Skocz do zawartości

Francio

Uczestnik
  • Zawartość

    33
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Francio

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Gdańsk

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Przyszedł czas na pożegnanie się z kolumnami Jamo Studio 180 i wzmacniaczem Unitra PW-7010. Z racji braku możliwości rozlokowania systemu dźwięku przestrzennego w moim prawie 50m2 salonie z kuchnią, zmuszony byłem do zastosowania co najwyżej systemu 2xstereo. Kupiłem więc 2 wzmacniacze stereo Yamaha YAMAHA A-S201 oraz 4 kolumny STX F-360 n, całość ok 4000 PLN. Odczucia z odsłuchu są bardzo pozytywne, choć domyślam się, ze dla większości audiofili, mających sprzęt powyżej 10K PLN, powyższy sprzęt jest profanacją muzyki ;). Przede wszystkim jest naprawdę duży skok jakościowy w stosunku do mojego poprzedniego zestawu muzycznego. Zestawik gra ładnie, czysto, i nie charczy przy niższych częstotliwościach. Wykonałem najpierw test porównawczy wzmacniacza Yamahy A-S201 (100W@8ohm na kanał) z wzmacniaczami Unitra PW-7010 (25W@8ohm na kanał) oraz Blaupunkt GTA 4 Special MkII (30W@8ohm na kanał). Yamaha jakościowo bije obydwa wzmacniacze na łeb, gra czysto, szczegółowo i nie charczy przy większej mocy. 2 miejsce Blaupunkt, 3 miejsce Unitra. Moc Yamahy w zupełności wystarcza do rozbujania STXów (na dyskotece do tej pory nie udało mi się przekroczyć 70% mocy na potencjometrze). Niemniej jestem trochę zawiedziony mocą Yamahy w stosunku do 2 starszych rywali. Unitra gra od Yamahy ok 30% głośniej i mocniej w każdych częstotliwościach, a Blaupunkt ok 2x głośniej i mocniej od Yamahy, która ma teoretycznie prawie 4x większą moc! Nie zmienia to oczywiście faktu, że Yamaha i tak ma do tego zestawu kolumn wystarczający zapas mocy i daje lepszy dźwięk, a pozostałe wzmaki, oprócz atutów głośności i ceny, grają brzydko i potwornie charczą, czego przy większej głośności nie da się po prostu słuchać. Średnie tony, których w Jamosach nie było dosłownie w ogóle, tu w końcu są słyszalne i miejscami delikatnie wyróżnione na tle góry i dołu. Góra jest ok, mogłaby być ciut mocniejsza, ale jest dobrze spasowana z górnymi i dolnymi częstotliwościami. Tony niskie grają również czysto i nie charczą przy mocniejszym basie, mogłyby być jednak trochę mocniejsze. Stare kolumny Jamo wygrywają w 2 kategoriach: 1. Cena kolumn i wzmacniacza potrzebnego do ich rozruszania. Niestety STXy zaczynają GRAĆ dopiero przy nastawieniu połowy mocy na gałce potencjometru wzmacniacza. 2. Niskie częstotliwości z górnych granic, przede wszystkim gitary elektryczne, grają w Jamosach mocniej. STXy mają za to czystszy dźwięk, słyszalną średnicę, grają głośniej i bardziej szczegółowo, a dzięki większej membranie niskotonowców, mają głębszy i bardziej naturalny bass. Myślę, ze w tej cenie sprzęt jest warty swojej ceny, w szczególności dla osób, lubiących posłuchać dolnych granic niskich częstotliwości, a także delikatnie podkreślonych średnich tonów.
  2. Przyszedł czas na pożegnanie się z kolumnami Jamo Studio 180 i wzmacniaczem Unitra PW-7010. Z racji braku możliwości rozlokowania systemu dźwięku przestrzennego w moim prawie 50m2 salonie z kuchnią, zmuszony byłem do zastosowania co najwyżej systemu 2xstereo. Kupiłem więc 2 wzmacniacze stereo Yamaha YAMAHA A-S201 oraz 4 kolumny STX F-360 n, całość ok 4000 PLN. Odczucia z odsłuchu są bardzo pozytywne, choć domyślam się, ze dla większości audiofili, mających sprzęt powyżej 10K PLN, powyższy sprzęt jest profanacją muzyki ;). Przede wszystkim jest naprawdę duży skok jakościowy w stosunku do mojego poprzedniego zestawu muzycznego. Zestawik gra ładnie, czysto, i nie charczy przy niższych częstotliwościach. Wykonałem