmacniacz Grundig V3 no i się zaczęło, nagle okazało się, że nie znałem brzmienia swoich Missionów, zagrało to rewelacyjnie (jak dla mnie oczywiście),scena powaliła mnie na kolana; ampli KD poszły do kąta, a ja wziąłem się za eksperymenty - oprócz wspomnianego wczesniej CD Technicsa, posłuchałem sobie CD Sony cdp-m33 oraz DVD Pioneer dv300. W efekcie zestaw mionitorów Mission'a jak dla mnie najlepiej brzmi z V3 oraz sl-pg590. Z tym wzmacniaczem zacząłem odkrywac muzykę niemal na nowo, częśc płyt słucham z właczoną funkcją defeat, bo nic nie trzeba podbijać, część jest oczywiście korygowana (częściej wysokie niz niskie), ale np. funkcji loudness używam jedynie w nocy przy bardzo cichym odsłuchu, żeby nie przeszkadzac domownikom - za słuchawkami nie przepadam, choć mam na stanie domowe Sennheisery i przenośne AKG. Muzyka - otóż głównie elektroniczna: M. Oldfield oraz Schiller, trochę Vangelisa, dalej przeskok na Depeche Mode, U2, Sinead O'Connor, Bon Jovi oraz Toni Braxton, mam tez słabość do fortepianów Richarda Claydermana i skrzypcowych wariacji Vanessy Mae, krążków wymienionych wykonawców mam najwięcej, mam jeszcze kilkadziesiąt innych różności, ale z podobnych gatunków. A teraz trochę o moich pomysłach - z tych wszystkich zabawek chciałbym zostawic sobie Missiony, na pierwszy plan zakupowy chciałbym wysunąć wzmacniacz, który brzmiałby nie gorzej od tej V3, którą będę musiał w końcu oddać, powiedzmy że brzminie tego wzmacniacza potraktujemy jako punkt wyjścia, co moglibyście zaproponować, aby przy moich gustach muzycznych i posiadanych kolumnach zagrało podobnie / lepiej? Źródłem jak na razie będzie CD Technicsa, ale docelowo też chciałbym go wymienić na coś lepszego. Budżet - zaczynamy rozmowę jedynie o wzmacniaczu - kilkaset złotych, używany. Ale miło by było, aby choć głosność można obsłużyć pilotem i obecność funkcji loudness też jest wskazana, choć nie są to warunki bezwzględne. Wiek sprzętu nieistotny, ale jestem też estetą niestety i przy całej sympatii dla V3, to jego wygladu jakoś nie moge przetrawić, ideałem wzorniczym są dla mnie sprzęty pokroju Marantza 7000-8000, czyli prostota, metalowy front i na dokładkę w kolorze srebrnym , a ideał brzmieniowy? No właśnie, tu jest problem, wiadomo że ciężko doradzać na odległość, ale może Wasze pomysły pozwolą mi unknąć ewidentnych błędów w doborze komponentów do istniejących kolumn . Docelowo trzeba będzie dobrac do tego rozsądnego CD'ka (będzie osobny budżet) i na deser zostawię sobie kupno kabli jako końcowe dopasowanie dźwięku. Czas na realizację? Bez pośpiechu, mogę szukać miesiąc, mogę szukać i trzy, byleby nie trafic jakiegoś zoombie w ładnej obudowie . Najwyżej na jakiś czas wrócę do któregoś z ampli gdy V3 wróci do właściciela. Uff, chyba napisałem wszystko, jeśli nie, to odpowiem na ewentualne pytania. To co, podsuniecie jakies pomysły?
×