Skocz do zawartości

Chlorofil

Uczestnik
  • Zawartość

    28
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Chlorofil

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Kraków

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Sygnatura + zasilacz liniowy i inne gadżety, to nie wychodzi pod 2000 zł? Szkoda czasu, nie uzyska się z tego szlachetnego brzmienia, brak wyrafinowania, barwy, dociążenia. Do odsłuchów aby zakupić następnie płytę, jak najbardziej malinka na tak. Czy angażuje muzycznie? Nie.... Ale proszę zwrócić uwagę, że dopiero streamery za 10-20 tys. są muzycznie ok. Można je porównać z dobrym CD za 2000-5000 zł. A zielony nie jestem kolego Mar Ka, miałem okazję posłuchać około 15-20 streamerów. W tym: malina signature (różne wersje), sotm, linn, lumin, marantz, pioneer, mytek, NAD, Auralic (różne modele),dcs nb, naim, cambridge audio i mam punkt odniesienia.
  2. Dlatego pisze, ze ten malinowy grajek jest na początek Ok. Do 2000 zł kupisz Marantz na8005, Sotm SMS 2000 a czasem nawet Linn Majik DS. Wiec szkoda czasu na zabawę z zasilaniem i innymi gadżetami....
  3. Słuchałem DigiOne i malinka nigdy nie będzie Ok.... to jest przejściowy tani grajek. Dobry.... ale bez polotu i wyrafinowania, muzyka powinna angażować a do tego potrzebna min. barwa, zróżnicowany bas itp. Lumin jest Ok, tylko drogi.....niech ktoś z was pożyczy lumina najtańszego, zrozumiecie o co chodzi.... Przy czym nawet streamer taki jak linn, lumin za 20 tys, nie jest tak dobry, jak używane CD do 2000 zł. Dobre stare CD.
  4. Tu macie recenzję: https://www.audiostream.com/content/allo-digione-signature-review Ten Schiit EITR można kupić za 500 zł używany a też o 2 klasy lepszy niż malinka.... Jest to bardzo miałkie granie, bez wyrazu, bez emocji, bas taki sobie czyli nijaki, znacznie lepiej jako streamery wypadają: Marantz NA8005 tylko kitowe sterowanie oraz oprogramowanie, Sotm SMS 200, stary bo z 2007 roku, Linn Majik DS.
  5. Digione Signature, jest równie słaby jak i Digione....
  6. Używane: Tannoy MG12", Pioneer HPM-100, KEF 104AB, JBL L112, JBL Century Gold itp. Kryterium - przyjemność słuchania.
  7. Malinka plus Yamaha CR-800 plus Pioneer S910.
  8. Przykro mi ale tej klasy wintage co przedstawiłeś na zdjęciach, to....... nie bardzo gra, nie ma się czemu dziwić że Sansui gra lepiej.....? Accuphase e-202 w dobrze skonfigurowanymi systemie, mogę porównać jedynie do lampy LORELEI, Fisher 500c, Luxman Lx 360, Gryphon Callisto 2200. Miałem możliwość słuchać równocześnie powyższych urzadzeń w kilku konfiguracjach.
  9. Czy ktokolwiek z was słuchał Accuphase e-202? Krytykujecie moja opinie a ja słuchałem zarówno Accu 202 i dokładnie na tym samym systemie Sansui 907MR, mogę powiedzieć że Sansui zniekształca wokale, bas jest mułowaty i gra jak napompowany balon. A Accu zagra neutralnie i realistycznie, gitara jak na żywo, lampowo, dlaczego produkowano go przez 7 lat? Sansui tylko do elektroniki w miarę Ok. Piszesz o doświadczeniu RoRo a jakie to doświadczenie masz jak nie miałeś okazji nawet posłuchać?
  10. A ja bym wybrał stare ale jare: Tannoy 67-71r., JBL L100, L112, Pioneer HPM 100 lub S-910. Pewnie nowe ale za 40 tys i w górę,będą lepsze?
  11. Ostatnio miałem okazje porównać Accuphase e-202 z Sansui 907MR i się okazało, że ten stary model Accuphase w każdym aspekcie zagrał lepiej......dziwne tak stary amp a wokale i gitara nie do pobicia... bardzo realistyczne lampowe granie.
  12. Im starszy amplituner tym lepszy, Yamaha CR1020 i 2020, to już bardzo nowoczesne brzmienie ale nadal analogowe. Najlepsze amplitunery powstały do roku 74-75 i brzmią naprawdę lampowo, po prostu mistrzostwo.
  13. Dlatego należy sobie posłuchać......i być może spasuje.
  14. Ender ja piszę o czymś co może bez problemu konkurować z nowymi powyżej 10 tyś....Najlepszy oczywiście jest DAC lampowy i jakikolwiek transport.
×
×
  • Utwórz nowe...