Skocz do zawartości

Radziulas

Uczestnik
  • Zawartość

    147
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Radziulas

  1. ONKYO TX-SR670 jest na Allegro z oryginalnym pilotem. Myślę, że w tyych pieniądzach to dobry wybór, 100 zł dołożysz.
  2. 1. To w końcu co to za sprzęt masz w tym pokoju? Marantz 6006 i jakie kolumny? Bo nie napsiałeś chyba? 2. Na kinie się nie znam i nic Ci nie doradzę. Dla mnie - podkreślam dla mnie kino nie ma sensu. Dlaczego? 1. Nie kupuję filmów na DVD i BD bo są drogie i po obejrzeniu lądują na półce gdzie się kurzą - to nie płyta audio, do której się często wraca 2. Oferta TV w zakresie dźwięku przestrzennego jest żenująca 3. Pozostaje tylko Netflix który jako tako stara się, byś przy szybkim łączu mógł cieszyć się dźwiękiem wielokanałowym. Na HBO nie licz. 4. Na początku te efekty surround zrobiły na mnie efekt WOW szczególnie w filmach sensacyjnych czy na koncertach. , teraz... cóż, nawet filmy wolę oglądać w zwykłym stereo lub stereo wzbogacone o dobry subwoofer. Do tego ta pogoń, co chwila nowy system Było Pro LOGIC, potem Dolby Digital, potem DTS, teraz Atmos... Żeby być na topie będziesz co chwila wymieniał amplituner i dokładał głośników wyrzucając z pomieszczenia meble? 5. Jeśli chodzi o amplitunery to wydaje mi się, że polecić można: Onkyo, Marantza, Denona, lub Yamahę. Ja mam Pioneera VSX515 - stary model i niski, ale gra w stereo przyzwoicie, na poziomie wzmacniaczy za 1500 zł. Jak grają w stereo nowe amplitunery KD Pioneer tego nie wiem, ale słyszałem, że gorzej niz te starsze. Pamiętaj o jednym, w cenie np 2000 zł w stereo masz 2 końcówki mocy a w amplitunerze znacznie więcej. Kasa ta sama, więc odpowiedz sobie na pytanie gdzie są oszczędności? Dlatego moim zdaniem w takiej kwocie lepiej kupić 2 porządne używane kolumny i używany wzmacnicz. Ale to tylko moje zdanie. Daj znać co w końcu gra u Ciebie z Marantzem. Pzdr
  3. U mnie kolumny grają z SONY TA FA50ES, sprawdzałem też z SONY TAFB940QS i Denonem PMA 680R. W każdym z tych połączeń Aurora odzywała się naprawdę dużym basem, ale najlepszym i najmocniiejszym z Sony TAFA50ES. W utworze Marka Bilińskiego "Dom w krainie mgieł" udało mi się nawet poczuć bas na klacie. Wiem jednak, że z inną elektroniką może być zupełnie inaczej. Tak samo w innym pomieszczeniu.
