Skocz do zawartości

eugeniusz28

Uczestnik
  • Zawartość

    22
  • Dołączył

  • Ostatnio

O eugeniusz28

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Kristiansand
  1. Sansui – moja ulubiona marka.

    Nie słyszałem żadnej alphy i tutaj raczej mam na to małe szanse. Oczywiście nie wątpię w klasę tych wzmacniaczy i prędzej, czy później, wproszę się gdzieś na odsłuch w kraju. Jeśli rzeczywiście jest to przepaść, może być interesująco.
  2. Sansui – moja ulubiona marka.

    To "tylko" 901. Daje mi on jednak tyle radochy, że przestałem szukać na siłę. Gram obecnie z Coplanda 289, spięte jest to Beldenem 8402. Jako głośnikowe Duelund DCA16ga bez konfekcjji. Kolumny niezmiennie te same - Jamo Concert 8. W tej chwili Sam Smith "The thrill of it all" i uśmiech nie schodzi mi z twarzy...
  3. Sansui – moja ulubiona marka.

    Taka ciekawostka-zagadka... Jedna z integr Sansui gościła ostatnio u pewnego norweskiego audiofila, elektronika-pasjonata w celu drobnej naprawy. Po regulacji oraz kilkunastogodzinnej rozgrzewce nastąpił odsluch w jego systemie. Jakie wrażenia? Tu cytat: "Huge soundstage, all the clarity and airy treble you could desire. Bass is quick and firm. Almost as good as my 80 000 kroner amps. According to my ears it sound wonderful." I tutaj pytanie - o jaki wzmacniacz chodzi? P.s. Proszę nie zaglądać w moje wcześniejsze posty
  4. Sansui – moja ulubiona marka.

    Dziękuję za pomoc! Wymienię oczywiście w obydwu kanałach.
  5. Sansui – moja ulubiona marka.

    Muszę wymienić tranzystor 2SK389 w mojej 901. Znalazlem w Impelu taki tranzystor z oznaczeniem 2SK389BL (ZIP-7) Podpowiedzcie, czy będzie pasował i czy nie jest to jakiś fake? - kosztuje 84 złote za szt. A może inne pomysły? Z góry dziękuję.
  6. Sansui – moja ulubiona marka.

    czubsi, dzięki. Nie będę się w takim razie pchał w zmiany na siłę. Może uda się coś jednak odsłuchać? Chyba, że trafi się jakaś alpha, ale o to raczej trudno, niestety... Miłego wieczoru!
  7. Sansui – moja ulubiona marka.

    Witam. Czas na zmiany, w związku z tym pytanie do bardziej osłuchanych. Sansui CD-X711, Kenwood L-1000D, Technics (tak,tak) SL-P2000 - miał ktoś możliwość porównać? Który z tych odtwarzaczy podpięlibyście do 901 Sansui? Niestety odsłuch nie wchodzi w grę, są zbyt daleko. Obecnie gram na 3520 Denona. Pozdrawiam pozytywnie zakręconych!
  8. Sansui – moja ulubiona marka.

    Nie mogą grać fajnie, musieliśmy się pomylić. Kopułka jest żenująco słaba - trza wymieniać!
  9. Sansui – moja ulubiona marka.

    Kopułka jest tekstylna (Seas Excel). Ponoć głośniki robione na specjalne zamówienie Jamo, cewka wysokotonowca nawijana srebrnym drutem (ten z szarym frontem, katalogowe miały czarny front), etc. ... eugeniusz28
  10. Sansui – moja ulubiona marka.

    Pygar, nie widzę związku z tym co poprzednio napisałeś. Mam wrażenie, że trochę się wcześniej zagalopowałeś i za wszelką cenę próbujesz postawić na swoim i wykazać, że jednak masz rację. Uważam, że dla wielu określenie "tanie podstawkowce" równa się pojęciu "kiepskie podstawkowce", a nie wartości komponentów użytych do ich wyprodukowania. Nie napisałeś też, dlaczego uważasz wysokotonówkę concertów za "żenująco słabą"? Trochę pokory proszę, nikt nie ma monopolu na mądrość... (bez urazy) - pozdrawiam, eugeniusz28
  11. Sansui – moja ulubiona marka.

    Oryginalne jamo concert 8 mają twoim zdaniem "żenująco słabą kopułkę"? W takim razie, ja wysiadam Pozdrawiam.
  12. Sansui – moja ulubiona marka.

    Witam. Dokładnie o to. Widziałem już concert 8 z czarną obudową głośnika wysokotonowego (moje mają szary kolor), ale ten złoty pierścień...? Z czymś takim jeszcze się nie spotkałem, nawet na zdjęciach. eugeniusz28
  13. Sansui – moja ulubiona marka.

    Czy te mniejsze na zdjęciu to jamo? Podobne, ale coś mi nie pasuje... Pozdrawiam.
  14. Sansui – moja ulubiona marka.

    Ja również mam Concert 8 , uważam je za znakomite, uniwersalne kolumny. Ponieważ nie mam ciśnienia na częste zmiany, zostaną u mnie na długie lata. Referencyjna średnica, świetne wykonanie, do tego firmowe standy - czego chcieć więcej? Z sansui brzmią doskonale. Mój zakup nie był kwestią przypadku, szukałem ich dość długo. Podaż jest niestety niewielka. Jechałem po nie 200 km. Przyjemną niespodzianką przy zakupie był fakt, że dostałem w komplecie standy, o których nie było mowy w ogłoszeniu. Taki fart
  15. Sansui – moja ulubiona marka.

    Co prawda, nie jestem adresatem pytania, kolumn HA nie słuchałem, ale myślę, że przed ew. zakupem warto przeczytać wątek pt. "Ostrzegam przed oszustem",zamieszczony na konkurencyjnym forum. Wątek jest już zamknięty i przeniesiony na bocznicę, ale lektura ciekawa...
×