Skocz do zawartości

degsterr

Uczestnik
  • Zawartość

    84
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez degsterr

  1. Potwierdzam, Należy jednak zaznaczyć, że skarpetka narciarska, "oddychająca" i nie stricte wełniana (wełna z merynosów), ale z dodatkiem poliestru, poliamidu, elastanu i akrylu, co ma znaczny wpływ na dźwięk. Same wełniane dają taki bas jakby był duszony w szybkowarze. Takie skarpetki do biegania na przykład się nie nadają, gdyż mają za dużo tych włókien sztucznych, przez co dźwięk staje się zbyt syntetyczny i kliniczny, taki "wyschnięty" , a jak za dużo elastanu to bas staję się rozlazły i gumowaty 😅
  2. Tak przed koncertem... Ciekawe elementy perkusyjne i smyczkowe... oraz klawiszowe i gitarowe na tej płycie - w 5 rano :)
  3. Boguś ja nie walczę, tylko dostosowuje do własnych upodobań. Leci już kolejny tydzień gdzie systemy w obu malinkach zostały dobrane, a to że zmieniam karty oznacza, że sprawdzam inne softy, bo mogę i lubię porównać co mi bardziej "leży". Żaden gotowiec od znanego bardziej lub mniej producenta tego nie da. Choć z drugiej strony jest już naście playerów opartych na pi sygnowanych jakimś brandem czy manufakturą za pieniądze, których na pewno bym nie wydał wiedząc, że jest pi w środku. Wolę już sprawić sobie lepsze zasilanie liniowe i w finalnej wersji wrzucić w jedno pudełko DIY. Z maliny można zrobić player audio, multiplatformowe centrum multimedialne z telewizją włącznie, serwer NAS etc. I żadne wsparcie na pewno się nie skończy, a rozwój softu prze mocno, także wyczekiwań na update można powiedzieć, że nie ma, wszystko na bieżąco. :)
  4. W malinowym graniu jest wiele niuansów. Na coaxial HifiBerry Digi+ Pro gra wg mnie gorzej niż na opyku. Na Signature po coax jest lepiej - oceniam, że szlachetniejsze granie i bardziej liniowe. Jednakże jak na razie sprawdziłem zasilanie impulsowe do Signature z Auckey i niby bardziej ciche - 2x18650 z koszyka, powalających różnic nie ma, więc miedzy dopasowanym coax, a BNC znacznych różnic w detalach pewnie też nie będzie, ale sprawdzę to jeszcze. Inaczej sprawa się ma podobno do zasilania liniowego czystej strony, cóż jak sam nie sprawdzisz, to się nie dowiesz. Ja borykam się z problemem okresowego wzbudzania sub basu i zadudnienia w pewnych momentach i mam zamiar zmienić kable głośnikowe, a także coaxial na te od M&B Audio... Ot, co "tańsze" kable albo coś dodają wartościowego dla nas, a z drugiej strony biorą pewną cząstkę pożądaną lub tę, która nam pasuje -------------------------------------- Tak na szybko po pierwszych wrażeniach Thunder wniósł większą,ale nie jakąś znaczną przestrzeń, bas ciut przybrał na masie, ale z większą konturowością oraz trochę więcej detali w górze. Jednak powoduje u mnie pewien ścisk tak jak balon, który nie można dalej nadmuchać, choć jest jeszcze miejsce. Muszę się jeszcze z nim osłuchać. Stockowy choć w pewnych aspektach mniej szczegółowy bardziej mi odpowiada, także zasilający będzie inny i może też być tak, że tym dwojga dużym rdzeniowym transformatorom wcale dużo lepszej zasiłki nie potrzeba. A jednak... Ciekaw jestem tego Purist'a jakie zmienne przyniesie Co do długości IC gdzie się nie spotkałem, to zalecana ilość wynosi 1-1,5 m i raczej przy takich odcinkach budowa samego przewodu i zastosowane materiały będą miały bardziej znaczny wpływ niż jego długość. Długość 2 m przyniesie większe problemy w odpowiednim ułożeniu kabli tak, aby była jak największa możliwość ich oddzielenia z innymi przewodami czy unikania wzajemnego kontaktu, co jest niepożądane ze względu na możliwość wzrostu zakłóceń, choć w moim wypadku nie powinienem się tym (teoretycznie) zbytnio przejmować, ponieważ mój wzmacniacz na każdy blok sekcji posiada separację mechaniczną i elektryczną. BTW. można by także podywagować nt. zastosowania materiału skarpetek czy koszulek do zapychania BR. U mnie lepiej "grają" te długie narciarskie z gore-tex'u niż inne membranowe czy bawełniane z domieszką elastanu tudzież wiskozy