  4. W takim razie przepraszam. Wydawało mi się, że to jednak ma znaczenie.
  5. Niestety mylisz się. Pamiętaj, że jakością nagrania nie jest tylko jego strona techniczna jako pliku - czyli próbkowanie, format itd. Bardzo ważną rzeczą jest też praca wykonana przez inżynierów w studio nagraniowym. Są płyty zrealizowane doskonale ale są i takie, których... no ciężko posłuchać. I nawet jak to będzie plik DSD 256 to i tak nic nie zmieni że nagranie i realizacją są kiepskie. Poza tym nie zapominaj, że ważne jest źródło nagrania, Mogę podłączyć gramofon położyć na niego nieumytą, porysowaną płytę analogową i zgrać ją do gęstego pliku w bardzo dobrej jakości, co nie zmieni faktu, że muzyka brzmieć będzie fatalnie - tak jak jej źródłowa wersja. Właśnie m.in dlatego świat wrócił do analoga. Nie wdając się w szczegóły, technologia jakiej używa się do nagrywania płyt winylowych - korekcja RIAA, ze względu na swoje ograniczenia zapobiega powszechnemu zjawisku psucia starych dobrych nagrań przez ludzi, którzy sztucznie pompują w nich dynamikę i poziomy głośności, uznając, że więcej znaczy lepiej. Ta zjawisko nazywa się loudness war i nie da się go zastosować w pełni przy korekcji RIAA - dzieki czemu płyty analogowe brzmią przyjemniej i bardziej naturalnie dla naszego ucha, niż napompowane rozwrzeszczane CD czy pliki, w któych ktoś uznał, że im głośniej tym lepiej. Co do kolumn, skoro kupiłeś od Gościa Marantza i on ma Heco 700 - to zadzwoń i spytaj, czy nie wypożyczył by Ci ich np. za kaucją. Zobaczysz jak grają Heco u Ciebie. Dali Zensor 7 słuchałem dwa razy. To dobre kolumny w swojej klasie cenowej, ale ja wolę Aurorę. Możesz jeszcze przemyśleć Indiana Line Tesi 661. Zensor 7 ma przedni otwór bass refleks. To daje Ci możliwość postawienia kolumny bliżej ściany niż w przypadku Heco Aurora, który ma dwa otwory z tyłu. Heco jest wyższą kolumną, ma też maskownice na magnesach, a Dali jeśli się nie mylę ma tradycyjnie na kołkach. Dali to konstrukcja 2 drożna, 3 głośnikowa, Heco to konstrukcja trójdrożna i mamy tutaj 4 przetworniki. Dalej - Auroa produkuje mocny bas i jest go dużo. Jeśli akustyka pomieszczenia będzie słaba, ten bas może buczeć i może przykrywać część pasma średniotonowego. Jeślli dobrze pamiętam, Zensroy brzmiały cieplej ale i bardziej misiowato, Heco było trochę bardziej detaliczne. Mój wzmacniacz już sam w sobie brzmi ciepła więc z Zensorami było by tego za dużo. Pamiętaj, też, że Zensory mają trochę niższą skuteczność od Aurory co może mieć znaczenie przy cichszym odsłuchu Marantza. Auroa ma także szersze pasmo przenoszenia. Nie ma innego sposobu jak... posłuchać bo dane to tylko dane... Pozdrawiam
  6. No to teraz kombinujesz Mr Harry :-) Oki rozumiem, że Denon zostaje w salonie z dotychczasowymi kolumnami Dali Evidance, a Marantz wędruje do innego pokoju i szukasz do niego nowych kolumn. Ja mogę napisać coś o Heco Aurora 700. Kolumny bardzo ładnie wykonane, zintegrowane podstawki z kolcami, magnetyczne maskownice. Jak na swoją cenę wykonanie jest naprawde bardzo dobre. U mnie grały z Sony TA FB 940QS a teraz grają z SONY TA FA 50ES. Brzmienie ciepłe, piękny wyraźny bas, niezła średnica, ładna stereofonia. Wysokie tony - obecne, ale raczej po stronie łagodności niż zimnej detaliczności. Kopułka miękka jedwabna. Nie mają tego, co często jest zmorą tańszych zestawów głośnikowych, a co ja nazywam pudełkowatym brzmieniem. Takim jakby kartonowym, Tutaj tego absolutnie nie ma. Sony ES gra ciepło, to takie stare dobre brzmienie z lat 90-tych. Ja bardzo lubie i zestawienie z Heco Aurora bardzo mi odpowiada. Słucham głównie Jazzu, Bluesa i Rocka. Jednakże czy zagraja dobrze z Marantzem PM 6006 to już musisz pytać Piotra i innych. Teoretycznie na pewno warto spróbować, Marantz potrafi zagrać łądnym basem, a Heco tylko mu w tym pomogą. Marantz potrafi także wygenerować tak upragnione przes Ciebie wysokie tony, a miękka kopułka Heco może je nieco wygładzić. Marantz PM 6006 ma też stosunkowo niską moc RMS - katalogowo około 45W przy 8 omach na kanał, więc przyda się stosunkowo duża efektywność Heco - 92dB - nie jest to bardzo dużo, ale do Marantza może być w sam raz. Na pewno przy tej mocy unikał bym kolumn o niskiej efektywności i stanowiących dla wzmacnicza trudne obciążenie. Grand Diva ma efektywność 90 dB więc też ok. Zarówno Dali Zensor 7 jak i Heco Aurora 700 są dostępne jako nowe, możesz je wypożyczyć i sam odpowesz sobie na pytanie, które z nich grają lepiej - w Twoim pomieszczeniu odłsuchowym. Pozdrawiam serdecznie i pochwal się wyborem.
