Skocz do zawartości

Filwoj

Uczestnik
  • Zawartość

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Filwoj

  • Ranga
    Debiutant
  1. Magnetofony

    Żeby usłyszeć ten szum musiałbyś przyłożyć ucho do głowicy wyeliminowawszy przedtem wszystkie inne dźwięki w otoczeniu. Dobra taśma odtwarzana na dobrym sprzęcie prawie wcale nie szumi, to co słychać to w dużej mierze suma szumów z kolejnych urządzeń oraz inne zakłócenia, np ze źle skasowanej taśmy. Ja często słucham nagrań ze szpulowca które sam wykonuję z płyt winylowych i CD. Szumów nie ma więcej niż w nagraniu źródłowym, wprawne ucho może coś usłyszy, ale tylko w cichych fragmentach, przy pomocy słuchawek i przy silnym wzmocnieniu. Ta drobna niedogodność ( nie dla mnie) jest z nawiązką rekompensowana wspaniałą atmosferą jaką tworzą pracujące stare maszyny takie jak gramofon, szpulowiec lub kaseciak. Pozdrawiam Wojtek Oczywiście witam wszystkich serdecznie na tym forum, to mój pierwszy wpis...
×