Skocz do zawartości

RAIN PL

Uczestnik
  • Zawartość

    64
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez RAIN PL


  1. To może być trudny do rozwiązania problem. Takie buczenie zwykle świadczy o błędnym połączeniu masy w urządzeniu. W tym miejscu chciałbym zaznaczyć żebyś nic nie modyfikował w obwodzie uziemienia żadnego z urządzeń!!! W 99% nie ma to żadnego wpływu na dźwięk a grozi śmiertelnym porażeniem w czasie użytkowania.

    Postaraj się zmniejszyć długość wszystkich kabli połączeniowych, być może stosujesz bardzo długie kable które mogą wywołać taki efekt.

    Do jakiego wejścia podłączasz przedwzmacniacz do komputera? Powinno być do line-in, w przypadku podłączenia do wejścia mikrofonowego wzmocnienie może być zbyt duże i to wywoływałoby buczenie.

    Sprawdź to i odezwij się, tymczasowo nie mam więcej pomysłów.

  2. Ja osobiście do nagrywania gitary używam netbooka Asus Eee PC 1000H i karty dźwiękowej USB Creative SoundBlaster X-Fi 5.1. Do nagrywania używam guitar rig ale bez cyfrowych efektów, ponieważ za bardzo obciążają mój "komputerek" i powodują DUŻE opóźnienia (do 3s.). Początkowo byłem bardzo zadowolony, lecz im dłużej tego zestawu używam, tym większy czuję niedosyt. Ale do celów takich jak nagrywanie i kontrola jakości wykonania utworu podczas nauki to jest wystarczający zestaw.

    Myślę, że jeżeli możesz wydać więcej to powinieneś jednak wybrać coś przeznaczonego specjalnie do gitary. Podany przez Ciebie interfejs USB firmy Line6 powinien Cię zadowolić, spełnia podane kryteria oraz oferuje szeroką gamę zaprogramowanych brzmień legendarnych zespołów icon_smile.gif Nie słyszałem żeby ktokolwiek narzekał na ten model, ponieważ produkty Line6 są doskonałe w stosunku do ceny.

    Co do opóźnienia gitary na laptopie - czy używasz dużej ilości efektów z programu Guitar Rig? Może Twój laptop nie jest zbyt wydajny i nie wytrzymuje cyfrowej obróbki dźwięku.

    Pozdrawiam!

  3. Pacio94 - wypowiedziałem się o 5c bo je miałem i wiem jak grają, 6c nawet nigdy nie widziałem więc nie mogę nic o nich powiedzieć icon_smile.gif Poza tym wielkość przetwornika jeszcze o niczym nie świadczy, może mieć inną konstrukcję i dawać mniej basu od mniejszego głośnika wykonanego z innych materiałów. Wracając do tematu byku powinieneś posłuchać tych dwóch modeli i stwierdzić który lepiej Ci odpowiada.

  4. Microlab Solo5c to naprawdę solidnie wykonany model o dość dużej mocy i świetnej barwie dźwięku. Dźwięk jest jednak dość jasny, bas jest dobrej jakości ale jest go mało. Z tego powodu oraz z powodu zbyt niskiej mocy sprzedałem ok. rok temu te głośniki. Dlatego nie jestem też stuprocentowo przekonany czy model ten oferuje brzmienie które będzie Ci odpowiadało. Myślę jednak, że za tę cenę ciężko będzie dostać coś lepszego.

  5. Myślę, że póki nie napędzasz głośnika wzmacniaczem o zbyt dużej mocy nie musisz martwić się o jego uszkodzenie. Niepokojącym objawem mógłby być metaliczny zgrzyt, który może pojawić się przy zbyt mocnym wysterowaniu. Mówiłeś też o znacznie większym wychyleniu membrany. To w porównaniu z głośnikiem który był tam oryginalnie zamontowany czy z konstrukcją z bass reflexem?

  6. Nie sądzę, żeby to było specjalnie niebezpieczne dla wzmacniacza. Myślę jednak że o wiele lepiej byłoby zastosować specjalny rozgałęźnik z przełącznikiem jak tutaj LINK. Moim zdaniem jest to pewniejsze połączenie oraz na pewno bezpieczniejsze dla wzmacniacza icon_smile.gif Trzeciego gniazda na sygnał wideo po prostu nie musisz podłączać (mówię o przejściówce).

