Skocz do zawartości

zrzeda

Uczestnik
  • Zawartość

    19
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez zrzeda


  1. W mojej sytuacji, zwykły drucik podłączony do gniazda to będzie trochę za mało. Próbowałem, zdecydowanie za mało. Miałem chwilę, poczytałem trochę o antenach radiowych, przeanalizowałem dane i wyszły mi rzeczy następujące:

    - mieszkam pod Warszawą, więc większość stacji będę odbierać z PKiN,
    - WSZYSTKIE stacje radiowe nadają z PKiN w polaryzacji pionowej,
    - zasadzam się na najsłabiej nadającą stację (RMF Classic) i jeszcze wymagam, żeby nie szumiało i było stereo

    Na moim tunerze (Grundig T6), jest tak, że jeżeli ustawię odbiór stereo, i jest JAKIKOLWIEK problem z sygnałem stereo, to dźwięk ZANIKA (jest cisza). W takim przypadku przestawiam na mono i dźwięk jest OK, nie zanika, nie szumi, tylko, że mono...

    Tak dla porównania, RMF Classic ma nadajnik o mocy 100W, natomiast nadajnik Radia ZET ma moc 30 kW... Dzięki temu już wiem, dlaczego Radio ZET odbieram na czymkolwiek, nawet bez anteny...

    Dziś zakupiłem antenę zewnętrzną Dipol 3/RZ B (z akcesoriami: przewody, gniazda, wtyczki) (http://www.dipol.com.pl/antena_radiowa_dipol_3-rz_b_A0312.htm). Zakupiłem też odpowiednie mocowania, umożliwiające niezależną regulację położenia anteny w trzech płaszczyznach (sprawdziłem, że najlepszy odbiór osiągam ustawiając antenę ok. 15 stopni od pionu (pewnie jakieś odbicia), stąd koncepcja, żeby zastosować mocowanie, pozwalające na regulację w trzech płaszczyznach). Postaram się zamontować wszystko na dniach i zrelacjonuję efekty.

    pozdrawiam,
    z

  2. f1angel, otworów w trzpieniach nie ma, więc będę musiał okręcać dookoła. Tak, jak pisałeś, czerwony (+) najpierw góra, potem dół, a czarny (-), odwrotnie, żeby było na krzyż. Dzięki.

    Mam jeszcze inne pytanie, zakupiony przeze mnie wzmacniacz szwankuje. Napisałem do sprzedawcy, ale jeszcze nie otrzymałem odpowiedzi.

    Efekt jest taki, że zawsze rano, po włączeniu zestawu, nie gra mi lewa kolumna. Żeby zagrała, muszę albo przekręcić potencjometr głośności w prawo (np. do 1/3 lub 1/2 zakresu) a potem cofnąć. Czasami jednak ten sposób nie działa i muszę wtedy lekko przesunąć wzmacniacz na blacie (nawet o kilka milimetrów), wtedy kolumna ożywa. Jak już zacznie grać, to gra do końca dnia. Następnego dnia rano jednak, znowu muszę kombinować. Wygląda to tak, jakby na zimnym wzmacniaczu, dopiero po starcie, był problem, a potem, jak się rozgrzeje, już nie. Tak jakby coś może nie kontaktowało w środku, a po rozgrzaniu już tak (rozszerzalność???)

    Wykluczyłem inne potencjalne źródła problemów:
    - kolumny zamieniałem miejscami
    - zmieniałem źródła dźwięku
    - źródła dźwięku podpinałem do innych gniazd wejściowych wzmacniacza
    - zmieniałem interkonekty
    Nie pomogło.

    Czego jeszcze nie robiłem (zrobię w sobotę prawdopodobnie):
    - nie przekładałem kabli głośnikowych na zaciski "B" wzmacniacza
    - nie rozkręcałem wzmacniacza

    Jakieś pomysły/sugestie?

