Skocz do zawartości

tomprz

Uczestnik
  • Zawartość

    5
  • Dołączył

  • Ostatnio

O tomprz

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Kalisz
  1. Nie mówię, że nie chcę. Ciekawi mnie to skąd tak niska cena i tak dużo mocy w tak małym pudełku?
  2. Pewnie wszystko jest prawdą co piszesz, aczkolwiek wygląda on marnie ,żeby nie powiedzieć tandetnie. Taki mały i 120W/8Ohm?. Kurcze to takie wielkie piece mało które mają więcej niż 80-100W/8Ohm. Nowy kosztuje tylko 609zł. Za tyle sprzedają jakieś dwudziestoparoletnie wzmaki yamahy,onkyo,denona itd. Czego w tej niskiej cenie nie ma? Nie, żebym był malkontentem - sam hołduję zasadzie, że jeśli nie widać różnicy to po co przepłacać. Ale z drugiej strony jedni wydają grube tysiące i są niezadowoleni więc co może być za 600zł i to nowe?
  3. Dzięki za sugestię. Takiej konfiguracji w ogóle nie brałem pod uwagę. Magnat zawsze mi się kojarzył ze skrzyniami basowymi w beemkach łysych dresów. Ale tak jak napisałem na wstępie jestem laikiem. Przeleżałem pod lodem 25 lat, nie interesując się tematem audio.
  4. Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. To mój pierwszy post na tym forum i nie ukrywam, że będę wdzięczny za wszystkie sugestie i rady od starszych stażem kolegów (a może i koleżanek?). Odkopałem mój stary sprzęt, który posiadam od nowości czyli od około 1992r. To oczywiście jest cała wieża Diora SSL500 i Altusy 140. Altusy oczywiście zregenerowałem, bo sparciały ze starości zawieszenia. Poskładałem, podłączyłem i nawet to gra:). Mam wielki sentyment do tego sprzętu, może dlatego,że kupili mi go rodzice jak miałem 17 lat. W każdym bądź razie cały zestaw zachował się i wygląda dzisiaj nie gorzej niż ćwierć wieku temu. Natomiast zupełnie przypadkiem stałem się kilka dni temu właścicielem Technicsa SU-VX 720. Podłączyłem go do tych altusów i z przykrością muszę stwierdzić, że nie gra to nic lepiej pomimo większej mocy o starej poczciwej diory ws-502 (to ten najsłabszy ) z mojego zestawu. Zaskoczenie wielkie, bo jestem z tego pokolenia, dla którego technics na przełomie 80/90 był wyznacznikiem high-endu i kosztował wtedy pewnie tyle co ze 3 Diory. Ale do rzeczy - chciałbym zbudować zestaw, który zaspokoi moje oczekiwania. Pokój około 45m2 wysokie poddasze w najwyższym punkcie ponad 4,5m wyskości. Ma grać głośno jak w klubie bo to pokój przygotowany pod imprezy o knajpianym wystroju - bufet itd. Sąsiadami nie muszę się przejmować, bo to dom jednorodzinny. Pijani imprezowicze też nie będą analizować niuansów muzycznych. Ma być minidyskoteka i już. Gatunki muzyczne wszelkie z wyjątkiem disco z pola i muzyki góralskiej (jedno mnie brzydzi, drugie wnerwia). Żródło dźwięku to tablet/komputer mp3, youtube. Wzmacniacz upatrzyłem sobie Denona PMA-980R lub 1080R i kolumny Tonsil Zeus. Czy to zaspokoi moje oczekiwania? Może jakieś alternatywy tylko w granicach wartości zaproponowanego zestawu (nie jestem Rockefeller)
×