Skocz do zawartości

Wuwuzela

Uczestnik
  • Zawartość

    101
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Wuwuzela

  • Ranga
    Sympatyk

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    at.
  1. Witek Z pewnoscia masz racje co do Tunami, bo ja na drodze koncowki i pre mam wszystko na rodzie. Zloto daje wieksza glebie sceny, ale robi sie juz przesadnie kolorowo. Szukam jeszcze porzadnych bezpiecznikow, bo obecnie sa pozlacane. Takie rozwiazanie daje mi fajna srednice i brylantowe wysokie tony, co przy jazzie i odrobinie klasyki sprawdza sie rewelacyjnie. Kraftwerk i Jamiroquai nie "Kopie" szybkim twardym basem wiec musze kombinowac, zeby nie stracic tego co mi sie podoba a zyskac to czego nie mam. Jesli macie jakies kable sieciowe warte polecenia, to piszcie. Musze postawic moja "truskawke na torcie" Pozdrawiam. Ps. A kolumny na zywo wygladaja jak 1mln 299 tys €
  2. U Piotra mozna sie zatracic na wiele godzin a i tak zawsze bedzie malo. Jego zasilanie jest z najwyzszej polki i to bylo wyraznie slychac. Po powrocie wszystko jest w porzadku ale mam troche nakombinowane z zasilaniem od samych bezpiecznikow, przez przewody i gniazdka. Dlatego nadal podejrzewam, ze Oyaide sie wysypal w tym zestawieniu u Piotra. Pozdrawiam
  3. Witam Przed dwoma dniami mialem przyjemnosc goscic u kolegi Samcro i posluchac kilku zacnych systemow opartych na wysokich modelach Sansui. Jako, ze w salonie gosci nowosc, czyli przepiekne kolumny YB Audio to wlasnie tam spedzilismy najwiecej czasu. Kiedy telefonicznie dopytywalem sie jak graja to Piotr lakonicznie odpowiedal, ze jest dobrze. A kiedy je uslyszalem to moge tylko dodac, ze trudno i dlugo by szukac czegos co zagra lepiej. To tak ladne i rowne w calym pasmie dzwiekowym konstrukcje, ze mozna z pewnoscia uznac je za docelowe kolumny. Przyjemne w odsluchu od najnizszego poziomu glosnosci i agresywne kiedy chce sie pograc glosniej. Nie wazne jakiego gatunku muzyki sie slucha one nie dodajac nic od siebie po prostu odtwarzaja muzyke tak jak zostala nagrana. W gabinecie zagral zestaw B,C 2105 i w koncu uslyszalem dzielonego Mosa Sansui. Dzwiek porownywalny w faktorze do znanego mi 907 Limited. To sie poznaje i lubi od pierwszych dzwiekow, bo kto slyszal kiedys Sansui na Mosfetach bedzie szukal tego dzwieku w innych wzmacniaczach. A zeby nie bylo latwo, to Piotr wlaczyl Au 07 Anniversary, co spowodowalo tzw. zagotowanie zwojow mozgowych, bo nie potrafilem nic powiedziec o tym wzmacniaczu. Mam takie odczucie, ze Sansui tak podnosilo sobie poziom, ze trudno bylo produkowac i sprzedawac nowosci twierdzac, ze sa lepsze od dotychczasowych modeli. Dlatego wypuszczalo wzmacniacze jubileuszowe. W gabinecie przezylem drugi wstrzas, kiedy chcialem pochwalic sie moim zasilaczem i zapielismy go pod 2105. Otoz srednica i wysokie tony byly ok ale bas zrobil sie jak z gumy. Tego nie dalo sie sluchac. Zero kontroli basu. Gdyby nie to, ze Piotr slyszal jak to gra u mnie w domu, to chyba bym sie zapadl pod ziemie. Byl klopot, zeby wykluczyc podejrzanego, czyli kabel sieciowy, bo ja przywiozlem trzy (sprawdzajace sie w moim systemie) Oyaide Tunami V1 na rodzie i pozlacanych wtyczkach. Po powrocie do domu nadal nie moge zrozumiec, jak ten sam zasilacz moze wzbogacac jeden i degradowac drugi system. ?Czyzby wymagalo to ponownego " zgrania sie" z nowym elementem toru ? Na antresoli czekal na odsluch przaczajony...ukryty... 