Skocz do zawartości

Beautiful Instinct

Uczestnik
  • Zawartość

    9
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Beautiful Instinct

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Minionkowo
  1. Klasyczna wieża do 600 zł

    Czyli opcja 400 zł na wieżę + 200 za kolumny będzie lepsza? Jakie kolumny byś wtedy polecał (czy to zależy od modelu wieży jaki wybiorę)? Znalazłem w mojej okolicy parę fajnych ofert, w większości Technicsy: https://www.olx.pl/oferta/wieza-technics-st-ch505-se-ch505-sl-ch505-sb-ch515-rs-ch505-p-CID99-IDutzrf.html#95d2814894 https://www.olx.pl/oferta/wieza-zintegrowana-technics-se-ch730-kolumny-sb-ch-730-100w-CID99-IDwaWDJ.html#95d2814894 https://www.olx.pl/oferta/wieza-technics-rs-ch-61010e-k-CID99-IDwFDnT.html#95d2814894 https://www.olx.pl/oferta/wieza-z-kolumnami-sony-mhc-nx1-CID99-IDwotgh.html#2d8f11fd1e Co o nich myślisz? Która z nich byłaby najlepsza? Były też model EH500 parę razy ale on jest na bi-amp. Będę jeszcze szukał, w miare możliwości postaram się przesłuchać przed kupnem by zorientować się dokładnie, bo coś może wyglądać świetnie a grać jak głośniki laptopowe.
  2. Klasyczna wieża do 600 zł

    Przez miniwieże mam na myśli 99% tego co sprzedają w marketach elektronicznych teraz - czyli jedna mała skrzynka + dwie kolumienki. Nie chcę czegoś takiego. Natomiast to co podałem potocznie nazywa się "wieża" dlatego użyłem takiego określenia. Tak lubię, czasami na Panasonicu wyłączam korektor i zostawiam samo podbicie basu, bo czasami robi się sieczka z wysokich tonów i trzeba je zniżyć (ale myśle że to wina kolumn, bo na słuchawkach nigdy nie miałem takiej potrzeby). Ale generalnie korektor poprawia wg. mnie dźwięk. Staje się taki żywszy. Przynajmniej wtedy kiedy jest ustawiony na taki lekki uśmieszek, bo przy ustawieniu na "V" w rockowej muzyce np. robi się sieczka. Nie widzę sensu regulować każdego kanału osobno Sposób jaki przedstawiłeś mam w Panasonicu - mam tylko klawisze góra i dół i mogę sobie ustawić "moc" presetu. Denerwuje mnie to bo te presety są idiotycznie ustawione (ja chciałbym podbić same skraje a środek w miarę zostawić to nie, przy podbiciu skrajów środek idzie w dół). W Technicsach z serii EH zmienia się już poszczególne częstotliwości góra-dół. Tylko że znów korektor jest bardzo ograniczony, i nie można podbić skrajów pasma tylko buczące 100Hz. O ile sie orientuję w wieżach Aiwy jest możliwość regulacji każdej częstotliwości + T-bass x3 + BBE x3. Możlwiości ma super, ale podobno tam psują się zmieniarki. I to jest all-in-one. Te lepsze Sony MHC mają osobną regulację Czyli opłaca sie kupić te konstrukcje z bi-ampem, czy nie bardzo i lepiej zainwestować w osobne kolumny? Budzik musi być - telefon mnie nie obudzi, poza tym zawsze nastawiam go na pełną godzinę na radio, słucham wiadomości i dopiero wstaję z łóżka To co opisujesz mam u siebie, czasami (czytaj: raz na miesiąc) nagram jakąś audycję z radia która leci w nocy więc lepiej żeby był. Zdarza się że zasypiam przy muzyczce więc SLEEP jest przydatny. Która wieża będzie najlepsza wg. Ciebie? Ja stawiam na Sony MHC bo mają sporo możliwości i pełny korektor. Choć myślę też nad Sony LBT, bo wyglądają "poważniej" jak zestawy osobne. I co sądzisz o Technicsach? W ogóle to dzięki za rady
  3. Klasyczna wieża do 600 zł

