Skocz do zawartości

Lion48

Uczestnik
  • Zawartość

    9
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Lion48

  • Ranga
    Debiutant

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Lion48

    nowy sprzet stereo do salonu

    Człowieku przestań słuchać tych cwaniaków bo sam widzisz jakie głupoty Ci wypisują !!! Po prostu idź do salonu i odsłuchaj trochę sprzętu a sam przekonasz się na czym Ci najbardziej zależy. Zacznij od elementów za 1500 pln.(po przesłuchaniu oczywiście) a jeśli po jakimś czasie stwierdzisz,że to za mało to sprzedasz i poszukasz czegoś lepszego. A może wcale nie potrzebujesz drogiego sprzętu jeśli słuch do ,,D,,. Pamiętaj każdy słyszy co innego !!! Każdy widzi inne kolory !!! Każdemu inaczej smakują potrawy !!! Każdemu facetowi podoba się inna kobieta !!!
  2. I takie właśnie cwaniakowanie jest na tym forum. Logiczne,że Vivaldi i nie opera a suita. Po prostu pisząc w pośpiechu tak napisałem a każdy audiofil wie o co chodzi. Jednak zawsze znajdzie się ktoś kto musi wcisnąć swoje trzy grosze jak to zrobił wpszoniak. Po za tym nie stwierdziłem,że nie potraficie lub się nie znacie !!! Każdy ma swój słuch,gust i smak więc nie możecie wiedzieć jak i co ja słyszę. Chciałem po prostu dowiedzieć się jakie ogólnie zestawy polecacie a reszta to sprawa odsłuchu. I to na tyle. Zamykam temat.
  3. f1angel widzę,że się obraziłeś więc dalszy dialog nie ma sensu. Nie jesteście w stanie tak na prawdę doradzić mi jakim sprzętem mam się konkretnie zainteresować. Po prostu pozostaje mi odsłuchać wiele sprzętów w salonach audiofilskich w Poznaniu. Jednak ze względu na skromną ilość gotówki oraz niechęć do zabytków audiofilem już raczej nie zostanę. Nie wydam na sprzęt więcej niż dwu krotność ceny laptopa czyli około 5000 pln.więc pozostanie mi kupić pewnie skromną ,małą wieżyczkę i na tym poprzestać. Pozdrawiam.
  4. Dobra SORRY za idiotę Każdy ma bzika na jakimś punkcie. Masz przecież prawo mieć takie kable ,których ja bym nie kupił - prawda ? Oczywiście,że chodzi mi o przełącznik A/B bo po co mają grać i tu i tu jednocześnie. Ale oczywiście nie jest to konieczne. Subwofer - o.k masz rację ! Przy świetnych kolumnach pewnie kompletnie niepotrzebny. Kolega jacek75 troszkę mnie źle zrozumiał. Chodziło mi o to,że wzmacniacz 2 x 100W nie może mieć poboru prądu 50W jak to bywałło z napisami na sprzęcie. Co do wzmacniacza i kolumn to osobiście słyszałem kiedyś,że kolumna powinna być dwukrotnie wydajniejsza od wzmacniacza czyli troszkę duże kolumny sobie zadałeś,ale oczywiście kompletnie nie znam się na wzmacniaczach lampowych.
  5. I tu zaczynają się schody. Nie słuchałem tych kolumn. Czytałem tylko recenzje i testy. Zresztą i tak zanim kupię cokolwiek będę musiał kilka razy odsłuchać. Tak jak baby przy wyborze sukienki. Tak więc nie przywiązuję się do tej marki kompletnie. Co do elektroniki to wiadomo,że każdy patrzy na wygląd . Ale ponieważ mój sprzęt nie będzie wystawiony na pokaz to kompletnie mi to wisi. Wiem,że jeśli kolumna ma zagrać 100W to musi pobrać 100W prądu. To oczywiste. Choć niektórzy uważają,że jak sprzęt jest A+++ i pobiera 60W przy mocy kolumn 2x 120W to jest najlepszy co oczywiście jest kompletną bzdurą. To nie laptopy. Tak więc doszliśmy do fazy drugiej: nie muszą to być elementy jednej firmy - byleby dobrze grały. Odpowiedź na trzecie pytanie jest trochę trudna ponieważ nie tyle trudno co raczej głupio i niewygodnie co chwilę podbiegać do sprzętu aby zmienić stację,głośność czy utwór - prawda ? Więc raczej wygląda na to,że całość powinna być sterowana jednym pilotem i tu dochodzimy do makabrycznego odkrycia: wszystkie elementy powinny być jednego producenta. Muszę pozbyć się ogromnej ilości pilotów..!!! No i na koniec najgorsze pytanie - jakie wejścia/wyjścia. Najważniejsze to te pomiędzy poszczególnymi elementami. Ale chyba po prostu wszystkie podstawowe. Jedynie to podłączenie drugiego zestawu kolumn i subwofera ,ale to chyba standard. Ale chyba osobne wejście na gramofon tyle,że się na tym nie znam. Kiedyś po prostu były zwykłe adaptery + dwie kolumienki.... Najpewniej zrobię tak,że kupię wzmacniacz dostosowany do kolumn i od razu tuner. Te trzy elementy i już można słuchać. A potem zastanowię się nad CD i gramofonem. Jednak najbardziej w tym wszystkim przerażają mnie kable głośnikowe !!! Jeżeli ktoś mi powie,że możliwe jest aby dobry przewód kosztował 200 pln to się z tym zgodzę,ale jeśli ktoś mi wciska ponad przeciętne właściwości przewodu w cenie 32 000 pln to jest idiotą. Nie ma takiego przeskoku technologicznego w przewodach bo jeśli tak to po co nam sprzęt? Podłączmy sobie do naszego mózgu dwa przewody i będziemy mieli niezłą muzę. Sorry. Troszkę mnie poniosło.