  3. Na razie może nie będę kombinował śrutem. Impreza jest zbyt droga, poza tym, kolumny praktycznie przestałyby być przenośne. Nie wiem, jaka jest objętość komory balastowej w moich Dali, ale producent podaje, że po zasypaniu piaskiem, kolumny przybierają na wadze 11 kg, co daje mniej-więcej 6-7 litrów. Przy zasypaniu komory o takiej pojemności śrutem ołowianym, zyskujemy przyrost masy co najmniej 45 kg. Przy cenie śrutu 10 PLN/kg całość wyniesie ca. 900 PLN, czyli więcej, niż same głośniki. Raczej nieopłacalne.

    Co do podłączenia, to faktycznie, podłączyłem na skos, ale nie dla zrównoważenia dźwięku (o czym wtedy nie wiedziałem) tylko dla wygody. Śrubki terminala są bardzo blisko siebie i miałem trudności z ręcznym dokręceniem. Swoją drogą, czy nie można było wyprodukować terminali z większym rozstawem śrub, dla ludzi z większymi rękami??? icon_wink.gif

    Wymienię zworki na kabel w takim razie. Czy nie prościej będzie, jeżeli odizoluję więcej kabla i bez cięcia go zawinę najpierw na dolnym terminalu a potem na górnym (albo odwrotnie)? Odległość górnej śruby od dolnej to raptem ok. 4 cm.

  4. Faktycznie zaraziłem się icon_wink.gif I chyba jest to rodzaj schorzenia, którego nie chcę leczyć icon_smile.gif

    Panowie z MHF faktycznie ostro się przyłożyli do testowania. Zbyt ostro jak na ten poziom cenowy. Szkoda byłoby, gdybym się nie zdecydował na te kolumny po przeczytaniu tej recenzji. Jeszcze raz dzięki za tego posta o ich metodzie testowania.

    O wrażeniach napiszę na pewno, sporo jeszcze mam do przesłuchania, szkoda tylko, że doba nie chce być dłuższa icon_wink.gif

    Co do kabli, to na razie mam polecone przez Majtka2013 i jacka75 interkonekty Prolink 0.5 m i głośnikowe Alphard da Vinci 4 mm2 10 m. Na razie nie będę tego jeszcze zmieniać.

    Korci mnie, żeby zasypać komory balastowe kolumn piaskiem dla poprawy stabilności i basu. Znalazłem też w necie instrukcję do Tannoy Revolution, gdzie jest napisane, żeby użyć zamiast piasku kulek ołowianych. Co sądzisz o tym pomyśle? Kulki na pewno byłyby dużo cięższe, nie wiem tylko jak to się przełoży na dźwięk i oczywiście ile mogłoby to kosztować, nie sprawdzałem.

    W instrukcji jest również wzmianka na temat podłączenia kabli do terminala w kolumnie, żeby, w przypadku pojedynczego kabla, podłączyć do górnych zacisków (tych dla głośnika wysokotonowego). Czy to ma faktycznie znaczenie, czy podłączę do górnego czy do dolnego w sytuacji, gdy są zmostkowane?

    W razie czego instrukcja tu, dla ciekawskich: http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&am...UlY3GJhHUbQhIhQ


  5. Witam wszystkich,

    Nie odzywałem się po zakupie kolumn, miałem trochę zajęć, a każdą wolną chwilę spędzałem na słuchaniu icon_smile.gif

    Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy uparcie twierdzą, że najważniejszym elementem zestawu stereo są kolumny głośnikowe i powinno się na nie przeznaczyć stosunkowo najwięcej. I również bardzo dziękuję tym, którzy mnie namówili do zakupu Dali 350. To naprawdę dobre kolumny, warte swojej ceny.
    Nie potrafię swoich wrażeń z odsłuchu bardzo sprecyzować i określić np., że kolumny są analityczne lub nie. Czy też, że bas jest szybki lub nie. Moim jedynym porównaniem są słabe głośniki samochodowe i komputerowy zestaw Creative 5.1 icon_wink.gif