    Na wstępie chciałem się przywitać, bo jakby nie było to mój pierwszy temat. Post będzie dłuugii, zamieściłem TL:DR na końcu. Chcę kupić sprzęt do odtwarzania muzyki do pokoju 12m2, dokładniej mówiąc wieżę stereo. Mam na myśli "klasyczne", duże konstrukcje (nie miniwieże ani mikrowieże) Muzyki słucham w 80% z kaset i płyt CD, w 10% z radia i w 10% z czegoś podpinanego na AUX. Absolutny must-have: - pełny zestaw (CD, deck, wzmacniacz, tuner) - obsługa z pilota (jeden do wszystkiego, nie osobne) - moc koło 30-40W na kanał (wyjaśnię niżej) - korektor, najlepiej taki z osobnym ustawianiem każdego pasma - podbicie basu - Dolby w magnetofonie - timer (budzik) z ustawieniem wyboru źródła - możliwość podłączenia gramofonu w przyszłości. Rzeczy które mogą być, ale nie muszą: - zmieniarka CD (z jednej strony o wiele większa wygoda, z drugiej bardziej awaryjne) - modułowa budowa (w sensie osobne komponenty łączone na taśmy czy chinche) - łatwiejsze do naprawienia i ułożenia - sourround czy inne prologic - raczej nie będę korzystał ale jak będzie w zestawie to się nie obrażę - kalibracja taśmy w magnetofonie - funkcja drzemki (wyłączająca sprzęt po jakimś czasie) - timer nagrywający o zadanym czasie z zadanego źródła W tej chwili stoi u mnie wieża Panasonic SU-CH40 z kolumnami od jakieś innej wieży Philipsa. Zestaw jest ultrabudżetowy ale gra nieźle, bas jest niski, choć "tłuczący", średnie i wysokie dźwięki są wyraźne, choć tych ostatnich czasem brakuje. Słucham głównie oldschoolowego rapu typu 2Pac, Eminem, Cypress Hill, Nas, Public Enemy, Rakim i rocka (Nirvana, Korn, RATM, Linkin Park, Aerosmith, Queen, Scorpions, Bon Jovi). Lubię brzmienie dynamiczne, z wykopem (inaczej określane jako konturowe albo "uśmiech DJ'a" o ile dobrze kojarzę). Taką energię w przekazie muzyki. Przepraszam jeśli coś źle nazwałem ale nie znam się na nomenklaturze audiofilskiej Wieża ma moc 35W na kanał i taka wystarcza w zupełności, rozkręcam ją na trochę ponad połowę i jest już dość głośno. Jak chcę to wykręcam na 3/4 i już się praktycznie nie da wytrzymać. Niestety w wieży magnetofon dogorywa (zębatki bez zębów, rozciągnięte paski, zjechane rolki dociskowe) i działa tylko jedna kieszeń w jedną stronę. CD nie czyta niektórych kopiowanych płyt. Dodatkowo w jednym z głośników nie ma połowy zawieszenia a druga połowa trzyma się na słowo honoru, dlatego zestaw jest do zmiany. Dodatkowo w wieży jest dziwny system korekcji - mogę zmieniać EQ ale tylko w takim zakresie jak zaprogramował producent - co mi się nie podoba. Chciałbym mieć możliwość osobnego ustawienia każdego suwaczka. Mam dwie opcje - kupić wieżę razem z kolumnami w zestawie lub kupić wieżę i kolumny osobno. Pierwsze rozwiązanie ma ten plus, że mogę kupić coś na bi-amp czyli osobny wzmacniacz do wysokich i osobny do niskich częstotliwości - mniemam że to wpływa pozytywnie na dźwięk. Natomiast drugie umożliwia mi kupno lepszych kolumn niż te dołączane do wieży. Tutaj proszę o doradzenie bo nie mogę się zdecydować między tymi dwoma wariantami. W drugim wariancie koszty rozłożyłbym jako 400 zł za wieżę i 200 zł za kolumny. Raczej nie będę nic dokupywać do zestawu, wolę kupić raz a dobrze. Może poza gramofonem, który chciałbym kupić