  5. Jutro będę miał robotę zapewne. Jeżeli będą mieli BNC - RCA to owszem!
  6. Dziękuję za informacje. Mam plan wypożyczać, jeśli da radę oczywiście. Może nie koniecznie rozjaśnienia w sensie stricte szukam, ale czegoś co odejmie ciut basu i zwiększy detaliczność góry. Mam wzmacniacz "ciepły i basowy" głośnikowe mam w porządku. Interkonektów jakie używam to coaxial, do Allo DigiOne Signature no i optyk do drugiej malinki z Volumio + Kodi. To jest mój kolejny cel, sprawdzić BNC u malinki, a do wzmaka SPDIF Boguś weź ten koncentryk z garażu i też zagra hehe. Dam Ci teraz ten od "gitarowego niemca" zanim odeśle (podejrzewam kolejną zmianę u Ciebie). Zdążymy... Przy transporcie coaxial ma nie tyle co ogromny, ale znaczny wpływ na dźwięk. AQ Carbon z czystym sumieniem mogę polecić. W porównaniu do innych testowanych w moim torze, AudioQuest wniósł znaczną poprawę detali, przede wszystkim szczegółowość góry, spodziewaną długość wybrzmień żywych instrumentów, bogatsze tło. Uderzenia perkusisty zdają się być bardziej wyczuwalne i jakby namacalnie, jebnięcia w blachę są tak charakterystyczne jak powinny być usłyszane. Ale to jeszcze nie jest to. Z minusów to cierpi trochę dynamika zarówno w skali mikro jak i makro. Co prawda większość testowałem na nakładce HiFiBerry Digi+ Pro w moim Malinowym Pi, jednakże przy Allo DigiOne Signature jest dostojniej, ale to już wpływ samej nakładki. BTW. AUDIOPHONICS DAC I-Sabre ES9038Q2M nie kupuję jednak z powodu konieczności zastosowania naprawdę "mocno dobrego" zasilania liniowego, na które owy DAC jak to francuz - wybredny. Nie wątpię, ze od tego oni są, od tego są oni (do dopieszczenia), chyba, że się podłączy sznurówkę i nie będzie niczego. Z ciekawości podłączyłem zwykłego component'a i też zagrał (ten chudy cieniutki pojedynczy i ten gruby mocno ekranowany) dalej coaxial Vitalco, następnie Sommer Cable, i kolejny AQ Carbon i było tylko lepiej. Napewno nie jest tak, że przeświadczenie o cenie kabla wpływa na mój osąd. Cenę AQ sprawdziłem dopiero po kilku dniach testów. Teraz może Monkey Audio lub M&B Audio albo... BNC albo sznurówka i ptaków śpiew z TPK zza okna
  7. @S4Home Piotrek - Boguś ostatnio zniósł większe jajo niż strusie w Kniewie (na pomorzu)! Pewnie następnym razem będzie kawa po kapitańsku hehe. Łałdiofile som łostatnio głodni kabli na północy. A BTW może coś zaproponujesz dla mnie? W sensie jakiś coaxialny do rozjaśnienia systemu? Testuję obecnie AQ Carbon od pana B. ale jeszcze to nie to. Hmm po niedzieli wjedzie DigiOne Signature od Allo do Pi i kolejna zmiana, ale jednak szukam, niucham dobrego coax'a "We Wait And We Wonder"
  8. Już jakiś czas temu odsłuchiwałem i jestem w posiadaniu 3 albumów tego "Ryja" fajne plumkanie Natomiast ciut cofnąłem się w czasie do ---> https://tidal.com/album/82903579
  9. M&B Audio Cable bardzo mnie zainteresowały, musiałbym potestować różne wersje jak crystal, clear i diamond. Jednak frapują mnie kable od małpki tj. Monkey Cable Clarity http://www.monkeycable.com/docs/about/product_line_up.shtml# Hmm sam już nie wiem... chyba założę wątek... Ohh mam w garażu różne kawałki koncentryków, możze wtyczki kupię, zarobię i sam coaxial sobie zrobię 🙄 Nie powiem, że Twój NAD D-1050 jest jakiś zły, jest całkiem całkiem i ma wszystkie potrzebne wejścia cyfrowe. Po prostu u mnie by się raczej na dłuższą metę nie sprawdził, musiałbym jeszcze posłuchać i dokonać głębszej analizy z innymi interkonektami.
