Skocz do zawartości

czubsi

Uczestnik
  • Zawartość

    652
  • Dołączył

  • Ostatnio

1 obserwujący

O czubsi

  • Ranga
    Aktywny

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Poznań

Ostatnio na profilu byli

6 031 wyświetleń profilu
  1. Esoteric DV50 jak nic ! Pioneer PD75 Kenwood LD-1 Sony CDP R3
  2. Nie ma co ukrywać - pierwsze co widać to jedno trafo w zasilaczu i praktycznie zminimalizowany do granic bólu sam zasilacz, który przeniesiono z separowanej środkowej części na jedną z płyt głównych z a to już znacznie zmienia postać rzeczy no i zupełnie inne części (z innej półki - co nie znaczy, że jakieś dramatycznie gorsze) jednak brak trafa, gorszy zasilacz, brak wyjść XLR , nieco skromniejsze części itp dało model trochę mniej spektakularny niż 717. Różnica w płytkach nie musi oznaczać istotnych różnic w schemacie (wystarczy porównać płytki au07 i 907MR gdzie płytki są inne a schemat niemal identyczny 🙂 - zabieg znany u Sansui !) 617 zdobyty za rozsądne pieniądze na pewno świetnie spasuje się z 607DR a to fajny argument dla wielu mniej zamożnych melomanów a przy tym dbających o ponadczasowy klasyczny design !
  3. San-sui Ja o niebie Ty o chlebie ... typowe ...
  4. Skąd tam ! Cały czas mamy niedosyt wiedzy nt urządzeń towarzyszących !!! Za kamienie milowe moim zdaniem uznać należy łączenie wzmacniaczy Sansui z Esoterikiem z serii K czy DV a w ostatnim czasie wrażenia Marka nt Ayona ! Uważam za bezcenne rady Andyego czy Miśka x z doborem kolumn - sporo było też ciekawych wskazań odnośnie kabli i nie tylko ze strony Samcro również Marr dodał nie małą garść ciekawych połączeń z Sansui itd itd ale ... to wciąż mało !
  5. Faszi ale wszystko było w zasadzie powiedziane i to po kilka razy .... Na co czekasz na kolejną "dziwną" opinię nt 907 Sansui ???? Prawda jest jedna - jedne są fakty forum nie jest o gustach a przynajmniej nie powinno .... to nie kącik kulinarny ! Ludziom dziś się najwyraźniej świat do góry nogami przewrócił i wszystko jak leci akceptują jako nowy styl tzw wolności słowa (gdzie w rzeczywistości słowo wolność w tym wypadku to czyste nadużycie i nadinterpretacja życzeniowa ...) Dziś w zasadzie już każda dewiacja czy skrzywienie emocjonalne dostaje nowy elegancki szyld z prawem do upowszechniania - jak myślicie co będzie dalej ??? ... Ale do brzegu .... W ostatnim czasie po długim okresie przerwy miałem okazję znów posłuchać w innym miejscu i innym systemie B2105 i co ? no i zagrała dokładnie tak jak pamiętam - dokładnie tak jak B2105 ! Pewnie - słychać mniej lub więcej cechy systemu ale nie da się tego nie słyszeć ... Jak więc odbierać opinie, że niektórym tak samo grają wszystkie Sansui co w ostatnim czasie jest chyba trendem wiodącym na audiokarmie i tym podobnych forach ???? Po co takim ludziom Sansui ja się pytam jak słyszą tak jak słyszą ??? Każdy ma inną czułość słuchu wrażliwość itp no ale Sansui - z całym szacunkiem - się od siebie różnią ! A czym ? Było o tym wiele razy !!! I to jest fakt - fakt, niepodważalny jak to, że herbata bez cukru jest mniej słodka niż z cukrem choć zapewne znajdą się tacy co tą słodką i tak dodatkowo posłodzą a i tacy co stwierdzą że ta bez cukru jest za słodka .... i co z takimi uczynić ???? .... faszi przeczytaj to parę razy - może znajdziesz bardziej trwałe ukojenie w swoich rozterkach i odpowiedź na swoje wątpliwości - nie zmieniaj się i swoich przekonań bo inni zmieniają ! zwłaszcza gdy zmiany są najzwyczajniej w świecie po prostu głupie ....
