Tolmin

Uczestnik
  • Zawartość

    2
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Tolmin

  • Ranga
    Debiutant
  1. Dzięki za odpowiedź. Sprawa wygląda dość prosto, bo wszystko ma służyć słuchaniu muzyki w salonie. Celem jest oczywiście wyeliminowanie błędów przy wspomnianym zestawie. Komputer stacjonarny na pewno się też ostanie (na marginesie -- płyta główna to Gigabyte ga-78-lmt-s2, wyjście minijack). Na pewno obadam sprawę przeskoczenia na ASIO. Chciałbym po prostu się upewnić, czy przy dość sporych już kosztach nie kaleczę potencjału sprzętu przez podpinanie go do zintegrowanej karty dźwiękowej.
  2. Witam wszystkich, piszę do Was z prośbą o radę, gdyż będąc zielony w temacie audio spędziłem dużo czasu na szukaniu najlepszej alternatywy dla zintegrowanej karty dźwiękowej -- i przerasta mnie ilość rozwiązań. Jedynie domyślam się, że zintegrowana karta to profanacja, ale nie wiem, czy powinienem wyposażyć się w wewnętrzną kartę dźwiękową PCI czy zewn. kartę USB. Spotkałem się też z konwerterem spdif, ale nie wiem nawet, czy ma to w moim wypadku zastosowanie. Chciałbym na to przeznaczyć ok. 500zł. Dodam, że mam odpowiednio skonfigurowanego Foobara z WASAPI i pliki FLAC. Decyzję dot. ampl. i głośników już podjąłem, jak w temacie, są to: ampl: Cambridge Audio Topaz AM10 głośniki: QAcoustics 2050i Po krótce: jak należycie wyprowadzić sygnał z PC do ww. sprzętu? Z góry wielkie dzięki za każdą sugestię. PS jeśli poza Foobarem, alternatywną integry, wzmakiem, kablami, głośnikami o jakimś istotnym elemencie zapomniałem, to proszę o wytknięcie.