najpierw test porównawczy wzmacniacza Yamahy A-S201 (100W@8ohm na kanał) z wzmacniaczami Unitra PW-7010 (25W@8ohm na kanał) oraz Blaupunkt GTA 4 Special MkII (30W@8ohm na kanał). Yamaha jakościowo bije obydwa wzmacniacze na łeb, gra czysto, szczegółowo i nie charczy przy większej mocy. 2 miejsce Blaupunkt, 3 miejsce Unitra. Moc Yamahy w zupełności wystarcza do rozbujania STXów (na dyskotece do tej pory nie udało mi się przekroczyć 70% mocy na potencjometrze). Niemniej jestem trochę zawiedziony mocą Yamahy w stosunku do 2 starszych rywali. Unitra gra od Yamahy ok 30% głośniej i mocniej w każdych częstotliwościach, a Blaupunkt ok 2x głośniej i mocniej od Yamahy, która ma teoretycznie prawie 4x większą moc! Nie zmienia to oczywiście faktu, że Yamaha i tak ma do tego zestawu kolumn wystarczający zapas mocy i daje lepszy dźwięk, a pozostałe wzmaki, oprócz atutów głośności i ceny, grają brzydko i potwornie charczą, czego przy większej głośności nie da się po prostu słuchać. Średnie tony, których w Jamosach nie było dosłownie w ogóle, tu w końcu są słyszalne i miejscami delikatnie wyróżnione na tle góry i dołu. Góra jest ok, mogłaby być ciut mocniejsza, ale jest dobrze spasowana z górnymi i dolnymi częstotliwościami. Tony niskie grają również czysto i nie charczą przy mocniejszym basie, mogłyby być jednak trochę mocniejsze. Stare kolumny Jamo wygrywają w 2 kategoriach: 1. Cena kolumn i wzmacniacza potrzebnego do ich rozruszania. Niestety STXy zaczynają GRAĆ dopiero przy nastawieniu połowy mocy na gałce potencjometru wzmacniacza. 2. Niskie częstotliwości z górnych granic, przede wszystkim gitary elektryczne, grają w Jamosach mocniej. STXy mają za to czystszy dźwięk, słyszalną średnicę, grają głośniej i bardziej szczegółowo, a dzięki większej membranie niskotonowców, mają głębszy i bardziej naturalny bass. Myślę, ze w tej cenie sprzęt jest warty swojej ceny, w szczególności dla osób, lubiących posłuchać dolnych granic niskich częstotliwości, a także delikatnie podkreślonych średnich tonów.
  3. Chyba je wyprobuje, szkoda tylko, ze nigdzie w poblizu Gdanska nie mam mozliwosci ich odsluchania.
  4. Bardziej interesuje mnie brzmienie muzyki, niz same efekty dzwiekowe podczas ogladania filmow, wiec zdecyduje sie chyba jednak na 2 wzmacniacze stereo, z 4 takimi samymi kolumnami. Mysle, ze 4 STXy 360 z 27cm membrana moga byc za mocne na ta powierzchnie, wiec 4 Magnaty 2002 z 20cm membrana moga sie lepiej nadac. Boje sie tylko, ze beda grac za bardzo srodkiem czestotliwosci, a mnie najbardziej interesuja niskie i wysokie tony.
  5. Ok, a ma mozliwosc regulacji glosnosci osobno glosnikow A i B?
  6. I niby jak mam rozmiescic w moim salonie kolumny do tego?
  7. Ale generalnie kolumny nie powinny znajdowac sie na krancach pomieszczen, niedaleko katow, a mniejsze glosniki (rears czy center )na przeciwko siebie po srodku pomieszczenia? A z bass reflexem na froncie glosnika tez nie moga stac w kacie? Troche slabo z tym zalaczaniem glosnikow, chyba zamontuje czujke na ruch i jak zmienie swoja pozycje, to sie zalaczy odpowiednio kolejna strefa;D.
  8. Dzieki MobyDick za fachowe rozjasnienie, choc gdzies wczesniej duzo z tego juz pisali inni w kilku postach. Jeszcze raz rozjasnie problem. Mam salon typowy dla domkow, czyli maksymalnie niedostosowany do sluchania muzyki. Nie byloby problemu, gdybym mial pomieszczenie w ksztalcie kwadratu czy prostokata, z 1 drzwiami, oknem i lozkiem. U mnie salon ma ok 45m2, z czego 8m2 to kuchnia, kolejne 8m2 to przedpokoj, no i reszta, to salon, bez sciany odgradzajacej te 2 pierwsze pomieszczenia. Jakby tego bylo malo, na dluzszej scianie, przy ktorej katach chcialbym postawic kolumny, sa okna i drzwi. Natomiast sofa-rogowka, jak sama nazwa wskazuje, stoi w rogu, a nie po srodku dluzszej sciany salonu, czyli siedzac, bede przy tej krotszej scianie, zamiast w centrum naglosnienia. Przy uzyciu tylko 1 systemu stereo, w trybie 5.0 czy innym, obok siebie mialbym wiec w kacie 1 kolumne, a druga na drugim koncu salonu, co przyznacie chyba, ze mija sie z celem? Dlatego stad pomysl, by postawic 4 takie same kolumny, wyrownujace rozlozenie dzwieku w tym pomieszczeniu. Nie wiem, jakie glosniki, jak inaczej rozstawic.
