Skocz do zawartości

krzykp

Uczestnik
  • Zawartość

    7
  • Dołączył

  • Ostatnio

O krzykp

  • Ranga
    Debiutant
  1. nowy sprzet stereo do salonu

    Nie ma problemu, ja też może nie do końca jasno wszystko określiłem. Pisząc, że będę muzyki odsłuchiwać głównie z komputera, pisałem to rok temu, gdy jeszcze koncepcja główna zakładała, że sprzęt grający będzie stał koło kompa (wtedy nie byłoby problemów z podłączeniem), a na drugą stronę pokoju przeprowadzone będą kable audio. Ten pomysł jednak upadł. O dysku sieciowym pisałem natomiast z pewnym wyprzedzeniem, zakładając że taki zakupię. Magnat Quantum 675 i 7 prezentują się przyzwoicie, również cenowo. Chyba jednak pójdę w zestaw pt. R-N602 + test głośników yamaha: NSF-160, NSF330, NS-555. W zbyt dużej ilości kombinacji i tak nie zdołam tego przesłuchać.
  2. nowy sprzet stereo do salonu

    Jacek75, dzięki za wyczerpującą odpowiedź Przeanalizuję w takim układzie kwestię głośników. Jeżeli drugi amplituner jest istotnie lepszy, to prawdopodobnie umówię się na odsłuch kilku rodzajów głośników podpiętych do RN602 i wybiorę te, które będą brzmiały najlepiej. Co do problematycznego ciągnięcia kabla USB to pisałem to w kontekście proponowanego wcześniej zakupu wzmacniacza audio + DAC. W takiej konfiguracji byłby problem ze źródłem muzyki (tak przypuszczam - coś do tego DAC musiałbym podłączyć - chyba że są dostępne DAC w przystępnej cenie do których wpinam tylko dysk przenośny?). Natomiast gdybym zdecydował się na zakup któregoś z tych amplitunerów to problemu z ciągnięciem kabla nie ma, bo, tak jak piszesz, mogę podpiąć do nich dysk z muzyką i obsługiwać choćby z telefonu. Opcja telewizor --> kabel optyczny jest natomiast zarezerwowana do odtwarzania pozostałych dźwięków z PC (takie głośniki komputerowe). jasny, serwera jako takiego nie mam. Oto co mam: PC, router Horizon (TV + internet) (po jednej stronie pokoju), oraz TV po drugiej i kilka kabli HDMI + antena i internetowy przeciągnięty między nimi. Zestaw grający z głośnikami będzie stał pod TV. Opcji wzmacniacz + przetwornik DAC + coś jeszcze, co będzie potrzebne aby to grało oczywiście nie odrzucam, jeżeli wszystko zamknęłoby się w cenie RN602.
  3. nowy sprzet stereo do salonu

    Dzięki za informacje, Właśnie miałem tę samą wątpliwość odnośnie propozycji analogowego wzmacniacza + zewnętrzny DAC. Komputer stoi po jednej stronie pokoju, po drugiej mamy TV połączone z PC kablem HDMI. Jest jeszcze przeciągnięty jeden wolny HDMI do zagospodarowania. Przeciągnięcie dodatkowych USB lub innych kabli - problematyczne. Z tego względu wskazane powyżej amplitunery Yamahy były o tyle dobre, że oferowały możliwość odtwarzania z dysku sieciowego (a dźwięk bezpośrednio z kompa możnaby puszczać po kablu optycznym z TV, nie wymagając w tym momencie wybitnej jakości). A te głośniki rzeczywiście słabe w tym zestawieniu? Zaproponowane przez S4Home Heco to już znacząca dopłata.
  4. nowy sprzet stereo do salonu

