Skocz do zawartości

Konrad

Uczestnik
  • Zawartość

    2
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Konrad

  • Ranga
    Debiutant
  1. Yamaha A-S2000

    jak rozumiem, jestes zadowolony z CD? a odnosnie wzmacniacza - rozumiem, ze roznica dotyczyla porownania A S1000 i A S2000? A masz moze jakas alternatywe w tej klasie cenowej - zebym nie szukal w ciemno czego warto posluchac? dziekuje za dotychczasowe info i pozdrawiam
  2. Yamaha A-S2000

    Witam wszystkich, jako nowy użytkownik:-) Jednocześnie mam pytanie, czy ktoś z uczestników tego forum posiada wzmacniacz, jak w temacie i mógłby opisać wrażenia z użytkowania - w szczególności odsłuchowe:-) Modernizuję bowiem swój system audio i mam dylemat odnośnie jednostki odpowiedzialnej za wzmocnienie. Obecnie używam do tego celu Rotela RSX 1056 (bardzo miło brzmiącego, pomimo delikatnego szumu - taki urok) głównie w opcji "BY PASS", ale również nie gardzę 5 CH Stereo i DTS NEO:-))(wiem to nie audiofilskie:-). Współpracuje on z Yamaha CD S2000 i kolumnami Triangle Altea ESW, Triangle Noxa Major, i Triangle Titus 202. W tej konfiguracji rozważałem albo rozbudowę o końcówkę mocy RMB 1075, RB 1080 albo RB 1070 i podłączenie do nich przednich Alteii albo wszystkich w przypadku RMB1075. Ma to swoje "zady i walety":-) Natomiast jedną z wad jest na pewno brak możliwości użycia wyjść XLR w CD S2000. Jak poczytałem sobie i na tym forum i w prasie - efekt podłączenia po xlr ponoć jest rewelacyjny. W związku z powyższym naturalnie nasuwa sie drugie rozwiązanie - wzmacniacz Yamahy A S2000 połączony z cd przez XLR, natomiast jako kino domowe z rotelem, normalnie, przez wejście na końcówkę mocy. Cenowo można już go dostać za 4700 nowy, jest zbalansowany, no i teoretycznie ponoć dobrze współgra z ww. cd. Wady, które widzę to głównie różnice w parametrach (specyfikacje) - stosunek sygnał/szum niższy od końcówek, współczynnik tłumienia, moc. Również cena (nową RB 1070 można kupić za ok. 2200.). Zatem jeśli nie będzie dużej różnicy to po co przepłacać) Jeśli chodzi o pokój to generalnie ok 20 m2. Muzyka acid jazz, tego typu klimaty, troszkę grundge, elektroniczna. Dodam, ze odsłuchy w sklepach w mojej opinii mają średni sens, z uwagi na warunki akustyczne (bardzo mocno "podkręcone") w sklepach, połączenia kablami za zyliard złotych, w sumie nie za długi czas jaki można poświęcić na odsłuch i oczywiście słaba możliwość podłączenia do np. takiego samego rodzaju kolumn. W takich warunkach bardziej cenne wydaja mi się opinie użytkowników, dokonujących odsłuchów warunkach domowych:-) Nadmieniam, że czytałem wątek tu o podobnej konfiguracji, ale strasznie szybko przeistoczył się wątek o samym CD, pomijając kwestie wzmacniacza:-)) Ewentualnie otwarty jestem na jakieś inne sugestie. Pozdrawiam
×