AudioFils

Uczestnik
  • Zawartość

    6
  • Dołączył

  • Ostatnio

O AudioFils

  • Ranga
    Debiutant
  1. Hej witajcie! Otóż mam taki problem. Posiadam wzmacniacz Kenwood Kr-3200 z lat 80 i chciałbym zasięgnąć opinii czy jest to dobry wzmacniacz i czy warto zainwestować w naprawę, ponieważ dzisiaj tatko, podłączał trzeci głośnik na włączonym wzmacniaczu. Z przodu wzmaka jest gałka do głośników, ojciec nią trochę kręcił, przełączał na A,B, A+B kombinował tak długo, że siekło mi lewy kanał. Kolumny podpięte są pod A, dół działa góra nie, wiecie może co mogło się wydarzyć? Na tym podłączeniu powinna grać lewa i prawa kolumna, a gra niestety tylko jedna. Działa mi cały dół mogę podpiąć się na A i B [R] , będą wtedy grały dwie, ale tak czy siak nie będę miał stereo PS. Sprzęt pograł może z miesiąc, kupiłem go na allegro za 500zł. Pozdrawiam
  2. Hej, póki co przerwa w testach, ojciec wzmacniacz rozwalił a już nową igłę zamówiłem....
  3. Niestety nie udało mi się przetestować tego Duala u wujka na innym wzmacniaczu (przetestowałem go na innych kolumnach oraz zakupiłem kabel, który ma z jednej strony 2 RCA (czincz) a z drugiej gniazdo DIN 5 z uziemieniem, niestety wymiana przelotki nic nie dała. Zmniejszyłem też nieco nacisk ramienia na płytę. Również, nie ma żadnej różnicy w dźwięku. Wcześniej łączyłem się Czinczami, które były zakończone wejściem na mini-jack, które następnie było łączone z przelotką mini-jack-DIN 5 i dopiero w to wczepiałem kabel od gramofonu. We wzmacniaczu podłączam się pod Phono. Rezultat ten sam: Bernard chodzi dość selektywnie i ma więcej góry, Dual gra ciszej i mocno przymula. Podzielę się z wami utworem, którego słuchałem na obu gramofonach, gdy przeprowadzałem test brzmienia. Koniec końców wychodzi na to , że lepsza jest wersja mp3 320kbps / bądź nawet to nagranie z youtuba od tego co wyciskam z moich gramofonów... Zarówno Bernard jak i Dual nie mają takiej jakości jak link poniżej. Mój Dual CS 621 w obecnym stanie, nie wiem czy może równać się z czymkolwiek co jest w moim domu... kuchenne radio mojej babci tylko z nim chyba przegrywa Taki trochę paradoks, bo wydałem (jak dla mnie) spore pieniądze na sprzęt, który powinien grać dużo lepiej niż mój wcześniejszy, a jest zupełnie odwrotnie. Coraz bardziej przychylam się do wersji, że może być to wina zarówno igły jak i wkładki. Spróbuje zakupić pierw igłę i zobaczymy co dalej, możliwe, że problem leży też w okablowaniu, będę sprawdzał po kolei Dzięki za rady i do usłyszenia, stay rock! PS. Są MF-ki do Duala?
  4. Dzięki Audio Autonomy za dobry trop! Być może to kwestia przejściówki i masy, ponieważ u gościa , który robił nam test odsłuchu przed zakupem brzmiało świetnie, a ja łącze się w domu przez tani kabelek i to w dodatku bez masy i brzmi baaardzo przeciętnie, jak dopalam opcje wzmocnienia basów w Kenwoodzie to głośniki, aż się dławią. Czy faktycznie brak masy może mieć wpływ na jakość dźwięku w tym Dualku? Pozdrawiam!
  5. Pomyliłem się z wkładką chodziło mi o MF-100 a nie o M1-100 Już poprawiłem. Podobno MF-ki słyną z dość mocnej góry. Wkładka i igła do mojego Duala jest ponoć oryginalna, a gramofon jest z 1984 roku, może faktycznie to wina igły. W Bernardzie wiem, że była nówka MF-100, a w Dualu jedyne co wiem, to to, że jest oryginalna DMS240E Jeśli chodzi o inne możliwe konfiguracje to nie sprawdzałem, w niedziele jadę do wujka i podepnę się pod jego wzmaka. Może powinienem zakupić nową wkładkę, np. Audio-technica AT95E? Podobno jest to dobra wkładka. Gramofon jest bardzo zadbany, wygląda jak nowy, jedyne co, to ta oryginalna wkładka i igła...(która może być mocno zużyta, ale niestety się nie znam) Dźwięk z tej wkładki Duala nie jest jakoś porażająco gorszy od Bernarda i jego MF-ki, ale jednak słychać różnicę. Po testach w niedziele napiszę czy jest lepiej/gorzej
  6. Hej witajcie, mam dziwny problem dotyczący jakości audio przy odsłuchu płyt winylowych już wyjaśniam o co chodzi: Otóż posiadałem niedawno wzmacniacz Kenwood Kr-3200 oraz gramofon Bernard GS 460 (Unitra) z igłą MF-100, dźwięk nie był audiofilski, ale na tyle w porządku, że nie miałem do niego dużych zastrzeżeń. Dziś postanowiłem polepszyć jakość i kupiłem Gramofon Dual CS 621 z oryginalną wkładką DMS240E, oraz oryginalną igłą DN241 i ku mojemu zaskoczeniu po podłączeniu do mojego Kenwooda Kr-3200 jakość dźwięku jest znacznie gorsza niż z Bernarda... Dźwięk jest schowany, mało klarowny, brakuje dynamiki jest mocno spłaszczony i stłumiony. Oba gramofony łącze przez przejściówkę DIN=>2 x wtyk RCA (chinch) we wzmaku nie ma bezpośredniego wejścia na DIN z 5 pinami, może to kwestia przejściówki... ale dlaczego w takim razie w Bernardzie brzmi lepiej? przecież Bernard 460 nie może równać się z Dualem... a może po prostu Kenwooda nie łączy się z Dualami? Co w ogóle sądzicie o takim połączeniu? i w czym może tkwić problem? Kenwooda zakupiłem za 500zł, a Duala (w bardzo dobrym stanie) za 700zł Pozdrawiam