Skocz do zawartości

katmai

Uczestnik
  • Zawartość

    16
  • Dołączył

  • Ostatnio

O katmai

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Świebodzin

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Cóż, trochę czasu upłynęło zanim zakupiłem kolumny, ponieważ z niełatwą decyzją się to wiązało. Kolumny kupiłem parę dni przed świętami, więc gdy piszę tego posta minął ponad miesiąc. Zdecydowałem się ostatecznie na Klipscha, ale na już nowszy zestaw czyli RP-8000F i jestem... bardzo zadowolony. Przed zakupem słuchałem ich jeszcze 2 razy w sklepie, ale w końcu zakupiłem je w sklepie internetowym, żeby w razie gdy po dłuższym odsłuchu w domu dojdę do wniosku że to nie to, móc odstąpić od umowy i je zwrócić (za radą S4Home). Po tym miesiącu zdecydowanie stwierdzam, że to kolumny dla mnie, w zestawieniu z moim wzmacniaczem (Yamaha A-S701). Muzyka jakiej słucham (głównie Rock i Metal) dla mnie brzmi wspaniale, a syn niejednokrotnie testując je swoim rapem stwierdził,że zazdrości mi w przede wszystkim basu... Tak więc od miesiąca gdy włączam sprzęt uśmiech nie schodzi z mojej twarzy. Głośniki te w zestawieniu z Yamahą mogę polecić w szczególności osobom które lubią konturowe brzmienie i słuchają Rocka, Metalu i nie tylko: chór Aleksandrowa brzmi potężnie, jakby te 60 chłopa stało w moim pokoju!
  2. No właśnie tak mam zamiar zrobić.
  3. Właśnie jestem po odsłuchu Klipschów. Okazało się, że do salonu audiomax24 w Zielonej Górze właśnie zostały sprowadzone RP-280F, więc czym prędzej zapakowałem wzmacniacz do auta i się tam udałem. Po podłączeniu sprzętu wrzuciłem "Hardwired... to Self-Destruct" a dokładniej kawałek "Atlas, Rise!" i ... opadło mi wszystko co mogło opaść z wrażenia! Często w opisach tych głośników można było przeczytać że grają z wyostrzoną górą, są zbyt analityczne i potrzebny jest ciepły wzmacniacz, że z Yamahą to raczej krew z uszu... Dla mnie osobiście: This is it!!! Góry nie jest wcale za dużo, nie jest krzykliwa, jest w sam raz - tak jak lubię, a jednocześnie słychać każde uderzenie, czy muśnięcie Larsa, każdą głoskę wydobywającą się z ust Jamesa! Stopę czuć na klacie i żołądku już przy głośności na godz. 11.00, gitary gadają i kłócą się ze sobą tak że słychać nawet pojedyncze trącenia strun, a sekcja rytmiczna Lars-Robert to istna ściana dźwięku, ostateczna, nie do przebicia, stanowiąca piekielne tło dla kłótni gitar i złowrogiego śpiewu Jamesa. Uff, na drugi ogień poszło U2 - "Love Is Blindness" i znowu, słychać każdy szept i oddech Bono, każdy pojedynczy dźwięk gitary Edga, natomiast bas Adama Claytona robił dokładny przegląd moich jelit. Ehh, chyba trochę odjechałem, ale naprawdę jestem pod wrażeniem tych głośników. Na koniec wrzuciłem "Learning to Fly" Pink Floyd, ale z koncertowego "P.U.L.S.E.", no i tu już nie było tak efektownie, sprzęt obanżył wszelkie niedoskonałości nagrania, w szczególności jego małą dynamikę, ale brzmiało to powiedzmy "tylko poprawnie" nie tak efektownie jak przy wcześniejszych nagraniach. Bałem się wcześniej tych tub, że będą bardzo krzykliwe, ostre - nic podobnego to są całkiem inne głośniki niż te znane z Altusów. Tutaj amerykańscy inżynierowie zrobili wielką robotę. Drugą rzeczą która mnie zaskoczyła to bas. Bardzo nisko schodzący, a jednocześnie bardzo szybki, zwinny, dobrze kontrolowany. Stojąc przy kolumnie zauważyłem że membrany momentami mają badzo duży wychył. Ogólnie napiszę tak: chyba znalazłem to co szukałem, ale z ostateczną decyzją wstrzymam się jeszcze do czasu odsłuchania co najmniej Dynavoice DF-8. I jeszcze jedno. Właśnie dowiedziałem się jak źle mam dobrane głośniki (Dali 606) do wzmacniacza... Wszytko było słuchane z CD na Yamaha CD-S300 i moim wzmacniaczu Yamaha A-S701 przy ustawieniach regulacji tonów na 0, a loudness na godz. 9.00 PS. Podziękowania dla salonu audiomax24 z Zielonej Góry!
  4. Z Zielonej Góry trochę daleko...
  5. Macie pomysł gdzie odsłuchać Klipsch RP-280F i Dynavoice DF-8?
