Skocz do zawartości

Kamil C

Uczestnik
  • Zawartość

    115
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez Kamil C


  1. Nie wiem jak w tych gramofonach, ale przy djskich stanronach i przy denonie dp 300f przejscie na zewnętrzny pre zrobiło dużą różnicę. Zwłaszcza jeśli  chodzi o głębię, wbudowane pre dawały bardzo płaski dźwięk, zewnętrzne pre lafnie ułożyło scenę. Tyle, że ja przesiadłem sie na pre Lehmann Audio Black Cube Statement, które nowe kosztuje więcej niż podpinane gramofony. 

    Z kolei zmiana wkładki (testowalem ortofona OM-10, coś od AT, Stamton, Shure m44-7, shure, denon dl-160 - każda brzmiała inaczej, kazda trochę inaczej akcentowała pasma (shure graly mocno dołem, denon z kolei jest dość naturalny, reszty nie pamiętam). 

    Nie wiem, czy Ci to pomoże. W moim przypadku zewnetrzne pre dodalo głębię sceny, a wkladki pozwalaja zmienić barwę. 


  2. https://allegro.pl/oferta/2-w-1-wyjsciowy-kompozytowy-przelacznik-audio-wide-9541575810?utm_medium=app_share&utm_source=facebook

    Tu masz przykładowy przełącznik. Myślę że żona ogarnie, są tylko dwa przyciski 😜 ale rozumiem że opcja z pilotem byłaby fajniejsza - sam korzystam z logitech harmony - dodajesz switch do urządzeń i programujesz akcje jak trzeba. Wszystko w jednym pilocie. 

    Wracajac do NADa to nie wiem czy moduły do c356 jeszcze dostaniesz. No i kwestia czy jeno wejście optyczne i usb wystarczy. 


  3. @MarcinX, temat na audiostero czytałem, na kilku zagranicznych forach też. Stąd moja sugestia 355😉

    Ja bym jednak oddzielił audio od video. Możesz wykorzystać jakoś pasywny swich rca na wejście wpiąć pre out z amplitunera i preout z nada, a wyjście wpiąć w main in w nadzie. Wtedy tylko wybierasz kino czy muzyka, wlasciwy przycisk na przełączniku i bierzesz odpowiedni pilot😉

     

    Pytanie tylko czy taki switch rca nie degraduje sygnału. 


  4. Nie miałem okazji przesłuchać Pro-Jecta. Wersja Parov Stellar to zasadniczo Debut Carbon Espirit z unikalną grafiką. Jeśli wygląd nie jest konieczny to nie wotum czy warto dopłacać. Co do ustawień brakuje VTA. Z drugiej strony masz wkładkę 2M Red, która starczy na bardzo wiele godzin słuchania. Jesli brzmienie ortofona będzie pasowało to modna przejść na wyższe modele. 

    Co do Denona - jesli usb nie jest konieczne to wybierz model dp400. Im mniej zbednych bajerów tym lepiej. Ja u siebie zupełnie nie widzę potrzeby zgrywania. W domu mogę słuchać winyli, w aucie czy na powietrzu są usługi streamingowe. Nie wiem jak w dp400, ale w dp300f pierwszym elementem do zakupu był zewnetrzny pre, bo ten wbudowany daje bardzo płaski dźwięk. 

    Pozdrawiam, 

    Kamil


  5.  

    Tak sobie czytam i mam pytanie: myślę nad czymś niedrogim żeby dźwięk z TV poprawić w jednym pokoju:

    -90% netflix, hbogo, prime, filmiki z yt, 10% muzyka ze spotify jako zrodlo tv. W przyszlosci może konsola)

    - pokój nie jest duży, ja wiem z 16m2

    No i widzę tu zastosowanie dla Q5 plus jakieś monitorki plus subwoofer. Sprzęt używany. Czy do takiego zestawienia jest sens iść w Heco Aurora 300, KEF Q350 lub Elac 2.0 b6.2 (choć tu z używkami ciężko chyba) czy polecicie coś innego do tych zastosowań? No i jaki sub? Z racji że muzyki niewiele to myślę że coś w obudowie otwartej? 

    Nie mam parcia zeby to kupić już, raczej będę polował na okazje. Chciałbym po prostu wiedzieć za czym się rozglądać. 


  6. 12 godzin temu, Wojtek Ko napisał:

    Zastanawiam się jeszcze jeszcze czy ten selektor sygnału to może być jakiś pierwszy lepszy czy lepiej szukać jakiegoś lepszego?

