Skocz do zawartości

Chlorofil

Uczestnik
  • Zawartość

    23
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Chlorofil

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Kraków

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Używane: Tannoy MG12", Pioneer HPM-100, KEF 104AB, JBL L112, JBL Century Gold itp. Kryterium - przyjemność słuchania.
  2. Malinka plus Yamaha CR-800 plus Pioneer S910.
  3. Przykro mi ale tej klasy wintage co przedstawiłeś na zdjęciach, to....... nie bardzo gra, nie ma się czemu dziwić że Sansui gra lepiej.....? Accuphase e-202 w dobrze skonfigurowanymi systemie, mogę porównać jedynie do lampy LORELEI, Fisher 500c, Luxman Lx 360, Gryphon Callisto 2200. Miałem możliwość słuchać równocześnie powyższych urzadzeń w kilku konfiguracjach.
  4. Czy ktokolwiek z was słuchał Accuphase e-202? Krytykujecie moja opinie a ja słuchałem zarówno Accu 202 i dokładnie na tym samym systemie Sansui 907MR, mogę powiedzieć że Sansui zniekształca wokale, bas jest mułowaty i gra jak napompowany balon. A Accu zagra neutralnie i realistycznie, gitara jak na żywo, lampowo, dlaczego produkowano go przez 7 lat? Sansui tylko do elektroniki w miarę Ok. Piszesz o doświadczeniu RoRo a jakie to doświadczenie masz jak nie miałeś okazji nawet posłuchać?
  5. A ja bym wybrał stare ale jare: Tannoy 67-71r., JBL L100, L112, Pioneer HPM 100 lub S-910. Pewnie nowe ale za 40 tys i w górę,będą lepsze?
  6. Ostatnio miałem okazje porównać Accuphase e-202 z Sansui 907MR i się okazało, że ten stary model Accuphase w każdym aspekcie zagrał lepiej......dziwne tak stary amp a wokale i gitara nie do pobicia... bardzo realistyczne lampowe granie.
  7. Im starszy amplituner tym lepszy, Yamaha CR1020 i 2020, to już bardzo nowoczesne brzmienie ale nadal analogowe. Najlepsze amplitunery powstały do roku 74-75 i brzmią naprawdę lampowo, po prostu mistrzostwo.
  8. Dlatego należy sobie posłuchać......i być może spasuje.
  9. Ender ja piszę o czymś co może bez problemu konkurować z nowymi powyżej 10 tyś....Najlepszy oczywiście jest DAC lampowy i jakikolwiek transport.
  10. Z Audionote zestawiłem......i Accuphase oraz Gryphonem. Żartuje:-) Ale gdyby współczesne odtwarzacze CD były tak super, to nikt by nie myślał o gramofonie:-) A co do zestawienia, to proszę sobie posłuchać. A co w nich tak wspaniałego, już to wystarczy że nie grają mptrójkowo, tylko analogowo.
  11. Bardzo dobre CD, to Sony 227ESD, 337ESD i X7ESD.
  12. Kup Sobie Sony CD 227ESD, 337ESD lub X7ESD.
  13. No tak, tu wydasz 500-1500 zł a na nowy 15-20 tyś (aż 15-20 tyś sic! żeby jakoś zagrało) i dostajesz klocek z kiczowatym wyglądem:-). Zgadza się trzeba wiedzieć, które modele ze starych są dobre (np. Sony wypuściło ich w latach 60-70 dziesiątki a tylko 1 wzmak i 1 amlituner są dobre). Na tej niewiedzy robią kokosy handlarze dla których każdy klocek to "legenda".Trochę posłuchałem i w szoku jestem że aż tak to dobrze gra analogowo, tranzystory grające jak lampy:-). Granie i muzykalność osiągalne współcześnie tylko przez lampy. Zwróćcie uwagę, że dawnej ludzie jeszcze pamiętali jak brzmi lampa i tranzystor musiał konkurować z tym brzmieniem. Nie było by powrotu do gramofonów i wzmacniaczy lampowych, gdyby współczesny sprzęt był tak super. Ale zgadza się, ten za ogromne pieniądze gra już na poziomie....albo oszukuje słuch?
  14. Stare wzmacniacze, amplitunery z lat 70 tzn. do roku 75, grają lepiej niż wszystkie nowsze wynalazki. No i o klasę lepiej się prezentują i nadal bezawaryjnie pracują....
×
×
  • Utwórz nowe...