wladers39

Uczestnik
  • Zawartość

    7
  • Dołączył

  • Ostatnio

O wladers39

  • Ranga
    Debiutant
  1. Dzięki za odpowiedzi Pygar i Czubsi. Najbardziej chodziło mi o to czy mam się spodziewać takiego przyrostu niskich częstotliwości w kolumnach. O ile dobrze zrozumiałem Czubsi'ego, to tak. Ojjjj, strach się bać (hehe). A tak serio, to sam jestem basistą i bas mi nie straszny. Czubsi, o słuchawkach napisałem "raczej neutralne" (wiem co masz na myśli) i miałem na myśli takie, które nie podbijają basu, no ale już wiem czego się po regulacji spodziewać. Pygar, a propos jeżdżenia po pokoju z kolumnami... jeździłem ilekroć zmieniłem kolumny lub lokum, znam ten ból. Niedawno spędziłem kilka dni ustawiając kolumny (jeszcze na poprzednim wzamacniaczu) cm w tą, trzy w tamtą, stopień do środki itd i udało się rewelacyjnie: przy dobrym nagraniu dźwięki "wylatywły" kilka metrów za kolumnami albo wokalistka "wyskoczyła" z prawej kolumny i prawie usiadła mi na kolanach. Pewnego wieczora odwiedził mnie dobry kolega. Zostawiłem go na chwilę samego, wracam do pokoju, a kolumny przestawione o jakieś pół metra, bo mu się wydawało, że niesymetrycznie... Gdyby nie fakt, że go bardzo lubię, to zginąłby na miejscu, hehe. Kable mam ok i na pewno zostają, bo dotychczas każda, nawet najmniejsza zmiana w sprzęcie była słyszalna (amerykańskie Zu Audio: Libtec - głośnikowy, Mission - interconnect, Birth - sieciowy). Z akustyką gorzej, ale da się co nieco zrobić. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
  2. Mam do was pytanie. jeszcze nie zabrałem się za regulację swojej x701-ki ale podłączyłem słuchawki i różnica w ilości basu w odróżnieniu od dźwięku z kolumn jest ogromna (na korzyść słuchawek, które są raczej neutralne). Czy po regulacji wzmacniacza mam się "obawiać" aż takiego basu? Zdaję sobie sprawę, że to nie jest obiektywne porównanie (głośniki nie są aż tak "basowe" - stare Celestion Ditton 15xr),l ale póki co jest to różnica typu: dzień i noc. Pozdrawiam. Władek
  3. Wielkie dzięki, to właśnie od niego pochodzą wszystkie dane, które udało mi się pozbierać (również te z pierwszego postu o wymianie elementów )
  4. Dzięki wielkie za rady i tak jak czubsi sugeruje zacznę od zestrojenia (czyli o ile dobrze rozumiem: ustawienie prądu podkładu=bias current oraz DC= prąd stały). Części póki co nie ruszam, tym bardziej, że coś sie chyba w nim odetkało (być może styki kolumnowe były trochę "podstarzałe', teraz wszystko gra jak należy, bez "słabnących/zanikających" zakresów pasma). Znalazłem na Audiokarmie następujący opis użytkownika eradoncic, który opisuje całą procedurę i wspomina o błędach w serwisówce Sansui (chyba dlatego czubsi chce trzymać kciuki za "mojego serwisanta): Hi, Just saw the thread, sorry I'm late on the party It is easy to (re)check and adjust this kind of amplifier Sansui AU-X901 has balanced power amp section, in other word the signal is "floating" over the ground; so, there are three variables for DC measurement: HOT (positive) and COLD (negative) parts of the signal, and reference GND (= chassis as others already clarified). I already wrote this in my previous posts, but here again: 1. the service manual is wrong in printing; you should measure between HOT (red) and chassis; put the DMM on the highish voltage selector, in volts range (e.g, 2V, or 20V). Some modern DMMs has also VU meter, similar to many decks, using LEDs or something like that. 2. adjust DC between the HOT and GND and HOT/COLD; although the leakage is present in milivolt-range on the DMM, it can be done stable using volt-range mode. 3. adjust bias, as mentioned previously; 8 mV is OK but only if that value is between central and any lateral leg of the big rectangular emitter-resistors (remember, they are double, 0,22+0,22 Ohms in the same closure, hence the three legs instead usual two, as seen in many amplifiers). If you are following exactly the service manual description, then you are measuring between two LATERAL legs on the rectangulars, and in this case, the bias should be 17-19mV (= 36-40mA, since 17/0,44 = 8,5/0,22=38,6mA (the later is between central leg and any lateral). 