Skocz do zawartości

Kraft

Uczestnik
  • Zawartość

    3 959
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Kraft

  1. Czyli idealnie wpasowująca się w nasz obecny klimat;)
  2. Fajne, tylko dlaczego piszą o "wydajności akustycznej", jak to z akustyką nic nie ma wspólnego? Dziwny język ten angielski. "It brings exceptional acoustic performance"
  3. Kraft

    Kabelki.

    Brawo @JohnDoe! Zwróciłeś uwagę na ciekawy kablarski paradoks - czemu przeźroczyste zabarwia i to na różne kolory? Jestem bardzo ciekawy, jak wiaruchna będzie się teraz gimnastykowała z odpowiedzią.
  4. À propos Dynaudio i "wygrzewania". Wiecie, ile godzin "run in" zalecają dla swoich kolumn? Żadne 100 h, czy 3 miesiące. Zaledwie kilka. "Until these drivers have reached their full movement and their full sound quality, they require several hours of run-in time." https://dynaudio.zendesk.com/hc/en-us/articles/204629622-Do-my-Dynaudio-speakers-need-to-run-in-
  5. Trafiłeś. Właściwie to pytanie nie było wcale trudne, bo prawie każda odpowiedź może być tu uznana za prawidłową. Producent podaje, że przy odsłuchu z odległości 3 m minimalna moc wzmacniacza to 20 W; 5 m - 60 W; 7 m - 120 W; 10 m - 250 W. Czyli kolega @Kubakk trafił rekomendowaną moc dla odsłuchu z ok. 4,5 m. Zauważmy, że dla typowych w naszych pokojach odległości poniżej 3 m wystarczy zaledwie 20 W i to przy 4 omach. Z dostarczeniem takiej mocy da sobie radę prawie każdy wzmacniacz (nawet właściciele firmowych zestawów Pianocraft mogą rozważać zakup Evidence Platinum do podmianki posiadanych kolumienek "z pudełka";) Więcej o rekomendacjach Dynaudio możecie przeczytać tu (akapit "Rekomendowana moc wzmacniacza, czyli bliżej znaczy mniej") https://audio.com.pl/testy/stereo/zespoly-glosnikowe/2747-dynaudio-evidence-platinum/s/2 Czy lektura tego artykułu kończy żywot forumowych mądrości o tym, jak kolumny Dynaudio są wymagające dla wzmacniaczy? A jaki mierzalny parametr wzmacniacza odpowiada za ową kontrolę i ile powinien on wynosić, by Evidence nie czuły się zbyt swobodnie?
  6. Zagadka wieczorową porą. Jak obstawiacie (czyli nie sprawdzamy w specyfikacji!), jaka jest rekomendowana przez producenta minimalna moc wzmacniacza, który "napędzi" poniższe kolumny?
  7. Moje pytanie było lekką prowokacją mającą pokazać bezsens oceniania brzmienia zestawu tylko na podstawie tego, czy ma on coś w środku, czy na zewnątrz:). Tym niemniej bardzo rzeczowo na nie odpowiedziałeś, wskazując na istotne różnice funkcjonalne. Nie pochyliłeś się jednak nad tym, że droższy i konstrukcyjnie bardziej złożony moduł NAD-a powinien według audiofilskich prawideł zagrać w oczywisty sposób lepiej niż taniutki Chromecast. Mi się to podejście akurat podoba. Od dawna zwracam uwagę, że źródło ma najmniejsze znaczenie dla brzmienia systemu.
  8. Moby, a co zagra lepiej w tym przypadku: NAD C368 + zewnętrzny streamer Chromecast Audio, czy Nad C368 z dodatkowym wewnętrznym modułem odtwarzacza sieciowego NAD MDC DD-BLUOS?
  9. Moim zdaniem nie muszą iść na kompromis. Mogą mieć i jakość i funkcjonalność. Jedyne czego im będzie brakować to poklask audiofilów;)
  10. Po forum krąży to nieszczęsne "amplituner nigdy nie zagra jak wzmacniacz" i jest dla wielu przesłanką do zakupowego wyboru. Coś jakby kierować się twierdzeniem, że "blondynka nigdy nie wypadnie w teście inteligencji tak dobrze jak brunetka";). Nie kierujmy się w życiu bzdurami. Tyle.
