Skocz do zawartości

Piotrek608

Uczestnik
  • Zawartość

    34
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Piotrek608

  • Ranga
    Debiutant
  • Urodziny 11.11.1971
  1. Sansui – moja ulubiona marka.

    Kurna to jest dobry pomysł z tą pralką. To że piorą nowo podrobione banknoty to słyszałem, ale aby instrukcje sansui Ale to musiałbym jakiś certyfikat autentyczności wystawiać. Faktem jest, że rzadko pojawiają się klocki audio z oryginalnym pilotem i instrukcją. Jakaś taka dziwna mania przygarniania tych akcesorii.
  2. Sansui – moja ulubiona marka.

    Wiesz jak na klocek z roku 1994 no w każdym razie z lat 90 wąska jak pasek tacka to był top end...musiało minąć prawie 20 lat jak stało się to normą. W tamtych czasach u konkurencji były grube kieszenie. I stąd zmyłka o rzekomej dystynkcji. A to taki specjalny "chip tuning"
  3. Sansui – moja ulubiona marka.

    A do mnie trafił bardzo zacny cd Sansui CD Alpha717DR .....właściciel skarżył się na źle wysuwającą kieszeń cd i ogólnie zły stan pacjenta. W Denonie jak włoży się paluszka w momencie zamykania kieszeni grozi to nawet zranieniem ..a w DR nic bardziej mylnego. Kieszeń wysuwała się i wsuwała bardzo delikatnie rzekłbym zwiewnie...myślę sobie wypas taka delikatna, ale zaglądam do środka a tu nie uwierzycie w cedeku za piedolion złotych gumeczka recepturka!!!! Uważajcie na handlarzy z allegro!
  4. Sansui – moja ulubiona marka.

    Ale jest przydźwięk? Ciągłe Brrrrrrrrrrrrrrr czy po prostu co jakiś czas pojawia się losowo prryk,prryyk?? Jak ciągły przydźwięk wskazywało by to na problemy z zasilaczem a Gustardzie. Ale jak pojawia się losowo jakiś przydźwięk, a raczej oscylacja to problem może być w dziedzinie li tylko cyfrowej.. niespasowanie kabli i interfejsu wejściowego, niespasowanie odcinka źródło cyfrowe-dac. Gustard lubuje się w hebelkach do ustawiania parametrów etc.. wszystko tam masz ok??? Firma robi fajne rzeczy ale mam wrażenie że nieco szybko i kontrola jakości kwiczy. Znam to z słynnych wzmaków H10..jak nie zimny lut, to komuś się zapomniało przepiąć transformatorki zasilające na europę (230V) i nieświadomy klient usmażył wzmacniacz bo był na 115V, to tranzystorka mocy się nie dokręciło do radiatorka ...
  5. Sansui – moja ulubiona marka.

    Generalnie przesył zbalansowany jest lepszy bo zwyczajnie kasuje się na nim większość zakłóceń (o tym wizualizacja w poście wyżej) Są niższe zniekształcenia THD i lepszy odstęp sygnał szum. Dlatego niektórzy producenci audio mimo wszystko decydują się wstawić wyjście XLR. Obecnie większość odtwarzaczy sacd/cd może bezproblemowo obsługiwać sygnał xlr gdyż dac (wolfsony, burr browny, anlog devicesy etc) mają z zasady w pełni zbalansowane wyjście. Co ciekawe trend się odwrócił w latach 90 nieliczne miały możliwość wstawienia xlr a wstawiali jak się da i gdzie się da aby podnieść rangę sprzętu. Dziś np. DCD 1520AE Denona posiada świetny nowoczesny wszystko łykający przetwornik cyfrowo analogowy ..a XLR ani śladu., dodając dwa wzmacniacze operacyjne RC4558 za 40 gr sztuka w detalu mogli by to zrobić to zrobili oszczędność
  6. Sansui – moja ulubiona marka.

    NO to niecierpliwie czekamy na fotki rozbierane:-) Ale rzeczywiście rzadki klocek w Polsce!!
  7. Sansui – moja ulubiona marka.

    Kurde Czubsi gratulacje za odwagę ty to jednam miszcz światła kolorowego jesteś w takich zajawkach. Ja bym się bał do tego podejść!
  8. Sansui – moja ulubiona marka.

