Skocz do zawartości

ToraTora

Uczestnik
  • Zawartość

    49
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez ToraTora

  1. Ciekawe spostrzeżenia @igsynima, fajnie, że się podzieliłeś, bo to pozwala popatrzeć z innej perspektywy Ze swojej strony dodam, że z muzyką klasyczną nie jestem tak zaprzyjaźniony jak Ty więc tu nie byłem w stanie sensownie się wypowiedzieć. Co do głośniejszego słuchania i zlewania się metalu w papkę, to miałem trochę inne wrażenia. To, że kolumny nie gubiły się przy podkręceniu mocniej gałki głośności, było jednym z argumentów, który mi w nich zaimponował, bo cały czas trzymały dźwięk w ryzach. Przy metalu mi się nie zlewały ale takie Elac Uni-Fi U5 grały moim zdaniem ten typ muzyki lepiej. Zgodzę się za to z tym co napisałeś o basie. Moim zdaniem jest go w sam raz ale rozumiem o czym piszesz. Przy głośniejszym słuchaniu, w pojedyńczych przypadkach czułem, że jest, nie żeby go brakowało ale nie tłukł po karku. Podczas testów raz albo dwa razy delikatnie przekręciłem gałkę basu żeby sprawdzić różnicę i faktycznie w tych konkretnych przypadkach zauważyłem poprawę. No i mogę potwierdzić to o czym pisałeś - sam mam sporo płyt akustycznie, lubię takie brzmienia, jazz też często leci z głośników i tu sprawdzają się doskonale. Mam też wrażenie, że wciąż powoli się rozgrzewają i poprawiają. Ze swojej strony jestem bardzo zadowolony z decyzji o wyborze Q750, świetnie mi to gra i nie mam zamiaru nic zmieniać w tej kwestii w najbliższym czasie. Jestem ciekawy Twoich doznań z Aurorami, koniecznie daj znać. Z ciekawości, jakie pary kolumn w salonach zrobiły na Tobie najlepsze wrażenie i czego słuchałeś?
  2. Odkurzam temat, bo nie widzę sensu zakładania kolejnego takiego samego a z racji tego, że to trochę inna specyfika to poproszę o rady tutaj. Następny kolega poprosił mnie o radę i pomoc w doborze sprzętu. Muzyczny "Janusz" - sprzęt do stereo od 0, tzn. nie ma niczego innego - pomieszczenie 30m2, - budżet do 4 tysięcy, - rozstrzał muzyczny duży, od rapu przez lata 80' po klasykę, - nie jest w stanie bardziej sprecyzować swoich wymagań i preferencji, szuka czegoś do uniwersalnego grania - sprzęt może być nowy, może być używany i nie zamyka się przed tą opcją - źródło to albo CD albo Spotify, tak więc coś z dwójki odtwarzacz CD albo DAC nie jest obowiązkowe na początku - póki co nie sprecyzował swoich preferencji funkcjonalności więc kwestia ampli vs wzmak jest otwarta Z moich poszukiwań wiem co mogę polecić ze swojej strony z rzeczy nowych ale w zakładanym budżecie używanym może jesteście w stanie zwrócić uwagę na ciekawsze rozwiązania, które mu polecę przetestować. Ewentualnie na co warto zapolować. Wiadomo sam będzie musiał tego posłuchać i sobie wybrać ale warto mieć jakiś punkt wyjścia na wstępie. Ze swoich doświadczeń i początkowych rad, poradziłem mu wstępnie poszukiwania amplitunera ale to może nie być właściwy kierunek. Ja tam nic już nie wypożyczam, mój zestawik gra mi wybornie Ale pamiętam o was. A jak tu wyglądają Caspiany? @greg i co w końcu wybrałeś?
  3. Cześć, u mnie wszyscy zdrowi Dzięki za odpowiedzi i pomoc. Mój zestaw gra dla mnie niezmiennie świetnie, rzekłbym nawet, że potwierdza się to jakoby Kefy potrzebowały długiego rozgrzania, bo im dalej, tym mam wrażenie, że są tylko lepsze. Funkcjonalność 803D znakomita, pod tym względem to dokładnie tego szukałem choć nawet nie zdążyłem jeszcze wdrożyć wszystkich opcji. Kiedy mam ochotę się wsłuchać i zrelaksować wrzucam płytkę i się delektuję, kiedy ma coś zagrać w tle do codziennych zajęć to jeden guzik Airplay na komputerze w innym pokoju i hula muzyka z Itunes. Jeden klik pilotem i mam TV z dźwiękiem po optyku. Ładnie to wszystko poszło do przodu i Y803D to świetny przedstawiciel tego jak technika poszła do przodu w XXI wieku. Kolega mi pozazdrościł moich zabaw z poszukiwaniami sprzętu i także postanowił sobie coś sprawić. Tyle, że oczywiście musi być lepsze i na wzmacniaczu, bo amplitunery są dla .... Cóż, dziecinada. Znając go, będzie to bardzo długi i mozolny proces. Namawiałem go żeby się tu zarejestrował i poszedł moim tropem w swoich poszukiwaniach ale bezskutecznie (powiedział, że jak już mam konto to sam mogę zapytać) więc mogę czasem dzielić się tu pytaniami i spostrzeżeniami w jego sprawie a sam może się po drodze czegoś nauczę. Ostatnio przyniósł do mnie Atolla in100SE swojego ojca żeby potestować go z moimi Kefami i muszę przyznać, że to połączenie świetnie gra. Nie odkryję Ameryki jak napiszę, że lepiej niż z 803D, Atoll jest bardzo energiczny i daje kopa, jak czegoś miałoby brakować Kefom to ten francuski wzmacniacz to dopełnia, bo to trochę "wariat", jest żywy i mocny, z dość neutralnymi Kefami to się ładnie uzupełnia. U jego ojca Atoll ponoć gra świetnie z Pylonami Diamond 25 ale sam nie miałem okazji tego posłuchać. Ja osobiście nie mam zamiaru dać się zwariować. Nie będę zakłamywać rzeczywistości, słyszę lepsze granie Atolla ale to nie jest tak, że ta różnica mnie rozłożyła na łopatki, nie mogę spać po nocach i marzę tylko o tym żeby coś ulepszyć bo 803D w mojej opinii też gra naprawdę bardzo dobrze i uniwersalnie. Mam świadomość, że zawsze można lepiej i niektórzy się zapętlają w ciągłym szukaniu czegoś innego albo lepszego ale w moim pomieszczeniu i warunkach zdecydowanie nic więcej mi nie jest potrzebne do szczęścia. Może wynika to z tego, że nie jestem tak zaawansowanym słuchaczem muzyki ale to co daje mi mój zestaw w zupełności mi wystarcza i sprawia, że mam ogromną przyjemność ze słuchania muzyki, każdemu szukającemu połączenia ampli+kolumny, przed zakupem nadal polecam do wcześniejszego przetestowania swoje zestawienie I tu na koniec trochę pytań. Wspomniałem, znajomy szuka sprzętu używanego, budżet ma dość plastyczny, czasu dużo i nastawia się na długie poszukiwania. Gość jest dość niezależną duszą i podejrzewam, że, jakie opinie nie padną, to i tak pójdzie w swoją stronę ale towarzysząc mu w poszukiwaniach w pewnym zakresie, chętnie sam dalej poszerzyłbym swoją wiedzę w zakresie audio. Trochę się boję, że jak będę mu pomagał to sam w końcu zgłupieję i się poddam temu wariactwu ale póki co wierzę w swój zdrowy rozsądek a jak wspominałem wcześniej, mam sporą przyjemność ze słuchania różnych rzeczy i testowania nowych brzmień. Wiadomo, gra zestaw i to pod konkretne, indywidualne preferencje, typy jakie sobie wymyślił i planuje posłuchać to Audio Physic Classic 20, Dynaudio Ecxite X34, Focal Aria 926, Kefy R700, Tannoy XTF 8. Trudno jednak jest jeździć po ludziach i sprawdzać kolumny albo wzmacniacze, nie mając choć jednego elementu. Wymyślił, że prościej jest najpierw dobrać wzmak i z nim jeździć więc od tego zaczyna. Widzę w tym sens. Tu nastawił się na Roksana Caspiana albo K3, Atolla ale in200se (żeby nie powielać tego co ma ojciec ;)). Przede wszystkim jak Roksany się mają do Atolla in200? Jak duża jest różnica między Caspianem M1 NG a M2? Jakie odtwarzacze CD do nich najlepiej pasują i czy tu to też musi być sprzęt z tej samej półki? DAC zostanie na koniec. Jak moglibyście określić i zestawić te wzmacniacze oraz kolumny? Dość mocno napalił się na Dynaudio X34 ale ponoć są bardzo trudno dostępne na rynku wtórnym. To dobry kierunek poszukiwań i słuchania ze wspomnianymi typami? Czy moje Kefy Q750 albo Pylony Diamond 25 grają w jakkolwiek zbliżony sposób do którychkolwiek z wymienionych wyżej kolumn? Sorry za tyle pytań ale to w końcu forum i jego sensem są dyskusje więc dyskutujmy
  4. Bardzo fajny wzmacniacz, gratuluję wyboru. Ostatnio kolega szukający zestawu przyniósł do mnie taki wzmak swojego ojca i podłączaliśmy go pod Kefy, bardzo dobrze to połączenie gra. Próbowałeś testować in100SE z innymi zestawami kolumn czy tylko z Dali? Ten Atoll nie gra dla Ciebie zbyt "aktywnie" z Zensorami? Tak tylko pytam, bo słyszałem opinie, że takie połączenie po dłuższym okresie potrafi być zbyt męczące i angażujące. W zakupach sprzętu akurat pośpiech nie jest dobrym doradcą Jeśli warunkiem koniecznym są orzechowe kolumny to Twój Atoll podobno bardzo fajnie gra z Audio Academy Hyperion IV, Pylon Diamond 25 albo Tannoy XT 6F. Popytaj chłopaków z branży, pewnie wycenią Ci w ciut wyższych albo w zbliżonych progach do tego co dostałeś w salonie za Zensory. Być może zostaniesz ostatecznie z Dali ale potestuj kilka opcji żeby za rok nie zastanawiać się czy jednak czegoś nie dało się tu zrobić lepiej. Napisz na priv do @S4Home i @Q21 bo chyba oni tu najprężniej działają i dają najlepsze ceny a na pewno będziesz zadowolony jak wielu użytkowników tego forum (np. ja - od siebie polecam S4Home, z innymi forumowymi firmami nie miałem bezpośredniego kontaktu :)).
