Skocz do zawartości

JohnyAce

Uczestnik
  • Zawartość

    6
  • Dołączył

  • Ostatnio

O JohnyAce

  • Ranga
    Debiutant
  1. Jak rozkręciłem wcześniej gramofon, to wyciągnąłem gniazdo, i takie mam wyjście do uziemienia. Kabli RCA niestety na stałe nie mam w gramofonie, dlatego myślę o zakupie kabli które w parze idą z kablem uziemienia. @RoRo, wyprzedziłeś moje pytanie Tak, nadal jadę na przedwzmacniaczu Vivanco, bo dopiero szykuję się do zakupu wzmacniacza Denon PMA - 720 AE, myśląc w przyszłości o idącym w parze odtwarzaczu CD - Denon DCD-720AE. To miało być moje następne pytanie, czy do tego zestawu będę potrzebował przedwzmacniacz gramofonowy? Tak wygląda gniazdo RCA i uziemienie
  2. Dzisiaj doszła wkładka.Trochę się namęczyłem z kalibracją po zamontowaniu (nadal uważam że nie zrobiłem tego w 100% poprawnie, ale na tyle żeby można było sprawdzić czy to wina wkładki czy czegoś innego). Gramofon gra super. Jedyne co da się słyszeć, to charakterystyczne buczenie. Przy takim samym podłączeniu innego gramofonu (Technics SL-1800) nie ma takiego buczenia, przy moim technicsie SLB100 jest buczenie. Częściowo znika ono gdy dotykam ręką metalowego ramienia, a najbardziej wtedy, gdy dotykam śrubki, tej na załączonym obrazku. Wtedy nie ma już żadnego buczenia. Czy macie może pomysł, co może być tego powodem? Tak nawiasem mówiąc, kabla do uziemienia nie mam, i może to jest problem brak uziemienia?
  3. Rozumiem że chodzi o te 4 kable które wychodzą z ramienia do gniazda RCA? Na razie wygląda to tak, tylko nie mam żadnego urządzenia pomiarowego żeby sprawdzić, czy lutowanie jest w porządku, a dalej na razie wolałbym nie grzebać w gramofonie. A tak swoją drogą, odnośnie uziemienia. Podłączając gramofon do wzmacniacza (planuję zakup Denona PMA - 720 AE), to czy potrzebuję jeszcze jakiś preamp, czy to uziemienie wystarczy jak podłączę do wzmacniacza?
  4. Dzięki wielkie za szybką odpowiedź! [oraz za przeniesienie do właściwego tematu ] @RoRo Niestety, igłę już wymieniałem i nic. Co do objaw, opiszę cały proces jak sprawdzałem. Podłączyłem zasilanie i RCA do wieży Yamaha (wiem, powinienem do wzmacniacza, ale aktualnie nie mam) na Tape in. Gramofon gra, bo słychać muzykę bardzo cicho odgrywaną z płyty (zaraz przy igle), natomiast w głośnikach cisza. Później udało mi się pożyczyć przedwzmacniacz VIVANCO Phono PreAmplifier PA 111 i podłączyłem tak jak należy - Phono in do adaptera, CD out do wieży --> cały czas to samo. Zmieniałem gniazda z Tape in na Tape out z nadzieją że to coś pomoże, ale niestety nic się nie zmieniło. Na tych samych wejściach i z tym samym sprzętem podłączyłem inny gramofon (nie mój) Technics SL-1800, działa wyśmienicie. Więc wróciłem do starego adaptera i spróbowałem jeszcze jednej rzeczy, a mianowicie sprawdzić czy w ogóle przenoszony jest dźwięk z igły. Mimo że jej dotykam to nic nie słychać w głośnikach [tak wiem, nie powinno się dotykać igły, ale to było zło konieczne]. Dlatego po tym krótkim (aczkolwiek czasochłonnym) dochodzeniu jestem pewien że to wkładka. A nawet jeżeli wkładka nie zawini, to tak jak piszesz @Chili , ostatnio adapter był używany z 15 lat temu i wszystko jest już wysłużone. Jeżeli to będzie wkładka, to całe szczęście, dzisiaj zamawiam z Allegro i zobaczymy co dalej. Śledztwo w toku
  5. Cześć wszystkim, Ostatnio odkurzyłem swój gramofon Technics-a SL-B100, ale niestety nie jest sprawny - zepsuła się w nim wkładka (jeżeli dobrze kojarzę że tak to się nazywa). Przeryłem trochę internetu, niestety nie znalazłem takiego samego modelu żeby kupić. Czy ktoś się orientuję czy znajdę do tego zamiennik, a najlepiej wkładkę z igłą? Poniżej zamieszczam zdjęcie ramienia i wkładki. Będę wdzięczny za pomoc
  6. Cześć! To mój pierwszy post tutaj, więc witam serdecznie Mam nadzieję że pomożecie mi w wyborze amplitunera do zestawu kina domowego, bo ja już mam trochę mętlik w głowie, a nie jestem specem od tego tematu. Posiadam zestaw głośników 5.1 który już od dawna planowałem podpiąć pod telewizor, teraz mogę się za to zabrać w końcu Budżet mam do 2000 zł, na ewentualną podwyżkę budżetu muszę jeszcze pozbierać. Zestaw miałby stać w pokoju o powierzchni 30 m2, który jest połaczony z drugim pokojem o tej samej powierzchni. Są to pokoje codziennego użytku, więc jakość muzyki odtwarzanej na co dzień nie musi być na takim poziomie jak kina domowego, ale wiadomo, im lepsza jakość tym fajniej. Zestaw głośników jaki mam to stare głośniki Tonsila - Omega, zestaw 5.1 z subwooferem. Jedyne co mogę powiedzieć o głośnikach, to że subwoofer ma RMS 500 Watt, a na reszcie głośników nie ma żadnej etykiety lub czegokolwiek. Wstępnie zastanawiałem się nad takimi amplitunerami: Onkyo TX-NR525 Yamaha RX-V477 Pioneer VSX-828 plus do tego potrzebuję dokupić kable do głośników + kabel do subwoofera. Jak liczyłem to długość kabli to 28,5m do głośników. I mam dwa pytania. Który z tych amplitunerów polecilibyście ? Jeżeli nie te, to jaki amplituner, żeby zmieścić się z okablowaniem do kwoty 2000zł. Drugie pytanie, to jak blisko telewizora ma stać subwoofer? Czy może on stać powiedzmy 3 metry dalej? (tak najbardziej by pasowało z ustawieniem mebli i głośników).
×