Skocz do zawartości

czubsi

Uczestnik
  • Zawartość

    475
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

3

O czubsi

  • Ranga
    Sympatyk

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Poznań

Ostatnio na profilu byli

3070 wyświetleń profilu
  1. Nie pisz zatem komentarzy o cenach bo niczemu dobremu nie służą a wprowadzają jedynie zamęt i błędną świadomość, wśród użytkowników marki. Poza tym było już dziesiątki razy o cenach itd i naprawdę wystarczy ... Pozdrawiam Paweł
  2. Jak chcesz cenę "nie z choinki" (wg Ciebie) to nie kupisz ... A jak nie wierzysz to sam sprowadź ... Nie ma co wracać do tematu ... Jak się chce wszystko za pół darmo to się nie ma nic ...
  3. Myślę, że dziecko winne nie było - trzpień nie jest złamany tylko ukręcony - maluch nie mógł sam tego zrobić - wcześniej ktoś mocno już konstrukcję nadwyrężył ... Co do potencjometru - nic Ci nie da rozłożenie bo nadal nie masz trzpienia ... Poczekaj jeszcze trochę - może uda się znaleźć jakiegoś dawcę na wymianę , ja mam (tak podejrzewam) lepsze kontakty niż Ty i nie takie rzeczy znajdowałem - kwestia - jak zawsze - ceny ...
  4. Mariusz ja mam 1200 i wszystkie klocki jakie miałem lub mam bez stresu śmigają bez najmniejszej zadyszki ! Tak czytam o Waszych perypetiach i stwierdzam, że to jakiś SF ... albo ja mam jakieś dziwne szczęście ... Przy włączeniu burknie (bardziej szafka niż trafo) ze dwie sekundy i jest cisza ! Jeśli się dobrze przysłucham to raz na miesiąc gdy trafo jest włączone bez obciążenia da się słyszeć ledwo rozpoznawalne "ćwierkanie" szeleszczenie górnymi dźwiękami (nie wiem sam jak to nazwać) i to tyle - jak włączę sprzęt jest cisza no ale wnętrze mojego trafa jest mocno niestandardowe ... Jedno jest tu istotne - kolumny - jeśli są naprawdę trudne to trzeba dużego trafa bo Sansui ma to do siebie , że potrafi bardzo zassać prądzik, żeby ogarnąć kolumienki !!! Te wzmacniacze przerzucają przez siebie w bardzo swobodny sposób bardzo duże dawki energii i to jest głównym wyznacznikiem jak dużego trafa nam trzeba !!!! Przy Renaissance można grać nawet 607-ką ale trzeba jej dać z czego pociągnąć prąd !!! To powinno być dla wszystkich jasne co choć trochę ogarniają temat elektroniki i prawa fizyki - wystarczy zobaczyć jak są zbudowane te urządzenia - bardzo mała filtracja główna (ale bardzo szybka i bardzo wysokiej jakości !) i duże klasowe transformatory !!! Rzadko która firma tak inwestowała w efektywność wzmacniacza bo wsadzić 10 kondów po 20 zł i toroidek za 100 zł to nie to samo co ręcznie robiony transformator za parę tysięcy + robione na zamówienie kondensatory w wersjach nigdzie indziej nie spotykanych (owalne Nichikon KG czy Silmic Super gold o pojemności 3800 - dokładnie takiej jaka wg Sansui kompensowała Nichicona 5600 ...)
  5. Wiem 🙂 ale będą tacy co zaraz napiszą, że przecież są za 79 zł; ...
  6. Nie owijam w bawełnę - zapłaciłem za sztukę 250 euro z wysyłką - dwa już są sprzedane .... (jeszcze zanim przyszły - dwaj koledzy wiedząc, że jest szansa zapisali się w ciemno no i ja chyba sam nie wierzyłem ... ale się udało 🙂) Wiem, że to nie jest rekord cenowy - sekcji 5 kohm nie ma na rynku już od ładnych 5-6 lat więc nawet nie da się tego pozyskać z innych pojedyńczych - ceny 100kohm podał Mariusz ... Oczywiście można ćwiczyć za 67-130 zł; zł. z allegro ale ja tam chińskich wypustów nie toleruję a i tak setki są bardzo rzadko ...
  7. Możliwe, że to 1,2 mm nie mierzyłem - szukałem w ogóle jakichś typu 1,5 mm gdybym znalazł to bym przynajmniej wierzył, że to możliwe 🙂 Z tego wszystkiego Mariusz nie pogratulowałem Ci nawet 907MR - wybacz ! Bardzo się cieszę, że udało Ci się w końcu dojść do upragnionego cudeńka !!! Teraz mogę oficjalnie wraz z kolegami (posiadaczami Sansui) przywitać Cię w rodzinie pasjonatów tej marki !!!