  7. MobyDick pewnie nasz Kolega MR Harry się zasłuchał i z radości mgłą mu zaszły oczy i z NAD 326BEE zrobił mu się NAD 323BEE:-) Tyle tylko, że 326BEE też nie ma wbudowanego DAC-a i co gorsza nie ma nawet miejsca na moduł w odróżnieniu do NAD 356BEE dlatego jeśli MR Harry wybierzesz NAD to albo zostaniesz przy DAC-u z chromecasta i podłaczeniu analogowym, albo będziesz musiał kupić zewnętrzny niedrogi DAC typu Cambridge Audio DAC MAgic 100 albo tańszy np Toppinga D10 lub coś podobnego. W tym aspekcie, Marantz zyskuje dodatkowe punkty.... Jedna jeszcze sprawa: nie zaklinaj rzeczywistości. Piszesz kolumny ożyły itd... Posłuchaj spokojnie, odpowiedz sobie na pytanie: jest lepiej czy... tylko inaczej. Dopiero po takiej wnikliwej analizie dokonaj decyzji zakupowej. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za dobry wybór. A co do S4Home - ja dzięki Piotrowi mam moje Heco Aurora i jestem bardzo zadowolony. W pełni potwierdzam to co napisałeś.
  8. Tak dla uzupełnienia. Przetwornik cyfrowo analogowy jest montowany w karcie dźwiękowej laptopa. w chromecaście w telewizorze w Dvd czy w Cd. Tyle że zwykle producenci tych urządzeń wcsegmencie budżetowym chcą zaoszczędzić, zatem montują w tych urządzeniach przetworniki kiepskiej jakości. O ile nawet CD ze średniej półki ma już Dac o zupełnie dobrych parametrach i tu zakup zewnętrznego DAC-a raczej niewiele poprawi, o tyle w przypadku chromecasta czy TV to może być duży progres. Nie wdając się w szczegóły w budowie przetwornika dużą rolę oprócz układu głównego odgrywa jego implementacja i... zasilanie. Dac w chromecaście zasilany jest 5v i pewnie zasilasz go ładowarką od telefonu. Jeśli popatrzymy na Dac w Marantzu to zobaczysz, że jest on już zasilany z trafa wzmaciacza a więc o wiele lepszym zasilaniem, a ono bywa bardzo ważne w procesie przetwarzania dźwięku z cyfry na analog. Dlatego niektórzy konstrując playery na bazie Raspberry Pi dokupują do nich dobre dedykowane dac-i i oddzielne zasilanie np firmy Tomanek lub inne. Kończąc możesz się spotkać z określeniem że chromecast lub np cd pracuje jako "transport". Oznacza to właśnie, że służy jedynie do odczytu cyfrowego płyty lub plików z internetu, a zamianą cyferek na dźwięk zajmuje się zewnętrzny przetwornik. Myślę, że w tym segmencie cenowym wbudowane we wzmacniacze DAC--i w zupełności wystarczą i słyszalnie poprawią granie chromecasta czy telewizora/dekodera itd.
  9. Przetwornik cyfrowo analogowy. Zamienia sygnały cyfrowe na analogowe i umożliwia to, że je słyszysz. Od jego jakości w dużej mierze zależy jakość dżwięku. Po co? Ano twój chromecast madz już taki na pokładzie. TV pewnie też. Tyle tylko że są to układy proste. Przrz co ich jakość dźwięku jest taka sobie. Szczególnie Tv. Jeśli wyjdziesz z tych urządzeń portem cyfrowym czyli pominiesz wbudowanego DACa a zlecisz przetworzenie sygnału w dacu Marantza albo np w innym dedykowanym uzyskasz lepszą jakość. Pozdrawiam
  10. Nie wiem czy o wiele ale DAC w Marantzu powinien być lepszy niż maleńki wbudowany w chromecasta. Kabel z jednej strony optyczny toslink a z drugiej strony minitoslink czyli nazwijmy to jack optyczny.