  6. San-sui - naprawdę bardzo Cię lubię i nawet cenię tą niegasnącą potrzebę zajmowania stanowiska czy trzeba czy też nie ale na miłość boską jakbyś trochę poczytał forum a nie ignorował wszystko czego sam nie napisałeś prócz oczywistych informacji, które po raz tysięczny powielasz wiedziałbyś, że kolega krzychowicz to jeden z najstarszych wielbicieli Sansui a na domiar wszystkiego od wielu lat związany z serią MR a obecnie od dłuższego już czasu POSIADZACZ 907MR więc komu Ty piszesz jak gra ?????? Jestem naprawdę cierpliwy ale są pewne granice autopromocji i wiedzy na zasadzie : kopiuj - wklej ...
  7. Marek słuchasz Ayona z modyfikowaną B2301 ?
  8. No właśnie też bym się najpierw przyjrzał zwrotnicy !
  9. No i jak tam ???? Jakieś wnioski , spostrzeżenia czy cuś ?
  10. Gdy robiłem B2201 nie zwracałem na tą sekcję uwagi ale ostatnie wydarzenia sprawiły, że rozumiem teraz dlaczego niektórzy uważali B2201 za lepszą od B2301 .... hubert hubert - tak -Amtransy ! Dla wielu Amtrans to czarny węglowiec ale to tylko ułamek ich produktów -my tu mówimy o rezystorach metalizowanych (szare) w sekcji wyjściowej wzmacniacza. Mi chodzi po głowie wykorzystanie w tym miejscu Shinkoh (robiłem to już w 911-ce Pygara i tam efekt był rewelacyjny) myślę, że to dobry pomysł ale na razie brakuje pieniążków a to nie są tanie zabawy ... W B2301 i B2301L konstruktorzy uznali, że lepsze w tym miejscu będą staruteńkie brązowe węglowce Rikena ale jak się z Markiem przekonaliśmy - nic z tych rzeczy ... okazuje się, że w niektórych B2301 z końca produkcji zrobili również te sekcje na Amtransach (!) czy to przypadek ? czy może wyciągnięcie konkretnych wniosków z dobrych ocen B2201 ??? ....
  11. Marku nie wiem czy dostrzegasz ale w końcówce B2201 tam gdzie u Ciebie w B2301 też są wszędzie Amtransy .... przypadek ??? ...
  12. No niestety ... jak to w życiu - wcięło mi materiał z B2201L ale wg moich notatek w porównaniu jeden do jeden (a miałem oba w jednym czasie !) bebechy praktycznie się nie różnią - w L-ce są polipropyleny w wolnych miejscach na płytach końcówek i parę (dosłownie 8 sztuk) innych rezystorów no i XLR-y (to właśnie główna różnica między 2201 i 2201L) Ale żeby Wam troszkę pokazać co i jak to wrzucam fotki B2201 bo tą modyfikowałem a L-kę porównywałem 🙂 (dawno to było a pamięć już nie ta ...) Jak widać płytki są niemal identyczne jak w B2301/B2301L (!) Nieco słabsze tranzystory i trafo delikatnie słabsze ale charakter maszyn zbieżny jest dla wszystkich 4 urządzeń !
  13. Jak znajdę chwilę to wrzucę fotki bebechów 🙂 B2201L też modyfikowałem 🙂 I to znacznie wcześniej niż 2301L - rzecz jasna wrzucę fotki surówki - nie modyfikacji ... Pozdrawiam ! P.s. Zgadza się ! 907 NRA czerpie garściami z rozwiązań tych końcówek i stąd pewien zbieżny profil brzmienia. Różni je jednak to, że w 907NRA bas jest bardziej "giętki" rzekłbym trochę "gumowy" ale przez to wzmcniacz wydaje się mimo słodyczy żwawy i zwinny natomiast końcówki są "bardziej poważne" dostojne i wyrafinowane. Jest tu trochę tej sztuki grania znanej z 907 L extra czy 907i MOS limited ale w o wiele większej skali i rozpiętości. To wszystko czyni B2301/B2201 wzmacniaczami bliskimi naturalnej barwie i emocjom a jak dla mnie - właśnie o to chodzi 🙂
  14. Racja Marku - wszystko przez to, że czasami w Sansui mieli taki zwyczaj, że w tym samym modelu coś było takie a w drugim inne - wiesz o czym mówię 🙂 ... ! Pamiętajmy, że B2201L to chyba najświeższy model "starych" końcówek - ma to swoje zalety.
×
×
  • Utwórz nowe...