  6. Wygląda na to, że te Ikony już nieaktualne - sprzedane. Czyli na placu boju zostają Klipsch i Dynavoice. I jeszcze jedno: czy warto dołożyć trochę kasy i wziąć większe, tzn. Klipsch RP-280F lub Dynavoice DF-8 zamiast RP-260F i DF-6? W tych większych są 20 cm głośniki. Przy 16 cm w swoich Dali 606 muszę się wspomagać subem, bo inaczej basu zupełnie brak, taki płytki kartonowy.
  7. Ja się właśnie trochę boję używek, a tym bardziej modyfikowanych
  8. OK, więc czy warto wogóle brać pod uwagę używane Dali Ikon 8 mk1, przemalowane na piano black za około 3000 pln, czy skupić się na wyborze pomiędzy Klipschem a Dynavoicem? I jeszcze jedno, zauważyłem że Yamaha 701 jest przez sprzedawców dość często zestawiana z Klipschem ale z RP-280F.
  9. Na pierwszy rzut oka widać że różne niskotonowe (chyba że w jednym była wymieniana membrana). Najlepiej to rozebrać i porównać czy GDN-y są oryginalne i takie same. Jeśli tak to można regenerować na częściach od tonsila. Koszt pełnej regeneracji (membrana, zawieszenie,cewka, kopułka) 1 szt. to około 60-70zł + robota. Jeśli głośniki różne można kupić w tonsliu nowy (koszt to około 120-160zł). Pytanie tylko czy jest sens? Do czego to podłączysz? Chyba że na sprzedaż. Ogólnie z tego co widzę to produkt altuso-podobny, skrzekliwe tuby tonsilu wywołują u mnie ból uszu nawet jak nie grają. Pewnie jestem uprzedzony, sam miałem kiedyś altony 75. Syn teraz "piłuje" jakimś rapem altony 80 całkowicie przeze mnie zregenerowane (wymiana zawieszeń membran i cewek), wiedząc że jak to-to gra to nie wejdę do jego pokoju :-) Reasumując: zregenerować się da, tylko czy jest po co? Na sprzedaż, albo na imprezy w remizie - tak, do grania w domu, moim zdaniem - nie (krew z uszu).
  10. Sprawa 1. Używane Dali Ikon 8 mk1, przemalowane na piano black (co wygląda naprawdę efektownie), cena 3.400zł (ale myślę że zejdzie do 3000zł) - warto brać pod uwagę, czy wogóle dać sobie spokój? Sprawa 2. Gdzie odsłuchać Klipsch RP 260F i Dynavoice DF-6? Mieszkam koło Zielonej Góry, więc w grę by wchodziły miejszcowości: Zielona Góra, Gorzów i Poznań. Pabianice niestety trochę za daleko :-)
  11. Piszą że spadek 3dB
  12. Co do ikon 8 to nie będzie mniej basu niż przy Dynavoice DF-6? Jeśli chodzi o recenzje i parametry na papierze (25Hz - 32 kHz) to dynavoice-y kładą większość tutaj wymienionych. Tylko pytanie czy to marketing czy faktycznie takie rewelacyjne?
  13. Same dobre rzeczy czytam o Dynavoice DF-6, no i mają wstęgę! Muszę je gdzieś przesłuchać, no i Dali Ikon i Klipscha RP-260F. Zostaje jeszcze pozbyć się starych. Ile orientacyjnie mogę wołać za Dali 606 stan bdb/idealny?
  14. Witam, Posiadam wzmacniacz Yamaha A-S701 i do tego stareńkie Dali 606. Gra to średnio, jak dla mnie za mało góry, a i dół też jakiś bez wyrazu. Nadchodzi więc czas wymiany głośników. I teraz pytanie na jakie? Moje oczekiwania to dużo góry i spężysty dół, takie konturowe granie. Ponoć moja Yamaha tak ma grać (wg wielu opinii) ale jakoś na Dali 606 nie zauważyłem tego. Tak dla jasności, nie jestem audiofilem, obce mi są tryby typu pure direct, namiętnie kręcę regulacją barwy - po prostu lubię brzmienie nasycone dużą ilością blach i soczystym basem. Całość gra w 26m salonie, kolumny stoją w odległości około 25 cm od ściany w odstępie około 3,5m - 4m od siebie. Słuchana muzyka to metal (Metallica, Black Sabbath, Nirvana), rock (U2, Pink Floyd, Kult, Hey), elektronika (Depeche Mode), pop (Jessie Ware). Żródła: CD (Yamaha CD-N301), flac (NAS poprzez CD-N301), vinyl (GS-464 z wkładką Ortofon OM5E). Wstępnie biorę pod uwagę: - Dali Zensor 7 (dość często zestawiane z Yamahą przez sprzedawców, no i piękie wyglądają) - Dali Ikon 6, 7 lub 8 (tylko używane) ze względu na wstęgową hybrydę - Klipsch RP-250F (tylko czy tuba nie będzie krzyczała jak w altusach?!) Właśnie w tym Klipschu boję się trochę tej tuby. Mój syn ma altusy i starą diorę WS4422 i aż mie uszy bolą od skrzeczenia tych tub. A, i jeszcze słowo dlaczego zwróciłem uwagę na wstęgową hybrydę - na czymś podobnym odsłuchiwałem swoją Yamahę w salonie i bardzo mi się podobała góra, pięknie brzmiały blachy i słyszalny był niemal każdy szelest i wybrzmienie, nie zlewało się do w jakąś całość tylko można było odróżnić każdy dźwięk z osobna.
×
×
  • Utwórz nowe...