Skocz do zawartości

Tuptuś

Uczestnik
  • Zawartość

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0

O Tuptuś

  • Ranga
    Debiutant
  1. Drodzy forumowicze, Dziękuję za samą chęć przeczytania tego tematu. Jeszcze bardziej wdzięczny będę, gdy ktoś z Was zechce poświęcić odrobinę swojego czasu, aby mi pomóc. Do niedawna używałem amplitunera Sony STR-DE445 w akompaniamencie z TV, PS3 i głośnikami 5.1. Nie wiem czy moja wypowiedź jest poprawna gramatycznie, nawet nie mam siły udawać, że wiem, o czym mówię. Ale gdybym wiedział, to nie zajmowałbym Waszego czasu, Złotka. W końcu postanowiłem porzucić PS3 i przerzucić się na PCta, połączyłem go z amplitunerem kablem S/PDIF. Operacja ta nie zakończyła się kompletnym fiaskiem, gdyż wszystkie głośniki grają jak powinny - pod warunkiem, że oglądam film z DVD. Gdy zaś zabieram się za słuchanie muzyki, czy też granie w Super Mario lub oglądanie Hello Kitty na Youtube'ie, ciągle słyszę to okropne stereo. Moja karta dźwiękowa jest zintegrowana z płytą główną (ASRock Z77 Extreme 4), Realtek ALC898 Audio Code - jak mogę przeczytać na stronie producenta. Rzeczony chipset wspiera dźwięk 7.1, a mimo to nie mogę cieszyć się dźwiękiem przestrzennym. Dlaczego? To ja robię coś nie tak? Czy może problem leży w karcie dźwiękowej? Jeżeli wina leży po mojej stronie, cóż mam począć, aby to naprawić? Jeżeli to karta jest do bani, na jaką powinienem ją wymienić? Tak do 200zł, bo jestem mały i biedny.
×