    Mogę jedynie powiedzieć, że różnica w jakości dźwięku jest kolosalna a Dali 350 dzieli od wspomnianych wyżej badziewi przepaść nie do opisania.
    Bas jest głęboki, nie dudniący, wokale czyste i klarowne. Fortepian również brzmi znakomicie. Podczas słuchania towarzyszy mi wrażenie miękkości i łagodności dźwięku. I dynamika, jak dla mnie ogromna. Po podkręceniu wzmacniacza na 1/3 zakresu ciche dźwięki znakomicie słyszalne, a potem nagłe uderzenie. Przy czym zero szumu ze wzmaczniacza. Wiem, że przy tej klasie sprzętu to oczywiste, ale ja wciąż mam w pamięci głośniki komputerowe. Właśnie słucham japońskich bębnistów (Yamato - The Drummers of Japan). Odgłosy bębenków i wielkich bębnów wypełniają pomieszczenie. Super.
    Podczas odsłuchów skupiłem się na tym, na czym najbardziej mi zależało: dużo muzyki instrumentalnej (klasyka, film). Muszę powiedzieć, że swoją płytotekę odkrywam na nowo! Żałuję trochę wielu straconych lat, gdzie ja miałem uszy?!?

    Praktycznie nie miałem jeszcze okazji posłuchać rockowych/metalowych klimatów, więc nie wiem jak kolummy się zachowają. Na to przyjdzie czas niedługo.

    ---

    Po kilku dniach słuchania Dali, chwyciłem na chwilę za niewielkie słuchawki Sony, które toważyszyły mi zawsze podczas "nocnego" słuchania. Po kilku sekundach zdjąłem je i zacząłem pieczołowicie sprawdzać kable i wtyczki, bo wydało mi się, że coś jest nie tak z dźwiękiem. Okazało się, że wszystko ze słuchawkami i kablami jest OK, po prostu dla mnie zaczęły już grać inaczej.

    pozdrawiam,
    z

  6. Witam,

    Powalczyłem i udało się wygrać Dali 350.

    Teraz pozostały jeszcze kable głośnikowe i interkonekty. Jak radził f1angel, mogę kupić zwykłe kable na start a po jakimś czasie zmienić, albo od razu kupić dobre. Teraz już wiadomo, że podłączamy Grundig FA 3 do Dali 350. Jakieś propozycje? Pytałem wcześniej, ale nikt nie udzielił odpowiedzi na temat przekroju kabla. Jaki będzie optymalny przekrój w moim zestawie? Długość planuję na 10 m.

    I drugie pytanie: interkonekt do podłączenia Grundig FA 3 z Grundig CD3. Jeszcze CD-ka nie mam, więc zakupiony interkonekt posłuży tymczasowo do podpięcia tunera Grundig T6, chyba, że uważacie, że do tunera powinien być inny interkonekt niż do CD? I w tym przypadku startuję od zera, więc muszę mieć coś lepszego niż zwykły kabel kupiony w Media za 10 PLN. Ale też nie chcę przkroczyć 150 PLN. Widziałem ceny, wspomnianych w różnych postach, interkonektów Van Den Hul, pewnie cieszą ucho, ale nie stać mnie na nie.
    I oczywiście kwestia długości. Pewnie im krótsze, tym lepsze? 30 cm? 50 cm?

    dzięki,
    zrzeda

  7. f1angel, dziękuję za odpowiedź. Trochę popycha to moje poszukiwania do przodu. Spróbuję powalczyć o Dali 350, ale może się okazać, że cena będzie zbyt wysoka jak dla mnie na razie. Nie jestem sam na placu boju, niestety. Jeżeli się nie uda, to albo KEF Cresta 3 albo Mission M73i. Z tymi dwoma ostatnimi trochę chyba gorzej będzie z ustawieniem, bo mają otwór BR z tyłu, co zmusi mnie automatycznie do zrobienia większej przestrzeni wokół.

    Sprawdziłem, Mission 73i od Mission 73 różnią się zastosowaną zwrotnicą i skrzynką (w wersji "i" skrzynka jest ponoć bardziej wzmocniona i stabilna).
    Reszty nie komentowałeś, więc mogę uznać, że nie warto?