  8. Cóż musisz liczyć na łut szczęści, że ktoś Ci taki potencjometr "załatwi" - wszystko jest możliwe ale .... bardzo dużo kosztuje .... np ... (4 sztuki NOWYCH potencjometrów 6-ciosekcyjnych do serii alfa) ! Części są ściągnięte bezpośrednio z serwisu - o ceny nie pytajcie spróbujcie kupić to otrzeźwiejecie ...
  9. No to niestety się zdziwisz ... Pręt jest okrągły (półokrągły) na początku - mniej więcej tyle co u Ciebie widać a potem przechodzi w profil prostokąta o bokach ok. 1,0 mm na 2,5 mm i tak na długości ok. 7-8 cm ... Temat z potencjometrami od 711-ki i 911-ki to temat rzeka ale ogólnie znany więc dziwię się, że tak wszystkich zaskoczył ... Jeszcze lepsze jaja są z silnikiem do 911-ki, który przestaje raptem pracować i nikt do dnia dzisiejszego nie może zdiagnozować co jest na rzeczy skoro sam silnik działa , układ podczerwieni sprawny jak rydz ... Przypadków takich znam już 4 ... Nie bez powodu proponuje ludziom 607 -ki jeśli się chcą rzucać na 711-kę albo 911-kę - nie dość, że podobne pieniądze to lepsze jakość i lepszy dźwięki to każdej 607 ...
  10. Mariusz widziałeś średnice tych ewentualnych śrub ?????? ... - ja mam potencjometr do 711-ki ale nie rozbieram bo nie ma takich śrub - nigdzie (średnica 1-1,5 mm dlugość ok 8 cm ... fajnie nie ? To nie RK27 ze standardowymi śrubkami ... Dla Huberta jest jedno rozwiązanie - więcej w tym sztuki modelarskiej niż naprawy ale i tak czasem trzeba ... - nawiercić osiowo oba elementy wiertłem 1-1,5 wsadzić na klej epoksydowy trzpień i złączyć oba elementy osi potencjometru dbając o właściwe spozycjonowanie - jeśli wystaje część z obudowy potencjometru można naciąć go w poprzek i to samo z drugą częścią i również na klej wsadzić klin - odpadnie centrowanie !!! Zdziwi się ten co myśli, ze takie rzeczy to coś nowego ... Najczęściej strzelają potencjometry regulacji tonów bo przy obudowie trzpień jest zdecydowanie cieńszy bo podtoczony (i przy tym mocno osłabiany - nie wiem czy nie celowo bo trudno to uzasadnić od strony technicznej potrzeby ...) Jest jeszcze bardziej eleganckie rozwiązanie - dostać niebieskiego alpsa 6-ciosekcyjnego tylko wtenczas trzeba go łączyć na kable no go dostać - nowe to koszt ok 250 euro za sztukę !
  11. hubert hubert , Marr Mam złe wieści ! Tam nie ma dwusekcyjnego tylko 6-ciosekcyjny !!! (2x100k + 4x5k) - nie do dostania !!! Zwłaszcza, że jest zbudowany inaczej od typowego niebieskiego RK27 (jest mniejszy i sekcje są lustrzanie do siebie a nie jedna za drugą ...) Współczuje bo ratuje Cię tylko przeszczep z innego ... masz pecha bo ostatnio oddałem od 911-ki (jest taki sam tylko ma dołączoną sekcję silnika ...) Jeśli znajdziesz - tanio nie będzie ... Napiszę wprost - to jest najgorsze co mogło się stać bo o ile w alfach potencjometr jest rozbieralny tak tu nie jest bo go zanitowano i próba rozebrania kończy się z reguły totalnym rozwaleniem ... A nawet jeśli to znajdź trzpień do 6-ciosekcyjnego alpsa starego typu ... Na dole zdjęcia poglądowe - niebieski RK27 i potencjometr z 911-ki (taki sam jest w 711-ce bez ostatniej sekcji silnika !)
  12. Nie pamiętam co ja tam wybierałem ale albo 717DR albo CD-X317 ... Próbuj - nic innego nie poradzę ale znajdziesz - to Ci gwarantuję ! Podobną historię miałem z cd 16 marantza - wgrałem dwa inne urządzenia bo na jednym miałem część funkcji a na drugim pozostałe z wejściem w soft m.inn. Ja mam 895-kę stary ale jary :-)
  13. A mi się nawet za bardzo komentować tego nie chce .... Gość zadaje sobie trud i traci czas na przytyki i oszczerstwa zamiast tak naprawdę napisać co uważa o brzmieniu swojego Sansui ... Chore i biedne zarazem ... Czy ktoś Ci człowieku tu broni pisania o swoim sprzęcie ????? To, że paru kolegom podoba się coś innego nie znaczy, że nie masz prawa pisać o swoim sprzęcie i odczuciach co do jego wartości sonicznej itp ! A co do tego, że wszystko jest o alfach itp - 98 % wątków na internecie jest o tych pozostałych cudnych dziadkach Sansui - mało Ci? Właśnie o alfach jest tego mało i dzięki paru kolegom temat dopiero buduje się na innych międzynarodowych forach. Dzieje się to z oczywistej przyczyny - ktoś zadał sobie trud pierwszy ściągnięcia, spróbowania , porównania i opisania ... - chyba właśnie to tak niektórym przeszkadza -, że ktoś był pierwszy i że miało to tak szeroki kontekst i sens ...
