topciu

Uczestnik
  • Zawartość

    2
  • Dołączył

  • Ostatnio

O topciu

  • Ranga
    Debiutant
  1. Osobiście posiadałem przez krótki okres dyskofon yamahy cdx880 wg mnie na tle konkurencji cenowej był nie tylko mało ostry ale wręcz ciepły delikatny.Natomiast mój kolega do swojego szkockiego gramofonu szuka wzmacniacz i nic mu nie pasuje bo ma bardzo stary amplituner r300 yamahy który gra ostro kiepsko technicznie ale potrafi wciągnąć.Jest jak stare wino.Im dłużej gra tym trudniej się od niego uwolnić.Próbował rotela, pliniusa, creek,itd wszystko grało lepiej tylko żaden z nich nie potrafił wciągnąć słuchacza emocjonalnie w spektakl muzyczny.
  2. Systemy redukcji szumów miały proste zadanie.Ponieważ kasety magnetofonowe miały niewielką dynamikę zwłaszcza dla wyższych częstotliwości powstawały kolejne systemy redukcji szumów polepszające dynamikę. Używanie magnetofonów bez redukcji szumów ma sens gdy dynamika magnetofonu jest wysoka i taśma magnetofonowa ma wyjątkowo dobre właściwości pozbywania się szumów własnych.Wydaje mi się jednak że takie kasety były wyjątkowo drogie.Np odstęp sygnału/szumu dla częstotliwości 10 Khz (MOL) w kasecie maxell mx-s wynosi zaledwie 60,5 dB. Aby w pełni korzystać z dynamiki tej kasety powinno się użyć systemu redukcji szumów przynajmniej dolby B.