    Ja tylko opisałem jak bym to zrobił, u mnie w 95% gra winyl😜 ale jako że to przełącznik między źródłami cyfrowymi to tu raczej filozofii nie ma. Być może jakiś droższy przełącznik będzie miał porty lepszej jakości... Ja chyba brałbym pierwszy lepszy. 


  7. Cześć. 

    SMSL Q5 PRO (na oli ok. 380 zł) +Dj ART Pre 2 (ok 220 zł w pl) + switch SPDIF (na ali ok. 60 zł). 

    Gramofon podpinasz pod DJ Art Pre, ten kablem 2xRCA -> minijack do SMSL. Komputer po USB do SMSL. Reszta urządzeń pod switch i ten optykiem do SMSL. 

    Resztę dołóż do budżetu na głośniki. 

    Pozdrawiam, 

    Kamil


  8. Wasz wzmacniacz nie posiada pre phono. Więc albo gramofon z wbudowanym pre (niektóre wspolczesne konstrukcje) albo zewnetrzny pre (choćby dj art pre - nowy ok. 200 zł) i wtedy szukać czegoś z epoki. Jest na pewno zaraz coś polecą ;) 

    Ode mnie - coś od Sony może? PS-X40/PS-X45/PS-X50/PS-X55, coś w tym budżecie powinno się znaleźć. Kwestia estetyki czy Wam się ich strona wizualna spodoba. 

    Pozdrawiam, 

    Kamil


  9. @tomek4446 ja oczywiście się zgadzam, że znajomość regulacji to mus. Tylko moim zdaniem niekoniecznie na entry level. Podobnie jest z pre. Mam na myśli, że jeśli ktoś (tak jak ja) odziedziczył po rodzinie kolekcję płyt i chciałby posłuchać to może się sie przerazić czytając słowa pokroju: kalibracja, ustawienie VTF itd. ;) I moim zdaniem dla takich osób gramofon pokroju Denona DP-300F jest fajnym rozwiązaniem - wyciąga z pudełka podpina i to już gra. Oczywiście brzmienie może się nie podobać - i wtedy zaczyna się zabawa z wkładkami, pre phono, regulacją ;)

    A ku ktoś ma trochę więcej samozaparcia i dociekliwości to jak najbardziej sprzęt z epoki jest super. Ja szukając gramofonu dla rodziców myślałem o w/w. Denonie. 

    Finalnie wybór padł na 40-letni automat od Sony PS X55. 

    A gramofony są dwa, bo dwa różne pomieszczenia :P

    Co do tego, że o płyty trzeba dbać to w pełni się zgadzam. 

    @Chili - dokładnie o to mi chodzi. 

    Pozdrawiam, 

    Kamil


  10. 7 godzin temu, tomek4446 napisał:

    Ten Teak akurat pod tym względem nie jest najgorszy. Za to z racji wbudowanego przedwzmacniacza i USB staje się współczesnym produktem dla mas , ot taka namiastka starych dobrych czasów epoki winylu.

    Dwie sprawy:

    1. Nie wiem jak w tym Teacu jest, ale miałem Stantony z wbudowanym pre i przetwornikiem AC. Mogłem oczywiście wyjść normalnie sygnałem phono z pominięciem calego ukladu pre i przetwornika, wystarczylo odpowiednio ustawić przełącznik. Wydaje mi się, że w dobie gdy we wzmacniaczach czesto nie montują w standardzie pre phono, to gramofon z wbudowanym pre nie jest takim złym pomysłem, a może wielu osobom ułatwić wejscie w winylowy świat. 

    2. Nie róbmy ze słuchania winyli jakiegoś elitarnego klubu. Przecież to tylko nośnik dla muzyki, a ta jest różna - i dla mas, i bardzo wysublimowana. Nie widzę nic złego w tym by gramofony były produktem dla mas. 

    Co do wymiennych headshelli i wkładek - jak często zmieniacie wkładki? Ja akurat mam jedną, której brzmienie mi odpowiada w większości moich płyt. Wotum że mógłbym mieć jakiegoś szczura z epoki do odsłuchu starych płyt (w sumie to mam w drugim gramofonie), a jakąś nowoczesną wkładkę do nowych tłoczeń. Albo mogę zakładać shure m44-7 zakładać do rapu, reggae, dubu i dancehallu bo to pięknie w tych gatunkach gra. Ale mam też Denona DL-160, który pięknie mi się zgrywa z resztą systemu, więc pytanie - po co? 

