Skocz do zawartości

Riccardo

Uczestnik
  • Zawartość

    6
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Riccardo

  • Ranga
    Debiutant
  • Urodziny 27.08.1974

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa
  1. Riccardo

    NAD C338

    Nie, nie. Wszystko jest OK, tylko ja mam wrażliwy słuch Następcą 316tki jest przecież 316v2 Te NADy 338, 368, 388 to w sumie inna linia. Ja to tak odbieram. Zresztą nawet jakby miał to być następca 316, to nie znaczy, że nie może grać lepiej. Myślę, że masz rację pisząc, że są po prostu ludzie, którzy wolą takie „nowe” granie. Klasę D trzeba lubić, wiadomo, nie wszystkim odpowiada. Chociaż tak jak patrzę i czytam, to w dużej mierze jest to „nie, bo nie”, „nie, bo to nowe i nie może grać”, a rzadziej „słuchałem i mi się nie podoba”. Nie twierdzę, że to są najlepsze wzmacniacze świata, ale moim zdaniem stosunek ceny do jakości wypluwanego przez nie dźwięku jest znakomity i dużo lepszy od wspominanych C316 i C326. Ten drugi cały czas mam (bo mi się nie chce go wystawić na sprzedaż) i jakoś wolę C338. Szybszy, bardziej szczegółowy. C326 bardziej dociążony, gęsty dźwięk. No ale komu ja to mówię, osłuchany jesteś miliard razy bardziej ode mnie przecież Każdy ma własny słuch i o to chodzi w naszym hobby.
  2. Riccardo

    NAD C338

    Mam dokładnie takie same odczucia. Mam C338 z Pearl 25 i cicho gra bardzo fajnie. Z reguły słucham na -50, czasem -40. Powyżej to już dla mnie trochę za głośno, więc tylko sporadycznie i raczej jakieś ciche tria jazzowe. Pomieszczenie ok 20 m2.
  3. Riccardo

    NAD C338

    Harmoniczne.
  4. Riccardo

    NAD C338

    O widzisz, to mi się podoba, bo ja raczej cicho słucham. Dzięki
  5. Riccardo

    NAD C338

    No to teraz już sam nie wiem. To jak jest w końcu? C338 da radę czy nie da? A jak nie da, to jakie kolumny do niego w podobnej cenie?
  6. Riccardo

    NAD C338

    Czy NAD C338 nie będzie za słaby do tych Dynaudio? Uciągnie je? Sam się zastanawiam nad nimi, więc chętnie poznam opinie.
×
×
  • Utwórz nowe...