  11. Powiedz to kolegom z Top HiFi, Q21 czy S4Home. Albo panu Lackiemu z AV, którego recenzje zacytowałem parę postów wcześniej. Dla nich świat dzieli się tylko na klasyczne wzmacniacze i nieszczęsne amplitunery stereo.
  12. Jesteś najwyraźniej człowiekiem starej daty. Dla branży klasyczny wzmacniacz oznacza wszystko co ma wyjścia głośnikowe, ale nie ma tunera FM.
  13. Jeszcze o bezsensownej nomenklaturze używanej w audio. Stali bywalcy forum być może znają boje jakie toczę z branżą i ich legendarnym stwierdzeniem "amplituner nigdy nie zagra jak klasyczny wzmacniacz'. Tylko, co to znaczy dzisiaj "klasyczny wzmacniacz". Inspiracją do napisania tego posta była lektura starego testu wzmacniaczy zintegrowanych z miesięcznika Audio-Video (9-10.2016). Co tam możemy przeczytać? Musical Fidelity M3si "Pod względem funkcjonalnym jest to typowa analogowa integra [...] Prócz wejść liniowych wzmacniacz ma dwa dodatkowe - USB do podłączenia komputera (24/96) i korekcyjne na wkładki MM" Xindak XA6950 (II) "Jak przystało na purystyczny wzmacniacz wyposażenie jest skromne. [...] XA6950 (II) ma wejście USB do podłączenia komputera [...] bazuje na układzie PCM2704" Roksan K3 "To jedyny wzmacniacz w tej grupie z modnym dodatkiem w postaci modułu Bluetooth (aptX), powiązanego oczywiście z przetwornikiem C/A. [...] Poza tym K3 to całkiem klasyczny, analogowy wzmacniacz zintegrowany" Jak widać posiadanie modułu BT, DAC-a, wejścia USB, czy gramofonowego przedwzmacniacza nie jest powodem dla którego powinniśmy rezygnować z określania urządzenia mianem "klasycznej, purystycznej, analogowej integry". Nawet posiadanie przez wzmacniacz modułu Wi-Fi i odtwarzacza strumieniowego nie zmusza nas do szukania dla niego nowego określenia. Szczególnie sprzedawcy NAD-ów wielokrotnie na forum dowodzili, że takie komba również należy określać (niewątpliwie korzystnym marketingowo) określeniem "klasyczny wzmacniacz". Co zatem musimy dodać do klasycznego wzmacniacza, by przestał on być klasyczny? Nie ma takiej rzeczy! Jedynym układem, który zmienia klasyczny wzmacniacz w nieklasyczny jest tuner FM,, tylko że wtedy to już nie jest wzmacniacz, a amplituner - urządzenie wiadomo jak grające. A teraz małe repetytorium. Układy, które możemy dodać do klasycznych wzmacniaczy, po zastosowaniu których nie tracą one swoich doskonałych właściwości brzmieniowych: SPDIF Bluetooth DAC Moduł sieciowy Phono Stage Prądożerne i siejące zakłóceniami? Bzdura! To wszystko niegroźne pryszcze na wzmacniaczowej dupie. Prawdziwy czyrak czai się poniżej. To układ, który wszystko zmienia. Brzmieniowy armagedon. Ropień, który przekształca świetnie brzmiące, rasowe i krzepkie wzmacniacze w niedomagające, cherlawe amplitunery, które z wycieńczenia na pewno nie "napędzą" prawidłowo Waszych kolumn... kość radia FM.
  14. OK, ale skąd w takim razie przekłamania w YPAO? Sprawa ciągle niewyjaśniona.
  15. Zaraz. To według instrukcji nie można prawidłowo zmierzyć w REW tego, co wprowadza miniDSP? Nie można zweryfikować działania urządzenia? Dobrze rozumiem?
  16. A może trzeba właśnie docenić uczciwość firmy. W końcu dla prawdziwego audiofila liczy się brzmienie, a nie wygląd. Sulek celowo powstrzymał się od zastosowania fikuśnej, ale ich zdaniem nic nie wnoszącej do dźwięku, obudowy listwy, bo nie chciał windować ceny. Skoro nie słychać, to po co przepłacać.