    Pozdrawiam, 

    Kamil


  11. We wzmacniaczu nie masz przedwzmacniacza gramofonowego, więc poza gramofonem będziesz potrzebował jakiś phonostage. 

    Sam gramogon, w sensie jego budowy, ma najmniejszy wpływ na kształtowanie dźwięku, najbardziej wpływa na to wkładka. Budowa gramofonu jest o tyle ważna, że może zapewnić pełną kalibrację, więc wtedy możesz założyć dowolną wkładkę. 

    Pewnie pojawią sie o to pytania:

    1. Sprzęt nowy czy używany? 

    2. Jakiego brzmienia oczekujesz? 

    3. Masz już jakieś winyle? Jeśli tak to czy to nowe wydania czy płyty z epoki? 

    Pozdrawiam, 

    Kamil


  12. Cześć, 

    co do pytań o różnice w nowym sprzęcie to się wypowiem😉 Po pierwsze: jest moda na winyle i to winduje ceny do góry, zarówno na rynku nowego sprzetu jak i używanego. Jako przykład niech posłuży mi moja kochana Rega Planar 3: w ubieglym roku można było kupić nówkę po 3250 zł (cena w wielu sklepach) za wersję bez wkładki. Z Exactem cena wynosila 3750 zl. Tegoroczny model kosztuje odpowiednio 3500 zł i 4000 zł. Różnice? Dla mnie przede wszystkim roznica jest w tym, ze subplatter i ramię sa spięte podwójną klamrą. Sa takie upgradey do starszej wersji, ale po opiniach na ve mogę stwierdzić, ze nie jest to wizualny bajer, wplywa na rezonans calego układu (więcej tutaj: https://www.vinylengine.com/turntable_forum/viewtopic.php?t=78333). 

    Jak się ma sytuacja na rynku używanym? Ja swoją P3 kupiłem za 1400 zł, co na czas kiedy go kupowałem nie było okazyjną ceną (pozniej jak doczytałem jaka wkładkę dostalem cena była duzo bardziej atrakcyjna). Zadbany egzemplarz bez wkładki w tamtym czasie można było dostać za ok 1100 zł, teraz nie wiem czy 1800 zl by starczyło. A jak wezmiemy pod uwagę ze nowe P3 ma silnik 24V, ktory do starszego modelu trzeba dokupic za 750 zł to pytanie czy warto? 

    Czy kupiłbym nowe P3? Wydaje mi się, że nie. Biorac pod uwagę, że pierwszy upgrade to zakup Rega Neo TT PSU za kwotę 1200 zł, to cala inwestycja wynosi 4700 zł. A za 5500 zł można kupić nówkę P6 i mamy sasilacz, metalowy subplatter, lepszy pulley inna plintę i talerz... 

    Pozdrawiam, 

    Kamil


  13. Dnia 4.10.2020 o 11:32, Fafniak napisał:

    Obawiam sie ze mało kto tutaj jest zainteresowany nowymi gramofonami

     

    Co ciekawe, w całej masie sklepów z winylami widziałem gramofony reloopa (z serii tych niby DJskich ) i nigdy od użytkowników nie słyszałem złego słowa o nich.

    Faktem jest ze nei mają one audiofilskiego "namaszczenia"

    ale taki :

    https://www.reloop.com/reloop-rp-7000-mk2

    Wyglada dość porzadnie

    Ja chciałem bardzo kupić tego reloopa 5 ale potem zakupiłem tego używanego sony i dokupiłem wkładkę droższą trochę

    Zarównono wspomniany reloop 7000 jak i stantont str8 150 czy t120 to za moich czasów były bardzo popularne gramofony wśród DJów. Pytanie dlatego że dostępność Technicsów 1200 lub 1210 była już ograniczona, a cena używek przekraczała kosz zakupu nówek u konkurencji. Z moich doświadczeń zarówno topowe kodela stsntona i relloopa niczym technicsom nie ustępowały - pełna możliwość kalibracji, bardzo wytrzymałe silniki DD (wiadomo - scratch), wymienne headshelle. Design może nie audiofilski, ale wiadomo - duzo większy wpływ na dźwięk ma wkładka i pre niż mechaniczna konstrukcja (żeby nie było - ta też wpływ ma). 

    Pozdrawiam, 

    Kamil


  14. Wywołany do tablicy się wypowiem. Nie wiem jak w P1 to wygląda, ale w moim P3 jest ramię RB300, które stockowo jest uziemione. Jesli w P1 nie jest to nie powinno byc problemu. Tutaj masz instrukcję jak to wygląda w rb300: https://www.originlive.com/images/pdfs/Instruction-Manuals/Tonearm-Instructions/Tonearm-Rega-modification-kits.pdf

    Osobiscie bym się zastanowił nad tym P1. Pewnie czy silnik jest już zasilany 24V. Jeśli tak to poszukałbym jakiegoś P3 i przełożył silnik. 

