Dulruultah

Uczestnik
  • Zawartość

    5
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Dulruultah

  • Ranga
    Debiutant
  1. Dziękuję wam bardzo wszystkim za sugestie i pomoc - na piątek umówiłem się z elektronikiem, żeby zajrzał i wycenił "szkody". Jeśli będzie coś poważniejszego wzmacniacz odeślę. Póki co wracam na stary sprzęt "muzyczny" (Technics SAGX170 ) .
  2. Sprawdzę także na innych kolumnach - dla pewności. Proszę jeszcze o informację - wzmacniacz przy 4Ohm ma 100W mocy, a przy 8Ohm 80W. Czy te kolumny nie są przypadkiem za słabe i to nie jest powodem? "moc znamionowa: 90 W moc maksymalna: 250 W" EDIT: Okej - wina wzmacniacza. Sprawdzałem na dwóch zestawach - na obu wyrzuciło. Jedne 100W przy 6Ohm, drugie 60W przy 6Ohm. Zastanawia mnie tylko czy to coś błahego na tyle, żeby oddać do serwisu i zapłacić mierne pieniądze czy raczej coś poważniejszego i go odesłać... Jeśli faktycznie to to zabezpieczenie się "rozregulowało" to może jakaś lżejsza sprawa?
  3. Wykręcę później i sprawdzę. Pewna głośność to im głośniej tym krócej. Na niskich głośnościach też wyskakuje, ale mogę dłużej posłuchać. Jeśli bardzo głośno to pada w kilka sekund/od razu
  4. Nie zrozumieliśmy się Nie nie wydaje mi się, że nie działają, bo tego jestem pewien. Nie wiem tylko czy od nowości (mam te kolumny u siebie od niedawna - należały do mojego ojca). Słuchając muzyki nie zauważyłem dużej różnicy między tym co mam w słuchawkach a tym co gra z kolumn - dlatego wcześniej nie przejmowałem się tymi wysokotonowymi. Serio... wydaje mi się jakby wsadzili i tam te głośniki tylko dla bajeru. A nowe kolumny wkrótce Po prostu na czas odkładania na nie smutno byłoby nie słuchać muzyki! Wzmacniacz się nie wyłącza - jest tam taka... dioda? z napisem "servo operation". Słychać pstryk i dioda gaśnie. Z tego co wyczytałem jest to zabezpieczenie które ratuje wzmacniacz przed ewentualnym uszkodzeniem. W kolumnach nikt nie grzebał od czasu zakupu (pamiętają krzyżaków). Wzmacniacz kupiony na Allegro od Pana, który zdaje się zajmować takimi rzeczami. Opinie miał w porządku. Wydaje mi się, że to wina kolumn mimo wszystko. Są tragiczne... Dziękuję bardzo - jutro spróbuję z odłączeniem wysokotonowych i odezwę się jaki to dało rezultat! EDIT: Po rzeźnickiej operacji odłączenia głośników wysokotonowych odnotowuję pół sukcesu. Od 40 minut słucham muzyki na zabójczej głośności 2/40. Rano spróbuję głośniej. EDIT 2: Pupa. Wysiadł po odpaleniu filmu na Youtube.
  5. Witam! Postanowiłem odświeżyć mój sprzęt muzyczny jako że poprzedni przestał mnie zadowalać. Postanowiłem zacząć od wzmacniacza. Wybór padł na Onkyo Integra A8250 - 4 Ohm na jedną parę kolumn - 8 Ohm na dwie przy mocy 75W. Na papierku wszystko się zgadzało - kolumny 250W (ponoć), przy czym pod spodem napisana druga moc - 90W, 8Ohm (i faktycznie jest 8Ohm - sprawdzane miernikiem). Po podłączeniu okazuje się, że zabezpieczenia wzmacniacza po przekroczeniu jakiejś głośności nie przepuszczają sygnału do kolumn. Po 1-20 sekundach cyknięcie i wszystko cichnie. I chodzi tu o kolumny - jestem pewien, ponieważ na słuchawkach jak i bez niczego wzmacniacz spokojnie można pogłaśniać i jest okej. Szukałem w internecie - przewód wadliwy. I fakt - poprzecierany w kilku miejscach, bo swoje lata miał. Szybka naprawa - dalej to samo. Wymiana na nowy, grubszy (2.0mm) to samo. Wyczytałem, że wadą mogą być niedziałające głośniki. Nie działają oba gwizdki (wydaje mi się, że od nowości, bo nie wyglądają na przepalone, a zwrotnica wygląda w porządku). Odchodzę od zmysłów, proszę o pomoc. Nie działa ani na A/B ani na A+B PS - kolumny Tonsil Samba 250