  5. Mam pytanie, na które wydaje mi się, że znam odpowiedź ale chciałbym się jeszcze upewnić. Kolega chce do mnie podjechać ze swoim wzmacniaczem posłuchać Kefów i pytaniem jest czy możemy Y803D podłączyć jako czystego DACa celem wykorzystania jej funkcjonalności ale sprawdzenia kolumn jedynie pod kątem wzmacniacza? W skrócie zrobić tak żeby można było nie przywozić DACa od kolegi, wykorzystać Yamahę ale żeby nie ingerowała w dźwięk. Sorry, za głupie pytanie, wydaje mi się, że to oczywiste ale nie chciałbym mieć tu niespodzianki. Druga kwestia - ostatnio z kolegą zastanawialiśmy się z czego wynika tak duży zjazd ceny MA Silver 6? Jeszcze rok temu znajomy płacił za nie majątek a teraz chodzą taniej niż Aurory 700. Z czego wynika aż taki zjazd ceny, niezłych przecież, kolumn?
  6. A słuchałeś czegoś z tych modeli, które wymieniałeś wcześniej? Q750 sam wziąłem do 803D i jestem bardzo zadowolony z tego połączenia, choć nie każdego może to uwieść. Są neutralne, świetnie zbalansowane, dokładne i zdyscyplinowane, za to Yamaha trochę daje od siebie i mi się to świetnie komponuje. Jak szukasz do żywej Yamahy czegoś zrównoważonego i spokojniejszego to Elac U5 też zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Masz większe pomieszczenie więc u Ciebie dźwięk i bas mogłyby rozejść się jeszcze przyjemniej. Nie skreślałbym na Twoim miejscu Heco Auror (chyba, że ich już słuchałeś), potrafią pozytywnie zaskoczyć, nie są tak eleganckie i zrównoważone jak Kefy czy Elaci ale mają po swojej stronie sporo plusów i są IMO efektowniejsze w brzmieniu, ja akurat nie tego szukałem. Klipsche RP280 mają potęgę w brzmieniu ale dla mnie to był zestaw głównie pod kino domowe, do stereo inne rzeczy bardziej mi się podobały i widziałem więcej takich opinii. Z Focal Chorus też pozytywne wrażenia ale z Yamahą inne rzeczy zgrywały mi się lepiej, tu mnie w jakimś sensie zmęczyły, bo bardziej eksponują wysokie tony, są agresywniejsze i bardziej dynamiczne. Podejrzewam, że z Onkyo/Pioneerem byłoby im lepiej. Reszty z Twojego zestawienia nie słyszałem. Co do bardzo pochlebnych recenzji Dynaudio to przewija się często pogląd, że potrzebują mocniejszej elektroniki i piszący te opinie raczej nie mają na myśli Y803D. Nie wiem, nie słyszałem. Pomieszczenie masz metrowo bardzo duże ale samo miejsce odsłuchu już wygląda na dość standardowe. Nie zdziwiłbym się, tak jak kolega z Q21 pisał, jakby mniejsze modele (Aurora 700, Q750) okazały się tu wystarczające ale w kwestiach akustyki masz na forum znacznie lepszych doradców. Żeby się nie powtarzać, odsyłam do tematu "Prośba o ocenę/dobór zestawu stereo" - tam bardziej się uzewnętrzniałem samemu szukając sprzętu i jest sporo, często skrajnych, opinii innych użytkowników też szukających kolumn do Y803D. Wniosek z tego będzie zawsze taki sam i "słuchać i słuchać", musisz przerobić jak najwięcej zestawów przed dokonaniem wyboru a finałowy odsłuch Twoich faworytów przed zakupem musisz zrobić w domu (zwłaszcza jak masz takie specyficzne pomieszczenie), bo żadne fora ani opinie tu nie wystarczą. No i z rad, zacytuję jacek75 z pokrewnego tematu:
  7. Dlaczego trzeba? To raptem trzy pary kolumn i niekoniecznie któraś rzuci Cię na kolana Pośpiech w tych kwestiach to akurat zły doradca. Posłuchaj jak największej ilości zestawów, wytypuj co Ci się podoba w brzmieniu a co odrzucasz a potem dostaniesz więcej propozycji, bo już można będzie przewidzieć co może trafić w Twoje gusta. Na koniec wypożycz faworytów do domu i sprawdź spokojnie co Ci tam zagra najepiej. Wałkowane tu do oporu i sprawdzone na sobie. Raz, że wybierzesz w pełni świadomie, dwa, że kupując u firm z forum, pewnie zaoszczędzisz sporo w stosunku do cen z salonów w Twoim mieście i wreszcie trzy, dostaniesz sprzęt, który faktycznie gra dla Ciebie najepiej. Inaczej zadowolisz się półśrodkami i ryzykujesz to, że wydasz ciężko zarobione pieniądze na coś co nie zagra Ci adekwatnie do poniesionych kosztów.
  8. O, miło, że wpadłeś Ciekawa opinia. Nie miałem do czynienia z Opticonami, z Dali słuchałem tylko Zensorów 7, wrażenia pozytywne ale to zupełnie inna półka. Z tego co widzę Opticony 8 to już naprawdę spore bestie, jak duże masz pomieszczenie odsłuchowe? Jak kiedyś będzie okazja to po Twoich opiniach, z czystej ciekawości, chętnie ich posłucham. Podejrzewam, że zmiana 803d na wzmacniacz to przy takich kolumnach pewnie będzie tylko kwestia czasu. Miałeś w końcu okazję posłuchać tych Q950? Choć przy tej półce cenowej to z Kefów chyba już seria Reference. A koncertu BLS zazdroszczę, miałem ochotę ale fundusze nie pozwoliły
  9. Powiem nawet, że w zacytowanym fragmencie się zgadzamy, nie w 90 a w 100%. Od siebie dodam tylko, że przy zakupie sprzętu audio takie pojęcie jak "zakup w ciemno" nie powinno w ogóle istnieć i mieć racji bytu. Dobrej nocy.
  10. Zgadza się ale to już brak zdrowego rozsądku, z indywidualnymi upodobaniami i tym, że każdy słyszy inaczej, to nie ma nic wspólnego Z racji tego, że temat się zrobił "zbiorczy" pozwoliłem sobie przekleić opinię usera badsamaritan (mam nadzieję, że się nie pogniewasz) z wątku o amplitunerach i wzmacniaczach, na którą trafiłem przypadkiem a szkoda jakby przepadła. Jak trafię na inne zestawienia tych modeli to też będę się starał je tu wrzucać.