  11. Przetwornik cyfrowo analogowy. Zamienia sygnały cyfrowe na analogowe i umożliwia to, że je słyszysz. Od jego jakości w dużej mierze zależy jakość dżwięku. Po co? Ano twój chromecast madz już taki na pokładzie. TV pewnie też. Tyle tylko że są to układy proste. Przrz co ich jakość dźwięku jest taka sobie. Szczególnie Tv. Jeśli wyjdziesz z tych urządzeń portem cyfrowym czyli pominiesz wbudowanego DACa a zlecisz przetworzenie sygnału w dacu Marantza albo np w innym dedykowanym uzyskasz lepszą jakość. Pozdrawiam
  12. Właśnie to miałem Ci zaproponować, skoro możesz podjechać do S4Home lub do sprzedawcy marantza to weź ze sobą kolumny. Choć jeśli będziesz w S4Home i brałbyś od nich nówkę, to ją najpierw wypożycz i posłuchaj u siebie, bo w sali odłsuchowej S4Home a nawet i u sprzedawcy może brzmieć dobrze, a u Ciebie w pomieszczeniu, z tego co oposywałeś może być powtórka z rozrywki, Dlatego - pożycz wzmak do domu.
  13. Nie, żadedn eksponat. Mam sporo kaset i chciałbym sobie ich od czasu do czasu posłuchać, oraz tak jak pisałem wcześniej coś tam nagrać. Ale jakoś więcej płacić niż 500-600 zł za magnetofon w 2020 roku faktycznie teraz nie wydaje mi się sensownym. Najlepiej by było, jakby serwis jednak naprawił usterkę. Dzięki wszystkim za dobrei mądrę słowo.
  14. Tak masz rację, tylko, że Tato takiego urządzenia już nie obsłuży. Dlatego obaj mamy MD i jest gitara. Jest Play, FFWD REW i STOP jak w magnetofonie i radzi sobie dobrze. Mam wrażenie, że chcecie mi delikatnie powiedzieć, że magnetofon to naprawdę przeżytek. Dobrze to wyczuwam? Jednym słowem, jakby jeszcze dobry ES czy AKAI kosztował 300 zł to miej swoje kaprysy ale za więcej szkoda nafty? Czy dobrze odczytuje Wasze intencje? Pozdrawiam A te chore ceny za kaseciaki i za kasety to się takie zrobiły bo znów modne czy jaki czort?
  15. No ciekawe cóż takiego złego jest w tym co napisałem, że aż trzeba temat przemilczeć? Płacę za Tidala, więc chyba nie masz na myśli jakiś praw autorskich bo mój Tato gustuje w przebojach, sporo starszych niż ZAIKS :-\ a lat ma 75. Skoro można na własny użytrek kopiować pliki z netu to można też chyba w jednej kopii na własny użytek nagrać stary szlagier z lat 20-tych na taśmę magnetofonową.
