Skocz do zawartości

czubsi

Uczestnik
  • Zawartość

    700
  • Dołączył

  • Ostatnio

1 obserwujący

O czubsi

  • Ranga
    Aktywny

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Poznań

Ostatnio na profilu byli

6 266 wyświetleń profilu
  1. Tak więc sam skończ go szukać !!!!!!!!!!!!!!!! Sprzedaj i spokój i nasz i Twój .... Nikt Sansui na wystawę nie robił ! Tobie najwyraźniej nie doskwiera samo Sansui ale fakt, że istnieją tacy co po tej firmie jadą jak po burej suce ... I tak jak wspomniałem wcześniej - TY NIE Z SANSUI MASZ PROBLEM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ................... Ja z tą choło....ą na audiostereo "jechałem" przez 50 stron aż czarno na białym wyszło, że to wszystko jedna klika liżąca du...ę paru sprzedawcom nowego chłamu ... dałem sobie spokój i zostawiłem za sobą - bez szkody dla przyjemności z odsłuchu Sansui ! A Ty powinieneś sobie zdać sprawę, że jak od kilkunastu stron jest ktoś kto ciągle po Sansui jedzie to staje się takim samym ogórem jak tamci dając im nową pożywkę do siania fermentu ! I nie chodzi tu o bezkrytycyzm (co zaraz wytkniesz znając Twoje psycho rozterki) tylko o skalę taplania się w subiektywnych negatywach !
  2. Powiem coś co powinno zamknąć tą płową wyliczankę "wad" w Sansui za najlepszymi projektami stało paru (bodajże 7) inżynierów którzy mieli swoją wizję i świadomość tego co w rozumieniu efektu dźwiękowego "pcha tą maszynę do przodu". Mieli też pełną świadomość tego jak nierozważna i krytycznie niezrozumiała jest polityka zarządu firmy. Wiedzieli, że czasu na realizację swoich wizji stworzenia wzmacniacza idealnego nie będzie zbyt dużo - skupili się na tym co było najważniejsze. Należy też pamiętać, że stawianie za priorytet takich rzeczy jak kabel sieciowy czy gniazda to domena głównie tych którym chyba brakuje pieniędzy na lepszy sprzęt więc leczą kompleksy zmianą gniazdek itd. (bez obrazy - nie znaczy to, że nie mają znaczenia ....) Konia jednak z rzędem temu co usłyszy u mnie kabel z Castoramy połączony z srebrnozłotym ! Tak samo do sprawy podchodziło Sansui - jeśli efekt jest marginalny to woleli zainwestować środki w coś co ma faktyczne wyraźne pozytywne przełożenie na dźwięk jak ograniczanie skutków oddziaływania pola magnetycznego czy wibracje ! To wynikało z faktycznych efektów pomiarów a nie przeświadczenia, że bezpiecznik czyni cuda ! Zawsze wszyscy podnosili do rangi najważniejszej fakt, że Sansui nie stosowało oddzielnych transformatorów no i ? W którymś momencie - pamiętam wypowiedź, któregoś z inżynierów - uznano, że pojedyncze trafo jest rozwiązaniem lepszym !!! Powiedział to człowiek który miał wiedze a nie mający problemy z samoakceptacją polski forumowicz ... Na koniec : Dlaczego 99 % firm stosowało układ pseudozbalansowany zamiast tego co zrobiło Sansui (czyli pełny układ od początku do końca) mimo, że dawali wbt ???? Czyżby rozwiązanie lepsze okazało się gorsze bo niewidoczne ???? Nie sądzę po prostu taka była akurat wizja konstruktorów i ramy założonego budżetu ! Nie ma się co kłócić nad tymi kwestiami jedynie docenić efekt finalny - ten jest bezkompromisowy i jednoznaczny (jak dla mnie) . Stosowanie ok. 75% części robionych na zamówienie przypomina wyjątkową manufakturę a nie seryjną produkcję i tym