907 XR Mod a ze byla juz pierwsza w nocy, to nie gralismy glosno. Nie jest mozliwe porownac, czy tez ocenic co gra lepiej, bo w przypadku Sansui jest to moim zdaniem nieuczciwe (wszystko brzmi genialnie) A u Piotra w domu wrecz niewykonalne. Mimo to nastepnego dnia w ramach eksperymentu przenieslismy 2105 do salonu, zeby podelektowac sie dzwiekiem z YB Audio. Ja ze swojej strony moge zacytowac jakiegos tam klasyka ;-) " wiem, ze nic nie wiem " Piotrze piekne dzieki za goscine i mozliwosc posluchania Twoich sprzetow. Ps. Musisz przyjechac posluchac moich Bachow Grand (Utopia) 🙃
  4. Dla zainteresowanych klubowiczow jest CD 917 Xr i nowa cena na Sansui B 209 TheTube.
  5. Jazz...co polecacie?

    Witam Jezeli chodzi o JAZZ to kazdy ma jakies preferencje czasem trudne do opisania. Ja sklaniam sie do modern jazzu ale latwiej jest sklasyfikowac muzyke wybierajac wybitny albo wiodacy Instrument. Czasem dobrze zagrana fraza potrafi zapasc w sercu i wykonawca staje sie ulubionym. Kontrabas: uczta dla oka i ucha, czyli ESPERANZA SPALDING, Esbjörn Svensson Trio "Play Monk" ( wybitna) Pianino: LUDOVICO EINAUDI " Elements" ( obowiazkowa plyta, swietnie wyprodukowana), HIROMI "Spark" Saksofon: Jim Tomlinson " The lyric" z wokalem STACY KENT ( obowiazkowa) Klarnet: Don Byron na plycie Ralph Petersons " Ornettology" Genialna plyta z muzyka z filmu " One Night Stand" ( nigdy sie nie znudzi) Tu jest wszystko w najlepszym wydaniu. Wlaczcie utwor Nr.1,4,6 i 9, 14, tylko usiadzcie bo zwala z nog. To z tych lekkich rzeczy. A moja ulubiona odjechana plyta ( ze wzgledu na Radio Head) " Exit Music" Songs with Radio Heads. I oczywiscie Miles Davis "Bitches Brew" tak jak lubie. Pozdrawiam
  6. Ja rowniez zaliczam sie do tych "slyszacych" bo w przeciwienstwie do malkontentow sam wyprobowalem i sie przekonalem jaki wplyw maja te i inne diabelskie ustrojstwa na dzwiek. Mario pozdrawiam i niestety musze sie pozalic, ze zaliczam sie do tych, ktorzy sie nie zalapali na zatyczki ( a juz prawie o tym zapomnialem). Ps."Więc dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było". Koledzy korzystajmy z wiedzy i doswiadczenia tych, ktorym sie chce sprawdzac i kombinowac. Dobrze, ze nie ma audiofilskiej inkwizycji, bo drewna moglo by zabraknac.
  7. Chlorofil Podzieliles sie swoja opinia, ktora podejrzewam wiekszosc juz zapomniala wiec odpusc sobie, bo wiesz na jakim watku piszesz i czego mozesz sie tu spodziewac. Ps. Jupitery ruszyly i lzy ciekna po lokciach tak to gra. Post do moderacji ( kasacji) Dzieki kolego Chlorofil.