    Budżet to 3-4 tys. zł (no.. max ok. 4,5 jeżeli naprawdę warto). R-N402D to zestaw zaproponowany mi w salonie (R-N602 sam dodałem, bo ciekaw jestem różnicy). Z tego co się dowiedziałem, w tym zestawie może być problem z odtwarzaniem dobrej muzyki "bezpośrednio" z komputera. Prawdopodobnie będzie to więc działało w ten sposób: - 'prawdziwe' słuchanie to będą np. pliki FLAC bezpośrednio z dysku sieciowego (i tutaj będzie to głównie muzyka ciężka, ale też i klasyczna, folkowa - właściwie to słucham wszystkiego, trudno wskazać jeden gatunek. w praktyce przeważa jednak ciężkie brzmienie), - a poza tym zestaw pełnić będzie rolę głośników odtwarzających to co dzieje się aktualnie na komputerze (i tutaj przepływ będzie inny: z komputera kablem HDMI na telewizor i z telewizora kablem optycznym do amplitunera).
  5. nowy sprzet stereo do salonu

    Witam ponownie, Widzę, że ominął mnie spór w wątku może i dobrze.. Zakup zestawu audio przesunął mi się o rok. Wkrótce zamierzam jednak wybrać się na odsłuch (choć nie wiem ile da, bo moje dotychczasowe doświadczenia to PC + głośniki za 200 zł, więc pewnie wszystko zabrzmi mi świetnie). Zaproponowane przez Angel ustawienie elementów w pokoju niestety nie jest możliwe do zastosowania. Propozycja kolumn podłogowych jednak jak najbardziej. Rozważam następujące połączenie: amplituner Yamaha R-N402D, ewentualnie R-N602 (nie wiem jednak czy warto dopłacać, gramofonu podpinać nie będę) + 2 x głośnki wolnostojące Yamaha NS-F160. Co myślicie o takim połączeniu ? A skoro Lion napisałeś już w moim wątku, to i Tobie odpowiem. Warto pytać, bo samym odsłuchem nie załatwisz wszystkiego. Choćby dlatego, że nie przesłuchasz 1000 potencjalnych zestawów, że miejsce odsłuchu nie jest docelowym miejscem używania sprzętu, nie przesłuchasz w jego trakcie nawet reprezentatywnej próbki swojej muzyki, nie podepniesz go do domowego sprzętu (np. PC) i nie dowiesz się o tym sprzęcie wielu jeszcze innych rzeczy, które inni wiedzą i o których mogą Ci powiedzieć (np. że wybucha po godzinie użytkowania). Skoro zarejestrowałeś się na tym forum, to pewnie uważasz podobnie. Pozdrawiam
  6. nowy sprzet stereo do salonu

    Dziękuję za szybką odpowiedź. Przeanalizuję materiały w linku, który podałeś. W którym miejscu mogę znaleźć rysunek, o którym piszesz ? (chyba, że chodzi Ci o któryś z rysunków zamieszczonych pod linkiem na stronie rms?). Dobór odpowiedniego wizualnie dywanu rzeczywiście może być dobrym pomysłem (dotychczas byłem nastawiony negatywnie do dywanu tak po prostu - ale nie wykluczam, że mi przejdzie, bo do niedawna zasłon też kategorycznie nie chciałem ). Zmiana położenia kolumn w tym pokoju będzie generalnie trudna - ale chętnie zobaczę propozycję z Twojego rysunku. Co do rodzaju lubianego przeze mnie dźwięku, niestety, z uwagi na zaznaczony wcześniej poziom zaawansowania, w tej chwili nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi na to pytanie . Przy okazji analizy materiałów o akustyce, spróbuję nadrobić braki w terminologii opisującej dźwięk. Pozdrawiam
  7. nowy sprzet stereo do salonu