    Co do kabli, to faktycznie muszę mieć "coś" na start, do późniejszej zmiany na lepsze/droższe. A izolacja nie musi być super miękka, po prostu zwracałem uwagę na różnice. Przezroczysta musi być dla żony, aspekt estetyczny, kabel będzie zdecydowanie mniej widoczny na tle mebli.

    pozdrawiam,
    zrzeda

  8. Witam.

    Wybaczcie, że tak post pod postem, ale jeszcze nikt nie zdążył się wypowiedzieć na temat kolumn a ja już pytam o kable głośnikowe. Nie mam żadnych i muszę coś wybrać na początek. Z tego, co udało mi się dowiedzieć, to że:
    - kable powinny być z miedzi a nie z aluminium lub stali powlekanej miedzią (CCA, CCS)
    - najlepiej z miedzi beztlenowej (OFC)

    1. Jaki przekrój kabla jest optymalny do głośników z mojego poprzedniego postu? 1,5 mm2? 2,0 mm2? 2,5 mm2?
    2. Potrzebuję kabel w przezroczystej izolacji, w elastyczny. Które izolacje są sztywne a które giętkie? Niektóre kable są tak giętkie, że niemalże "przelewają" się przez palce. Miałem takie w ręku, ale nie wiem z czego były. Może silikon?

    Znalazłem takie oferty niedrogich kabli 2,5 mm2:
    http://allegro.pl/przewod-kabel-glosnikowy...4151870253.html
    http://allegro.pl/kabel-glosnikowy-100-mie...4137793856.html
    http://allegro.pl/kabel-glosnikowy-przewod...4186556509.html
    http://allegro.pl/kabel-glosnikowy-2x2-5mm...4120698691.html
    http://allegro.pl/kabel-glosnikowy-ofc-2-5...4120095976.html
    http://allegro.pl/przewod-glosnikowy-2x2-5...4201563912.html

    Czy coś z tego można zakupić? Ewentualnie wersję cieńszą, jeżeli uważacie, że 2,5 mm2 to za dużo.

    Dziękuję.
    zrzeda

  9. Witam wszystkich ponownie.

    f1angel, nie wiem, czy wyjście regulowane się przyda. Jestem na razie laikiem, do czego mogłoby się przydać?

    Argue, faktycznie, będę raczej szukał CD3... A jeżeli chodzi o głośniki, też widziałem te Lasery. Gdyby wszystko było w nich oryginalne, warto byłoby je brać? Biorąc pod uwagę Twoje dobre opinie o posiadanych Laserach 60?
    Co do tunera, to faktycznie, cena nie była najniższa, ale powtórzę to, co napisałem kilka postów wyżej. Mój zestaw będzie się składał z części w miarę "stałej" (wzmacniacz, tuner, cd) i zmiennej (kolumny). Jako, że słucham radia od rana do nocy (rmf classic, trójka, kolor), czuję potrzebę zainwestowania w dobrej klasy tuner. Wziąłbym bez wahania T4, gdyby był czarny, ale fioletowy front absolutnie odpada. Stąd właśnie wybór T6. Gdybym miał już jakiś zestaw, pewnie bym polował przez długi czas na sensowne T4 i wyczekiwał okazji, ale w tym przypadku, chcę skompletować podstawę w miarę szybko i cieszyć się lepszej jakości dźwiękiem.

    zieluwid, w zasadzie odpowiedziałem wyżej. Widzę, że mam podobne podejście do tematu.

    ---

    Wzmacniacz i tuner już przyjechały. Niestety, nie miałem czasu wszystkiego dokładnie przetestować. Na chwilę obecną udało mi się do wzmacniacza podłączyć jedynie słuchawki. Grają.
    Nie kupiełem jeszcze kolumn, więc nie mam jak sprawdzić działania końcówek mocy we wzmacniaczu. Czy można dla testów podłączyć posiadane kolumny od starego radiomagnetofonu i BARDZO DELIKATNIE I POWOLI podkręcić głośność, tylko celem sprawdzenia, czy coś zagra? Kolumny są słabiutkie, 10W RMS na sztukę. Nie chciałbym czegoś spalić, więc wolę najpierw zapytać.

