Skocz do zawartości

bartek2

Uczestnik
  • Zawartość

    181
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez bartek2

  1. T To podobnej klasy sprzęt. To porównywanie nowego Forda Mondeo z nowym Oplem Insignią. Jeden wybierze bardziej wyraziste prowadzenie i dynamiczniejsze silniki Forda, a drugi bardziej rodzinną i komfortową przyjemną Insignię i każdy będzie miał racje.
  2. Ja od prawie roku korzystam z Tidala przy użyciu Yamahy 803, żadnych problemów nie mam.
  3. Pojechałes z tym C388, c338 to klasa niżej od Y803, z tego to słyszałem.
  4. ja mam 700-ki na 31 metrach i spokojnie nagłaśniają pokój. Z tym ze to salon razem z aneksem kuchennym. Trochę gratów w pokoju jest.
  5. Był sens i to moim zdaniem duży sens. Widać to już po tym ile emocji wzbudził:-)
  6. No ok tylko mowa jest o nowym sprzęcie. Ale Accuphase E-201 za cenę 3260 (jeśli na pewno jest sprawna) to alternatywa.
  7. Tak zgadza się o tym właśnie napisałem te samochody to inna klasa zarówno w jeździe jak i cenie podobnie brzmienie skrajnie różnych cenowo wzmacniaczy. O tym właśnie napisałem. Polecasz Y803 za 3500, za 10 tys zł polecił byś na pewno coś innego. Chodzi o to że Arturro zamiast Y803 polecił by zupełnie co innego i podaje przykłady Atoll 200 lub Roksan K3, gdzie Rzym a gdzie Krym?
  8. Nic Ci Arturro nie napisze konkretnego bo on porównuje właśnie sprzęt za co najmniej 10 tys zł (licząc wzmacniacz+odtwarzacz strumieniowy) i denerwuje się, że piszemy głupoty, że to nie zagra lepiej od jamaszki za 3-3,5 tys zł. On pisze w ogóle o innej klasie sprzętu. Próbuje porównać Focusa za 60 tys zł, z powiedzmy Audi A4 za 200 tys zł, które jest 3 - krotnie droższe. No ja mu pisze nie ma porównania, gdzie to można porównywać, to nie ma żadnego odniesienia w cenie. Klient mając przeznaczone na samochód 60 tys zł nie spojrzy w kierunku audi, nie dlatego że Focus jeździ tak samo czy lepiej, tylko dlatego, że szuka czegoś za inne pieniądze. No ale Arturro swoje, że sprzęt za co najmniej 10 tys na pewno zagra lepiej. Ale jak mu napisałem o wzmacniaczu który cenowo i brzmieniowo jest na tym samym poziomie Y-701, to skrytykował, że jakiś badziew mu przytaczam.
  9. Ok. Chodziło mi o jednego "Pana" , który tutaj się zagalopował, ale słuszna uwaga. Ja też go bardzo szanuje:-)
  10. I co po odsłuchu Y 803 zaproponował Ci ten wzmacniacz :"Marantz PM6006"? Ja bym szukał czegoś mocniejszego. Ale wiesz tak jak S4home napisał podoba się bierzesz i się nie zastanawiasz, tylko cieszysz muzyką.
  11. No widzisz Kraft chciałeś dobrze, a uraziłeś parę osób tym testem. Ty sam umiesz przyjąć rzeczywistość jaka jest, inni nie potrafią. No ale ja to rozumiem z jednej strony wydać 2 razy więcej i pogodzić się z tym to trzeba mieć do siebie dystans i do swoich decyzji. Inni załatwili sprawę tańszym kosztem i w jednym urządzeniu mają podobny dźwięk. Lepiej wmawiać sobie na siłę, że moje gra lepiej bez względu na wszystko. Obawiam się, że nawet ślepy test nie przekonałby tych Panów, nawet jakby to oni brali w nim udział. Na koniec powiedzieliby pewnie, że coś zostało pomieszane i to niemożliwe, a niestety tak jest. Sam jestem człowiekiem, który nie lubi szybko podejmować decyzji i zanim ją podjąłem to dobrze sprawdziłem co i jak gra. I tak było tym razem pół roku słuchania i analizowania. Uwierzcie praktycznie nie ma różnicy w sprzęcie do ok 5 tys zł (tzn czasami one są ale minimalne czasami na plus, a czasami nawet na minus). Branża tego nie może tak napisać (wiadomo dlaczego), ale prywatni klienci już mogą. Oczywiście są inne aspekty o czym pisał już kraft. Y803 nie można się na pewno pochwalić, bo nie bardzo jest czym. Na pewno nie jest to urządzenie audiofilskie to sprzęt dla ludu. Nie ma możliwości jej rozbudowywania. To jest tak jak z samochodami. Mamy klasę C kompakt i średnią klase D. Włożenie tego samego silnika do obu klas powoduje, że jadą podobnie (prędkość, przyspieszenie). Klasa średnia jest lepiej wykończona, lepiej wyciszona, ale przepaści nie znajdziemy w samych parametrach niestety. Bartek No jeśli tak podejdziemy to racja, przekroczenie 5 cyferek pozwoli poczuć wyraźną różnicę. Do 5 tys zł różnice są trudne do wyczucia.
