Skocz do zawartości

nowy78

Uczestnik
  • Zawartość

    1 282
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez nowy78

  1. Ojej 😲 Na fotce wygląda dość poważnie. Ale jeżeli padła na twarz, to szczęście w nieszczęściu, że klocek znalazł się w miejscu mniej znaczącym dla funkcjonalności i ucierpiała jedynie estetyka. Gorzej gdyby trafił na... ,brrrr, nawet nie będę pisał - aż mnie ciarki przebiegły. A jeżeli chodzi o "burzenie" to nie krępuj się proszę. Być może coś ważnego nie zostało wzięte pod uwagę i będzie można poprawić - zalety forum .
  2. Moje po szturchnięciu się bujają i to bardzo długo. I także mam dziecko - w tej chwili 3 lenie. Po pierwsze - kwestia tresury, że tak nieładnie to określę. Synek wie, że sprzęt audio to świętość (zabawki taty ) i nie można tam nawet podchodzić Oczywiście wypadki się zdarzają. Dość niedawno, biegnąc wyrobił zakręt właśnie przy pomocy kolumny. Na szczęście on waży nieco ponad 13 kg, a kolumna blisko 60 Trochę się bujała, ale do wywrócenia było daleko. Inna sprawa, nie wiem czy zwróciłeś uwagę, ale sprężyny mam dobrane w taki sposób, że elementy podstawek (górny i dolny) są oddalone od siebie bardzo nieznacznie. To dość mocno ogranicza ruch, jako że już niewielkie wychylenie powoduje oparcie się części o siebie, a to bardzo znacznie zwiększa siłę potrzebną do dalszego wychylania. Podczas grania, także bardzo głośnego oczywiście się nie bujają - fizyka. Naprawdę przebrnąłeś przez 35 stron? 😲 - szacun :)
  3. To, w jaki sposób zorganizujesz sobie obudowę zależy wyłącznie od Ciebie. Projekty DIY mają tą zaletę, że robisz jak chcesz. Ograniczeniem jest zwykle budżet. Ja np planuję umieścić oba kanały w jednej obudowie, pomimo tego, że ma to być konstrukcja jak najbardziej bezkompromisowa. Będzie tzw dual mono. Weź pod uwagę, że największe koszty we wzmacniaczu DIY, szczególnie tranzystorowym (ze względu na ceny lamp), stanowi obudowa i zasilanie. Dwa transformatory po 300VA mocy w wykonaniu pod audio (np z toroidy.pl) to już prawie 500 zł. Obudowa pod klasę A, czyli z dużymi radiatorami kolejne co najmniej 500 (np na ali). Oczywiście można zrobić samemu, ale (być może) będzie to opłacalne jedynie wtedy, gdy ma się własny warsztat, a najlepiej z galwanizernią
  4. A to akurat fakt (oczywiście pomijając wpływ na dźwięk ). Obróbka plastyczna powoduje zmiany w strukturze krystalicznej metali. Można to sprawdzić samemu wyginając wiele razy grubszy (łatwiej wtedy zauważyć) drut miedziany. Będzie coraz twardszy w miejscu gięcia. Można jednak z powrotem uporządkować kryształy poprzez obróbkę termiczną. Podgrzewamy zapalniczką (najlepiej aż zacznie świecić) i po ostygnięciu znów jest miękki Może to o to chodzi w wygrzewaniu kabli 🤔 😂
  5. Właśnie dlatego zdecydowałem się na F5 Podobno gra bardzo dobrze, ale na pewno parametry ma wręcz odjechane. Zniekształcenia - właściwie brak, pasmo zbliżające się do 1MHz - będę mógł nawet nadawać! 🤣 Ale rzeczywiście, gdy się zrobi tabelki w excelu, to już nie jest tak różowo, jak można by się było spodziewać patrząc tylko na układ/schemat. W przypadku lamp zapewne jeszcze gorzej to wygląda. Tomek, Twoje poczucie humoru zawsze wprawia mnie w dobry nastrój 🤣. Nadal mi wesoło, a przeczytałem to będąc jeszcze w pracy :)
  6. Nie znałem. Słucham już drugi wieczór i coraz lepiej mi wchodzi 🤘 Realizacja też niezła. Tym, co nie bardzo przepadają, dodam, że nikt/nic nie ryczy z głośników Tylko instrumenty... A ja takie ostatnio wynalazłem (również instrumentalnie): Vipassi - Sunyata
  7. nowy78