    I drugie pytanie, jakie kable głośnikowe zakupić na początek? Przypomnę, że na razie rozglądam się za kolumnami przykładowo Dali 350, Tannoy M2, kilka innych podłogowych lub podstawkowych w podobnej klasie w granicach 500 PLN. Planowana długość kabla 5-10 m na głośnik.

    pozdrawiam,
    zrzeda

  10. f1angel, dziękuję za zwięzły opis. Pomógł bardzo. Kolor T4 niestety nijak nie pasuje ani do, dopiero co zakupionego, wzmacniacza ani do pomieszczenia. W kwestii estetyki muszę się też liczyć ze zdaniem żony, więc będzie T6.

    Jeżeli chodzi o CD, to optymalnym wyborem będzie CD3?

  11. Wybór głośników w toku. Argue, masz na myśli jakieś konkretne, warte polecenia do FA 3?

    Szukam też właśnie tunera i widzę: T1, T4, T6. Nie jestem w stanie znaleźć jakiejś spójnej specyfikacji, instrukcji obsługi, czegokolwiek wiarygodnego, żeby móc zrobić porównanie. Podrzucę takie linki:
    http://allegro.pl/tuner-grundig-fine-arts-...4179234904.html
    http://allegro.pl/grundig-fine-arts-t-4-rd...4189170418.html
    http://allegro.pl/grundig-fine-arts-t-6-rd...4189170366.html

    Pomożecie?


  12. zieluwid, dziękuję, że "przycisnąłeś" mnie w kwestii ceny. jacek75 już pytał o to, ale trudno było mi się określić. Musiałem trochę pomyśleć i podjąć świadomą decyzję. Obawiam się, że na obecną chwilę, moje maksimum wynosi niestety coś właśnie około 500 PLN. Piszę niestety, ponieważ zdaję sobie sprawę, że, tak jak w fotografii, zdjęcia robi się, przede wszystkim, obiektywem, tak w audio podstawowym elementem są głośniki i nie powinno się na nich oszczędzać.
    W następnej kolejności jednak, jak pisałem wcześniej, mam zamiar kupić tuner, potem cd. Może dziwna kolejność, ale po prostu nie wyobrażam sobie życia bez radia. Na te elementy też musi starczyć kasy.

    Moje wyobrażenie o kompletowaniu sprzętu jest takie, że podstawą, która się prawdopodobnie nie zmieni przez długi czas (liczony w latach), będzie właśnie wzmacniacz, tuner i cd. Natomiast kolumnami zamierzam trochę pożonglować. Posłucham trochę tych, które kupię na samym początku i jeżeli nie trafią w moje gusta lub też nie będą faktycznie dobrze dobrane do pomieszczenia, to sprzedam je i kupię inne. Lub też kupię inne bez sprzedawania poprzednich, tak jak kupuje się obiektywy do posiadanego już body (fotografuję też trochę, więc porównanie głośników do obiektywu wydaje mi się całkiem trafne).
    Dla mnie to będzie i tak skok jakościowy o kilkaset procent, bo przesiadam się z kombinacji laptop + głośniki 2.1, więc pewnie przez wiele miesięcy nie będę i tak czuł niedostatku.

    f1angel, dzięki za wyjaśnienie w Twoim poprzednim poście. Faktycznie, metodologia zastosowana w teście na hifi.pl jest zbyt surowa w odniesieniu do głośników za 500 PLN. Takie drobiazgowe rozpatrywanie każdego elementu w budżetowym sprzęcie to jak szukanie dziury w całym i może często taki sprzęt pogrzebać, zniechęcają masę ludzi do zakupu.

    zieluwid, jeżeli kupię monitory, to standy będą obowiązkowe, ale dopiero po tunerze i cd icon_wink.gif

    f1angel, Excalibue, będę śledził aukcję Dali 350, może się uda, ale jeżeli nie, to pewnie zostanę przy początkowym wyborze, czyli Tannoy M2 lub R1. Lubię ciepłe, powolne brzmienie, więc myślę, że mnie nie rozczarują.
    Chyba, że podrzucicie mi coś jeszcze w tej kwocie (firma/model)? Właśnie takich o ciepłej charakterystyce. Sam śledzę allegro, trochę ebay.de. Ale jako laik, nie wiem czego szukać. Na razie wiem tylko jedno: 500 PLN i ciepłe brzmienie icon_smile.gif

    Dzięki.