  11. Rozumiem i wyobrażam sobie, że tak to można zinterpretować choć absolutnie nie to było moją intencją. Chciałem zwyczajnie przygotować jak najrzetelniejszą opinię otrzymanego sprzętu, to że mnóstwo osób się z nią nie zgodzi było dla mnie oczywiste, co kilka razy podkreślałem. Tak szczerze, to byłem ciekawy ile osób wyłapie różnicę między istotnie droższymi a tańszymi kolumnami i spodziewałem się, że tu wyniki będą zaskakujące na korzyść najtańszego zestawu. W skrócie spodziewałem się więcej opinii takich jak Twoje. Mogłem poprosić o spisanie na kartce tylko wrażeń, plusów i minusów ale z racji tego, że od zawsze lubiłem rywalizację i wszelakie zestawienia to poszedłem, być może, o krok za daleko z bawieniem się w punkty. Mimo wszystko uważam, że skoro mam pozostawić po sobie swoją opinię to bardziej wartościowe będzie dołożenie kolejnych kilku neutralnych, skoro miałem taką możliwość. Nie spodziewałem się, że odbiór tego tutaj będzie taki, że to coś bardziej szkodliwego niż pożytecznego. W skali mikro przecież każda opinia ma wpływ, bo jak 3 kolejna osoba pisze, że jest zachwycona tańszymi Heco to podświadomie już im kibicujesz. Z jakiegoś powodu przecież obaj je wzięliśmy na odsłuchu, nie słysząc ich wcześniej. To, że opisałem wrażenia 6 osób, nie zmienia tego, że ktoś inny może sugerować się tylko Twoim zdaniem, olać Q750 i ostatecznie żałować, że nie spróbował Kefów. To działa w dwie strony. Uczciwie się podzieliłem swoim i znajomych zdaniem, Ty robisz podobnie i ostatecznie też na coś postawisz, co dla kogoś może być sugestią co do wyboru. Co ciekawe, mimo innych upodobań, same nasze wrażenia odsłuchowe co do kolumn są w wielu kwestiach podobne, co myślę, też może być w jakiś sposób pomocne. Każdy jest odpowiedzialny za swoje decyzje, cenię sobie jak ktoś dzieli się swoimi opiniami, sam staram się robić to samo. Nie mogę odpowiadać za to, że ktoś nie podejdzie odpowiednio skrupulatnie do kwestii wyboru sprzętu i podejmie pochopne wnioski, opierając się na czyimś albo moim zdaniu. To samo tyczy się zresztą Ciebie, ktoś wejdzie do tematu, przeczyta, że tańsze Heco lepiej Ci grają od Kefów, mojej żonie też zagrały i w ciemno kupi Aurory, bo po co dokładać i sprawdzać. Czy to znaczy, że mamy się nie dzielić opiniami, bo ktoś, powiedzmy sobie uczciwie, komu się nie chce potraktować tego dokładnie, wyciągnie z tego pochopne, błędne dla siebie wnioski i ostatecznie nie będzie zadowolony? Cały czas podkreślam, że w muzyce nie uznaję czegoś takiego jak obiektywizm. Osobiście, kiedy próbuję wybrać "coś większego" zawsze staram się podchodzić rzetelnie do sprawy, przeanalizować rynek i poznać jak najwięcej, często skrajnych, opinii. Nawet jeśli moje wrażenia będą odmienne i subiektywne to lubię mieć przekrój różnych wrażeń. Zgodnie z tym co piszesz, forum i opinie userów są tak naprawdę niepotrzebne, wystarczyłoby żeby producenci audio pisali do czego pasuje i z czym się zgrywa ich sprzęt. Finalnie, wszystko przecież i tak sprowadza się do własnych 4 ścian i indywidualnych odsłuchów, z czym się zgadzamy. Po coś się jednak wypowiadamy, dyskutujemy radzimy i czytamy wypociny innych. Jeśli ktoś z tej mojej zabawy wyciągnie takie wnioski, o których piszesz i weźmie sprzęt w ciemno, to wydaje mi się, że to jednak gorzej świadczy o nim, bo wydając spore pieniądze jest skłonny do pochopnych decyzji. Skoro kogoś stać na sprzęt, to stać go również na wypożyczenie go do domu celem testów skoro nie ma innych opcji odsłuchu. Jeśli ktoś kupi coś opierając się jedynie na opiniach i mu to nie zagra, to będzie mógł mieć pretensje tylko do siebie, niezależnie czy to oparł się na zdaniu Twoim, moim czy Fafniaka. Wydaje się na to ciężko zarobione pieniądze i osobiście prędzej dogadałbym się na niższą kaucję albo pojechałbym na drugi koniec Polski na odsłuch niż brałbym coś w ciemno na podstawie zdania kogokolwiek. Pozdrawiam
  12. A mi ciężko się z tym zgodzić. Z jakiegoś powodu, tak jak ja, zarejestrowałeś się na tym forum i podejrzewam, że nie tylko po to żeby pożyczyć sprzęt od S4Home. Szukałeś opinii i porad ludzi, którzy przecież też słyszą inaczej, bo w muzyce nie ma czegoś takiego jak obiektywizm. Na czymś przecież trzeba się oprzeć, tego sprzętu jest tak dużo, że masz do wyboru albo podpierać się recenzjami branżowych pism, których uczciwych intencji, nie zawsze możesz być pewny albo poczytać porady użytkowników takich jak my, którzy nie mają przecież żadnego interesu aby promować konkretną markę i dzielą się tylko swoimi subiektywnymi opiniami. Twoja powyższa opinia jest właśnie bardzo wartościowa. Ktoś z boku mógłby popatrzeć na moje wrażenia z odsłuchów i wyciągnąć z tego tylko to, że te Kefy to muszą być boskie, trzeba je brać w ciemno a Heco to jednak nie ta półka. Zwłaszcza, że są tańsze. Pojawiały się przecież głosy, że to moje zestawienie nie ma żadnego sensu, bo jak tu porównywać kolumny za 5 tys z tymi za 3tys. Jak się okazuje, Ty słyszysz zupełnie inaczej i odrzucasz droższe Kefy w pierwszej kolejności, bo Ci to prostu nie gra tak jakbyś chciał. I ja to w 100% rozumiem i szanuję. Ktoś kto po mojej opinii byłby już nagrzany na Kefy, teraz się zastanowi i po to przecież dyskutujemy na forum. Każdy ma inne preferencje, inną akustykę w pomieszczeniu, inny gust muzyczny i przede wszystkim inne oczekiwania. To jest oczywiste, że trzeba swój zestaw znaleźć samemu po odsłuchach a nie kupując w ciemno, opierając się na opiniach użytkowników, bo ryzykujemy spore rozczarowanie. Takie opinie jednak pomagają, przynajmniej mi pomogły. Twoje wrażenia odsłuchowe i opinia nie są lepsze od moich, tak jak moje nie są lepsze od Twoich, każdy słyszy inaczej i szuka czegoś innego, co nie zmienia faktu, że rozbieżność w opiniach i przede wszystkim zostawianie ich po sobie mogą być pomocne. Zróżnicowanie indywidualnych upodobań w słuchaniu muzyki utrudnia selekcję ale jest dobre, bo pozwala popatrzeć z zupełnie różnych perspektyw na ten sam sprzęt a to akurat czyni te forumowe opinie bardziej wartościowymi. Użytkownicy tutaj polecają Ci do sprawdzenia Zensory, też przecież słyszą inaczej niż Ty i ja, może Ci podpasują i okażą się zestawem Twoich marzeń a może nie i tylko zmęczysz się kolejnymi odsłuchami ale gdyby nie dzielili się swoimi opiniami to sam mógłbyś na to nie wpaść. Masz zupełnie odmienne wrażenia z odsłuchów w stosunku do moich. Dla mnie to była ogromna przyjemność i świetna zabawa. Gdybym miał to powtórzyć dla samego testowania innych zestawów i napisania opinii zrobiłbym to z przyjemnością, bo radość dawało mi samo sprawdzanie sprzętu oraz