rogalik

Uczestnik
  • Zawartość

    3
  • Dołączył

  • Ostatnio

O rogalik

  • Ranga
    Debiutant
  1. @slawas2001CD być musi, bo duża część płyt które mam nie jest dostępna na Spotify - uroki małych wytwórni i wydawców niezależnych (niby można przerabiać na pliki, ale nie wiem czy by mi się chciało siedzieć nad wszystkimi albumami). Czy używałeś 470 przez dłuższy czas? Jak współpraca ze Spotify? Nie ma z tym problemów? Jeśli przypasuje mi brzmieniem, to prawdopodobnie właśnie ten zestaw wybiorę, a za jakiś czas ew. zmienię kolumny na inne (jak będę wiedział czego mi brak i w którą stronę iść). @AngelBy kupić używany zestaw to trzeba się jednak znać na sprzęcie i mieć dużo czasu na szukanie i sprawdzanie. Niestety wiedzy w tej tematyce nie mam, a czasu wolnego też ostatnio nie za wiele. Jeśli chodzi o pełnowymiarowy zestaw, to musiałbym pewnie solidnie przearanżować pokój by znaleźć miejsce. Wiem, że kupując gotowy mini zestaw za 2000 nie dostanę sprzętu który zadowoli wrażliwe uszy, ale jestem w stanie żyć z taką decyzją. Ma to być coś co będzie grało (a nie pierdziało) i pozwoli mi odciąć się od komputera jako źródła muzyki. Jeśli za jakiś czas stwierdzę, że to za mało, będę miał już sprecyzowane wymagania, to kupię coś poważniejszego, a ten sprzęt pójdzie do sypialni, by przygrywać rano/wieczorem. @Q21Dzięki za porady. Niestety prawie 3000 to już ponad mój budżet (już 2000 to budżet + coś dodatkowo).
  2. Niestety CD jest obowiązkowe. Dzięki za podpowiedź co do innych zestawów - wrzucam je na listę do sprawdzenia. Dzięki. Postaram się skontaktować z salonami w Warszawie i sprawdzić który ma 470 i umożliwi przesłuchanie.
  3. Szanowni, szukam, przeczesuję i już sam nie wiem w którą stronę iść i do kogo się zwrócić o radę. Poszukuję niewielkiego zestawu stereo do domowego biura na poddaszu (3,5x5m, w tym skosy na 2/3 pomieszczenia) który zastąpi mi stacjonarnego maka który (poza, od czasu do czasu, pracą) zwykle służy do odtwarzania muzyki - chciałbym się uniezależnić od potrzeby odpalania komputera (poza godzinami pracy) na ile to tylko możliwe. Stereo powinno być nowe, mieć CD oraz odtwarzanie ze Spotify (DAB i dodatkowe wejścia/wyjścia nie są mi potrzebne, więc nie grają żadnej roli w wyborze). Miejsca na sam sprzęt mam niewiele, więc wysoki stack i solidne kolumny też niestety odpadają. Chcę też się ustrzec przed dodatkowymi elementami typu Chromecast Audio (choć może niepotrzebnie się opieram bo efekty będą dokładnie takie same - nie wiem, nie znam się na szczegółach). Limit powiedzmy 2000zł - akustyka pomieszczenia przez skosy raczej nie zachwyca, więc inwestycja w droższy sprzęt raczej nie będzie już zasadna (i tak nie wykorzystam pełni jego możliwości, a serce będzie bolało na samą myśl, że się marnuje). Dołożenie jeszcze 5000 by kupić coś sensownego raczej nie przejdzie Po wstępnym rozpoznaniu wytypowałem 2 małe zestawy: - Pioneer X-CM66D - niewielki zestaw i teoretycznie powinien spełniać wymagania, czyli grać z płyty i Spotify - Yamaha MCR-N470D - trochę większy i "poważniejszy" zestaw. Ponoć ma już sensowne brzmienie (jak na tę klasę sprzętu) Czy jest to sensowny wybór? A może szukać czegoś innego pod takie wymagania? Będę wdzięczny za wszelkie uwagi, sugestie i komentarze