Skocz do zawartości

radex121

Uczestnik
  • Zawartość

    8
  • Dołączył

  • Ostatnio

O radex121

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. A może mi ktoś cos napisać o tym s303 miał ktoś z tym jakąś styczność ?
  2. Nie przekonuje mnie ten DAC zastanawiam się poważnie nad Yamaha NP-s303 ma chyba wszystkie bajery do obsługiwania muzyki plus bluetotha Wi fi itp. ale rozglądam się jeszcze Moze sie dziwisz ze szkoda mi te 600 zl na DAC a nie szkoda mi 1400 na ta yamahe po prostu chce aby to miało ręce i nogi aby ładnie razem wyglądało jak postawie jedno na drugim : )
  3. Rozumiem ze podłączenie bez przewodowe tez niczego tu nie zmieni ? pytam ponieważ zastanawia mnie czy to https://www.tophifi.pl/multiroom/musiccast/yamaha-musiccast-np-s303.html spełni tez taką funkcje tzn po poprawy dźwięku
  4. Drogie zabaweczki nie wiem czy chce tyle inwestować ale cos zrobić z tym muszę
  5. Witajcie mój sprzęt to Yamaha 701 oraz NS 777 na zwykłych kablach bez żadnych bajerów. I sprawa wygląda tak gdy wzmacniacz mam podpięty z dekoderem przez optykę to dźwięk jest dla mnie perfekcyjny taki jaki chce żywy mocny wyraźny bass tez jest mocniejszy roznosi sie fajnie po pomieszczeniu jednym słowem dźwięk jest żywy. Gdy zas podłącze wzmacniacz po przez zwyczajnego chinch jack z np Laptopa albo telefonem aby posłuchać muzyki to dźwięk jest taki hm jak by to nazwać "Wykastrowany" nie gra tragicznie ale czuć ze jest mocno brzmienie obcięte po całości może mi ktoś napisać coś na ten temat ?
  6. Ja to myślałem ze jak kupić to kupić taki aby był na dłużej poszperałem trochę i wpadł mi w oko yamaha 801 do tych moich "klocków" jak to nazwałeś powinno starczyć. Ale zanim się zdecyduje poszukam i poczytam 10 razy aby dobrze trafić
  7. Dziękuje za odpowiedzi No to teraz będę musiał przemyśleć sprawę czy czasem nie zmienić wzmacniacza na stereo ....
  8. Witam mam taką sprawę od prawie dwóch lat jestem posiadaczem yamahy 673 i zestawu ns 777-444-333 ogólnie mimo opinii innych podoba mi sie ten zestaw. Dziś podczas małego przemeblowania po odpinałem wszystkie głośniki od amplitunera i po jakimś czasie podłączyłem tylko kolumny przednie ns777 żeby posłuchać sobie muzyki przy pracy a resztę mówię podłącze sobie potem i tu kurde moje zdziwienie od razu poczułem ze głośniki grają "mocniej" mówię co jest grane przemeblowanie im pomogły czy co śmieje się do siebie po jakimś czasie podłączyłem cały zestaw i grał jak wcześniej tyle tylko ze kolumny przednie już nie tak mocno jak wcześniej (podczas przemeblowania) wszedłem w ustawienia pilotem powyłączałem wszystkie głośniki w opcjach po za przednimi i kurde grają one "mocniej" i za chwile znów pilotem w opcjach aktywowałem resztę głośników i znów przednie głośniki słabiej grają i tak kilkanaście razy i czuć wyraźnie różnice, O co tu chodzi amplituner słabnie przy większej ilości głośników czy jak ? Myślałem ze ma on stałą moc na kanał, Pytam ponieważ nie jestem żadnym "Audiofilem" tylko laikiem Proszę o porady dziękuje
×
×
  • Utwórz nowe...