4. all adjustments must be done with the volume pot at minimum. This is important, since we are adjusting only power amp, and we don't want the DC from the preamp section to be measured now. (This, different part of adjusting is done in the opposite side - volume pot at maximum, and adjusting some other VRs, which are usually on the PCB behind the front plate) 5. recheck the DC HOT/COLD and HOD/GND 6. recheck again the bias several time (no signal, no music after first warming up, just left it for some 15-30min in steady state), and recheck DC after any correction for bias. Adjust as necessary. And it is done. The main problem in those amplifiers are actually the very bad quality trimmers. Changing them for some Burns multiturn equivalents make the adjustments easy, but changing them is a bit tricky. And, the advice of not to adjust the HOT/GND is not good; the cut-off limit of the speaker protector is around 0,5V (500mV), before it is activating, so take some time and adjust as low values as you can; the same is true for HOT/COLD either, and in both cases there is no sound at all, and power up indicator blinks all the time. Regards, hope this helps A dodatkowo poprawioną serwisówkę dla ustawienia prądu podkładu Czy ma to sens dla kogoś, kto jest elektronikiem? Bo dla mnie to trochę czarna magia (jestem humanistą z wykształcenia). PS Przepraszam, że po angielsku
  5. Witam ponownie Słucham tej mojej alfy dla ubogich (Au-x701) i dochodzę do wniosku, że nadchodzi czas na serwis. Od kupna nie zaglądałem do środka (nawet nie zamierzam sam tego robić, bo się na tym kompletnie nie znam), ale zaczyna się dziać coś dziwnego z dźwiękiem (zmienia się balans tonalny między odsłuchami - raz więcej średnicy, innym razem mniej basu, itd itp) i tutaj pojawia się moje pytanie i prośba o pomoc/radę. Mam wrażenie,że kiedy czytałem cały wątek natknąłem się na informację, że ktoś z was serwisował ten model. Niestety nie mogę tego namierzyć , a nie mam czasu na czytanie go od nowa. Znalazłem trochę informacji na Audiokarmie i nawet udało mi się prywatnie skontaktować z z człowiekiem, który taki zabieg wykonał. Poprosiłem o listę rzeczy, które należałoby zrobić i dostałem maila zwrotnego z następującym info (w języku angielskim, co mam nadzieję nie będzie problemem): 1. Replace all electrolytics of small vaules (typical, there are 220uF ...to 470uF/50V, the biggest on the PCB and it is accross an zener diode; put here 1000uF if you want –all bigger models have 1000uF here) 2. You do not need to replace the power supply caps (10000mF/71V), these are usually fine 3. Replace all trimmers (for bias there are four of 1kOhm, and for DC djustments (on the corners of PCB) – I think 100R and 500R, but check this on service manual, ) 4. If you can dismantle (a bit difficult) you should replace also few small capacitors in the protector board. Thi is located just in front of the speaker terminals. 5. Adjust as already described in audikarma discussion. Do not change anything more – although mostly of refreshers of japanise origin recommends to change 2SK389 front end, but these are really obsolent now (discontinued). I'm writing here because if you cannot adjust DC and bias, you should consider this. I never seen bad 2SK389, though. 