    O tak praca z Krzyśkiem może niekiedy wykończyć, szczególnie jak na dworze jest 30 w cieniu:-) Ostatnio moi młodsi koledzy w pracy mają mnie dość. Uczę ich ducha dobrej pracy i perfekcji, muszą poczuć ścieżkę samurajów i kaizen. Wszystko za sprawą tego mega zasilacza własnie Niestety młodzi ludzie wykuli powiedzenia podobne do znanego tytułu filmu "modyfikacją pod mocnym kaizenem" Faktem jest, że namawiam Krzyśka do stworzenia prawdziwego potwora , istnej elektrowni, cost no object, waga nie ma znaczenia. Po prostu w budynku ma się uginać instalacja jak będziemy to włączali!
  9. Sansui – moja ulubiona marka.

    Świetny cd!! Prosta wszystko jedząca mechanika sony słynąca z niezawodności id mega dostępności części. Porządne zasilanie i wybitna elektronika. Kto zdrów i przy kasie polecam kupować!!
  10. Sansui – moja ulubiona marka.

    Czyli pasi to jest kiepski kwarc 16,9Mhz czyli w rzeczywistości zależnie od dnia i pogody może to być np. 16,98888 albo 16,92322 a winno być 16,934400Mhz! Wynika to z prostego faktu że w tym cd jest 384 krotne próbkowanie co daje nam 44,1KHz (zapis płyty cd) x 384= 16934,400Mhz. Proste.
  11. Sansui – moja ulubiona marka.

    Nawet 20 rikenów nie da temu cd co dobry nie szumiący i nie śmiecący precyzyjny rezonator...a rikeny owszem potem jako wisienka do torcika:-)
  12. Sansui – moja ulubiona marka.

    Mario PMD100 to mega wypaśny filtr cyfrowy i dekoder hdcd. W tym cd wyraźnie zaoszczędzono na czymś co pierdzieli i domula dźwięk na każdym możliwym poziomie jest to tani niski ścierwny kwarcyk i dwa lipne kondziki koło niego. Wstawiając kwarc OMIGa 16,934400MHz plus dwa kondensatorki 22pF zrobisz temu cd upgread wszechczasów a efekt przerośnie wszelakie oczekiwania. Dołączam sweet focię
  13. Sansui – moja ulubiona marka.

    Wygląda jak by tlenek odprysnął z aluminium. Dla dźwięku ma to pomijalne znaczenie.. Dla oka pewnie trochę razi. Poxiliną zatuszuj i tyle nawet kolor ma podobny. Pamiętam te kolumny , Seas specjalnie pod jamo robił wersje tych głośników dziś pewnie nie do zdobycia. Grały tak czy siak cudnie pamiętam prezentację w salonie.
  14. Sansui – moja ulubiona marka.

    Działać działa, ale jest 120mV na jednym kanale i do tego ciszej gra dziś siądę nad nim z miernikiem i popracuję. Lewy cichszy tak o jakieś 10procent. Ha!- paradoksalnie przez jego wymiary, masę i wagę wzmak staje się niezwykle wredny w naprawie. Jak chcę go obrócić przestawić muszę prosić Basię. Wczoraj go odkurzałem bo zarósł kotami i pajączkami (ciepło to bestie ściągają). Ilość Twojej pracy Pawle bardzo widać...gratulacje za cierpliwość!!!!! Będę informował o postępie moich prac. Było by szybciej, ale zawsze jakieś inne zajęcia i zajawki odrywają od roboty. Czas jakby go tak naciągać
  15. Sansui – moja ulubiona marka.

    Tak winna grać końcówka mocy...a trochę ich u mnie było i yamahy i denony i rotele wypełnione po brzegi blejk gejtami, a nawet jakiś mały krell. Piszę to aby śmiało doradzić miłośnikom łojenia...chcesz robić biby, niech sąsiedzi walą, wala do drzwi, masz po pracy ochotę porządnie popiecować to kupuj B2201!!! Problemy z mocą, pierdzącymi monitorkami, słabe wokale, niskie tętno brak ciśnienia krwi, nie ważne co ci dolega kupuj B2201, wybierasz się do farmaceuty lub lekarza specjalisty ..niepotrzebnie tam są kolejki a nfz nie wyrabia, moja recepta kup B2201!!! Denerwuje cię rodzina , brzydka żona , wyjące dzieci i wredna teściowa możesz ich załatwić raz na zawsze prosta broń B2201. Pamiętaj dzięki temu wzmakowi Twoje życie znowu nabierze polotu, kolorów a świat już nigdy nie będzie taki sam!!! Kupuj B2201!!!
×