i podłączyć w przyszłości. Moje propozycje wież: 1. Technics EH500/EH600 - różnią się tylko obecnością zmieniarki CD w drugim. Wyglądają efekciarsko ale kolumny sprawiają solidne wrażenie, jest ich cała masa na allegro/olx i to najczęściej pełne zestawy razem z pilotem i glośnikami prologic. Dodatkowo mają bi-amp. Zastrzeżenia mam tylko do korektora, który jest od 100hz do 10Khz co jest bardzo ograniczonym zakresem. Przykładowa aukcja: https://www.olx.pl/oferta/wieza-technics-sa-eh-600-zestaw-5-1-kino-mocna-520w-100-db-zamiana-CID99-IDw4Bl3.html#3d72109141 2. Technics CH505/CH510/CH530/CH730 - najlepsza z nich wszystkich jest chyba pierwsza, ma bardzo ciekawe kolumny w zestawie, wyglądają na lepszą klasę niż seria EH, ale mają ten nieszczęsny sposób ustawiania korektora jak u mnie w Panasonicu. To mnie od nich odrzuca. Ale jeśli okazałyby się godne uwagi to mogę je rozważyć. One nie mają bi-amp więc można kupić do nich kolumny osobno. Przykładowe aukcje: https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-wieze-technics-ch-730-CID99-IDt5xMn.html#c0ae64074f https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-wieza-technics-ch610-z-kolumnami-i-pilotem-100-sprawna-CID99-IDk9I6a.html#c0ae64074f https://www.olx.pl/oferta/technics-se-ch505a-wieza-stereo-CID99-IDtVKRb.html#bac399e5fe 3. Sony MHC - tutaj chodzi mi o całą serię tych mniejszych wież z kolumnami na bi-amp. Wyglądają niepozornie ale mają olbrzymie możliwości konfiguracji dźwięku - w prezentacji na YT któregoś wyższego modelu gość mówił że ma łącznie 30 presetów EQ do ustawienia, osobne stopiowane podbicie basów i DSP. Dodatkowo są tam dobrze doposażone magnetofony, nierzadko z Dolby C. Ogółem pod względem funkcjonalności to chyba jedne z najlepszych modeli. Przykładowe aukcje: https://www.olx.pl/oferta/sony-mhc-3600-kolumny-zestaw-CID99-IDudiz7.html#536b9ddafc https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-wieze-sony-mhc-s7av-bluetooth-sklada-sie-ona-z-4-segmentow-CID99-IDosz3v.html#536b9ddafc https://www.olx.pl/oferta/sony-mhc-7700d-CID99-IDw5BEF.html#536b9ddafc (tak, wiem że ostatnia jest droższa, chciałem tylko pokazać o co mi chodzi) 4. Sony LBT D509/D609/V701/V901 - te wyglądają już jak wyższa półka wież, porządne wzmacniacze, duże możliwości magnetofonów, nie "plastik" jak poprzednie modele. CD jest po kablu optycznym co dodatkowo polepsza dźwięk (tak mi się zdaje). Trudno je tylko dostać w moim zakresie cenowym. Przykładowe aukcje: https://allegro.pl/sony-wieza-st-d707-ta-d507-cdp-m43-tc-d507-i7323560817.html https://www.olx.pl/oferta/wieza-sony-lbt-d509-CID99-IDueBnR.html#05bd30b93b Proszę o opinię kogoś kto słuchał tych modeli. Postaram się w miare możliwości odsłuchać sprzęt przed kupnem ale nie zawsze jest to możliwe. Będę wdzięczny tez za inne propozycje, marka mnie nie interesuje, ważne żeby zawierała to co napisałem w "must-have" i mieściła się w widełkach cenowych. TL:DR : Szukam klasycznej wieży, do 600 zł, z programowalnym equalizerem, wzmacniaczem o mocy koło 30-40W na kanał i magnetofonem z Dolby. Mile widziana zmieniarka na płyty. Rozważam modele Technicsa i Sony. Dzięki za wszelkie porady i propozycje!
  4. Proszę o pomoc w wyborze dobrego discmana! Ważne