  8. Witam To jak "paskudne" sa Infinity R. Pygara on wie najlepiej, i sa one wyzwaniem dla wiekszosci grajacych u Niego wzmacniaczy. W moim odczuciu jedynym Sansui ktory "dal rade" tym kolumnom jest wybaczcie Legendarna 911ka Mod... Sory mam nadzieje, ze wlasciciele innych zacnych wzmakow nie poczuja sie urazeni. Niestety nie bylo mi dane posluchac XR i MR Mod. W moim zasilaczu sa dwa trafa: 750 i 3000 VA i powiem szczerze, ze na moich latwych 4 Ohm kolumnach nie ma slyszalnej roznicy ktore gra lepiej. To wieksze jest robione pod audio i tu jakosc dzwieku jest chyba lepsza. Roznica w cenie pomiedzy 2 a 3 KVA to chyba 40 funtow, wiec majac w planach koncowke B 2302 kupilem to wieksze. Niestety to ludzie z tego forum zdobywaja doswiadczenie jako pierwsi stosujac trafa do napedzania swoich sprzetow, wiec zamiast przesmiewac, narazajac sie samemu na smiesznosc proponowal bym czytac i poczekac. Moze z czasem i z wiekiem tez sie z tego skorzysta. Podobno surferzy sa wyluzowani, wiec po co te zaczepki na forum. Juz nigdy nie zrezygnuje ze sprzetu na 100 Volt i lacze ulepszenia Mariusza i wyrob Krzyska ku mojemu zadowoleniu. Chcialoby sie pojsc na calosc i umiescic trafa w jednym odlewie ale Ile by to musialo wazyc. Doktormun Trzeciego dnia po wlutowaniu kondensatorow wlaczylem sprzet i przezylem zawal i depresje jednoczesnie. Dzwiek byl nie do zaakceptowania dla mojego slabego serca. Dramat. Teraz powoli wszystko sie uklada, ale nocami wygrzewam i da sie juz sluchac muzyki. Podobno zeby kolumny wydobyly wszystko co najlepsze ze sprzetu, powinny byc trzykrotnie drozsze od wzmacniacza ale kogo na to stac skoro wiemy Ile kosztuja nasze S karby.
  9. Bylo by super spotkac sie na zywo. Zasilacz wazy ponad 30 kg. Nie wazylem waga ale jest niewiele lzejszy od 907 Limited. O Viennach mowi sie, ze sa bardzo muzykalne a Bachy Grand cieplejsze od wyzszych Mozartow i Bethovenow. Lubia duuzo pradu i oddaja go w naprawde energetycznym i szybkim dzwieku. Kiedys znajomy szukal w pokoju Subwoofera, bo nie wierzyl, ze z tych malenstw mozna wykrzesac tak niski i szybki bas ( grala Metallica, czarny album) Moim celem przy tuningu bylo poglebienie sceny ale jeszcze musze poczekac na efekty, bo te puszki Coca-Coli Jupitera musza sie porzadnie wygrzac. Zmiany slyszalne teraz to niesamowita realnosc instrumentow i glosow ludzkich. Kazda zle zrealizowana plyta laduje glebiej w szufladzie. Plyta Anny Marii Jopek "Bosa" wymiata jakoscia wszystko co do tej pory mialem, wszystkie Japonskie i Amerykanskie wydania CD. Nie chcialem przeginac ale ta plyta z nowymi kondensatorami brzmi jak muzyka na zywo. To nie jest latwa muzyka ale zrobcie sobie prezent i posluchajcie naszych rodzimych wirtuozow nagranych w dobrym Studio."To jest Album nagrany na zywo" i to slychac "czesc z nagranych na Bosej piosenek to pierwsze proby" niedowiary, a do tego piekne teksty znanych piosenek. Dla mnie to plyta referencyjna pokazujaca co to dzwiek Sansui. Pozdrawiam
  10. Piotrze nie bede opisywac co i jak sie zmienilo, zeby nie zasmiecac watku ale wczesniej nie moglem sie powstrzymac. Najlepiej bedzie jak zabiore moje trzy najwieksze skarby ( ZONE...,zasilacz i kolumny) i przyjade na Weekend do Warszawy. Moze uslysze w koncu legendarna XRke i 2105 po regulacji. Faszi dobrzy ludzie na pewno sie odezwa. Pozdrawiam