  6. To jaki byś sprzęt proponował ? Istnieje opcja ustawienia regału po przeciwnej stronie wtedy przesunie się ustawienie kolumn o 100 cm. A tak swoją drogą to patrząc na ceny sprzętu używanego to wiele się nie różnią od nowego. Bo to jest sprzęt audiofilski a nie jakiś tam Panasonic czy Samsung.
  7. Witaj f1angel. Wrzuciłem rysunek w załącznik,ale nie mam pojęcia co z tego wyniknie bo jeżeli chodzi o obsługę programów graficznych a potem zapisywanie ich i przenoszenie gdzie indziej to raczej jestem z deczka zacofany. Gdyby więc rysunek nie wszedł to opiszę pokój słowami. Pokój w prostokącie 6 x 4,5 czyli około 24m2. Na dłuższych ścianach stoją na przeciw siebie fotele z ławą kawową a na przeciwko na drugiej 6 metrowej ścianie stoi meblościanka z zawieszonym TV Led. Jednak od tej ściany ze sprzętem należy odjąć drzwi 70 cm po lewej stronie. Z braku miejsca kolumny powinny znajdować się po obu bokach meblościanki jako podłogowe lub na niej bez podstawek.Może to kompletny kretynizm,ale brak będzie miejsca między kolumnami a ścianą za nimi. No może z 5 cm więc pewnie pozostanie mi kupić skromną,małą wieżyczkę typu Denon lub Marsntz choć niczego sobie z wyglądu jest TAGA 1000CD. I właśnie najbardziej zależało by mi na takim sprzęcie czyli dobrym CD Amplituneże z możliwością podłączenia TV i gramofonu ale z audiofilskim zacięciem. Rozumiem,że audiofilski znaczy wzmacniacz + CD Lub gramofon więc nie wiem czy się tu nie ośmieszam. Co do kupna sprzętu używanego nie mam nic przeciwko pod warunkiem,że nie rzęzi jak kiedyś mój Techniks przy zmianie głośności pokrętłem.Co do typu muzyki to wolę bardziej miękką plastyczną z wyrafinowaną głębią i mocnym basem czyli chyba dół,środek i góra po równo choć może środek z daleką głębią bo słyszę wszystko doskonale.Preferuję muzykę czystą ,ąle nie kompletnie wyczyszczoną,raczej nawet skłaniam się pod wersję studyjną. Kiedyś np. lubiłem słuchać Marillion gdzie spokojne ,mroczne szpitalne pomieszczenie nagle rozświetlał ostry rozbłysk ciężkiego rocka jak na płycie ,,misplaced childhood,, Ale dobrze jest też czasem posłuchać Wiwaldiego czy operę Griega. Tak więc ciężko określić czego w danej chwili będę potrzebował. Ten sprzęt jednak musi mieć tuner bo zanim dorobię się płyt to czegoś muszę słuchać. To na razie na tyle. Pozdrawiam i czekam na dalsze wskazówki. Aha. Dodam tylko jeszcze,że TV nie jako kino domowe lecz jako 2.1 https://youtu.be/OXWr-X6L--c https://youtu.be/J1Rd7zrvW7k?list=PLZq-NnXn...qdY0UmilSvQlGMj
  8. Wielkie dzięki za wyczerpującą propozycję jednak,bez obrazy chciałbym jeszcze zasięgnąć opinii od audiofili nie związanych bezpośrednio z żadnym salonem sprzedaży.
  9. Witam serdecznie. Będzie to mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość. Jestem mężczyzną w wieku 48 lat z nad przeciętnie rozwiniętymi zmysłami słuchu, wzroku i węchu tzw.smakoszem i byle czym się nie zachwycam. Muszę mieć głębię, czystość,perfekcję i piękno artystyczne lecz zasób finansowy mizerny. Mogę przeznaczyć najwyżej do 3000 pln. na kolumny i tyleż samo na sprzęt. Ze względu na nie wielkie rozmiary pomieszczenia - 15m2 w bloku mieszkalnym w Poznaniu pomyślałem o zestawie kolumn Acoustic Energy Aegis Evo 3 do ,których będę potrzebował nie lada sprzętu albowiem myślę o CD Amplitunerze - na początek a w późniejszym czasie dokupienie odtwarzacza płyt winylowych (gramofonu). Nie mam konkretnej muzyki,którą słucham, choć bardziej skłaniam się do słuchania mrocznych skandynawskich ballad,ale również chętnie słucham Marilion,Nightwigt ,,Upiór w operze,,itp. Czyli od opery po hard rocka. Zawsze szukam gdzieś na piątym planie cicho dzwoniących dzwoneczków i szumu wody i wtedy dopiero jestem w pełni szczęścia. Nie na widzę za to typowego ,dudniącego disco gdzie słychać tylko dum,dum,dum... Odpadają więc sprzęty ,które nadmiernie wyczyszczają dźwięk w oddali i przycinają pasmo. Musi być to sprzęt,który odtworzy przesówający się palec po strunie gryfu gitary. O. Całkowicie rozumiem,że z tego opisu wygląda to na klasę w cenie co najmniej 10000 pln.,ale może mi coś doradzicie. Tak więc kolumny 3000 + 3000 do 4000 na sprzęt. A przecież jeszcze dojdą przewody. Proszę o konkretne propozycje osób,które testowały sprzęt na tych konkretnych kolumnach lub mają inne propozycje. Z góry dziękuję i pozdrawiam. Może coś takiego jak AUDIOLAB 8000CD + 8000S
×