    KEF R3 - test

    Ale oczywiście, że w rzeczywistości nie wygląda to tak źle. Oprócz możliwości sprzętowych, o których wspomniałeś, samej korekcji nie robi się przecież tak radykalnie jak napisałem. Miałem na myśli bardziej mechanizm, niż możliwości. Odniosłem się do mocnej korekcji, dla lepszego zobrazowania, że mimo wszystko "nie jest to lek na całe zło" . A biorąc pod uwagę także to, Również sie zgadzam. Jednak jesli słuchamy w tle to nie jest juz tak istotny wplyw niuansów brzmienia prawda. , że przy bardzo mocnej korekcji zapewne nie byłyby to tylko niuanse, korzystniej jest wg mnie wybrać jak najlepsze kolumny i zrobić delikatną korekcję, niż próbować wyciągnąć za pomocą DSP takie o słabych parametrach.
  8. nowy78

    KEF R3 - test

    Można jeszcze dodać, że ze względu na różnice w charakterystykach różnych modeli kolumn, mogą one niejako "zgrywać" się z pomieszczeniem (także ze względu na jego cechy) w lepszy sposób, ustawione niekoniecznie w tym samym miejscu.
  9. Ale Tomek, to nie jest tak, że zaraz wybrzydzam . Chodzi mi o to, że obudowy z odzysku mają już różne otworki w miejscach, w których zapewne mnie akurat nie będą pasowały. No i często są pobijane. Że nie wspomnę, o dopasowywaniu się do obudowy, a nie obudowy do zawartości i.... A może jednak wybrzydzam 🤣 A tak w ogóle to chciałbym Ci przypomnieć, że zaraz po zrobieniu prototypu listwy zasilającej z filtrami, w obudowie powiedzmy standardowej, wykonałeś kolejne w takich już bardziej ekskluzywnych, i to pomimo tego, że masz ten element systemu ukryty Myślałem także o samodzielnym wykonaniu, ale zrezygnowałem ze względu na jeszcze większe koszty. Trudno przebić ceny z dalekiego wschodu (nawet pomimo kosztów transportu i ewentualnych dodatków, o które może upomnieć się państwo ).
  10. nowy78

    KEF R3 - test

    Oczywiście, że układ źródło słuchacz był optymalizowany przez dłuższy czas i pozostaje niezmienny, choć czasem, mając świadomość tego, co przedstawiłem wyżej, koryguję nieznacznie pozycję odsłuchową w kierunku prostopadłym do linii kolumn. Z drugiej jednak strony nie słucham muzyki jedynie w ten sposób. Powiedziałbym, że nawet częściej towarzyszy mi ona przy innych zajęciach, w których znajduję się w innej części pomieszczenia. Pytanie co wtedy? Otóż jeżeli w jakiś sposób (zapewne za pomocą DSP) skorygujesz charakterystykę w miejscu odsłuchowym i to bardzo mocno, tak aby uzyskać przebieg optymalny (najlepszy jak to tylko możliwe), to z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że będziesz musiał zrezygnować z odsłuchu poza tym miejscem, bo dźwięk będzie tragiczny. Teraz czy można zastąpić dobre (a więc najczęściej także i drogie) kolumny takimi, które samodzielnie brzmią fatalnie i skorygować je za pomocą DSP tak, że będą lepsze od tych dobrych (o to też pytałeś). Wg mnie nie. Jest jeszcze wiele innych czynników, oprócz charakterystyki amplitudowej, które decydują o jakości dźwięku.
  11. Jak już wymyśliłem sobie taką robótkę, to zamierzam także zadbać o wygląd :) Kupię mimo wszystko nową obudowę. Już nawet znalazłem. W każdym razie doceniam chęć pomocy :) . A co do tranzystorów, to dzisiaj do mnie przyszły te zamienniki. Myślę, że są ok. Są sparowane i jeżeli wszystko się zgadza z opisami parametrów na opakowaniach nie powinno być problemu.
  12. nowy78

    KEF R3 - test

    Widać jak względnie niewielkie przesunięcie miejsca odsłuchu, powoduje całkiem spore zmiany charakterystyki. Nawet nie będę wspominał co się dzieje pod ścianą :)
  13. nowy78

    KEF R3 - test

    No tak, ale dotyczy to tylko fali stojącej związanej z rezonansem. Nie oznacza to więc, że ta konkretna częstotliwość nie będzie tam w ogóle słyszalna. @Chyba Miro 84, to może taki przykład praktyczny z mojego pokoju o długości 5,8m, mającego pierwszą częstotliwość rezonansową wynoszącą ok 27 Hz. Pomiary kolejno dla punktu odsłuchowego w środku pokoju, przesuniętego w tył o 60 cm od pozycji wyjściowej i następnie o 1,2 m. Zwróć uwagę co się dzieje ze wspomnianą częstotliwością rezonansową.
  14. nowy78

    KEF R3 - test

    Niestety, ale to się nie uda. Mody mają to do siebie, że w zależności od miejsca w pomieszczeniu możemy mieć wzmocnienie pewnej częstotliwości (strzałka fali), lub nie (węzeł).
  15. nowy78