  9. Odswieze stary watek, bo sam sie zastanawiam nad kupnem STXow 360 a Magnatow 2002. Napisaliscie, ze sa bez nizszego basu, w sensie gra za malo czysto, czy jest bardzo slaby niczym glosniczek komputerowy? Jezeli slucham wlasnie takiej muzy jak italo disco, techno i czasem roots/blues rock, to sie nie sprawdza?
  10. No wlasnie tu centralny i tak nie moze zostac uzyty, wiec bardziej interesowalby mnie system 4.0, ale takiego nigdzie nie ma.
  11. Wzmacniacz nie musi wiedziec, dostaje na wejscie aux1/fronts dzwiek z karty dzwiekowej, ustawionej w trybie kwadrofonii, z wyjscia nr1, a z wyjscia nr2 leci dzwiek na wejscie aux2/rears. Faktycznie poza wzmakami samochodowymi, nie udalo mi sie znalezc wzmaka domowego z takimi wejsciami. Na poczatku chcialem wlasnie jakis sytem 5.0, ale problem u mnie jest tego typu, ze w moim prostokatnym salonie o wymiarach mniej wiecej 8mx4m, kanapa stoi niestety przy tej krotszej krawedzi 4m. W systemie wielokanalowym, zazwyczaj sa 2 duze kolumny, ktore rozstawa sie jak najdalej od siebie, a siedzac na tej kanapie, mialbym wtedy wrazenie odsluchu czegos z boku, a nie w centrum, stad pomysl na kwadrofonie. A jaki w takim razie polecilibyscie NOWY wzmak 5 kanalowy (5.0, subwoofer zbedny), zeby chociaz 2 kanaly mialy min 50W@8ohm?
  12. Sluchalem u kuzyna filmow w takim systemie (dzwiekowka ustawiona na kwadrofonie, do jej 2 wyjsc podpiete 2 wzmacniacze stereo) i przy duzych 4 kolumnach ustawionych w katach, szczegolowosc dzwieku byla jak dla mnie porownywalna do tego w kinie, a nawet lepiej podbita. Dzwiek byl nagrany raczej w systemie stereo, moze 5.1, a i tak dzwiekowka jak dla mnie dobrze sobie radzila z jego rozdzielaniem.
  13. Jakto nie istnieje? Oczywiscie, ze istnieje, ale jest malo popularny. Jednak obecnie praktycznie w kazdej karcie dzwiekowej mozna ustawic sobie dzwiek kwadrofoniczny, podlaczajac 2x stereo do dwoch wyjsc na karcie. Systemy typu 5.1 mnie nie interesuja z racji na ich ciche tony, graja po prostu zbyt miekko, a subwoofer, to dla mnie imitacja basu.
  14. Chodzilo mi o kwadrofonie, tzw 2xfront i 2xrear, wzmaki car audio to maja.
  15. Czesc, Potrzebuje wzmacniacza z dwoma wyjsciami stereo, na 4 duze kolumny glosnikowe stx f360. Dotychczas, we wzmacniaczu samochodywm mialem wejscie lewy prawy FRONT i lewy prawy REAR, a wiec 2x stereo. Czy we wzmacniaczach domowych wystepuje taka sama anologia, czy sa to juz 4 osobne kanaly (4xlewy i 4xprawy zamiast 2xlewy i 2xprawy)? Na allegro wypatrzylem kilka budzetowek, ale mam watpliwosci, czy tak jak w ich opisach, maja 4 kanaly: https://allegro.pl/wzmacniacz-zintegrowany-taga-harmony-ta-400-mic-i6500435569.html#thumb/4 https://allegro.pl/super-hi-fi-pioneer-a30-wzmaniacz-sklep-w-wa-i7429028525.html#thumb/3 https://allegro.pl/super-hi-fi-onkyo-a9030-sklep-w-wa-i7446603156.html#thumb/3 https://allegro.pl/wzmacniacz-zintegrowany-stereo-yamaha-a-s501-i7067935796.html#thumb/4 https://allegro.pl/onkyo-a-9050-czarny-analogowy-wzmacniacz-stereo-i7008427234.html#thumb/1 Z racji przykrych doswiadczen z uzywkami, interesuja mnie tylko fabrycznie nowe sprzety, najlepiej do 1000zl. Z gory dzieki za pomoc!
×
×
  • Utwórz nowe...