Skocz do zawartości

sevolica

Uczestnik
  • Zawartość

    2
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0

O sevolica

  • Ranga
    Debiutant
  1. Dziękuję Pygar za zainteresowanie. Temat "uszkodzenia" wygląda tak. Po wysłuchaniu tego modelu zacząłem go szukać. Po wizytach u kilku handlarzy wydawało mi się że znalazłem rzetelnego sprzedawcę. Odziedziczył wzmak po Ojcu. Powiedział o naprawie zimnego lutu. Po zabraniu do domu, w warunki znanej akustyki, kolumny, kable powaliła mnie płaskość dźwięku. No nic : ani przestrzeni, detalu, barwy, dynamiki. Nie mogłem w to uwierzyć mając wcześniejsze porównania. Oddałem do serwisu znanego "dystrybutora" vintage. Nie podaje nazwy, nie chcę nikomu robić kuku. Dostałem zwrotkę, że przedwzmacniacz gramofonowy jest padnięty, a przedwzmacniacz główny działa jako tłumik !???! Zaproponowano mi odkupienie w cenie nie do zaakceptowania. Wrócił ze mną do Płocka i szukam pomocy/serwisu/magica. Miejsce nie ma znaczenia, mogę dobrze zapakować w skrzynie i wysłać. No ale nie wiem do Kogo.
  2. Witam Brać. Szukając wrażeń muzycznych dostarczanych przez sprzęt domowy doszedłem w swoim czasie do zadowolenia. Był to NAIM+KEF. Przez zupełny przypadek posłuchałem kolumn SABA. Zaczęła się fascynacja "starym" podejściem do prezentacji dźwięku. Skompletowałem zadowalający zestaw SABA aż tu grom z jasnego nieba. SANSUI. Za szybkie ruchy, zakup AU 9900 który nie gra, a u kolegi gra. Miejscowy (dobry) elektronik nie może sobie z nim poradzić. Szukając pomocy dotarłem na to forum i szlag mnie trafił po waszych postach rozjaśniających oczy. Na tą chwilę potrzebuję pomocy, czyli przekierowanie na osobę która powoła do życia moje AU. Dodać mogę, że w międzyczasie wyremontowałem SR 222 MK IV i gra wspaniale. Z góry dzięki za pomoc
×