  13. Dziękuję wszystkim za rady.

    jacek75:
    Faktycznie, nie podałem zakresu cenowego, ale śledząc ceny Tannoy'ów M2 nabrałem przekonania (może błędnie), że kolumny kupię w granicach 500 PLN. To na początek. Z czasem, gdy się przyzwyczaję do nowego brzmienia i zacznie mi czegoś brakować, zacznę eksperymentować i szukać czegoś innego: inne kolumny, inne kable itp. Z drugiej strony może być tak, że gdy już skompletuję podstawowy zestaw, to przetrwa on całe lata w pierwotnej postaci, więc może od razu kupić coś większego/droższego?

    Excalibue, f1angel:
    Panowie, trochę mi pokrzyżowaliście plany tymi podłogówkami Dali. Myślałem raczej o monitorach z opcją późniejszego dokupienia standów. Excalibue: faktycznie, Tannoy'e może są oklepane. Czytając posty na forum, słowo "Tannoy" przewijało się na tyle często, że zostawiło głęboki ślad w mojej pamięci, zwłaszcza, że monitory tej firmy (M1, M2, R1) zazwyczaj zbierały pozytywne opinie. Efekt jest teraz taki, że gdy myślę o monitorach, to nie wyobrażam sobie innych niż Tannoy'e icon_wink.gif
    f1angel: czy faktycznie monitory będą za małe na 20 m2? Mówiłeś, że sam używasz monitorów na 21 m2, choć innej klasy.

    Pozostaje też kwestia budżetu. Jak myślicie, za ile mogą faktycznie się sprzedać te Dali?

    I jeszcze inna kwestia, jacek75 chyba dobrze scharakteryzował podstawową potrzebę: średnica i czytelna góra.
    Znalazłem taką recenzję Dali 350: http://www.hifi.pl/recenzje/kolumny/dali350.php

    Kilka cytatów:
    Zestawy głośnikowe Dali cechują się przyciemnionym i złagodzonym brzmieniem. Zestawy faworyzują bas, w dźwięku jest mniej środka i jeszcze mniej góry.
    Wysokie tony nie przyciągały uwagi.
    Bas dominował nad przekazem.
    Brak analityczności, ukryty środek i dość monotonny bas - to główne walory, które zdominowały dźwięk.


    Możecie się ustosunkować do tego? Jak ma się ten opis do moich potrzeb górno-średnicowych?

    Mam teraz trochę mętlik w głowie, z jednej strony monitory za ok. 500 PLN. Z drugiej podłogówki za trochę wiecej (ile więcej, też nie wiem). Podłogówki są tyle lepsze, że moge je postawić gdzie chcę w takiej postaci w jakiej są. Żeby tak manewrować moniotorami, musze od razu dokupić standy, pewnie za 200-300 PLN.

    Nic już nie wiem. Muszę przemyśleć koncepcję ogólną... Nie wspominałem, ale mam jeszcze jedno pomieszczenie, taki pokój dzienny, połączony z kuchnią. Całość w kształcie grubej litery L o powierzchni rzędu 45-50 m2. Niestety dosyć pusty (brak mebli, dywanu). Niezbyt przyjazny akustycznie. Tak na przyszłość, pewnie do czegoś takiego, to nawet te Dali 350 będą za małe?

    I jeszcze, f1angel, możesz mi też na PW podesłać te materiały o akustyce, o których czasami wspominasz? Dzięki.