  12. Taa Arturroo pojechałeś z tym przedziałem cenowym do 10 tys zł. To może zróbmy od razu do 20 tys zł. Musisz jednak pogodzić się z tym, że Y-803 to klasa wzmacniacza Y-701 i nic ani nikt tego nie zmieni, nawet Ty. Wiem, że bardzo chciałbyś, żeby 803-ka zagrała gorzej od 701-ki, ale no nie gra gorzej. Mało tego tylko ślepy test jest wstanie pokazać czy faktycznie nie gra lepiej od niejednego droższego wzmacniacza, ale ograniczyłbym się tutaj do 5 tys zł.
  13. Można taniej kumpel dostał za 5000 zł
  14. Słuchałem tego Roksana K3 u kolegi. Powiem szczerze dla mnie szczyt marzeń i niczego więcej nie potrzeba.
  15. Kraft ja Ciebie rozumiem. Panowie chodzi o to, że wystarczy każdemu nawet najlepszemu wzmacniaczowi na świecie dołożyć tuner radiowy fm i staje sie on od razu amplitunerem i co będzie gorzej grał niż grał wcześniej bez tunera?? Klient nasz Pan każda firma zrobi ze swojego wzmacniacza amplituner jeśli klient będzie tego chciał.
  16. Ok fakt racja, o tym zapomniałem, że można w nich dodatkową kartą załatwić temat. Te Nady sprzedają się pewnie całkiem nieźle. Zapewne nie tak dobrze jak Y 803, ze względu na niższą cenę Y 803, bo w większości Polacy pomimo rozwijającej się gospodarki muszą liczyć każdą wydaną złotówkę. Myślę, że tak na prawdę zdecydowanie tylko NadC388 przebija Y803, którego niestety nie słyszałem. Słuchałem za to Nada C368 porównując z Y 803 i dźwięk jaki wydobywał się z głośników chociaż nieco inny był podobnej klasy.
  17. O Nadach wiedziałem, jednak nie są jeszcze one w pełni urządzeniami jak Y-803, natomiast o tych powyżej nie wiedziałem chętnie poczytam. Tylko pierwsze modele Hegela czy Primare mogą wchodzić w grę dla "zwykłego zjadacza chleba" H 90 i Primare I15. Ceny powiedzmy do 7-8 tys zł. Wyższe modele moim zdaniem znajdą pojedynczych klientów, albo czekały będą na promocyjne ceny poniżej 10 tys zł.
  18. UUU no proszę, a możesz podać jakieś przykładowe modele. Właśnie ampli zagra jak wzmacniacz wystarczy włożyć mu tylko odpowiednią elektronikę i to wszystko, cała filozofia. Podobnie jak Y-803 gra jak Y-701skąd to się wzięło???
  19. To jest tak jak ktoś ma czas i uwielbia to robić, grzebać po necie szukać i sie na tym zna, do tego jeszcze ma czas i traktuje to dosłownie jako hobby i to hobby to nie tylko słuchanie muzyki ale przede wszystkim zabawa sprzętem, to kupno używane vintage ma sens i jest fajną zabawą, Jednak jeśli ktoś nie ma czasu ani zabawy z tego szukania, ktoś po porostu potrzebuje w miarę dobrego dźwięku, radość sprawia mu tylko i wyłącznie słuchanie muzyki, a nie przestawianie, ustawianie, wymienianie, regulowanie itd itp to najlepszym wyjściem jest dobry amplitunet i wtedy jest święty spokój. Właśnie ja tak mam najbardziej cieszę się jak już wszystko mam ustawione, wszystko mi gra i nie lubie jak coś muszę zmieniać,, coś nie działa, coś do siebie nie pasuje, coś muszę kombinować łączyć dodatkowymi kablami itd. Moim zdaniem 803-ka wyszła na przeciw oczekiwaniom takich ludzi jak ja, których jest sporo i dlatego tak dobrze się sprzedaje. Gra jak średniej, niezłej klasy nowy wzmacniacz i bardzo się z tego powodu cieszę. Mało tego uważam, że gdyby wyszedł amplituner o podobnej funkcjonalności jak Y803, jednak z jeszcze lepszymi parametrami dźwiękowymi jak np Y_AS1100, też sprzedawałby się lepiej niż sam wzmacniacz. Oczywiście koszt takiego amplitunera wiem, że poszedłby w górę i wyniósł ok 5-6 tys, ale wydaje mi się, że miałby wzięcie.
×
×
  • Utwórz nowe...