  10. Cieszę się niezmiernie, że jest zmiana! Naprawdę to kabelek budget brand & model hehe, a w Twoim systemie zmienił na + i -. Minusów bardziej można było się spodziewać, niż plusów a tu proszę. Coaxialny to może być dobra ścieżka podążania ku zmianie. Już wkrótce dostaniesz ode mnie inny coaxial na odsłuch - tym razem droższy, może nie taki jak Twój, ale zobaczysz kolejną zmianę (zakładam na plus). Posłuchałem również Twojego i w moim torze przyniósł bardziej pożądany efekt! Ale to jeszcze nie to... Natomiast wtrącę, że NAD DAC wycina niektóre dźwięki (dla mnie charakterystyczne w znanych utworach) wybrzmiewania są krótsze, jak i basu dodaje, wysokie tracą rozdzielczość, średnicę wycofuje, gra bardziej wgłąb, zwiększa muzykalność, artysta jest w innym miejscu na scenie. Tak oczywiście kable nie grają, te cyfrowe to już wcale, a wcale, a my jesteśmy może to dziwnie zabrzmi "kablo-pervertami" ;) Kawka smakowita owszem jak zawsze, dobry wyrafinowany smak - mówi specjalista zarządzania jakością ;) placek jak placek muzyka ma lepszy smaczek :D
  11. Ukhm... Że, się tak wyrażę (nie zaczyna się zdania od "że" no ale dobra) ;) w chwili obecnej słuchając Rhye - Taste z albumu "Blood" stwierdzam z przekonaniem, że system Bogusława (choć jeszcze niedoskonały - dla mnie za jasno i nie tyle co "klinicznie", ale zdecydowanie analitycznie i rozdzielczo i na bank nie sucho, ale brakuje swoistego "mułu" i muzykalnego ciepła, jak myślę odpowiednie lampy przyniosą odpowiedni efekt. Jestem zdania, że stosowane przewody z dodatkiem sreberka za nie nazwę tego nadmierną jasność, a wyczuwalnie słyszalną oraz "eski" - odpowiadają). Powiem tak śmiało z głębokim przekonaniem, że system jest w stanie wiele i to znacznie obnażyć i jak pokazał, że nakładka HiFiBerry Digi+ Pro w Jego torze jest ogniwem takim jak w łańcuchu spinacz, a nie dedykowana spinka czy zakuty oryginalny pin. Wiadomo, Boguś ma ten "Taste" przez duże T i jak zwykle miły i szarmancki nie powiedział mi wprost, że to g...., ale ja o tym z góry wiedziałem, mając już porównanie z innymi transportami Raspberry Pi, że u niego owa nakładka się nie sprawdzi. Na HiFiBerry Digi+ Pro słychać było potwierdzone fakty grania nakładki (skrajami pasma i wycofaną średnicę - zaraz tutej mi się kojarzy producent na "Y") i zauważalne darcie "szmat" w poszczególnych pasmach, a na odkręceniu gałki w prawo już w ogóle. Zaznaczę, że na moim budżetowym torze gra to zgoła odmiennie. Cóż, kolejne odwiedziny u mnie z inna wręcz odwrotną bolączką nawiasem mówiąc (pisząc). ale to taki off top. Do rzeczy - (wtrącę jednak, że nakładek jest -naście lub już -dzieścia od Allo do Soekrisa) tanio i dobrze tu nie będzie - Allo DigiOne Signature (drożej) wpiszę się u Bogusia dobrze myślę i zanim zakupi upatrzony transport to usłyszy moją opcję, jednakże wpierw w kolejnej fazie do testów zamówiona Allo DigiOne 1.2 zmieni mam nadzieję pogląd, a i pomysł - malinowego DAC'a. może owszem też się sprawdzić) BTW. Boguś - banalny babol w moim wydaniu przy zmianie systemu, że moOde nie zagrało, jednak na telefonie nie to, co kompjuter (w sensie widać więcej).