wychwytywanie różnic a jak wspominałem, wszystkie zestawy grały dla mnie bardzo fajnie. Nie rozdzielałem też "cieszenia się muzyką" od wyłapywania różnic, bo to, że coś grało inaczej nie znaczyło dla mnie, że grało źle Wiem, że tu pijesz do mnie. Wyjaśnijmy jedną kwestię - nie zapraszałem znajomych żeby mi sugerowali co mam wziąć. Sam zrobiłem wcześniej odsłuch w ciemno i miałem swojego zdecydowanego faworyta przed odsłuchami ze znajomymi. Samodzielnie też wybrałem swój zestaw. Jak wspomniałem wyżej, było to dla mnie bardzo fajne doświadczenie, które mnie zupełnie nie nużyło, wręcz przeciwnie, wracając z pracy, nie mogłem doczekać się kiedy mógł się pobawić z tymi zestawami i chciałem się tym podzielić z ludźmi, którzy są równie zakręceni na punkcie muzyki co ja. Moi znajomi mają podobne nastawienie i bawili się przy tym równie dobrze co ja więc zaangażowałem ich nie po to żeby mi zasugerowali, co mam kupić, a po to żeby trochę zróżnicować opinie i sprawdzić co by wyszło z testu na większej grupie. Z czystej ciekawości. Muszę przyznać, że wyszło świetnie, bawiliśmy się przy tym znakomicie i wszyscy zgodnie stwierdzili, że jak ktoś będzie kupował kiedyś jakiś zestaw to sobie to z chęcią powtórzymy No a tu się w pełni zgadzamy Świetnie, że wiesz już mniej więcej czego szukasz i jesteś bliżej znalezienia "swojego" grania i zestawu. O to w tym chodzi. Bardzo fajnie, że podzieliłeś się tu swoją opinią, zróżnicowanie jest dobre. Przystępując do swoich odsłuchów miałem z tyłu głowy serię postów z zachwytami nad Aurorą 700 i byłem do nich bardzo pozytywnie nastawiony, tak bardzo, że nawet przez chwilę myślałem, że przetestuję tylko ten zestaw. Żeby się trochę ostudzić, nie nakręcać i starać być obiektywnym, pobawiłem się w odsłuchy w ciemno i okazało się, że coś zagrało dla mnie lepiej, co w efekcie sprawiło, że swoją opinią mogłem nieco ostudzić obecne tu zachwyty nad Heco. Teraz Ty masz inne zdanie od mojego i dla Ciebie fajniej grają Aurory. I to jest właśnie dobre oraz ciekawe, bo jak kolejny użytkownik stanie przed podobnymi dylematami co my i trafi do tego wątku, to dojdzie do wniosku, że nie ma innego wyjścia i po prostu trzeba tego posłuchać, porównać i samemu ocenić. No bo inaczej się nie da. Bez takich opinii i porad innych użytkowników, ludzie w ciemno biorą zestawy polecane przez sprzedawców albo inne osoby a potem, jak mają szczęście, to są zadowoleni z tego co gra, a jak nie, to wmawiają sobie, że jest dobrze, bo ileś osób nie mogło się mylić albo są sfrustrowani, bo nie brzmi to tak jak oczekiwali. Po to tu trafiliśmy żeby uniknąć takiej sytuacji. Najważniejszy jest świadomy wybór i zadowolenie z uzyskanego dźwięku. Ja jestem bardzo zadowolony ze swojego zestawu, gra mi to świetnie i liczę na to, że Ty też trafisz ze swoimi wyborami, choć jak widzimy, będą one zupełnie inne. Najważniejsze, że obaj działaliśmy rzetelnie w kierunku wyboru zgodnego ze swoimi upodobaniami i oczekiwaniami a nie modą i presją otoczenia. Nadal życzę powodzenia i bardzo liczę na dalsze relacje z poszukiwań. Pozdrawiam
  13. Nie jestem aż tak krytyczny dla tego zestawienia (803+Aurora 700), które uważam za naprawdę dobre ale wniosek u mnie był także taki, że wolałem postawić na coś bardziej zrównoważonego i neutralnego z Y803 dlatego skończyło się na Kefach. Z ciekawości, jakie wziąłeś kolumny do 803?
  14. Hej greg, i jak tam wrażenia z odsłuchów?
  15. Nigdzie ich nie skrytykowałem, stwierdziłem, że to IMO lider w sektorze cena/jakość i napisałem tylko, że w moim odczuciu zagrały gorzej od Kefów i Elaców, zastrzegając, że komuś innemu ich brzmienie może bardziej przypaść do gustu niż wspomniane zestawy. Uzupełniając mój test, wrzucam komentarz kolegi o audiofilskich zapędach z fb S4Home, który był jednym z uczestników "moich" testów. Może kogoś to zainteresuje i się przyda:
  16. Kefy są neutralne. Jak pisałem w teście, one nie dodają wiele emocji od siebie, można powiedzieć, że są wręcz nieco powściągliwe, grają przyjemnie ale to nie jest tak, że od razu opada szczęka bo hukną basem albo wysokimi. Nic z tych rzeczy. Jeśli już bliżej im w stronę jakiegoś grania to w stronę ciepła. Przy tym są naprawdę dokładne i szczegółowe. Ładnie schodzą nisko ale cały czas wszystko jest pod kontrolą, podobnie ma się sprawa z basem. Urzekły, przynajmniej mnie, właśnie tą swoją neutralnością i zdyscyplinowaniem Też dzięki temu dźwięk choć plastyczny, gładki, swobodny i melodyjny, jest cały czas niezwykle precyzyjny, nie drażni w żadnym momencie. No i powtórzę kolejny raz - stereofonia fantastyczna. To przykład kolumny, która nie ujmuje Cię tym, że od początku nie możesz oderwać od niej uszu i zachwycasz się jej basem. Nie, ona raczej buduje Twoje powolne zauroczenie tym jak gra jako doskonale zbalansowana i zorganizowana całość. Przynajmniej w moim przypadku i w połączeniu z Y803D (czy tam wzmakiem S-701), która z kolei nie zalicza się do neutralnych amplitunerów i daje trochę życia i ostrości od siebie. Takie opisy, to jak już zauważyliście, ciężka sprawa i trudno pismem opowiedzieć dźwięk. Trzeba po prostu tego posłuchać i wyciągnąć własne wnioski A jeszcze dojdą Ci Magnaty, które wydaje się, że brzmieniowo są całkiem inne. Nie zdziwię się jak najbardziej Ci przypadnie do gustu. Będzie ciekawie Zapytam jeszcze z ciekawości - przed odsłuchem domowym słuchałeś wcześniej jakichś innych zestawów? No i spróbuj sobie poprzełączać te kolumny na bieżąco. My mieliśmy fajną zabawę jak katowaliśmy te same kawałki albo ich fragmenty, osoba słuchająca nie wiedziała co gra, czasem grały obie naraz a potem przeskakiwaliśmy z jednego zestawu na drugi pilotem i to wtedy można było najlepiej uchwycić różnice, bo pamięć w tych muzycznych kwestiach jest wyjątkowo krótka z tego co mi się wydaje. Dziwne albo i nie. Ja jestem w stanie sobie wyobrazić, że sporej grupie użytkowników, która dostałaby te same zestawy to Heco zagrałyby najlepiej. Każdy po prostu szuka czegoś innego w dźwięku. To jak z samą muzyką. Jedni słuchają muzyki klasycznej a inne gatunki "gryzą" ich uszy, podczas gdy ktoś inny z przyjemnością na kanapie słucha techno albo electro czy obecnego popu. Trudno tu napisać, że któraś z tych grup jest lepsza, bo preferencje są subiektywne i najważniejsze to mieć przyjemność z tego czego się słucha. Z kolumnami jest podobnie, część jest robiona z lepszych części, przez bardziej renomowane marki, za co też się płaci ale trudno przekonywać się na siłę i dokładać kasy do czegoś, w imię samego prestiżu albo nazwy, skoro lepiej w gust i oczekiwania wkomponowuje się tańszy zestaw.
