Odie

Uczestnik
  • Zawartość

    2
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Odie

  • Ranga
    Debiutant
  1. Hmm, kina domowego niegdy nie mialem, i prawde mowiac do niedawna nawet nie zdawalem sobie sprawy, ze odtwarzanie muzyki na kd jest gorsze niz na stereo (myslalem ze sprzet jest porownywalny...). Stad tez moje ostatnie rozmyslania ze moze zamiast kd lepiej jednak to stereo. Dzwiek lepszy do muzyki a filmy mysle ze tez sie bedzie pewnie fajnie ogladalo... Jak chodzi o budzet to chcialem sie zamknac w 5 tys max. Wiecej nie. Ale gdyby sie udalo kupic sensowny sprzet za nizsza cene, to oczywiscie nie powiem nie
  2. Dobry wieczor, Zwracam sie z prosba do doswiadczonych osob o porade w kwestii sprzetu do salonu. Otoz jestem na etapie wykanczania mieszkania i musze podjac decyzje dot. instalacji kina domowego lub systemu stereo. A wlasciwie wykucie bruzd w scianach pod tylne glosniki do kina. Salon ma ok 14m2, jest polaczony z jadalnia i kuchnia (jak na zalaczonym rysunku). Calosc (salon + jadalnia + kuchnia) ma ok. 39m2 i jest w ksztalcie litery "L". Zalaczam obrazek pokazujacy projekt salonu. Zaznaczylem jak nastepuje: TV powieszony na scianie - na czerwono, dwa glosniki stereo (poki co planujemy podwieszone na scianie) na zielono. Z mysla o kinie zrobilismy juz peszle pod podloga zanim powstala wylewka. W salonie docelowo ma byc sofa, firanki i rolety na oknach, dywan oraz stolik kawowy. Oryginalnie planowalismy zrobic kino domowe, ale po lekturze internetow ostatnio zaczelo mi sie wydawac ze to chyba nie najlepszy pomysl... Na dzien dzisiejszy wydaje mi sie ze ze wzgledu na niewielki rozmiar czesci TV, fakt polaczenia z kuchnia, i chyba nie za bardzo mozliwosc rozstawienia glosnikow tylnych tak naprawde lepszy bylby zestaw stereo (do muzyki) + subwoofer do filmow. Kino domowe chyba nie nie sprawdzi... No chyba ze jednak mozna isc w 5+1 i powiesic glosniki tylne na suficie? Sprzetu planuje uzywac do sluchania muzyki oraz ogladania filmow. Slucham raczej spokojnej muzyki: bluesa, jazzu, folka, gitary akustrycznej, troche rocka. Dzwiek nie musi byc glosny, ale fajnie by bylo gdyby byl dosc czysty i nie dudniacy. Lubie naturalne, cieple, zrownowazone brzmienie. Muzyke planuje odtwarzac z radia, plyt CD oraz komputera (mp3). Audiofilem raczej nie jestem, ale tez nie chodzi mi o wstawienie byle czego tak tylko zeby bylo... Wiec jak sadzicie, lepsze bedzie stereo czy kino 5+1? Pozdrawiam i dziekuje za wszelka pomoc.