  12. https://tidal.com/album/81008477
  13. Rotel bym odpuścił zupełnie, jak już to Arcam bardziej pasuje z tym, że sytuacja podobna jak z Rotel'em - te nowe modele "nie grają" tak dobrze jak ich starsze serie. Natomiast poważnie na Twoim miejscu rozważył bym Roksana K3. Nie ufaj prasie tylko swoim uszom Zamiast czytać lepiej jest marnować czas na wypożyczanie.
  14. Ja polecę Ci Denona PMA-1600NE którego notabene odsłuchiwałem z Monitor Audio Silver 10. Jednak nie zdecydowałem się na te kolumny przez gabaryt ze względu ograniczone miejsce w salonie. Cyrus z MA nie miał tyle detali i mikrodynakiki co Demon a i mocą również ustępował, co nie znaczy że to złe połączenie. Także spróbuj odsłuchać z Denon i Cyrus. CA nie pasuje na pewno (jak dla mnie oczywiście).
  15. Tak po powrocie z pubu... The Old Bushmills pozwala zapominać o sybilantach i innych srantach
  16. Fajne te lampki były, co miał ostatnio w systemie i z tymi "małymi" kolumnami grało to pięknie
  17. Przygotuj coś gęstszego do testów, choć takie pliczki wystarczą
  18. Melduję się do tablicy ;) Po niedzieli owszem, będziemy na łączach. Jeszcze muszę powprowadzać kilka zmian oraz po testować różne konfiguracje łącznie z graniem do malinki z serwerów lokalnych i "cloud'owych", możliwości są naprawdę spore. Co do opisywanych wyżej sybilantów, to podzielam zdanie kolegi @audiowit. Boguś Twoje "senki" mogą ich mieć więcej podobnie jak DT 990 Pro Beyerdynamic'a, aczkolwiek sybilacja jest bardziej wyczuwalna na nausznikach właśnie. Natomiast jeżeli chodzi o słyszalne "s-ki" z kolumn to dla mnie już tak jest i tak ma być - analizowałem dobrze znane mi kawałki np. Collinsa i na słuchawkach i w moim systemie, który na pewno nie jest jasny i zawsze owy artysta syczał podobnie jak nie prawie tak samo, więc "Just the way it is". Jednakże obawiam się z Twojej strony odrzucenia barwy obecnej nakładki w mojej Pi, gdyż gra zdecydowanie ostrzej i może być naprawdę za jasno lub krzykliwie w Twiom systemie. Uważam, że do Twojego toru odpowiednia by była ta DigiOne od Allo, ze względu na pewne dociażenie, bas, "analogwość" i pewną "brudną mroczność" ;) Cóż sprawdzimy.
  19. Nie wiem jak to wygląda od strony technicznej i nie wiem czy po zdjęciu w rzucie z góry ktoś będzie w stanie stwierdzić jak to w nim wygląda... Jednak po podłączeniu modowanych Superlux HD681 EVO MKII o impedacji 32 Om i skuteczności 98 dB żadnego negatywnego zjawiska śmietniska nie było. Dzięki za propozycje, dobre opinie mają jednak nie mają wymiennego przewodu niestety. Dziękuję za propozycje i j.w. Recenzja całkiem całkiem Jednak na chwilę obecną wybierać będę spośród: 1. Audio-Technica ATH-MSR7 2. AKG K240 MKII 3. Audio-Technica ATH-M50x (mimo V-ki) Co do Beyerdynamic DT770 i DT990, to postaram się je gdzieś odsłuchać, choć są bardziej "V-kowe" A co powiecie o Shure SRH 840?