  16. Widzicie Koledzy tak to jest jeśli ktoś ocenia wybory innych tylko przez pryzmat techniki. Pewnie że w stosunku do plików gęstych, Cd czy nawet MD magnetofon to przeżytek. Tylko, że jak się ma 45 lat jak ja to się mając lat 16-18-20 marzyło o porządnym decku, montowało głowicę alps-a do unitry i oglądało Technicsa w Pewexie. Dziś po latach z trudem bo z trudem ale stać człwoieka na używnego 20 letniego Decka i ta magia obracającej się taśmy, pracujących wskaźników wysterowania, radość z doskonałego nagrania na chromową taśmę Do tego dochodzi jeszcze inny aspekt. Mój Tato ciągle jeszcze słucha kaset i czasem prosi by mu z "tego całego internetu" znaleźć to czy inne nagranie. Wtedy daje mu je albo na MD częśćiej albo na taśmie (rzadziej). Także to nie gadżeciarstwo ani nie głopota tylko sentyment i chęć zrobienia przyjemności komuś kogo kochasz i szanujesz. W poniedziłałek magnetofon trafi do serwisu, może tym, razem bardziej się przyłożą. A jak się okaże że złom,... wtedy pewnie AKAI bo argumenty MobyDicka mnie przekonują. Pozdrawiam
  17. Ogromnie Ci dziękuję Moby Dick za wielką porcję cennej wiedzy. Jak się przyglądam temu AKAI to nawet krój czcionek na napisie 3 Head jest identyczny jak w SONY. Teraz tylko dwa pytania: wszystko mam SONY, mam też piloty do SONY: 1. Czy jeśli okaże się, że moje 611s jest na straty, to czy naprawdę zakup SONY TC-K850ES np za cenę 900 zł to zły pomysł - gorszy niż to AKAI? 2. Czy jeśli AKAI to GX 65 wystarczy czy szarpnać się na GX 75MKII za około 1000 zł czyli porównywalnie z SONY? Poprostu dłużej pozbieram? Pytam bo napsiałeś, że tańsze modele SONY nie były trwałe a jak z ES-ami? Ceny osiągają kosmiczne. Dziękuję Ci za poświęcony czas i będę wdzięczny za odpowiedź. Serdecznie pozdrawiam
  18. Spokojnie, ja Ci nie odradzałem Xindaka ani Atola... Ja tylko zwróciłem uwagę, że masz kłopoty z uzyskaniem dźwięku jakie lubisz w zakresie wyższych częstotliwości, a to są wzmacniacze, pozbawione regulacji barwy, a zatem grają tak jak je fabryka stworzyła i niczego już nie skorygujesz. Skromnie uważam, że takie wzmacniacze należy kupować wyłącznie po wnikliwym odsłuchu, najlepiej ze swoimi kolumnami i u siebie w domu. Atol ma bardzo dobre recenzje, poleca go Piotr, co już samo w sobie jest jak dla mnie pewną rekomendacją. Ja bym odsłuchał Atola, Yamahę ale AS 701, Marantza i NAD-a. Marantz prawie nowy z gwarancją... To też ma swoje znaczenie. Pozdrawiam
  19. Piotrze, dlatego napisałem, że człowiek uczy się całe życie. Marantz nigdy nie kojarzył mi się ze wzmakiem, który może poprawić, czy wyostrzyć górę. A tu okazuje się, że pewnymi kolumnami jest to możliwe. Mr Harry - zauważ, że w przypadku Xindaka i Atola tracisz możliwość regulacji barwy dźwięku. To nic złego, ale nie masz już w domu żadnego ruchu, zatem takiego wzmacniacza nie kupuj w ciemno. Atoll ma entuzjastyczne recenzje. Warto posłuchać. W przypadku Marantza zyskujesz wbudowany DAC. Jestem pewien, że gdy wyjdziesz z chromecasta kablem optycznym i podłączysz go do wejścia optycznego w Marantzu, dźwięk z tego małego streamera znacznie zyska na jakości, zatem nie patrz na nieco wyższą cenę Marantza, tylko przez pryzmat pieniędzy. Na moje wyczucie, chyba najbardziej spodobał by Ci się NAD i to wyższy model 356BEE - na mnie zrobił wrażenie solidnej elektrowni i nie brakowało mu góry. Nie głupim rozwiązaniem może być także proponowana również przez Piotra Yamaha As-701. Tutaj też dostajesz i DAC-a i pre amp gramofonowy jeśli zamierzasz słuchać winyli.