sansui wszelkie accu czy inne wynalazki bije na głowę ! Cieszmy się z tego bo mimo, że stało się to gwoździem do trumny firmy (nie mogło to przynieść pozytywnych skutków finansowych) to dało nam możliwość cieszenia się historycznym ewenementem w dziedzinie audio i to na tyle udanym, że wciąż aktualnym po kilkudziesięciu latach . Dzieje się tak dlatego, że osiągnięty efekt nadal jest trudny do uzyskania przez sprzęt z dzisiejszej wysokiej półki high end i to jest właśnie najważniejsze a nie gniazda wbt, z których ktoś robi 8-y cud świata ... U mnie leżą w pudełku wtyki z limited i ani myślę pruć w B2301L bo ktoś tak uważa ... Zrobiłem te zmiany, które się przekładają na efekt dźwiękowy a zmiana wtyków nigdy u mnie słyszalna nie była ! Mając taką wizję jak inżynierowie sansui i wiedząc, że sytuacja w firmie jest taka anie inna sam podjąłbym te same decyzje - wykorzystałbym swoje 5 minut ....
  3. Ty widziałeś starego Luxmana np 550 w środku ???? to jest dopiero dramat ! Accuphase z kolei bazowało na podstawowych elementach elektronicznych - nigdy w tym względzie nie szaleli ! Pewnie można było zrobić w Sansui złoty druk , pozłacane alpsy itd ale gdy powstał projekt alfa tym paru inżynierom chodziło już tylko o wykorzystanie ostatniego momentu na twórcze rozwinięcie schematu - wtedy wszyscy oni zapewne zdawali sobie sprawę, że firma padnie ! Korzystali rzutem na taśmę z tego z czego jeszcze mogli !
  4. Piorut No właśnie po to był MOD B2301L by zrobić "większą" i "dojrzalszą" AU07 🙂 W oryginale B2301L nie jest w sumie nawet podobna do AU07 i ciężko je stawiać obok siebie - dla mnie w oryginale 07 jest lepsza bo bliższa prawdzie i wzorca dźwięku. Tadek Tobie ktoś płaci za to jątrzenie ? Rozumiem - zawód w wyborze bo coś tam nie pasuje - ok ale żeby od miesięcy ciągle pisać i narzekać ? Tadku czy to na pewno sansui jest problemem ????? .....
  5. Faszi a ja uważam, że w Accu poszli na oszczędności z tym czarnym alpsem bo co im wadziło dać drabinkę na Rikenach albo złotego alpsa - a co nie wolno ? Cieniasy zatem !
  6. Ja nie wytrzymałem w końcu i po kilkunastu miesiącach wyjąłem z szafy 07 ... Powiem szczerze, że z Esoteric K05 ustępuje B2301LMOD jedynie skalą, nieco zejściem (te kwestie akurat nie powinny dziwić) i może troszkę bardziej skleja materiał (końcówka świetnie wszystko separuje) jest może też odrobinę mniej dostojna ale to i tak naprawdę świetny rezultat ! Z dotychczasowych kontaktów z 07 (a było u mnie już 11 różnych egzemplarzy ...) zapisałem ją w pamięci jako nieco suchszą jednak ten mój egzemplarz jest na SilmicI a to ma znaczenie ... Tak czy siak sądziłem, że polegnie na całej linii a naprawdę fajnie się broni !
  7. Ta druga płyta chyba jeszcze lepsza :-) Zauważ, że w zasadzie rozpoznać można brzmienia Jarre , Kraftwerka , Tangerine Dream , Peru , Bliss itd w dosłownie jednym utworze na raz ! Najbardziej słychać zainspirowanie Jarre a w szczególności pierwszym Oxygenne ! Dla mnie bomba. U nas jest mało rozpoznawalny ale istnieje dość powszechna o nim wiedza poza Polską o czym mogłem się przekonać czytając opinię o jego muzyce .