6. (very important): if you will change all parts in the same time, than you must use the big plastic rectangular terminals for first adjustments; this is because the protector will be active during first power on the amp, since all trimmers are in random position. So, DC cannot be measured vrom the speakers terminals as described in service manual. Wkolejnym mailu propozycja części do zastosowania: Well…about parts: in the best pieces of Sansui integrated made later thean X701/X901 (e.g. alpha 907MR, DR, NRA…, I have Alpha907MRX, so I know exactely) – all electrolytics are Elna Silmic. These were „special requirements made for Sansui“ back then during 1990s, but I belelave the days ther are equivalents of Elna Silmic II. So, If you don't care to spend a bit more money, I would reccomend these. Alternative are also good: Nichicon KZ are the best, but also excellend and much cheaper choice (and ready available almost anywhere) Panasonic FC and FM. No one will be anyhow in signal route. As for trimmers – any of multiturn (10-15 tourns) will work perfectly, or any of standard sealed (not prone to dirtiness) will also be good. I tu moja prośba, czy ktos mógłby zweryfikować te dane, proszę? Wolałbym być pewny podając informację serwisantowi (znajomy elektryk/elektronik z pracy) Z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
  6. Dzięki za powitanie. Sansuioza jest jedyną chorobą, której osobiście nie przypisuję pejoratywnego znaczenia ;). Pozwolę sobie po krótce (jeśli sie uda) powiedzieć skąd sie na tym forum znalazłem (przeczytałem wszystko, co, z braku czasu zajęło mi kilka dni). Jak pewnie w przypadku większości z was, wszystko zaczęło się wiele lat temu od zakochania się w samej muzyce. Zaczynając od sprzętów grających z końcówki lat 70-tych dostępnych w Polsce i mieszczących się w budżecie nastolatka , firm o których lepiej nie wspominać, przez znane marki (Harman Kardon, Onkyo, Technics, Maranz, Pioneer, itp, itd) aż wreszcie (zarabiając już własne pieniądze) kilka "klocków" tzw. audiofilskich, typu kolumny Usher, odtwarzacz E-Sound e5, wzmacniacz Red Wine Audio Reference 30.2, kable Zu Audio... wszystko nowe i za niemałe pieniądze. I tutaj wpadłem w pułapkę: zachwycanie się dzwiękiem bardziej niż samą muzyką (świetna scena, ale mało basu; świetny bas, ale męcząca góra; genialne wokale ale... itp). Los (i skutki kryzysu wieku średniego - czyli bankructwo po nieudanym związku) sprawił, że wylądowałem w raju dla miłośników dobrego sprzętu z drugiej ręki w genialnych cenach, czyli w UK. Zacząłem od kolumn brytyjskich firm, które poupadały a których nazw nawet nie słyszałem wcześniej: Celestion, Royd, Ruark, Castle, TDL. Zacząłem ponownie słuchać muzyki, a mniej dzwięku i wówczas trafiłem na wątek o przyzwoitym wzmacniaczu Teac A-H500i, wychwalającym "50 japońskich watów" sprzed oko 20-tu paru lat, mały czołg z soczystym dzwiękiem, który nabyłem za niewielkie pieniądze. Kolumny zaczęły grać o wiele lepiej, ponownie pojawiła się radosć ze słuchania muzyki. Prawie 20-to krotnie droższy RWA 30.2 poszedł w odstawkę. Ciekawość i upgraditis popchnęły mnie dalej w poszukiwaniach i tak natknąłem się na SANSUI. Eksperyment AU-217mkII zwalił mnie z nóg basem (dodam, że bez włączonego loudness - zresztą wolę słuchać w wersji Direct). Następny krok to jak już się domyślacie AU-X701... i tak oto jestem.
  7. Witam wszystkich chorych na Sansuiozę Pozwolę sobie dołączyć do zacnego grona z dwoma "klockami": AU-217mkii i obecnie AU-X701