    Mam discmana Panasonic SL-165 i jakość dźwięku jest naprawdę dobra, jest też bardzo głośny. Może uda Ci się upolować. Uprzedzając pytanie - mojego Ci nie sprzedam, ma ułamaną klapkę na płyty i coś z wyjściem słuchawkowym - czasami lewy kanał nie styka. Do tego sentyment Ale rozumiem Cię z uwielbieniem do fizycznych nośników choć ja wolę kasety bo są wytrzymalsze i walkman jest o wiele mniejszy niż discman.
  5. Wierność, czy przyjemność :-) ?

    @wpszoniak może zostałem źle zrozumiany bo już jest późna godzina i nie za bardzo myślę Osobiście lubię podbić sobie w taki sposób dźwięk, nie że totalna V-ka ale delikatny "uśmiech" jak najbardziej, czasem "zbijam" też wyższy bas bo nie lubię dudnienia tylko miękki bas. Zaś wysokie mogę podbić ale jak słysze jakieś zniekształcenia to dalej nie ciągnę bo nie ma sensu. Jeśli jest możliwość to nie korzystam z presetów tylko robię to samodzielnie bo presety są często bezsensownie zaprogramowane - za bardzo podbarwiają albo podbijają zupełnie dziwne częstotliwości totalnie psując dźwięk. Czyli korekcja, ale z umiarem i w miarę możliwości samodzielna. Nie zgadzam się z tym że trzeba słuchać jak producent czy realizator ustalił bo oni tego słuchają na monitorach w studiu a nie na typowym domowym sprzęcie w pomieszczeniu które często do odsłuchów się średnio nadaje. Mam nadzieję że nie poplątałem ze względu na późną porę. Pozdrawiam
  6. Wierność, czy przyjemność :-) ?

    Myślę że to przesada, bo słuchanie powinno dawać nam przyjemność. Jeśli ktoś lubi neutralny, niepodbity dźwięk to niech słucha takiego, lecz niektórzy lubią brzmienie konturowe (czyli tzw. "uśmieszek" na EQ) i jeśli dla kogoś to brzmi lepiej nie widzę sensu by odmawiać sobie tego bo ktoś powiedział że tak nie wolno. Inna sprawa że sprzęt powinien grać nieźle nawet po wyłączeniu wszelkich DSP, one powinny być do urozmaicenia dźwięku a nie maskować słabości techniczne.
  7. Nagrywanie z radia

    Odświeżę temat, mam nadzieę że nikt się nie pogniewa Nadal nagrywam z radia, na kasety oczywiście choć magnetofon w mojej wieży niedomaga to jeszcze jakoś ciągnie. Najlepszym sposobem jest użycie timera, bo jak ktoś słucha radia to wie że bardzo fajne rzeczy można tam usłyszeć w nocy, a raczej nie chciałoby mi się siedzieć w nocy żeby wcisnąć REC na kaseciaku. Znajduję sobie co tam leci w eterze i pod koniec dnia nastawiam timer na nagrywanie od tej do tej godziny i idę spać. Rano odsłuchuję sobie audycję. Zazwyczaj są to audycje mówione, więc nie używam super-taśm tylko zwykłych żelazówek ale i tak dźwięk jest OK o ile nie wystąpią zakłócenia. Przedtem nagrywałem jakieś piosenki gdy akurat było coś fajnego, ale po zakupie wieży i odkryciu tej funkcji nagrywam często mimo zjechanych mechanizmów magnetofonu
  8. Kołysanki, czyli przy jakiej muzyce zasypiamy...

    Zazwyczaj zasypiam przy włączonym radiu, po przebudzeniu tez włączam Odkryłem że najlepsze audycje są zawsze wieczorem/w nocy.
×