  8. Cóż ... nie można mieć wszystkiego ... Poza tym tylko kilka osób wie co potrafi B2301L i tym bardziej zmodowana a jeszcze mniej to doceni ... To wzmacniacz do którego - myślę - trzeba po prostu dojrzeć ... Jak to mówi kolega - ten wzmacniacz gra muzykę ... Jakoś nikt się nie chce podzielić wrażeniami z muzyki Madis ... słuchał ktoś ???
  9. A ja tak z innej beczki 🙂 Dla wszystkich wielbicieli J.M.Jarre, Kraftwerk, Peru, Vangelis, Tangerine Dream czy Klaus Schulze mam niespodziankę 🙂 Zwłaszcza, że twórcą, którego raczej nie znacie (jeszcze nie znacie !) jest nasz rodak z Krakowa ! Jako pierwszy połączył wszystkie w/w style w całość ! Zatem koledzy słuchajcie i dzielcie się opinią - mam nadzieję, że przyczynimy się do rozwoju tego człowieka i zapisania się w historii klasycznej muzyki "syntambient"
  10. Piotrze daj sobie luz bo sensu nie ma z w/w kolegą polemizować - nie służy to nikomu i niczemu - ma , lubi niech se tam w zaciszu puszcza szum kolibra w Notre Dame na tym wyjątkowym egzemplarzu B2102MOS - wolno mu ! Dopóki nie wiesza transparentów i nie zrzuca ulotek ze śmigłowca - jest ok
  11. Masz szczęście san-sui - fantazje bez pokrycia nie są na szczęście karalne 🙂 Chyba nie zdajesz sobie sprawy, że tak naprawdę robisz krzywdę B2102MOS ... bo nikt (o przepraszam ... poza pewnymi wyjątkami ...) głuchy nie jest i opinia zarówno o B2102MOS i B2301L jest ogólnie znana i ugruntowana a Twoje rewelacje możesz śmiało uznać albo za leczenie kompleksów albo objaw sporego ubytku słuchu w wyniku : a) urazu b) wieku petenta c) siedzenia tyłem do miejsca odsłuchu ...
  12. fashi - tego jest na necie od cholery tylko nie wiem co to ma wspólnego z Sansui ??? Więcej ma to koligacji ze Staxem ... https://minkara.carview.co.jp/userid/222143/blog/40658217/ https://ishinolab.net/modules/doc_merchandise/original/masters/au-900xg_stax_hp.html https://ishinolab.net/modules/doc_merchandise/original/masters/sx-3000bdg_sp.html
  13. Seria S1 to kwintesencja Denona - podobne podejście do Sansui ale jednak nie z takim rozmachem (mówimy tu zarówno o dzielonych urządzeniach jak odtwarzacz DP-S1 / DA-S1 czy PRA-S1 oczywiście POA-S1 również ale dotyczy to także zintegrowanych jak PMA-S1 czy DSD-S1) Seria S10 również mocno czerpała ze stołu obfitości 🙂 Jednak z każdą kolejną odsłoną serii widać ciągły spadek tego bogactwa (oczywiście z zewnątrz było ciągle ładnie ...) Nie ukrywam - długo chciałem wejść w posiadanie S1 ... może coś o tym powiedzieć kolega Piotrek 608 🙂 Nie na zasadzie zamiast Sansui ale oprócz 🙂 Jednak okazało się, że naprawdę fajne były pierwsze odsłony tych urządzeń SX i SX1 to już nie to samo ... SX11 jak dla mnie to już tylko wygląda ale poziomem to wolę 707-kę ... brak wyrafinowania i koloru znanego ze starej s-ki ... Nic dziwnego - wystarczy zobaczyć co jest w środku , schemat w zasadzie wciąż bazuje na tycm samym ale części to już inna historia np Riken został całkowicie zastąpiony rezystorami Takmana i nie tylko to ... Obrazki i filmiki są dla mających pieniądze do wydania a nie dla lubiących muzykę - tak jest niestety w przypadku Denona. Miałem wzmacniacz SX1 u siebie przez niemal dwa miesiące i raczej bardziej lubiłem go oglądać niż słuchać ale w końcu rozsądek zwyciężył i poszedł do ludzi - to była największa strata na wartości jakiej doznałem w swoim życiu ... Jednak pierwszą PMA-S1 nawet dziś w dobrym stanie chciałbym posiadać ! dziwnego
×
×
  • Utwórz nowe...