  17. À propos magii w Audio. Znacie płyty CD do demagnetyzowania sprzętu? Wystarczy je odtworzyć, a zalegający w elementach toru szkodliwy magnetyzm zostaje z niego usunięty. Na okładkach dwóch takich płyt znalazły się słowa "Magic" i "Irrational". Zachodzę w głowę, dlaczego poważne firmy produkujące sprzęt audio, za jakie miałem Densena i Ayre, używają takich określeń dla opisywania swoich produktów? Inżynieria czy szarlataneria? Trzeba się na coś zdecydować.
  18. O wysyłaniu na front walki z zakłóceniami EMI/RFI naturalnych materiałów (drewna, minerałów, jedwabiu, bawełny czy skóry) już trochę pisaliśmy w temacie. Nie wszyscy audiofile są jednak miłośnikami New Age i starożytnego materiałoznawstwa. Lukę rynkową dostrzegła niemiecka firma Holfi i zaproponowała produkt mający szansę zdobyć zaufanie osób bardziej technicznie nastawionych. Jest to niewielka płytka The Magician przypominająca płytkę obwodu drukowanego, którą należy umieszczać w różnych miejscach swojego systemu audio (np. nad trafami lub pod terminalami - standardowo dla tego typu produktów). Cena niewielka (ok. 100 zł/szt.), ale ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka - zaleca się stosowanie płytek w wielu lokalizacjach, więc ostatecznie możemy ich potrzebować w systemie nawet kilkunastu. Płytka występuje w dwóch kolorach: zielonym i czarnym. Czarny jest udoskonalonym modelem z nowszej produkcji. Nie będę cytował opisów recenzentów i zadowolonych klientów, by zaprezentować, co płytka robi z dźwiękiem. Ogólnie robi dokładnie to samo, co inne produkty tego typu. PS Firma ostrzega przed krążącymi w sieci podróbkami. Jeśli więc przeczytacie gdzieś opinię, że zakupione płytki jednak nie zadziałały, upewnijcie się, że dotyczy ona oryginałów! PPS Podoba mi się drukowany na płytce wzór. Nie tylko jest bardzo techniczny, ale przypomina też rozbłysk czarodziejskiej różdżki, celnie nawiązując do nazwy produktu.
  19. Wnętrze może się różnić od DLinka. Na pewno rozkręcali oryginał, bo w środku też znajdziemy logo Aqvox;). Wnętrze wygląda tak. Jak ktoś wie jak wygląda DLink, to może porównać.
  20. Audiofilski kabel LAN to dopiero początek. Bez audiofilskiego switcha niewiele znaczy. Spójrzcie na ofertę firmy Aqvox. Za jedyne 400 Euro możecie nabyć switche dedykowane do przesyłania sygnałów audio i video Aqvox AQ-Switch-8 i AQ-SWITCH V1. Może i przypominają z zewnątrz kosztujące ok. 100 zł urządzenia DLink-DGS-108, ale według producenta i recenzentów działają nieporównanie lepiej. "Poprawia odtwarzanie wideo i dźwięku (wszystkie formaty wideo i audio, wszystkie rozdzielczości", "Wszystkie media, które przechodzą przez ten audiofilski przełącznik, znacznie poprawiają jakość dźwięku i obrazu.", "NAS / Serwer podłączony przez AQ-Switch brzmi znacznie lepiej niż wewnętrzny dysk twardy / SSD lub zewnętrzny dysk twardy USB.", "Wreszcie ciesz się pełnym potencjałem dźwiękowym audiofilskich serwisów streamingowych", "przełącznik ma działanie poprawiające dźwięk, tłumiąc zakłócenia i optymalizując strumień danych." itd.
  21. Jeszcze parę znalezionych w sieci pomiarów działania Audyssey Dynamic EQ. Zakładając, że Japończycy dobrze odrobili pracę domową można sobie na podstawie tych wykresów przygotować własne krzywe loudness do zastosowania w DL lub REW. Od góry: +10 dB, 0 dB, -10 dB, - 20 dB i - 30 dB. Warto zwrócić uwagę, że w przypadku poziomu głośności +10 dB Audyssey zaczyna odejmować najniższego basu.
  22. Znalazłem pomiar, co robi automatyczny loudness w systemie Audyssey (Dynamic EQ). Pomiar dla sygnału - 20dB (niebieska linia).
×
×
  • Utwórz nowe...