  20. Dzięki RoRo za odpowiedź. Nie tyle potrzebuję czy jestem fanem elektryki w kieszeni kasety, co zdziwiło mnie, że zwykły 611S ma elektrykę i podświetlenie, a QS czyli niby super hiper ma to wykastrowane. Dziwna polityka. Czy potrzebuję Dolby S? Nie wiem. Próbowałem nagrywać w tym systemie, podobnie jak w Dolby C. Jeśli nagram z dolby a odtwarzam bez dolby było ok, ale jak nagram z dolby i odtwarzam z dolby miałem wrażenie niemiłego, nienaturalnego dźwięku, nie wiem jak to określić? Pompowania? Nie ukrywam wszystko mam SONY QS, wzmak ES więc magnetofon chciałbym SONY, ale magnetofony linii QS/ES osiągają kosmiczne ceny za stan... pozostawiający wiele do życzenia. 1. Jeśli się uprę i będę czekał, na które SONY ES warto wydać PLN-y? 2. Czy proponowane przez Ciebie Pioneer z serii s i Technics 747 to magnetofony niezawodne mechanicznie? Pytam bo wiem, że np. świetne brzmieniowo Nakamichi ma z tym problem, a ja sam nie naprawię, a z dostępnością do serwisów z prawdziwego zdarzenia jest.... no właśnie. Dziękuję Ci za poświęcony czas i serdecznie pozdrawiam.
  21. Witam serdecznie, proszę Kolegów o pomoc w następującej sprawie. Mam cały sprzęt SONY, magnetofon także kupiłem tej firmy, Nie stać mnie było na ES ani na QS więc kilka lat temu nabyłem TC-K611S. 3 głowice, kalibracja taśmy i Dolby S na pokładzie. Oddałem go do serwisu na wymianę pasków. Wrócił z nowymi paskami i problememm - nie działa głowica kasująca i kalibarcja taśmy. Podczas kalibracji wskaźniki wysterowania świecą się na maksa i nie reagują na potencjometry BIAS i REC LEVEL. Z kolej podczas nagrywania, nagrywa nowy materiał nie kasując starego, Oczywiśćie będę reklamował ale obawiam się, że nie znajdą przyczyny. Takie mam przeczucie. Teraz moje pytania: 1. Czy SONY TC-KB 920 QS wart jest ceny 1100 zł jaką za niego rządają? Dziwi mnie,bo niby QS a nawet nie ma elektrycznego otwierania i zamykania kieszenii, czy podświetlenia jej wnętrza? 2. Jeśli nie jest wart, to które magnetofony SONY z serii ES lub inne polecacie i są godne uwagi? Warunki dla mnie istotne: 3 głowice, miękksa mechanika, kalibracja taśmy i dobre nagarania. 3. A może niepotrzebnie uczepiłerm się SONY i powinienem kupić inny magnetofon - co polecacie przy dzisiejszych cenach tak do około 600-700 zł? Myślałem o AZ6 Technicsa, bo na AZ7 nie ma budżetu, ale ten plastik fanstastic mnie trochę odstrasza, Na tle aluminiowego SONY ES/QS wygląda jak... no właśnie. Poradźcie mi proszę. A może ktoś miał podobny przypadek z SONY serii TC-K ..... S i wie, co może być przyczyną brak działania głowicy kasującej? Będe wdzięczny za wszelkie porady.
  22. Zaskoczyłeś mnie Piotrze PM 6006 w tym towarzystwie. Człek się uczy całe życie. Pozdrawiam serdecznie A co do tego co napisałeś - nie bardzo rozumiem : "Natomiast przy ustawieniu przy biurku ok.1,5 m od siebie a ja siedzę jakby w środku trójkąta ten dzwiek jest już lepszy......może dlatego że wtedy mam głośniki wysokotonowe ponad biurkiem a niskie za biurkiem?" Siedzisz za biurkiem,. po którego bokach z prawej i lewej stoją kolumny a Ty jesteś prawie na jednej linii z nimi? Dobrze rozumiem? Jeśli tak, to coś tu troszkę chyba nie jest tak. Ja u siebie mam kolumny rozstawione za szeroko, Jest to jakieś 3 metry kolumna od kolumny a ja siedzę w trójkącie ale z uwagi na wąski pokój zbyt blisko bo około 2 metry od kolumn. Kolumn bliżej siebie postawić