  17. Mogę potwierdzić co napisałeś, możliwe, że wyraziłeś się precyzyjniej w kwestiach muzycznych ode mnie. Przeczytałem jeszcze raz swój "test" i generalnie potwierdza się charakterystyka tych sprzętów bo opinie są zbliżone. Myślę, że już na tym etapie jestem w stanie napisać, że przemyślenia mamy bardzo podobne, za to możemy mieć inne muzyczne preferencje i oczekiwania Z niemal wszystkim co napisałeś mogę się zgodzić. Heco są w swoim brzmieniu efektowniejsze, żywe, cieplejsze, mają agresywniejszy i mocniejszy bas od Kefów, pod kątem przestrzeni też tu nie miały absolutnie się czego wstydzić. Q750 są świetnie zrównoważone, bardzo dokładne i precyzyjne, te określenia pasują odnośnie ich specyfiki. W pierwszej chwili bas w KEFach też wydał mi się nieśmiały (to dobre słowo), jak się już z nim osłuchałem to tylko coraz bardziej mi się podobał. Jest spokojniejszy, znacznie bardziej zrównoważony, przy dłuższych odsłuchach mi to bardziej odpowiadało i koiło uszy. Im więcej się w nie wsłuchiwałem tym bardziej doceniałem ich zrównoważenie, zwłaszcza, że sam amplituner jest żywy. Przy mocniejszym i znacznie głośniejszym graniu, Heco, przy swoim efektownym graniu, potrafiły mi się gubić wyżej, trochę zaskrzeczeć i dudnić, Kefy pozwalały piosence brzmieć ale zgrabnie "trzymały" dźwięk równo cały czas i to był jeden z elementów, które mnie też w nich urzekł, Elaci zresztą też to miały. Żeby wyrównywać w tych kwestiach szanse, lubię słuchać głośno więc musiałem operować +/- na pilocie, tak żeby je zrównywać mniej więcej na ten sam poziom, bo Heco są jednak głośniejsze i przy Kefach trzeba było podbijać volume. Do Twojej opinii mogę dopowiedzieć, że Elaci grały ciszej od Kefów, miały od nich więcej basu i przestrzeni, Q750 wydały mi się za to żywsze i ciut lepiej zbalansowane choć tu trudno jakkolwiek krytykować U5. Na pewno sam na to wpadłeś (ja niestety nie okazałem się na początku taki sprytny przez co straciłem dzień na ciągłym przełączaniu kabli...) ale w 803D są 4 wejścia na kolumny i wystarczy pożyczyć od kumpla kabel - można podłączyć naraz dwa zestawy i wygodnie przeskakiwać pilotem z jednego na drugi co bardzo ułatwia porównywanie obu modeli. Dodam, że po rozpakowaniu i pierwszym, szybkim 40 minutowym odsłuchu, powiedziałem żonie, że wygląda na to, że Aurory z nami zostaną, bo z całego grona, jako najżywsze w brzmieniu, zrobiły na mnie najlepsze wrażenie, grały po prostu najefektowniej i najbardziej energicznie z całego grona a ich bas robił wrażenie. Dopiero po kolejnych 2-3h zaczęło mi się trochę przestawiać. Jak wspomniałem wcześniej, absolutnie mnie nie zdziwi jak HECO komuś najbardziej przypadnie do gustu i nie dość, że nie zauważy różnic na ich niekorzyść w stosunku do droższych konkurentów, to jeszcze zagrają dla niego po prostu lepiej i dadzą mu dokładnie to czego szuka. To są zwyczajnie dobre kolumny a to, że postawiłem na inny, droższy zestaw w najmniejszym stopniu nie deprecjonuje ich jakości. Wychodzi na to, że test jednak mógł mieć sens i to nie cena zdobi kolumny a dźwięk jaki dają Kibicuję Ci w Twoich wyborach, życzę 100% satysfakcji z uzyskanego dźwięku i wyboru zgodnego ze swoimi preferencjami. Z rad jak z poradnika pani domu to pamiętaj tylko żeby nie nastawiać się na coś konkretnego opiniami innych (np. mnie ) ani cenami sprzętu. Tu trzeba się od tego odciąć. Usiądź wygodnie, puść głośno swoje ulubione kawałki po kilka (albo kilkanaście razy) a sam będziesz wiedział co masz wziąć jeśli to faktycznie będzie "to". Dawaj znać co dalej i powodzenia!
  18. Jestem w stanie sobie to spokojnie wyobrazić
  19. Wydaje mi się, że nie miałaby z nimi żadnego problemu. Myślałem o nich wcześniej. Q950 są już naprawdę duże, wydaje mi się, że są po prostu za duże do takiego pomieszczenia jak moje i mogłyby za mocno tłuc, barwę pewnie mają podobną. Jeśli chodzi o dźwięk to strzelam, bo nie słyszałem ich na żywo ale fajnie jakby ktoś się wypowiedział. Wydaje mi się, że jest jak z Aurorami 1000 i tu trzeba mieć te 30m2 albo w pobliżu żeby to właściwie zagrało. U mnie na 22m2 Q750 spokojnie wypełniają pomieszczenie dźwiękiem. Aurory 700 i U5 FS zresztą też nie miały z tym problemu. Z czystej ciekawości interesuje mnie za to jak mogłyby brzmieć w takich pomieszczeniach 15-25 m2, Q750 w stosunku do mocnych, podstawkowych LS50 i R300. Ja od początku chciałem kolumny podłogowe ale dyskutowaliśmy o tym długo podczas testów. @S4Home będziecie mieli LS50? Kolega, fan kolumn podstawkowych, który ostatnio na nie poluje, podczas odsłuchów mnie o to pytał. Jak je oceniasz w porównaniu do R300? Będę wdzięczny za zdanie kogokolwiek kto miał do czynienia z takimi zestawami i czuje się na siłach wydać jakąś opinię.
  20. Hej, dzięki za opinie. Ok, no to od początku, bo chyba nie do końca się zrozumieliśmy. Nie jestem żadnym blogerem ani jutuberem, nie będę raczej przeprowadzał żadnych innych testów w najbliższym czasie. Cały ten topic i moje opinie, to jedynie dowód moich zmagań z wyborem sprzętu przed jakim staje spore grono użytkowników a nie recenzja sprzętu do gazety. Ten test nie miał za zadanie deprecjonować jakichkolwiek kolumn ani windować jakiegokolwiek innego zestawu. To tylko i wyłącznie pamiątka oraz podsumowanie moich wrażeń z poszukiwań wymarzonego sprzętu. Zaraz greg może napisać, że Heco zjadają Kefy i Magnaty albo na odwrót a ja go w pełni zrozumiem. Sam się posiłkowałem zdaniem tu obecnych, co mi ułatwiło poszukiwania więc tu zostawiam tylko swoją opinię a nie objawiam żadnych prawd, może ktoś będzie miał podobne wrażenia a może uzna, że pisałem farmazony i będę szanował to zdanie, bo cały czas dyskutujemy o subiektywnych opiniach. Po pierwszym poście w tym temacie widać, że zaczynałem od budżetu rzędu 6-6.5 tysiąca za cały zestaw. Miały być Indiana Line Tesi 561, potem padały inne pomysły i moja wizja zestawu, jak i budżet ewoluowały choć mogę wam zdradzić, że finalnie nie zapłacę dużo więcej jak można by pomyśleć (pozdrawiam i kolejny raz polecam S4Home). Cały przebieg tego tematu, omawiany test i posty jakie tu się pojawiają nie miały w założeniu na celu zestawić trzech modeli kolumn z różnych półek cenowych. Równie dobrze mógłby to być test Indiana Line Tesi 561 z Zensorami 7 i Heco. No ale tak się złożyło, że akurat tych kolumn słuchałem w skrajnie odmiennych warunkach i pisanie tu o teście byłoby pozbawione sensu. Po prostu po kilku tygodniach poszukiwań kolumn do 803ki i wielu sprawdzonych zestawach, zostałem z tymi konkretnymi, moim zdaniem, rzetelnie testowanymi modelami. Na podstawie odsłuchów i recenzji to właśnie te 3 modele wydały mi się najciekawsze. To, że są one z różnych półek cenowych, to zupełnie inna i niezamierzona przeze mnie kwestia. Gdyby wygrały Heco, podejrzewam, że sporo osób by się ucieszyło, bo wyszłoby, że dla kolejnej osoby grają lepiej niż zestawy za 6 tysiaków. U Chemika tak przecież było i mam podobne wrażenia do jego, w stosunku do sprawdzanych przez niego zestawów. Mogłem napisać krótko i nie bawić się w testy - Kefy i na tym skończyć. Są droższe od Heco więc wszystko jasne. No ale dla mnie właśnie nie było. Po to chyba piszemy na forum żeby dyskutować i wyrabiać sobie zdanie. Po co przepłacać jak można mieć więcej i lepiej za mniej. Dla kontrastu B&W 683 S2 kosztują 6600 za parę. W terminologii samochodowej to jest właśnie ten samochód za 100tys jak nie drożej. No i jeśli weźmiemy