  7. Spieszę z odpowiedzią na Twoje pytanie Ancinek icon_wink.gif
    Używam Sennheiserów RS130 kupionych w Mp3store za ok. 400zł. Kupiłem je do ćwiczeń gry na gitarze elektrycznej bo jestem wygodnicki i nie chciałem żeby mi się 1000 kabelków plątało pod nogami icon_smile.gif Muszę przyznać, że jest to rozwiązanie bardzo wygodne, słuchawki są dość lekkie i dobrze leżą na głowie. Jakość dźwięku jednak zdecydowanie nie spełniła moich oczekiwań. Do gitary to wystarczy, ale przy odtwarzaniu muzyki słychać wszelkie braki - płytki bas, syczące wysokie tony. Jeśli bardziej niż na komforcie zależy Ci na jakości to nie polecam przepłacania za bezprzewodowe słuchawki.

  8. Tonsil, Diora, Pronit...
    Chociaż niekoniecznie mi się podoba sposób w jaki te spółki stawiane są po latach na nogi to mimo wszystko bardzo cieszę się, że będę miał w życiu szansę zobaczyć sprzęt Diory i winyle na półkach sklepowych icon_smile.gif Mam nadzieję, że jeszcze kilka takich cudów się nam w Polsce przytrafi.

  9. To może zastosujesz ciekawsze rozwiązanie icon_wink.gif Mógłbyś zainteresować się tzw. DAC na USB. Jest to urządzenie, które wysyła czysty sygnał dźwiękowy z pominięciem karty dźwiękowej. Do tego możesz podłączyć jakiś wzmacniacz a do niego Twoje głośniki, które tak bardzo Ci się podobają icon_wink.gif Jeśli to dobrze wykombinujesz to nawet koszty mogą okazać się niższe icon_smile.gif

    Z konkretnych modeli DAC'ów mogę polecić Beresforda TC-7520, sądzę że spora część Kolegów z forum przyznałaby że to całkiem niezły sprzęcik icon_smile.gif

  10. Ja podróżuję przeważnie środkami komunikacji miejskiej, zatem w ruch idzie mój nowy zestawik iRiver iHP-140 i Koss Porta Pro. Podczas podróży słucham bardziej energetycznej muzyki, jak na przykład nowsze albumy Iron Maiden i większość płyt Red Hotów i Queen. Od razu lżej na duszy się robi icon_wink.gif

  11. @kayleigh_kl - nowsze odtwarzacze marki iRiver raczej nikomu nie kojarzą się z dobrą jakością dźwięku. Ta firma wyrobiła sobie dobre imię dzięki takim odtwarzaczom jak iHP-120 albo stare iFP series. Obecnie są to tylko wytwory nastawione na ciekawy design i nastawione jedynie na zyski.

    Dlatego polecam Ci zdecydowanie zestaw choćby Meizu M6 i słuchawki Koss KSC-75 (nie ma pałąka - nie ma kłopotu icon_wink.gif)


    Pozdrawiam!

  12. Tym razem nie zgodzę się z tobą Pacio icon_smile.gif Moim zdaniem słuchawki 5.1 to przereklamowany towar. Ważą sporo przez co są niewygodne, poza tym wibracje o których piszesz denerwują mnie po kilku minutach gry. W dodatku w wielu modelach nie da się ich wyłączyć icon_sad.gif Uważam, że słuchawki rzeczywiście będą lepszym wyborem. Jeśli lubisz grę w sieci to proponuję Creativy z serii Fatal1ty. Mikrofon jest dobrej jakości a słuchawki mają niezłego "kopa" przez co wystrzały i wybuchy brzmią nieziemsko icon_biggrin.gif

  13. Wiele kart dźwiękowych ma wbudowany wzmacniacz słuchawkowy. Sęk w tym, że bardzo często albo jest on tragicznej jakości albo o za słabej mocy wyjściowej. Propozycje kolegów są naprawdę dobre - świetny sprzęt za rozsądną cenę. Polecam wzmacniacz MxM - miałem dwa takie egzemplarze i muszę przyznać, że to świetna konstrukcja. Bardzo uniwersalna - zgrywa się dobrze z praktycznie wszystkimi modelami słuchawek. Odradzam natomiast kupowanie wynalazków typu FiiO E3 bo one potrafią nieźle zepsuć dźwięk icon_sad.gif

  14. Mi ten Sony trzymał (nowy) ok. 18h. Po pół roku użytkowania trzymał 10h. Potem trzymał tak krótko, że postanowiłem go odsprzedać icon_wink.gif RoRo dobrze pisze, firmy celowo umieszczają takie informacje, bo czy wszyscy muszą się na tym znać? Jak to się mówi "chwyt marketingowy". Nie przejmuj się jednak ten model jest ogólnie bardzo dobry a ja bardzo ostro go katowałem więc Twój powinien raczej sporo pożyć icon_smile.gif
×
×
  • Utwórz nowe...