nie mogę. Takie pomieszczenie nic nie poradzę Poradziłem sobie skręcają kolumny w moją stronę i udało mi się usłyszeć i scenę i wokal siedzący w środku , ale myślę, że gdyby mój pokój był o metr szerszy było by lepiej. To o czym ty piszesz, to niestety moim zdaniem zaprzeczenie stereofoni i zaczynam się zastanawiać dlaczego w prawidłowym trójkącie jest tak źle. Sorki, że zapytam, ale czy masz zworki, albo krótkie odcinki kabli między dolnymi i górnymi zaciskami w kolumnach? Przepraszam za głupie pytanie, ale aż nie chce się wierzyć, by te kolumny grały tak słabo. Znam Denona PMA 720AE z gry np z tanimi kolumnami KODA i na pewno nie powiem, że ma mało wysokich. A jak położenie regulatorów barwy? Może wystarczy troszkę dodać wysokich gałeczką i nie upierać się przy trybie Direct? Nie gniewaj się o pytanie o zwory, ale spotkałem się już dwa razy, że ich nie było i sekcja wysokotonowa w ogóle nie grała. Posłuchaj proszę, czy przetworniki wysokotonowe na pewno grają? Pozdrawiam
  23. Hej Kolego, pozwól, że odpowiem kolejno: 1. Jamo Classic 8 - na pewno nie zamieniaj na nie swoich kolumn. Twoje Dali 470 to na pewno lepsze kolumny niż Jamo Classic 8. Te Jamo "słyną" z kiepskiej góry podobno dopiero przeróbka zwrotnic w tych kolumnach potrafi otworzyć górę, ale mimo, iż długo szukałem, nigdzie nie znalazłem opisu jak to zrobić. 2. Rację ma 1Ender, - przyczyn Twojego niezadowolenia szukał bym we wzmacniaczu, oczywiśćie zakładając, że wszytskie przetworniki w Twoich kolumnach grają prawidłowo. 3. Jeśli Denon PMA 720 ae okazuje się niewystraczający jeśli chodzi o górę to zaczynam się zastanawiać, w którym kierunku powinieneś pójść. Ja myślałem o Denonie PMA 1500R albo o jego młodszym odpowiedniku 1500 AE. Tym wzmacniaczom nie brakuje góry, niektórzy zarzucają im nawet, iż tej góry jest za dużo i jest sykliwa, inni są zachwyceni, Tyle tylko, że im wyższy wzmacniacz, tym powinien grać kulturalniej, a Ty piszesz, że bardziej odpowiada Ci brzmienie budżetowego amplitunera i kolumn.... Zrobić dużo góry w systemie HIFI to nie problem, ale by ta góra była dobrej jakości to już inna para kaloszy. Ja za Yamahą nie przepadam, dla mnie zbyt chłodno i technicznie. Ale to tylko moja opinia. 4. Pamiętaj, że generalna zasada, od której jest mnóstwo wyjątków, brzmi, iż z głośników wysokotonowych wykonanych z kopułek jedwabnych lub innych miękkich uzyskuje się delikatniejsze tony wysokie, cieplejsze barwowo, niż z kopułek metalowych aluminiowych itd. Tam wysokie są mocniejsze i kolumny grają jaśniej, ale łatwiej też o przeostrzenia i metaliczność właśnie. Wszytsko zależy od implementacji i jakości kolumny jako całości, jednak warto pamiętać, że z kolumny z kopułką miękką nie uzyskasz tyle góry co z kopułką metalową. Na YT jest film gdzie grają Dali Zensor7 i wzmak MusicHall A35.2 z dobrym DAC PS Audio. Czy o taką górę (mimo, że YT nie daje zbyt wiele pojęcia o dźwięku) by Tobie chodziło? Tu link do tego filmu: 5. Pomyśl też o akustyce pomieszczenia, Może inne ustwienie kolumn, a może trochę za bardzo masz wygłuszony pokój odsłuchowy? Poczytaj na ten temat w kontekście jakości wysokich tonów i poeksperymentuj, To najtańsze działania audio, a często mega skuteczne. 6. Co jest źródłem w Twoim systemie? Odtwarzacz CD, streamer ? Może tutaj warto też sie zastanowić nad jakością komponentów? Serdecznie pozdrawiam i życzę udanych poszukiwań
