Skocz do zawartości

aronov

Uczestnik
  • Zawartość

    5
  • Dołączył

  • Ostatnio

O aronov

  • Ranga
    Debiutant
  1. :( Słuchawki

    Trzymaj się ciepła! Ja polecam ci douszne - kanałowe. Doskonale odcinają od otoczenia i grają sympatycznie. Jest spory wybór do 200 zł. - AKG, KOSS, CREATIVE itd.
  2. Miałem "przyjemność" obcować ze wzmacniaczem Koda AV-1300. Zdecydowanie nie polecam. Może - http://www.allegro.pl/item349394638_luxman...ie_okazja_.html
  3. Ocena zestawu stereo, ewentualne zmiany

    Chciałem jeszcze dodać, że Marantz pojechał wczoraj do tuningu. Podobno ma być bomba. Wymiana kwarcu, wzm. oper., poprawa napięcia coś tam jescze. 300 zł powinno starczyć. Mam nadzieję, że znów będę zaskoczony, mile. Podobno ten model Marantz'a (CD 40 ) to wdzięczny obiekt do modyfikacji. Napradę może być jeszcze lepiej ???
  4. Ocena zestawu stereo, ewentualne zmiany

    Przede wszystkim przepraszam, że dopiero się odzywam. Problemy techniczne. Wszystko zaczęło się jakiś rok temu. Znalazłem u kumpla stare ZG-15c (miałem dawno dawno temu podobny model, tylko z dwoma głośnikami nisko-średnio i pamiętałem, że możliwie to grało ). Głośniki oczywiście miały rozpadające się zawieszenie, no to roboty. GDN-y poszły do wymiany zawieszenia. GDW dałem oryginalne, nowe. Kolumny odnowiłem, wygłuszyłem, dorobiłem podstawkę granitową. Grało to o niebo lepiej niż plastikowe Sony. Za napęd służyła wstyd się przyznać jakaś Vifa (jak ja mogłem tego słuchać??? Wtedy wydawało mi się super)). Wtedy zaczęło się czytanie forów (elektroda - brrr, audiostereo - lepiej). Po wielu rozmyślaniach i tłumaczeniu żonie kupiłem Hermana Kartona HD 710 i co? Prawdziwy szok, dosłownie! Do późnych godzin nocnych trwały odsłuchy ulubionych płyt, po 40, 30 sekund każdy utwór i za każdym razem zdziwienie i otwarta buzia. Tak na tych śmiesznych monitorkach była przestrzeń, słyszałem całkowicie nowe rzeczy. Dalsze przeglądanie forów i zakup interkonektu i znów różnica, porządek w sopranach, więcej szczegółów. Później zmiana kabla głośnikowego (ten poprzedni to był w sumie prawie słuchawkowy ) i znów lepiej. Wymiana kondensatora w monitorkach na Jantzen, efekt podobny. Kupiłem dla porównania Marantza CD 40. Po dwóch minutach porównań Herman wylądował u kolegi. Znów przesłuchania płyt i zdziwienie, że jest jeszcze lepiej. Nad zakupem kolumn myślałem już od paru miesięcy. Wiecie jak trudno z wyborem. jeszcze w takiej wiosce jak mój Kętrzyn to tragedia, wszędzie Koda i inny badziew. Wiedziałem, że beż odsłuchów na ulubionych płytkach nie ma mowy o zakupie. Padło na Wharfedale, brzmienie, kulura,cena, wykonanie. Jestem szczęśliwy, wreszcie słucham MUZYKI. Żona była trochę zdziwiona ceną, ale powiedziała "skoro chcesz, to kupuj". co teraz robi po pracy? Zasiada w fotelu, włącza Sigur Rosa, Van Morrisona lub Georga Duke'a i odpoczywa, zamyka oczy i SŁUCHA. Co do mojego postu. Tak ampiltuner koledze trzeba wcisnąć, tylko znów problem, co kupić? Dysponuję max. kwotą 500 zł. Jest sens coś kupować za tyle, czy dozbierać? Pozdrawiam Maciej
  5. Jestem początkującym audiofilem. Mój zestaw: - CD - Marantz cd40, - amplituner - HH Scott Rl 330 - Kolumny - Wharfedale Diamond 9.5 - interkonekt - Prolink - kable - miedź beztlenowa 2.5 mm2 Prosiłbym o ewentualne rady w modyfikacji zestawu lub wymianę doświadczeń z użytkownikami (szczególnie Scott, ktoś posiada?).
×