Skocz do zawartości

mirass

Uczestnik
  • Zawartość

    13
  • Dołączył

  • Ostatnio

O mirass

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Gdańsk
  1. Wszystko jest podłączone do listwy monster. Faktycznie muszę wszystko jeszcze powyjmowac calkowicie....
  2. A czy bliskość gniazd sieciowych w ścianie z tyłem wzmacniacza (4cm) może mieć wpływ? Po odsunięciu wzmaka od ściany i poodsuwaniu kabli na boki narazie nie było dźwięku, ale czasami zdarzały się dłuższe przerwy w jego występowaniu. Czy wzmacniacz może być aż tak wrażliwy na takie rzeczy?
  3. Hey, niestety fałszywy trop, bo pisk występuje tylko przy włączonym wzmacniaczu i wydobywa się z kolumn, ale dzięki za odpowiedź.
  4. Eeekhmmm.... wiem, sprawdzałem, bez efektu, wiec pytanie jest o m. inn. sugestie, czy komuś coś takiego się przydarzyło, czy ktoś potrafi wytłumaczyć od strony technicznej co się dzieje... Czy przydarzyło się coś takiego Tobie? Może jesteś w stanie zasugerować jakieś rozwiązanie? Może masz, lub miałeś lampowy przedwzmacniacz z podobnym problemem?
  5. Jest to oczywiście najlepsze rozwiązanie, tylko zastanawiam się, czy ktoś się spotkał z taką sytuacją, może ze względu na ułożenie kabli, może kabel antenowy do tv, może hdmi do playstation nie wiem. Nie chce mi się wierzyć, że w takim sprzęcie może być coś fabrycznie zepsute, a nie chcę robić chryi gdy może się okazać, że jest problem z otoczeniem.
  6. Witam, po ostatnim temacie wybór trafił na tytułowy wzmacniacz, jakość dźwięku jest powalająca, scena szczegóły itd. Jestem z niego bardzo zadowolony. ALE... Wzmacniacz daje na kolumny co jakiś czas (nieokreślony, czasem co 1-4 minuty, czasem co 20-40minut) wyraźny wysoki pisk. Dźwięk ten występuje nawet na wyciszonym wzmacniaczu, na funkcji MUTE, z wyłączonymi źródłami, telewizorem itd... Pisk trwa od 1-7 sekund. Myśleliśmy ze sprzedawcą, że jest to wina lampy więc wymieniona została oryginalna chińska lampa na electro-harmonix 12AX7 i dźwięk występuje dalej. Dodam, że musi on być na granicy słyszalności ucha ludzkiego bo kilka osób, które były poproszone w ogóle nie słyszały go. Proszę o pomoc, ponieważ uważam to za niedopuszczalne. Zastanawiam się, czy któryś z innych przewodów (np sieciowe) nie interferuje, czy po prostu wzmacniacz jest wadliwy.
  7. Bardzo dobrze się wątek rozwinął ;-) , aczkolwiek dziwi mnie, że dopiero teraz ktoś miał ochotę cicho słuchać muzyki ;-) A co do tematu- ta hybryda Vincent ma więcej z lampy jeśli chodzi o cichsze słuchanie? Czy moc wzmacniacza lampowego odpowiada mocy tranzystorowego? Czy jest tak że lampa 50W zagra jak 150w?
  8. Powiem szczerze, że w ogóle nie myślałem o lampie, ze względu na wysoką cenę dobrego sprzętu i brak znajomości tego rozwiązania
  9. Chciałbym zmieścić się maksymalnie do 7tyś. Jak będzie coś za 7,5k a przeskoczy o klasę to też jest możliwe
  10. Jazz, klasyczna, rock, soul, intrumentalna. Zdecydowanie nie słucham metalu i ciężkiego brzmienia. Wiesz co, w tym momencie nie jestem pewny czy brzmienie które znam chcę zmieniać, bo nie wiem czy to wzmak czy tylko kolumny... Czyli wzmacniacz musi być nastawiony na te 6Ohm?
  11. Hey, dzięki za odpowiedzi. Doradzał mi teść podobnoć audiofil.... Mam możliwość odsłuchu Marantza 8005 Roksana K3 i Vincenta u mnie w domu, dodam, że nie zależy mi koniecznie na pozostaniu w marantzu. Jeśli chodzi o budżet, to w przypadku wybitnie lepszego wzmaka jestem w stanie dołożyć, zwłaszcza że już trochę mnie zestaw kosztował. Wydaje mi się, że faktycznie SA 8005 jest niezły i go zostawię. A proszę wyjaśnijcie mi ten problem z ohmami- sonusy są 6 Ohm- jak to wpływa na dobór mocy wzmacniacza?
  12. Witam, po dwóch latach czytania forum, w końcu przyszedł czas na rejestrację i założenie wątku. Jestem posiadaczem tytułowego zestawu na kablach qed reference. Problem polega na tym, że nie jestem w dalszym ciągu zadowolony z brzmienia podczas cichszego słuchania (na którym bardzo mi zależy), podczas głośnego jest dobrze tworzona scena i detal. Po przeczytaniu opinii, testów, for internetowych generalnie sonusy wypadają dobrze, marantz też nie najgorzej, ale mam wrażenie, że coś nie gra ze sobą, może zbyt słaby wzmacniacz, nie wiem, a niestety zwariowałem już z watosciami ohm, zasilaczami, rozkrecaniem kolumn... Myślałem, że coś o tym wiem, a tymczasem okazuje się, że nic. Bardzo proszę kolegów i koleżanki o sugestie, może coś z tego wyjdzie. Edit: zapomniałem dodać: muzyka preferowana to jazz, rock, alternative, instrumentalna, a pomieszczenia to 30m2 pokój z otwartą przestrzenią i aneksem po lewej stronie. Pozdrawiam i czekam na pomocne dłonie
×