    KEF R3 - test

    Racja, przeczytałem kilka postów temu
  16. nowy78

    KEF R3 - test

    I zapewne najbardziej dręczące jest dla Ciebie to: Odpowiem dlaczego jest to jak najbardziej możliwe, tylko na wyraźne pytania zainteresowanych. Mamy dużo głosów o zaśmiecaniu wątku, więc proponuję zakończyć tutaj dyskusję na tematy akustyczne
  17. nowy78

    KEF R3 - test

    Skoro już wspomniałeś o słuchawkach, to niech będzie na tym przykładzie. Rozszczelnienie powoduje po pierwsze oddalenie przetwornika od ucha, po drugie wprowadzenie do układu akustycznego miejsca, które można porównać do idealnego absorbera. Fala dźwiękowa, trafiając na taką szczelinę po prostu, mówiąc obrazowo "ucieka", zamiast zaliczać kolejne odbicia, zachowując tym samym energię akustyczną wewnątrz muszli. Innymi słowy, zmienia się stosunek tego co trafia do ucha, względem tego co zostaje pochłonięte lub "ucieknie". A dlaczego odchylając słuchawkę najpierw mamy wrażenie zanikania niższych częstotliwości wymyśl sam A o takim zjawisku pierwszy raz słyszę (czytam)
  18. nowy78

    KEF R3 - test

    Obszar w którym występują rezonanse własne zaczyna się od częstotliwości odpowiadającej długości fali dwa razy dłuższej od największego wymiaru pomieszczenia. Dla przykładu w pomieszczeniu, którego dłuższy bok wynosi 5m będzie to częstotliwość 34 Hz. To pierwszy, półfalowy mod takiego pomieszczenia. Poniżej tej częstotliwości, a więc dla większych długości fali nie będziemy obserwować wzmocnień związanych z rezonansami.
  19. Ja bym powiedział, że wystarczająco dobrze, a biorąc pod uwagę potrzeby nawet że bardzo dobrze
  20. Mariusz, nie będę ukrywał, że to właśnie Tobie pozazdrościłem frajdy z budowy i zmagań z ulepszaniem lampowca Tylko te transformatory... To jest dla mnie nie do przejścia. Mam jakąś taką wewnętrzną blokadę, aby coś takiego wsadzić w tor sygnału 😂 A że po doprowadzeniu Ushera do porządku, stałem się fanem Nelsona Pass'a - ten wzmacniacz gra teraz wprost wyśmienicie, aż nie bardzo wyobrażam sobie, że coś może grać lepiej - postanowiłem, że pomajstruję przy którymś z jego projektów. F5 mi najbardziej przypadł do gustu. Tylko 4 tranzystory i kilka oporników, a do tego Push Pull, czyli brak pojemności na wyjściu, koniecznej w SE - dla mnie wygląda to super. Płytkę zamówiłem tu. Prostsza i tańsza. Ta z diyaudio jest za to bardziej uniwersalna, jednak dopasowana pod kątem F5 Turbo. Najgorzej sytuacja wygląda z jfetami stopnia wejściowego - od dawna nieprodukowanymi (Toshiba). Za dwie dobrane pary zamienników (wprawdzie tych zatwierdzonych przez Pass'a - od LinearSystems ) zapłaciłem niedawno 140 zł ! Prawie jak za lampy, podczas gdy kiedyś kosztowały grosze. Ale jak widzę to i tak pikuś przy tym co trzeba będzie wydać na obudowę z wielkimi radiatorami i zasilanie.
  21. Ja się właśnie zabieram za First Watt F5 w wersji pierwotnej (nie Turbo). Coś mi mówi, że to będzie rewelacyjna końcówka mocy, szczególnie, gdy weźmiemy pod uwagę, kto jest autorem projektu Bardzo mi się podoba jej minimalizm (pasuje do zdania w stopce ), charakterystyczny zwykle dla konstrukcji lampowych. Nie ma jednak ich wad w postaci transformatorów wyjściowych Zapewne będę relacjonował budowę od początku do zamknięcia w obudowie. Póki co nie bardzo jest jeszcze co relacjonować - jestem na etapie poszukiwania i zamawiania komponentów. Okazuje się, że pomimo super prostego układu, nie jest to takie łatwe.
  22. nowy78

    KEF R3 - test

    Trzeba im przyznać, że charakterystykę mają rewelacyjną.
  23. nowy78

    KEF R3 - test

    Dokładnie To czas, w którym dźwięk (już ogólnie, bez rozbijania na częstotliwości, czy pasma) odbijając się wielokrotnie od przeszkód, ulega też częściowo pochłonięciu osiągając w końcu pewną umowną granicę (np poziom natężenia/ciśnienia). Np współczynnik RT60 mówi ile czasu potrzeba, aby nastąpiło zmniejszenie poziomu ciśnienia o 60dB
  24. nowy78

    KEF R3 - test

    Nie należy pakować do jednego worka rezonansów i pogłosu.
×
×
  • Utwórz nowe...