pod uwagę Yamahę 803D to jednak wziąłbym zamiast nich Heco za te 3000zł czyli ponad połowę mniej. Po prostu w tym zestawieniu grały mi lepiej. Czyli jednak czasem można. No i wówczas też test jest pozbawiony sensu, bo zestawiamy różne półki cenowe (wszak cenowo to Tipo vs Passat) czy to jednak wartościowa opinia, bo być może nie warto przepłacać? W terminologii piłkarskiej "pieniądze nie grają". Nie brałem tego trójpaka do domu po to żeby któreś kolumny traktować jako "ciekawostkę". Nie, wszystkie traktowałem jako potencjalnych pretendentów i kandydatów. Heco były pierwotnie najbardziej realną opcją z racji budżetu oraz tak wielu pochlebnych opinii i to na nie się nastawiałem. Liczyłem, że mnie oczarują a dla mnie laika, różnica między droższymi graczami, będzie na tyle nieadekwatna w cenie, że zdecyduję się na nie. Nie zawiodły mnie, to bardzo dobry produkt, zagrały w moim odczuciu naprawdę fajnie i każdemu z budżetem do 3 tys na kolumny je gorąco polecam. No ale nie będę kłamał, różnica okazała się jednak dla mnie słyszalna (a przecież słuchałem w ciemno) i stąd zdecydowałem się dopłacić do Kefów. Kto inny może mieć zupełnie inne wrażenie i żywsze, cieplejsze oraz agresywniejsze brzmienie Aurora 700 w stosunku do Kefów, bardziej do niego przemówi a on sam uzna, że nie ma żadnego sensu dopłacać. W świecie drogiego sprzętu audio kogoś by to naprawdę zdziwiło? No i tu na koniec ciekawostka. Wziąłem do testu ceny katalogowe, wiedząc, że znając legendarne oferty S4Home dla forumowiczów, zapłacę znacząco mniej. Mogę chyba napisać, że do KEFów dopłacę w stosunku do Heco nieznacznie ponad 1000zł za całą parę w stosunku do tego co napisałeś. Dużo? Mało? Dla mnie w porządku. Skoro poświęciłem na to tyle czasu i uzyskałem zadowalający mnie efekt, dostrzegłem różnicę, to dam radę jeszcze tego tysiaka uciułać za to co mi się tak spodobało i co chciałem dostać. Elaci, które dostałem są sprzętem poekspozycyjnym, który kosztuje na stronie 5400 zł ale podejrzewam, że tu też można jeszcze trochę urwać. W tym wypadku brałem pod uwagę tylko wspomniany model powystawowy. No i ok, niech kosztują ten tysiąc więcej od Kefów ale tu nie znalazłem argumentów żeby dodatkowo dopłacać. Czyli okazało się, że Heco kosztowały tysiąc mniej od Kefów a Kefy tysiąc mniej od Elaców. No i tak jak do tych środkowych uznałem, że warto dopłacać, tak do tych najdroższych już nie, wręcz wypadły gorzej niż Q750 w mojej opinii, choć ktoś może tu mieć zupełnie inne zdanie. Wracając do porównania samochodowego - ten mój test to jakbyś testował samochód za 30 tysiaków, porównywał go z tym za 50 tysiaków i dodatkowo z autem za 70 tysięcy. W moim odczuciu (kolejny raz to podkreślam), ten za 50 tysiaków jeździł lepiej od tego za 30 ale ten za 70 nie zrobił wielkiej różnicy w stosunku do tego za 50. A w ramach ciekawostki testowałem jeszcze sporo za 70, 60 i 40, które moim zdaniem wypadały gorzej od tego testowanego za 30. Moby, widziałem tę opinię znacznie wcześniej. Każdy słyszy inaczej więc absolutnie nie zamierzam z nią dyskutować ale mam inne zdanie w tej kwestii
  21. No trafiłeś Nie spodziewam się, że każdy się w nich zakocha ale jak już się porządnie wsłuchałem w to co dostałem, to dla mnie, gra to bardzo fajnie. Im dalej w las, tym bardziej utwierdzałem się w przekonaniu, że to jest "to". Nie słyszałem akurat tych Magnatów, jestem bardzo ciekawy Twoich opinii na temat całego trójpaka i życzę zadowolenia z wyboru.
  22. Rozumiem choć nie do końca. Te Heco, jak rozumiem mają być Maluchem bo mniej kosztują czy dlatego, że Ci się nie podobały? Masz prawo do swojego zdania, ja nie prezentuję tu żadnych prawd objawionych, tylko dzielę się swoimi subiektywnymi i indywidualnymi opiniami, z którymi nikt nie musi się zgadzać. Sam korzystałem z takich porad na tym forum na etapie poszukiwań, inaczej by mnie tu nie było. Napisałem co myślę o Heco, wydaje mi się, że ze swoją specyfiką dadzą większości zainteresowanych, to czego szukają, bo w swojej kategorii cenowej wydają się zwyczajnie dobrymi i przyjemnymi kolumnami, co potwierdzają tu liczne głosy zadowolonych użytkowników. Ja oczekiwałem jednak czegoś innego i chyba dość wyraźnie napisałem dlaczego, w moim odczuciu odstają od Elaców i Kefów. Przy okazji zaznaczyłem, że słuchałem wcześniej znacznie droższych kolumn od Heco, które IMO wypadły z tym konkretnym amplitunerem gorzej i nadal to podtrzymuję. Pozdrawiam i gratuluję znalezienia wymarzonego sprzętu.
  23. Wiesz, równie dobrze dla Ciebie Kefy mogłyby się okazać nudne a Aurora 700 to dźwięk marzeń i to co mi przeszkadzało dla Ciebie byłoby atutem albo na odwrót w stosunku do Kefów. To trochę jak dyskusja nad wyższością niebieskiego nad zielonym, jedni wolą jedno, drudzy co innego. Sam widzisz jak zmieniłeś zestaw i Twój poziom satysfakcji wzrósł. Miałeś B&W w zasadzie w cenie Elaców i okazuje się, że z Yamahą, Aurory grają zwyczajnie lepiej. Też miałem takie wrażenie, choć różnica w cenie to koło 3 tys na korzyść Heco. Nie jest tak, że jak ktoś wybrał coś innego albo droższego, to znaczy, że wybrał lepiej. To wszystko jest jedynie kwestią indywidualnych preferencji. Najważniejsze to dostać to czego się oczekiwało i nie poddawać się presji ani nie dać zwariować, o co nie jest trudno w świecie drogiego sprzętu audio. Zaraz ktoś może wpaść i napisać, że jakie Q750, KEF Blade za 60 000 to dopiero sprzęt. Na mnie to nie robi wrażenia, bo nie muszę już szukać dalej. Najważniejsze jest tu poczucie satysfakcji z płynącego dźwięku i ostatecznie tylko to się liczy. W końcu słuchamy przede wszystkim muzyki, sprzęt ma tylko pomóc i nawet powyższy test pokazuje, że drożej nie znaczy zawsze lepiej. Ja się niezmiernie cieszę, że po długich poszukiwaniach, udało mi się znaleźć "swój" dźwięk, liczę, że Tobie i wszystkim innym też się udało, niezależnie czy gra im Heco, B&W, Zensory czy Klipsche. Każdemu życzę tego uczucia. Jakiś zaawansowany audiofil z boku może się uśmiechnąć z politowaniem na moje wybory i opinie ale nie zrobi to na mnie wrażenia, bo ja mam banana na buzi i delektuję się muzyką oraz dźwiękiem, który do mnie trafia. Pozdrawiam
  24. No to jedziemy. TEST YAMAHA 803D + HECO AURORA 700 vs KEF Q750 vs ELAC U5 FS Wrażenia po blisko 90h odsłuchów sprzętu w domu. Od razu, wszystkich mających wątpliwości, gorąco namawiam do tej formy wybierania sprzętu. Teraz już wiem, że po prostu nie da się inaczej. Inna akustyka w domu, komfort słuchania bez żadnej presji czasowej i zewnętrznej w salonie. Przy wydawaniu tak dużych kwot na sprzęt, próby innej metody doboru urządzeń, wydają mi się w tej chwili lekkomyślnością. Po prostu nie będzie to obiektywne i zgodne z waszym sumieniem. Wystarczy, że w salonie ktoś postawi jedną kolumnę metr bardziej w lewo, zagra na niej konkretną, dobrze grającą na danym zestawie piosenkę i kończy się wyborem, który w domu nie gra tak fajnie, prowizja za sprzedaż sprzętu przytulona przez sprzedawcę a klient szukający opcji poprawy brzmienia. Mam wrażenie, że w swoich poszukiwaniach, zrobiłem co się dało, aby uzyskać maksymalne zadowolenie z uzyskanego efektu i jestem przekonany, że wytypowany zestaw zostanie ze mną na lata. Bardzo dziękuję S4Home i użytkownikom tego forum za wskazanie odpowiedniej drogi do osiągnięcia tego celu. Do dyspozycji miałem, jak już wiecie, Elac U5 FS, Kef Q750 i Heco Aurora 700. Elaci z ekspozycji, Heco nówki (wygrzałem przez 30h), Kefy nówki albo prawie nówki, też wygrzałem. Kolumny wytypowane nieprzypadkowo, Kefów i Heco nie miałem okazji wcześniej słuchać, zachęciły mnie liczne, pozytywne opinie na temat połączenia z Yamahą 803D. Elaci zrobiły na mnie najlepsze wrażenie na odsłuchach salonowych a wcześniej miałem okazję posłuchać: Indiana Line Tesi 561, Monitor Audio Silver 6, B&W 683 S2, Pylon Pearl 25, Magnat Quantum 677, Dali Zensor 7, Klipsch 280F, Focal Chorus 716, Polk Audio Signature S55 i Polk RTI A5. Trochę się tego zebrało. Jedne z kolumn zrobiły na mnie lepsze wrażenia, inne gorsze, najlepiej z tego zestawu, z Yamahą 803D zagrały mi na tamtym etapie Elac U5. Po licznych, obecnych tu, opiniach oraz bardzo korzystnej cenie, byłem pozytywnie nastawiony do Heco i po cichu liczyłem, że to ten zestaw mnie rozłoży. O ślepych testach pisałem powyżej, kolumn z Yamahą 803D słuchało w sumie 6 osób. Jedna para głośników dostała w sumie 16 punktów, drugie miejsce 11.5 punktu, kolumny z trzeciego miejsca 8.5 punktu. Wszystko grane na Pure Audio. Kable Melodiki. Słuchane było mnóstwo różnych rzeczy - muzyka etniczna, metal, "S&M" Mety, OST z Władcy Pierścieni i Atomic Blonde, "The Wall" Pink Floydów, "Disintegration" The Cure, "Stationary Traveller" Camela, "Money for Nothing" Dire Straits, OST Eddiego Veddera z "Wszystko za życie", Neil Young, Sigur Ros, Madonna, Lindsey Stirling, Daft Punk, Gooral, Guns N'Roses, Stonesi, Doorsi, Tool, koncertowy Dżem czy "Tom's dinner" Suzanne Vegi a capella (gorąco polecam, robi robotę) i wiele, wiele więcej. Większość z CD podłączonego optykiem, część z pendraka w formie FLAC lub mp3 320kbs. Piszę to żeby pokazać, że przekrój był naprawdę spory. Akustycznie okazało się, że na szczęście, nie było spodziewanego dramatu, trójkąt odsłuchowy wyszedł całkiem równo, dywan i odsunięcie kolumn około 80 cm od ściany zadziałały pozytywnie. Nikt, w każdym razie, nie narzekał na akustykę, była wręcz zaskakująco dobra. Pierwsze wrażenia wizualne. Heco są smukłe ale naprawdę wysokie, istotnie wyższe od Kefów i Elaców, to chyba widać na zdjęciu. Co do wrażeń estetycznych - zdecydowana większość wskazała Kefy jako te najładniejsze, mi też się najbardziej podobały. Dla żony najładniejsze były Heco, dodatkowo ładnie komponowały się z naszymi meblami i od początku mocno za nimi optowała. Nikt nie wskazał Elaców ale to nie są brzydkie kolumny, możliwe też, że czarny kolor kontrastował z białym, który lepiej pasował do wnętrza. Dla mnie wrażenia wizualne to sprawa absolutnie drugorzędna ale myślę, że kogoś może to zainteresować. Przed właściwym testem, kwestia niezwykle istotna w tym wszystkim, czyli ceny na stronie S4Home (u konkurencji pewnie podobnie, musiałem wybrać jakąś stronę, wszyscy wiemy, że można uzyskać znacznie korzystniejsze oferty jako forumowicze a chciałem mieć tu jakiś punkt odniesienia): HECO AURORA 700 - 3400 zł za zestaw KEF Q750 - 5500 zł za zestaw ELAC Uni-Fi U5 FS - 6600 zł za zestaw No i tu dochodzimy do tego na co wszyscy czekali czyli odsłuchów. Na wstępie zaznaczam, że jestem bardzo zadowolony z wytypowania tych 3 zestawów, wszystkie na swój sposób i w swoich kategoriach, okazały się bardzo mocne, żaden mnie nie zawiódł i każdemu stojącemu przed dylematem doboru kolumn do 803ki, gorąco polecam sprawdzenie każdego z tych zestawów. Kolejny raz podkreślam, że jestem laikiem i to tylko moje subiektywne wrażenia, każdy może słyszeć to wszystko inaczej i się nie zgadzać z moimi opiniami. Dlatego warto słuchać. HECO AURORA 700 - po zachwytach i opiniach, nie mogłem się doczekać jak usłyszę ten zestaw z Yamahą. I powiem, że nie dziwię się forumowiczom, którzy dostają ten zestaw i zostawiają go w domu, co z moich tutejszych obserwacji, ma miejsce w większości przypadków. Jak wspomniałem kolumna zdecydowanie najwyższa, jak się potem okazało też najgłośniejsza. Te głośniki dają to czego oczekuje większość słuchaczy. Są żywe, dynamiczne, fajnie eksponują wokal, dają naprawdę dobre poczucie przestrzeni, mają przyjemny, fajnie schodzący, mięsisty bas. To wszystko się tu potwierdziło. W porównaniu ze sporą ilością zestawów kolumn, które słyszałem to byłby zdecydowany zwycięzca w kategorii cena/jakość. W tej cenie (a nawet i nieco wyższej) nic nie zagrało mi równie dobrze. Podejrzewam, że gdybym dostał tylko ten zestaw do domu, to istnieje spora szansa, że by u mnie został. No ale wziąłem dwa inne, z wyższej półki cenowej i wbrew temu co się często mówi, okazało się, że tu finalnie cena w jakimś stopniu miała przełożenie na jakość, choć słuchałem (i znajomi też) z czystą kartą, nie mając kompletnie pojęcia co gra. Na pierwszy "rzut ucha" jest super, po porównaniu z Elacami i Kefami, miałem jednak wrażenie pewnego "efekciarstwa" i tego, że Heco daje słuchaczowi to co najbardziej rzuca się w ucho i to czego podświadomie oczekuje czyli ciepło, jasny, nieco wysunięty (dla mnie ciut za bardzo) wokal, efektowny bas (któremu na marginesie zdarzy się zadudnić) i szeroką scenę. To się może podobać i to są naprawdę dobre kolumny, zwłaszcza w tej cenie. Przy żywej i ostrzejszej 803ce Yamahy, lepiej zagrały jednak Kefy i Elaci. Nie wiem jak Aurory grają ze spokojniejszym Onkyo, to mogłoby być ciekawe do sprawdzenia. W każdym razie w "konkursie" jedna osoba (moja kochana żona oczywiście ;)) wytypowała Heco na 1. miejscu - może podglądała choć ostatecznie, po kolejnych kilkudziesięciu godzinach odsłuchów, sama szczerze przyznała, że ostateczny zwycięzca jednak gra lepiej. Zresztą po pierwszym odsłuchu od razu po rozpakowaniu od razu zwróciła, że "te drugie" kolumny grają jednak jakby głębiej i przyjemniej. Reszta osób od początku umieściła je za pozostałymi dwoma zestawami. ELAC UNI-FI U5 FS - jedyne kolumny z pretendujących, jakie słyszałem wcześniej na odsłuchach i dość wyraźny zwycięzca w moim rankingu, przed odsłuchami w domu. Z moich wrażeń najcichsza z testowanych w tym teście kolumn. Do tego wyraźnie najdroższy z kandydatów, prawie 2x droższy niż Heco. Cóż, raz się żyje. Widziałem, że w Top Hi-Fi (co się będziemy czarować), ostatnio poszli po rozum do głowy i zamiast ciągłego forsowania 803 z B&W 683 S2, co według mnie a także po innych opiniach użytkowników, także tutaj, nie gra tak jak trzeba za te pieniądze, w końcu zestawili 803 z tymi Elacami i to jest naprawdę fajny zestaw. Tu wszystko jest jak trzeba, wokal wyraźny choć nieco wycofany, granie odpowiednio ciepłe, bas mocny, nisko schodzący ale kapitalnie wyważony, scena naprawdę szeroka, poczucie przestrzeni w kawałkach z Władcy Pierścieni daje odczucia jakbyśmy uciekali przed Balrogiem razem z Drużyną Pierścienia, w utworach Neila Younga, Stonesów czy Eddiego Veddera wszystko świetnie wyważone i tak przyjemne, że nie chce się przerywać tych płyt aż nie wybrzmią do końca. Finalnie, chyba kolumny nieco mniej wyraźne niż Q750 ale które przy bardzo długich odsłuchach dzięki temu chyba trochę "mniej męczą" od Kefów. W metalu, nagraniach koncertowych i muzyce filmowej chyba najczęściej wygrywały. Cena słuszna ale naprawdę mocny gracz w tym zestawieniu. KEF Q750 - wiele pozytywnych opinii w zestawieniu z 803ką, recenzje samych kolumn także pozytywne. Wygląd naprawdę fajny ale jak to zaje***cie mi zagrało! No to jest po prostu bajka. Pierwsze wrażenie - fajne uczucie głębi, kolumny żywe, czysty wokal ale może bas ciut za miękki, może trochę za neutralne. Nic