AbdulPC

Uczestnik
  • Zawartość

    5
  • Dołączył

  • Ostatnio

O AbdulPC

  • Ranga
    Debiutant
  1. Próbowałem od razu jak to napisałeś, niestety nadal reaguje tak samo późno. Na nakrętkach potencjometr głośności musiałem dać dużo wyżej, więc pewnie jednak sam nieświadomie uszkodziłem coś, przeciążyłem. Jedyna możliwość, żeby stosunkowo szybko przekaźnik włączył głośnik to potraktowanie płytki gorącym powietrzem z suszarki, nawet bez źródła dźwięku. Miałem nadzieję, że na forum o tematyce elektronicznej poradzą czego to kwestia, ale bez odzewu. Schematu płytki też nie ma w sieci, a na podstawie czego przekaźnik zamyka obieg też nie znalazłem, co byłoby dla mnie zrozumiałe. Jedyne co wiem to to, że jest elektromagnetyczny. Sprawdzałem też czy to kwestia zimnych lutów, ale też zmian. Kondensatory wyglądają ok, nie są spuchnięte, rezystory nie są spalone, tranzystory trzeba podobno wylutować do sprawdzenia. Gwarancji niestety nie mam, kupiłem go przez OLX. Tak też zrobiłem, ścieżki po drugiej stronie płytki pod przekaźnikiem zlutowałem, teraz przycisk zasilania działa zerojedynkowo, mam tylko nadzieję, że efekty przy włączeniu i wyłączeniu nie uszkodzą głośnika. Chciałem zrobić tak, że jak już się włączy to zostawić go włączonego, ale 1. dużo prądu może brać, 2. buczy, a przez to buczenie chyba nie wyłącza się albo nie ma tego trybu, 3. często korzystałem z włącznika gdy dziecko szło spać, na tym kinie mam mały zakres sterowania subwooferem. Muszę tylko kontrolować temperaturę, bo jeśli przekaźnik kontroluje temperaturę to nie wyłączy głośnika w skrajnym przypadku, a przy większej głośności robi się dość ciepły. Wymienię jeszcze pastę termoprzewodzącą. Szkoda, że tak się stało, mam nadzieję, że z rok tak wytrzyma.
  2. Tzn? Masz ten sam model? U mnie wcześniej załączał się po ok. 5 sekundach bez względu na to co było odtwarzane, dlatego ta anomalia mnie zaskoczyła.
  3. @MobyDick, całkiem możliwe. Czułem, żeby podłączyć pod nakrętki to gościu, od którego kupiłem powiedział mi, żebym dorobił chinch, bo to jest wejście dla kin. Rozkręciłem skrzynkę i widzę, że przekaźnik mocy JZX-18FF steruje tym, kiedy głośnik ma grać. Tutaj pewnie nikt w kwestii elektroniki już nie pomoże, myślę tylko czy można zablokować ten przekaźnik, żeby cały czas był włączony, a włącznik wówczas działał zerojedynkowo, chyba, że zablokowanie go będzie niosło ze sobą jakieś poważniejsze konsekwencje. @jacek75 - na elektrodzie jakoś chwalą ten subwoofer i jakoś wykonania czy użytych podzespołów: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1246939.html Teraz przy nim grzebię i zauważyłem, że bez problemu się włącza jak jest ciepły. Testowałem to z użyciem suszarki. Dziwne to dla mnie, że przekaźnik włącza głośnik gdy się "wszystko" nagrzeje...
  4. Kabel jest sprawny, końcówkę chich solidnie zailozowałem koszulką, zresztą dla pewności sprawdziłem zwykłym kablem minijack-chinche podłączając subwoofer pod telefon czy to wina kabla albo kina/ustawień. Od strony amplitunera sprawdziłem czy wszystko jest ok z kablem ściągając końcówkę RCA i samym kanałem na oryginalnym, lecz uszkodzonym już subwooferze. To jest zwykle kino domowe, więc nie ma szeregu wyjść, tylko oryginalne sześć kanałów. Dokładniej to Samsung HT-TX35. Stąd moje pytanie bardziej pod kątem samego subwoofera. Podłączyłem go pod oryginalne wyjście na oryginalny, pasywny subwoofer, wymieniłem tylko kabel na grubszy, ekranowany, bo subwoofer buczał na oryginalnym cienkim po wyłączeniu kina, do którego dorobiłem pozłacaną końcówkę chinch, na którym już mniej buczy(głośnik, nie transformator). Nie mniej i tak wyłączyłem go na włączniku. Tak, sprawdzałem, próbowałem też różnych kolejności uruchamiania kina i subwoofera, dużej głośności na wypadek gdyby prawdopodobny standby nie reagował na mniejszy sygnał, nie mogę znaleźć żadnej zależności, włącza się sam z siebie bez jakiejś istotnej przyczyny czy spełnionego warunku, wystarczy włączyć i czekać, po jakimś dłuższym czasie sam zaczyna grać (dzisiaj np. dwa razy włączył się po ok. 30 minutach). W samym subwooferze są tylko pokrętła dotyczące głośności, pasma i fazy, dwa wejścia chinch, 4 nakrętki, w sumie nie wiem do czego dokładnie, radiator, włącznik, bezpiecznik i złącze na kabel zasilający. Nie ma niczego do sterowania standby, nie jestem w ogóle pewny czy ten tryb jest. Podejrzewam tylko, że takie coś jest, bo z rana np. nie buczał. Natknąłem się na to w jednym poście na forum wpisując w Google nazwę subwoofera + przekaźnik, ale to chyba była bardziej informacja ogólna. Napisałem do Voice Kraft czy subwoofer posiada w ogóle taki tryb, nie mam żadnych papierów do głośnika. Dzisiaj przekaźnik nie był w ogóle słyszalny. Po włączeniu dioda się włącza. Kabel zasilający mam nieoryginalny, po drukarce, ale też z uziemieniem. Na kablu od komputera o tej samej długości sytuacja jest taka sama. Przed samym zdarzeniem nic nie zmieniałem, było późno to wyłączyłem sam subwoofer jego włącznikiem, a rano już nie włączył się tak jak zawsze, czyli parusekundowym opóźnieniem. Kino w zasadzie w ogóle nie ma ustawień, tylko tryb kinowy, muzyczny i inne prologic. Nic więcej specyficznego nie przychodzi mi do głowy. Dziękuję za udział w temacie i również pozdrawiam.
  5. Witam. Ponad 3 tygodnie temu kupiłem aktywny subwoofer Voice Kraft VK7830 do zwykłego kina domowego w zastępstwie oryginalnego pasywnego. Działał normalnie, czyli włączał po paru sekundach od włączenia przycisku zasilania, ale od zeszłej niedzieli przestał. Po włączeniu nie chciał grać, "obudził" się dopiero po włączeniu na TV Youtube po tym, jak cyknął przekaźnik, ale to chyba przypadek. Na telewizji też włączał się, ale z dużym opóźnieniem. Myślałem, że to przekaźnik może sterować trybem standby, ale w sieci nie znalazłem jednoznacznej informacji czy ten subwoofer go posiada, a na samym głośniki nie mam żadnych opcji co do sterowania tym trybem. Dzisiaj włączył się dopiero po 2,5h, a próbowałem różnych trybów i próbowałem podłączyć telefon kablem minijack-chinche. Co może być przyczyną tak nagłej zmiany zachowania? Wcześniej nie włączył się (chyba) dopiero po cyknięciu przekaźnika.