    P3 daje całą masę możliwości modyfikacji:

    1. Wymiana subplattera na cos innego (tangospinner, groovetracer) 

    2.jakbyś chciał się bawić wkładkami to wartoby bylo zainwestować w podkladki pod ramie żeby mieć namiastke regulavji VTA. Albo rozwiert plinty i montaż jakiegoś systemu regulacji vta, np. isokinetik

    3. Jesli silnik ma 24v to zewnetrzny zasilacz byłby kolejnym krokiem. 

    To wszystko zależy też od gustu. Mi się bardzo podoba peostota designu regi. Headshell nie jest wymienny wiec żonglerka wkladkami jest problematyczna, grunt ze wkladkę można przesuwać w przód i tył delikatnie by trochę przesięg ustawić. 

    Z drugiej strony sprzedaż P1 da budżet na jakis fajny vibtageowy sprzęt. Od siebie mogę polecić Sony PS-X55, automat z pełną regulacją. 

    Pozdrawiam serdecznie z Helu, 

    Kamil


  15. Cześć,

    jeśli sprzęt ma być nowy to ja przy Twoim budżecie brałbym Regę Planar 3 + wkładkę Rega Exact. Z tego co kojarzę to RP3 ma już silnik 24V więc możesz dokupić zasilacz Rega Neo. Dzięki temu nie musisz przejmować się na starcie kalibracją wkładki bo produkty Regi są kompatybilne. W przyszłości jakbyś chciał w przyszłości zmienić wkładkę na coś innego to możesz dokupić podkładki żeby sprawę VTA rozwiązać. Taki set to moim zdaniem już całkiem wysoki poziom. Możesz też zasilacz odpuścić i nadmiar kasy wpakować  płyty:P

    Ewentualnie warto poszukać używanych Planarów 3 bo są dostępne w cenie 1500-2000 zł. Pozostanie oddać pokrywę na polerkę. Wada takie rozwiązania - silnik 220V, więc gdybyś chciał dokupić zewnętrzny zasilacz to trzeba zmienić silnik.

    Zamaiast Exacta możesz też wziąć Elys2, ale ja mając taki budżet celowałbym jednak trochę wyżej.

    Pozdrawiam,

    Kamil


  16. A ja polecam coś z rodziny sony, np. https://allegro.pl/oferta/gramofon-sony-ps-x6-9237950447

    Sam ostatnio kowalem rodzicom jako prezent i wybór padł na sony ps-x55. Gramofon wiekowy, bo czterdziestoletni, pełen automat. Niestety przeciwwaga uszkodziła się w transporcie, gramofon przeszedł naprawę, wymianę kondensatorów i tranzystorów w sekcji zasilania, kabla sygnałowego i zasilania oraz kilka poprawek kosmetycznych u kolegi @Audio Autonomy. Dodatkowo pokrywa wymagała polerki (niestety tu nie do końca byłem zadowolony z efektu mojej pracy i poprawił po mnie znajomy zajmujący się autodetailingiem). Efekt jest taki, ze gramofon wygląda przyzwoicie, automatyka działa super i cichutko. Po chodzi o brzmienie to jest całkiem spoko z wkłafką shure m75ej (biorąc pod uwagę, ze rodzice mają to podpięte pod kino domowe, nie mogę ich przekonać do stereo). Całość kosztów zamknęła się w kwocie 1100 zł. A efekt wydaje mi się lepszy niż zakup czegoś nowego. Co Powers musiałem dokupić jeszcze zewnetrzne pre, wybór padł na Art DJ pre (koszt ok 200zł). Rodzice są zadowoleni.

    Pozdrawiam, 

    Kamil 


  17. Ja bym zwrócił uwagę na czas powrotu do zadanych obrotów, żeby sprawdzić czy silniki nie są zajechane. Co do wkładek to djskie gramofony miały być uniwersalne więc concordey powinny podejść. Ja grałem na stantonach t80 i t120 z shure m95. No ale shure się wycofał z produkcji akcesoriów gramofonowych, więc teraz bym raczej nie szedł w tą stronę. 

    W ogóle zadaj pytanie na forum djshopu tam ekipa się obraca w djskich tematach😉 tu bardziej odsłuchowo się podchodzi 😁

×
×
  • Utwórz nowe...