  14. Witam wszystkich.

    Jestem nowy na tym forum, choć śledzę jego treść od pewnego czasu. Noszę się z zamiarem zakupu używanego zestawu stereo dla początkującego słuchacza. Przez całe lata słuchałem muzyki z marnego jakościowo sprzętu, czyli głośników komputerowych różnych rodzajów, starych radiomagnetofonów itp. Stwierdziłem w końcu, że trzeba coś z tym zrobić, stąd moja obecność w tym miejscu.
    Słucham różnych rodzajów muzyki: instrumentalnej (ścieżki filmowe, muzyka klasyczna), trochę rocka, popu, czasami trochę jazzu. Może to spory rozrzut, bo same ścieżki filmowe trudno scharakteryzować jednym słowem. Nie potrafię dokładnie opisać, czego oczekiwałbym po przyszłym sprzęcie, dlatego przytoczę kilka przykładów, czego lubię słuchać.

    ścieżki z filmów:
    Ennio Morricone - The Mission
    Hans Zimmer - Black Hawk Down
    Hans Zimmer - The Rock
    Harry Gregson-Williams - Kingdom of Heaven
    Joe Hisaishi - Princess Mononoke
    Kenji Kawai - Avalon
    Zbigniew Preisner - Podwójne życie Weroniki

    inne:
    fortepian Ludovico Einaudi'ego
    skrzypce Vanessy Mae
    ballady Evy Cassidy
    szanty Romana Roczenia

    okazjonalnie: Queen, Metallica, Green Day

    Nie zależy mi na przytłaczającym basie. Chciałbym za to usłyszeć dobrze odwzorowany wokal, dźwięki fortepianu, sprzypiec, gitary akustycznej.

    Bardzo dokładnie prześledziłem kilka wątków, między innymi już 20-stronicowy wątek MAreve'a, wątki o Grundigu Fine Arts V3 Arque'a i maggota. Lektura powyższego dała bardzo dużo, dlatego też przeczytaniu kilku wypowiedzi różnych osób dot. uniwersalności i neutralności dźwiękowej ww. Grundiga, zakupiłem go wczoraj na allegro (http://allegro.pl/show_item.php?item=4178799693). Muszę przyznać, że zrobiłem to zupełnie w ciemno i mam nadzieję, że przyjedzie cały i zdrowy. Czy cena 250 PLN za ten sprzęt jest wg was OK?

    Dysponuję pomieszczeniem ok. 5m x 4m, dobrze "zagraconym": regały z książkami na obydwu przeciwległych, 5-metrowych ścianach , roleta na oknie, mobilny wieszak na ubrania, dość dobrze "chłonący" odbite dźwięki, biurka, sporo innych klamotów. Taka "pracownia".

    Potrzebuję trochę informacji. Które głośniki, z tego, co jest dostępne, najbardziej nadawałyby się do tego wzmacniacza pod kątem słuchania muzyki, której przykłady podałem? Celuję tylko w kolumny podstawkowe, z racji budżetu i różnych informacji, że przy tej samej założonej cenie, kolumny podstawkowe będą grały lepiej niż podłogowe. Jestem w stanie postawić je w odległości przynajmniej 50 cm od każdej ściany. Na razie nie na podstawkach, ale przyjdzie i na nie czas.

    Pisaliście o Tannoy M2, Tannoy R1, KEF Cresta 2, Monitor Audio BX2 i wielu, wielu innych. Czy możecie coś doradzić? Czy ktoś robił porównanie np. Tannoy R1 vs. Tannoy M2 na Grundigu V3?

    Później dokupię resztę zestawu, najpierw tuner, potem CD i na końcu może DAC. Na razie zestaw zasilę dźwiękiem z posiadanego już małego pudełka - Airport Express (taki mały bezprzewodowy router/przekaźnik muzyki). Wiem, że to nie to samo co dobre CD, ale budżet, budżet... Najpierw kolumny, potem reszta, po kolei.

    Będę wdzięczny za podpowiedzi. Dzięki.


×
×
  • Utwórz nowe...