z tych rzeczy, im dalej tym były tylko lepsze i po prostu rozkładały kolejne osoby na łopatki. Nie wiem jakby zagrało z innym wzmacniaczem albo amplitunerem ale połączenie z 803ką magiczne. To jak te kolumny są równe to jest coś niesamowitego, poczucie jak piosenka daje ognia, to co ma najlepszego i powoduje ciary na plecach a jednocześnie ma się poczucie jak Kefy równo "ją trzymają" jest świetne. Przy tym wydały mi się wyraźniejsze i nieco żywsze od Elaców. Miałem odczucie, że dawały nieco mniej przestrzeni, próbowałem zmian ustawienia i tu była poprawa na tyle, że efekt był bardziej niż zadowalający ale mimo wszystko w tej kwestii Elac, jak dla mnie, dawał większą scenę. Wokale wydały mi się idealnie zbalansowane, odpowiednio wyeksponowane ale nie na tyle, że miałem poczucie efekciarstwa, o którym wspomniałem przy Heco. Pisałem o wersji a capella "Tom's dinner" Suzanne Vegi, bo tam odbiór był kosmiczny - poziom najmniejszego detalu, wdechu wokalistki, doskonałe zbalansowanie i uczucie jakby piosenkarka siedziała 2 metry przed słuchaczem. W stosunku do konkurencji, przy tej i kilku innych piosenkach, miałem tu poczucie jakby ktoś na głos wokalistki wylał wiadro aksamitu. Do tego świetne uczucie lekkości. No i miodna stereofonia. Przy płycie Goorala "Electro Ethno" też dały do pieca i wygrały z pozostałymi konkurentami. Kefy to bardzo uczciwy sprzęt, który nie dokłada od siebie za dużo, co jest tu ogromnym atutem i pozwala po prostu piosence grać. Wydają się sprzętem neutralnym, co moim zdaniem kapitalnie komponuje się z żywą i ostrzejszą Yamahą. Nie dodają za wiele ale i nie zabierają. Po wszystkich tych testach, przy odpowiednim wzmaku/ampli i odpowiednim zbalansowaniu, to się okazało po prostu doskonałe. Po prostu gra tak jakbyś chciał żeby zagrało. Akustyka i rytmika fantastyczna, poziom wyrafinowania w ukazaniu detali kapitalny. Czy gra Dire Straits czy smyczki Lindsey Stirling, słyszysz po prostu wszystko. Góra jest przyjemnie gładka, kolumny nie eksponują górnego skraju pasma, nie zabijają kawałka niepotrzebnym dudnieniem basu, który też jest tam gdzie ma być i jest go dokładnie tyle ile trzeba. Być może U5 mają go nieco więcej ale to nie jest zarzut dla Kefów, Q750 potrafią pokazać pazur, dają dokładnie tyle basu ile oczekujesz, potrafią sprawić, że człowiek ma ciary na plecach albo łzy w oczach przy ulubionym kawałku. Po prostu słuchasz muzyki i nie możesz przestać, czując tę magię. Tego uczucia w swoich wędrówkach właśnie szukałem. PODSUMOWANIE: Jak tu dotarliście to pewnie już zorientowaliście się, że kolumnami nr 3 z największą ilością punktów i zarazem zwycięzcami zostały KEF Q750. Dostałem tu wszystko czego oczekiwałem, czuję magię, dźwięk jest piękny i nawet moja żona, która wielką fanką muzyki nie jest, rozpływa się z uśmiechem jak grają. Nie mam wątpliwości, że to zestaw, który na bardzo długo ze mną zostanie. ELAC U5 FS zajął drugie miejsce, przez moment dawał mi do myślenia, bo w niektórych kwestiach wypadał nieznacznie lepiej ale z mojej perspektywy, raz, że Kefy finalnie grały dla mnie zwyczajnie ciut lepiej, dwa, nie widzę powodów żeby dopłacać dodatkowego tysiaka do U5 dla samego dopłacania. Tak jak między tymi dwoma modelami a Heco czułem różnicę, tak między samymi Kefami a Elacami, słyszałem w większości tę na korzyść tańszych Kefów i tu zasada, że coś co jest droższe jest lepsze, w moim przypadku się nie sprawdziła. HECO AURORA 700 to naprawdę fajne i dobre kolumny, w moim odczuciu byłby to zwycięzca kategorii cena/jakość, który pewnie wygrałby z większością wcześniej testowanych w salonach graczy. Zgodzę się z opiniami, że za podobną cenę trudno jest znaleźć coś lepszego. Uniwersalny sprzęt, który także potrafi spowodować banana na buzi i czystą przyjemność ze słuchania muzyki, co często nie udaje się nawet dużo droższej konkurencji. Jeśli jednak jesteście skłonni dołożyć do ceny kolumn (nie tak mało), to pominięcie odsłuchu Q750 będzie sporym błędem. W pierwszej chwili może nie tak efektowne ale po bliższym zapoznaniu, w moim odczuciu, wyraźnie lepsze i przesuwają doznania muzyczne jednak o poziom wyżej. Przynajmniej według mnie i części znajomych, którzy towarzyszyli w odsłuchach. Tak dużej różnicy, o ile w ogóle, przy również świetnych Elacach, w stosunku do Kefów już nie było. Grały po prostu inaczej, czy lepiej to już moim zdaniem kwestia indywidualnych preferencji i gustu. Na koniec chciałbym bardzo wszystkim podziękować za rady i zainteresowanie tematem. Dzięki wam mam poczucie, że podszedłem do sprawy jak należy i moja perspektywa się znacząco zmieniła. Przypomnę, że zaczynałem od Indiana Tesi 561 (także całkiem niezłe swoją drogą) i zestawu z wzmacniaczem. Każdemu, kto będzie w podobnej pozycji co ja kilka tygodni temu, jeszcze raz gorąco polecam odsłuchy w domu, które kompletnie zmieniają odbiór i dają zupełnie inną perspektywę. Miałem spore wątpliwości i obawy przed pożyczaniem urządzeń ale niepotrzebnie, w tym momencie to dla mnie jedyny sensowny model wyboru sprzętu. Polecam wcześniej zrobić to co ja, czyli wybrać się do kilku salonów celem odrzucenia kilku zestawów tak by ostatecznie wiedzieć czego się szuka i potem sprawdzić w swoim domu to co nam się spodobało bądź to co nas interesuje a nie było okazji w salonie. Inaczej szansa na rozczarowanie, że zestaw nie zagra tak jak w specjalnie przygotowanym pokoju odsłuchowym, istotnie wzrośnie. Czyli powtórzę po kolegach, słuchać, słuchać, słuchać. To za drogie zabawki żeby pozwolić sobie na pochopne wybory. Sam bardzo się cieszę, że znalazłem swój wymarzony zestaw, wszystkim poszukującym życzę osiągnięcia tego samego efektu i poziomu zadowolenia, niezależnie od tego na co ostatecznie postawią. Gorąco polecam S4Home. Fajnie trafiać na ludzi z pasją, którzy wykorzystują swoją wiedzę, bo autentycznie chcą Ci pomóc, dają wędkę na złowienie wymarzonego sprzętu a nie wciskają na siłę tego co musi im zejść z magazynu. Niby powinien być to standard ale nawet w moich poszukiwaniach musiałem być czujny żeby nie dać się wrobić. Podczas kontaktu z Piotrkiem i Grześkiem, nikt mi nic nie próbował wciskać, nikt mnie nie namawiał na konkretne modele, mogłem brać co chciałem a chłopaki dodatkowo poszli mi na rękę i dali kilka dni więcej na testy, jak o to poprosiłem z powodu dodatkowego czasu, jaki podczas terminu wypożyczenia, miałem spędzić w pracy. Mój poziom zadowolenia maksymalny, wszystkim życzę takich transakcji a części konkurencji brania przykładu z tej firmy. P.S. Sorry za tak długi post i zwlekanie z napisaniem go, mam nadzieję, że wybaczycie. Na wszelkie pytania chętnie odpowiem.
  25. Zaskakującym może też być jak kolumny za 3400 za parę okażą się lepsze od tych za 6600 Mam swój wymarzony zestaw audio, ciary na plecach albo łzy w oczach przy słuchaniu niektórych z kawałków. O to mi chodziło. Niektóre marzenia się jednak spełniają. Teraz muszę wyjechać ale jak wrócę postaram się wyrzeźbić potężną recenzję. W ramach podgrzania atmosfery, zestawów słuchało 6 osób o różnym guście, preferencjach i stopniu wtajemniczenia muzycznego. Nie mieli pojęcia o cenach, klasie ani tym co aktualnie gra. Wymyśliłem system punktowy - najlepszy zestaw 3 pkt, drugie miejsce 2 pkt, trzecie miejsce 1 pkt. Uczestnicy nie mieli pojęcia jak głosowały pozostałe osoby. Na marginesie ja byłem nr 6 i słuchałem tego w ciemno wcześniej.
×
×
  • Utwórz nowe...