  24. Jak zwykle w punkt 1Ender. Cervin Vega to może być strzał w 10.
  25. Uważam, że Dali 450 to bardzo dobre kolumny, a z Denonem PMA 1500R nie sądzę byś miał zbyt mało góry. Faktycznie Klipsh F2 jest już niedostępny jako nowy - więc szukaj używanych. Myślę, że Klipsh w ogóle powinieneś wziąć pod uwagę ale dopytuj o modele bo niektóre potrafią mieć bardzo "kinowy" charakter. Możesz także, w porozumienie z branżą i osłuchanymi Kolegami pomyśleć o Mission, Paradigm czy Magnat. Zastanawia mnie jedno. Napisałeś, że słuchasz Rocka i Disco Polo. To mi daje do myślenia, czy przypadkiem, nie będziesz rozczarowany naszymi propozycjami, czy nie szukasz brzmienia estradowego, z bardzo mocno uwypuklonymi skrajami pasma, bez troski o średnicę, scenę i stereofonię. Słowem czy nie szukasz czegoś w stylu Altusów.... Nie odbieraj tego proszę jako żaden zarzut itd, gusta są różne i jestem gorącym przeciwnikiem szufladkowania kogokolwiek. Zastanawiam się tylko, czy dobrze się rozumiemy. Idea sprzętu HIFI bez względu na budżet kręci się wokół możliwie najlepszej jakości dźwięku. "Najlepszej" znaczy dla każdego co innego, ale generalnie takie sprawy jak scena, stereofonia, równowaga tonalna, wierność przekazu są stałe, gusta i preferencje mogą iść w kierunku więcej lub mniej czegoś ale nie w kierunku zaprzeczania tym podstawom tworzącym ideę HIFI. Mój znajomy kupił kiedyś kino domowe SONY. Miał do tego efektownie wyglądające duże kolumny frontowe. Puścił mi w stereo jakiś dyskotekowy kawałek, i przekręcił gałkę na godzinę 2. Bumbało i cykało potężnie... Kolega uśmiechnięty od ucha do ucha szczęśliwy z posiadania tak zacnego sprzętu z cytuję"cudnym pierdolnięciem". Nie chciałem robić mu przykrości, więc pokiwałem głową, iż faktycznie ma"pierdolnięcie" i poszedłem. 3 tygodnie później przyszedł do mnie. Zobaczył moje skromne Bowersy i moje SONY ale nie kino jak jego tylko wzmacnicz z serii QS. I zapragnął posłuchać. Wykręcałem się ale nie dał za wygraną. Po odsłuchu był strasznie rozczarowany. Stwierdził, że nawet się nie umywa moje plumkanie do jego "pierdolnięcia". Ja też przeszedłem taką drogę gdy przesiadłem się z Unitry PW7020 i głośników jakie sam sobie zrobiłem, na pierwszy poważniejszy sprzęt. Minęło ze dwa lata zanim zrozumiałem, że jest coś lepszego i mniej męczącego niż BUM CYK CYK głośników Tonsila. Ale do dziś lubię bogatą mocno obecną górę i zdarza mi odkręcił gałkę od wysokich trochę w prawo.Tak mi zostało. Rozważ to proszę, bo jeśli szukasz w brzmieniu estrady i dyskoteki, to myślę, że spokojnie możesz iść w zupełnie innym kierunku jeśli chodzi o sprzęt. Jeśli jednak tak nie jest, jeśli chcesz sprzęt HIFI tyle, że z żywą i dynamiczną barwą, to podtrzymuje Denona plus Klipsh, Dali, Mission, Magnat, a może nawet STX Electrino albo JBL? Musisz posłuchać - wiadomo, że raczej nowego sprzętu, potem napisać co Ci się podobało najbardziej i na tej podstawie per analogia można próbować Ci doradzić jakiś sprzęt używany. Inaczej się pewnie nie da. Posłuchaj tańszych wzmacniaczy Yamaha, Onkyo, Denon, NAD, a potem dla kontrastu droższych modeli i szczerze odpowiedz sobie czy dla Ciebie, te tańsze nie grają czasem znacznie lepiej. To Ci dużo powie, o Twoich preferencjach. Serdecznie pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...