    Witam, Znajduję się na etapie urządzania mieszkania i zastanawiam nad wyborem odpowiedniego sprzętu grającego. Moja wiedza związana z tematyka audio jest na razie mizerna, a dotychczasowe doświadczenia ograniczone do głośników komputerowych z dolnej półki i mp3 z winampa. Wiem, że jest wiele podobnych wątków, również na tym Forum. Na to który sprzęt wybrać wpływa jednak wiele czynników, a te za każdym razem są inne. Opiszę możliwie najdokładniej te czynniki, które uważam za istotne w moim przypadku. Będzie wdzięczny za pomoc i uwagi. W załączniku zamieszczam plan pomieszczenia, w którym będzie znajdować się sprzęt grający z zaznaczonymi miejscami, w których zamierzam rozmieścić kolumny. Będzie to salon, połączony z aneksem kuchennym (aneks od reszty pokoju dzieli wysepka o wysokości 90 cm). Powierzchnia salonu w części "właśiwej" wynosi ok. 18 m2. Po doliczeniu aneksu i przejścia w stronę przedpokoju (jest otwarty) - ok. 30 m2. Akustyka pokoju jak na razie zapowiada się nienajlepiej. Wszystko zrobione jest w stylu dość surowym (prawie gładkie powierzchnie ścian, szczególnie tej za głośnikami, podłoga drewniana, na krórej nie planuję dywanów). Ściana po prawej stronie składa się właściwie tylko z wysokich okien (od sufitu do podłogi). Na całej powierzchni tej ściany planuję jednak powiesić firany + zasłony (oznaczone na rysunku falowaną zieloną linią). Myślę, że powinno poprawić to akustykę pomieszczenia. Planowane lokalizacje głośników oznaczyłem czerwonymi prostokątami (przerywana linia to mniej więcej obszar w ramach którego mogę przesuwać głośniki tak, by nie przeszkadzały w ruchu po pokoju). Planuję umiejscowić je na podstawkach, na wysokości ok. 1 metra. Pod ścianą przeciwległą do głośników znajdować będzie się sofa, a po jej prawej stronie - wysoka szafka z książkami. Powierzchnia sufitu jest oczywiście gładka, choć "zakłócona" konstrukcją sufitu podwieszanego i jedną wiszącą lampą. Tak w skrócie wyglądają warunki terenowe, w których będzie działał sprzęt. Słucham różnych gatunków - od folku, przez muzykę klasyczną do metalu (raczej w wariantach udziwnionych, np. folk-metalowych). Z racji tego, że jest to mieszkanie w bloku i mam miłych sąsiadów, którzy raczej nie urządzają głośnych imprez, nie zamierzam słuchać muzyki głośno. Muzyki będę odsłuchiwać głównie z komputera. Na ścianie pomiędzy głośnikami znajdzie się telewizor, pełniący w praktyce rolę dużego monitora. Sprzęt będzie więc również służył jako wyjście audio dla tego, co dzieje się w TV i na kompie (ale przede wszystkim służyć będzie do odsłuchiwania muzyki). Na zakup zaplanowałem kwotę ok. 2,5 - 3,5 tys. zł (to bardzo orientacyjne granice, jeżeli coś godnego uwagi je przekracza, nie będzie stanowić to problemu). Jaki sprzęt Waszym zdaniem sprawdzi się w w/w warunkach? Znajomy, który zna się na rzeczy polecał Yamahę Pianocrafta mcr840. Problem jednak w tym, że model ten jest już właściwie niedostępny (stan ostatnich egzemplarzy wystawowych, które oglądałem jest raczej opłakany) i słyszałem, że nie najlepiej radzi sobie ze współpracą z różnymi urządzeniami zewnętrznymi (komputer, TV). Siłą rozpędu zainteresowałem się więc Pianocraftem z nowej serii: mcr-670, który na tym polu wypada lepiej. Jest jeszcze Pianocraft mcr-870 - niestety droższy o ponad 1.000 zł, z nieco mocniejszymi głośnikami i lepszym przetwornikiem. Czytałem też, że pianocrafty (przynajmniej te stare) słabo radziły sobie z niskimi tonami. Czy ktoś z Was miał do czynienia z tym sprzętem? Czy dodatkowy zakup subwoofera (umiejsowionego w tym przypadku np. w miejscu środkowego niebieskiego prostokąta) będzie w tym przypadku (pianocraft) dobrym rozwiązaniem ? Dzięki za pomoc
×