  14. Wiesz Adam - takich jak ten delikwent boli najbardziej fakt, że są tacy co sami sobie wiele rzeczy zrobią we własnym zakresie tyle tylko, że nikt nie liczy środków i zabiegów jakie musieli zainwestować by tą wiedzę zdobyć łącznie z licznymi porażkami i utratą pieniędzy (w moim przypadku np dwukrotnie po około 7 tys. ... ) Trzy razy dostałem wzmacniacz po upadku i naprawdę nie chce mi się wnikać kiedy to miało miejsce czy w Japonii czy już tu na cle albo w podróży ale radzić musiałem sobie z tym sam. Dwukrotnie wzmacniacz miał nogi w środku chassis - tak go ktoś "postawił" na ziemi ... Chciałbym widzieć Pana w/w jak rozbiera 907MR do gołej blachy i prostuje korpus do momentu aż wszystko idealnie pasuje , potem składa , sprawdza całą elektronikę , konserwuje i ustawia ... no i ma tyle szczęścia, że słucha z niego muzyki a nie ogląda rzeźbę ...
  15. Powiem wprost - a że nie lubię ciamkania i owijania w bawełnę - szkoda czasu na deb...a ! Ja kupiłem w Japonii 4 sztuki 907 XR najtańszą po kosztach za 5980 (!) a najdroższą za 10920 no i ??? Tak się składa, że trzy z nich wymagały sporo pracy i to takiej którą trudno przeliczyć na pieniądze ... Moja 907 limited kosztowała w hifido 285 tys, jenów (dlaczego tak drogą ? bo była w idealnym stanie i do dziś nie żałuję !!!) - w okresie w którym ją kupowałem stosowano przelicznik na euro nie na USD - tutaj wyszła mnie dokładnie 15630 po cle Vacie itp - szło Feddexem - nie liczę oczywiście własnej pracy nad tym egzemplarzem ale oczywiście drugą kupiłem taniej ale i za tańsze pieniądze oddałem koledze (bo jakoś tak się składa, że wzmacniacze od forumowiczów kupują .... forumowicze a nie takie buce, którym żal dupę ściska powodując potrzebę wylania żółci skoro ich nie stać ... ) AU-07 kupowałem w cenie 325 tys,jenów i tu mnie wyszło coś koło 16650 oczywiście bez liczenia własnej pracy ... Dużo ? mało ? a kogo to ? Moje pieniądze moje decyzje i każdy dorosły człowiek właśnie tak do tego podchodzi ! Najlepszy przykład jest z modelem NRA. Kiedyś dostało się za 120 tys. jenów teraz regularnie osiąga kwoty pod 190 tys. no i tutaj wyjdzie ok. 10600 - 11500 zależy od tego ile pośrednik w Japonii sobie zażyczy (bo głupim jest ten co myśli, iż Yahoo to allegro i Japończyk bez problemu wyśle 33 kilogramowy wzmacniacz ...) Tylko hifido wysyła bez problemu ale od nich Faktura jest na pełną kwotę zakupu + podatek , transport itp więc z cłem to się przeżegnamy ... Inna sprawa jak ma sie pośrednika z Umową zawartą np z DHL czy Feddex bo wtenczas wysyłka wyjdzie z 500 - 550 USD za 907-kę a tak bez Umowy to koszt ponad 1000 USD ! Oczywiście są Kamikaze co każą sobie wysyłać w kontenerze ale o tego typu delikwentach nawet nie będę pisał bo szkoda czasu ... A wracając do NRA - cena na allegro egzemplarza w dobrym stanie i po ustawieniu za 12-13 tysięcy to oferta godna jak najbardziej uwagi ale co począć jak "jakiś czubsi" oddał za 10 tysięcy "jakiś Jan" B2103 za 8500 ... i zaraz jakiś debil uzna to za normalne ceny .... Tak się tworzy teorie tych którzy nic nie mają i zapewne mieć nie będą a jedyny sens mają w tym, żeby zrobić co się da by inni tez nie mieli i nie chcieli mieć ... Żałosne - kiedyś nie do pomyślenia a dziś ... no cóż dziś wszystko wolno ... Nikt nikogo do niczego nie zmusza a Ci co znają naprawdę Sansui wiedzą, że i tak płacimy bardzo atrakcyjne kwoty za to co dostajemy w zamian i niech tak zostanie ... A na koniec taki przykład : Esoteric K07 w Japonii kosztuje w przeliczeniu na złote jakieś 14 tys. zł; no a u europejskiego dystrybutora 37 tysięcy ... no i ???? Dlaczego się wiochmeńska wataha na dystrybutorze Esoterika nie uwiesi tylko szuka taniej rozrywki ???? ...
×