  11. Tak jak wspominalem zadbalem o kolumny i zabralem sie za Tuning w moich Viennach Bach Grand. Zwrotnica urosla do absurdalnych rozmiarow w porownaniu  do malenstw jakie wczesniej byly wlutowane. Po trzech godzinach grania musze przyznac, ze wczesniej gralo to efekciarsko mimo, ze jestem zagorzalym fanem dzwieku Vienny. Zawsze mozna lepiej i mam to szczescie ze znow sie udalo i trafilem. Zdjalem nie kocyk a kolderke ( a i tak bylo super) i teraz wiem, ze kiedy nastepuje pewnego rodzaju "uspokojenie" calosci przekazu to mozna przestac sie miotac i zaczac sluchac muzyki. Wygrzewam a banan nie schodzi mi z twarzy. Pozdrawiam
  12. RoRo Niestety nie interesowalem sie jakie lampy graja i nie dopytywalem o szczegoly. Jak to sie mowi " nie dla psa kielbasa" ;-) Kiedys mialem to w planach ale pora zadbac o lepsze zrodlo i kolumny. A z czym to gra? A jest szlachetnie nie ma co, np. Esoterik X 1S Limited a jak sie znudzi to Esoterik P-0S VUK. O gramofonach nie wspomne, ale japonia i wersje limitowane to standart. Szkoda ze to wszystko napedza kiepskiej jakosci trafo ale z takich sprzetow to i tak sypia sie brylanty zamiast sybilantow.:-)
  13. Gdyby ktos byl powaznie zainteresowany lampa z dobrych rak w idealnym stanie to chetnie udziele informacji rowniez na priv.
  14. U mnie tez gra komplet  od trzech godzin. Pre wrocilo ze SPA i przegryza sie z koncowka po wymianie Prek. Warto zadbac o sprzety i teraz z czystym sumieniem (ponownym zadziwieniem) i polotwartymi ustami mozna sluchac ulubionych kawalkow. Ps. Dla milosnikow Jazzu polecam jak co rok na swieta Swiss Jazz Radio.
  15. Mario Masz racje co do rodowanych stykow i jak to trafnie opisales ich jasnosci, surowosci i twardego basu. To z pewnoscia uwypukla sie na nie wygrzanych gniazdach. Wyobraz sobie, ze u mnie od sciany (230V) przez Kabel zasilajacy az do gniazda (100V) gdzie podlaczone jest 907 i pre z koncowka wszystko jest na rodowanych stykach. Natomiast zrodlo ( Cdk, Streamer, Dac itd, Kabel zasilajacy) zlagodzilem zloconymi stykami. I takie polaczenie daje w moim odczuciu idealna detalicznosc dzwiekow, super zarysowany ( wrecz slyszalny) rozmiar sceny, czy raczej studia lub sali gdzie dokonano nagrania. Sluchajac calosci toru podpietego pod pozlacane gniazda bylo to dla mnie zbyt efekciarskie, wyolbrzymione. Bas przepotezny z dlugimi wybrzmieniami, ale to nie bylo bliskie upragnionemu naturalnemu dzwiekowi live do ktorego dazymy. Polaczenie rodu i zlota jest dla mnie idealne. Moja nowa zabawka Xlr to Straight Wire Virtuoso a reszta kabli to Maestro, ktore sa tak neutralne, ze nie wyobrazam sobie sluchania( psucia) dzwieku Sansui innymi kablami 🙃 RoRo Wiedenski Klang Bilder, bo tak to sie tu nazywa, to mala impreza. Zaledwie parter i jedno pietro niewielkiego hotelu. Dwa lata temu byly to dwa pietra. Moj podziw wzbudzily kolumny dwoch firm: Wolf Von Langa i genialne Wiener Lautsprecher Manufaktur, ktorymi zachwacam sie kazdorazowo kiedy je uslysze. Problem w tym, ze to kolumny aktywne. W planach mam VA Bethoveny Concert Grand Symphony Edition a w marzeniach VA The Musik.
×