  20. Wieczorowy George... 😍 se se se 😈
  21. Takie tam chillowe nowe brzmienia na Tidalu. Przyjemna gitara i fortepian z miłym wokalem do elektronicznego bitu.
  22. Ja używam Raspberry Pi 3B+ z nakładką do transportu HiFiBerry Digi+ Pro i śmiem twierdzić, że wraz z optymalizowanym systemem moOde audio gra lepiej od CXN v2, i którego testowałem w moim systemie. Jedynie co zamierzam zrobić w przyszłości to upgrade do Allo wersji Signature z porządnym zasilaniem. Jeszcze jedna kwestia... Samo sterowanie i zarządzanie odtwarzaczem "śmieciowym" z poziomu pilota i playera jest wg mnie mało ergonomiczne. Choć tu dużo lepiej w przypadku CXN w porównaniu do Onkyo że wzgłedu na dużo większy wyświetlacz. Co do dedykowanych aplikacji na telefon to nie wiem czy Onkyo do tej pory coś poprawiło bo nie wyglądało to dobrze i obsługa była dość męcząca i czasem zwiechy. CA ma też tę obsługę za pomocą apki dość pogmatwaną i trzeba czasem w jakieś podmenu się zagłębiać. Już lepiej sprawuje się Heos do Marantza czy Denona, nie najgorsza była też MusicCast od Yamahy. Nie miałem do czynienia z Blue os ale podobno jest wzorcowo. Ale do rzeczy, radził bym Ci zakup Malinki, nawet gotowego playera jak Allo Digione Player i nie musisz się martwić o wsparcie w przyszłości. System zawsze aktualny, (można zmienić na inny spośród kilku) obsługa serwisów streamingowych, NAS, dużych dysków zewnętrznych, małe wymiary, zarządzanie przez telefon czy komputer i tylko radość z muzyki. Teraz większość strumieniowców nie tylko tych DIY jest oparta o malinkę. A jak nie masz na to weny to kup to Onkyo podepnij LAN i słuchaj z sieci czy z dysków USB no albo zacznij od chromecasta.
  23. W dobrej cenie można już dostać HD599, ale to raczej nie to czego szukam. Zdecydowanie bliżej mi do K550, ale obawiam się o zbyt krzykliwe granie na dłuższą metę, choć kusi ta ponoć niewiarygodna scena jak na zamknięte słuchawki. Chyba że K702 i otwarcie BR, ale to już dodatkowe złocisze. Na K220 pro nie chce mi się czekać z massdrop'a a dobrze wpisały by się w oczekiwania. Z ATH biorę pod uwagę droższe MSR7 i mieszczące się w budżecie M50X lub ewentualnie K240 i wymiana nausznic. Do wieczorno-nocnego słuchania raczej lepiej zamknięte (co nie znaczy złe) czy półotwarte konstrukcje. Jestem przekonany, że PMA-1600NE poradzi sobie z większością słuchawek do 900 zł. Idę tutaj na pewien kompromis i szukam na chwilę obecną czegoś w miarę wyważonego. Zdaję sobie sprawę, że wiele dobrego mogę tracić. Nad dedykowanym synergicznym sprzętem zastanowię się może w dalszej perspektywie.
  24. Witam, Zamierzam dokonać zakupu nowych słuchawek jak w temacie. "Nauszniki" będą służyć do wieczornych oraz nocnych odsłuchów jak i okazyjnie do filmu czy gra w laptopie. Nie mam zamiaru kupować zewnętrznego wzmacniacza słuchawkowego i będę wykorzystywać ten w moim Denonie. Pod uwagę biorę głównie sprzęt z odłączanym przewodem. Muzyki, której słucham to głównie Downtempo, Future Jazz, Trip-Hop, Electro nie stronię też od zachodniego Hip-Hopu, R'N'B oraz odmian Drum&Bass'u czy POP. Lubię detale z żywych instrumentów, ale także specyficzne dźwięki muzyki elektronicznej min. jak The Prodigy. Zależy mi na możliwie szerokiej scenie, detaliczności, liniowości bez faworyzowania któregoś z pasm. Nie chcę też słuchawek "klinicznych" suchych. Bas ma być na miejscu ładnie stonowany i nie nazbyt ofensywny, bez uwydatnionego dolnego nie przysłaniający tego średniego i wyższego, taki basik pozbawiony zbędnego mułu. Średnica nie wycofana, ma być naturalna bez wymuszonej muzykalności, ale i nie jałowa - trochę "soli" może być Góra przejrzysta, szczegółowa ze smaczkiem, bez utraty detali nie przyciemniona i nie piszcząco-jaskrawa pozbawiona sybilacji. Konstrukcja preferowana półotwarta. Budżet mogę ciut nagiąć, choć tańsze propozycje mile widziane. Może upoluję okazję wśród moich wybrańców na pierwszy odsiew: 1. AKG K550 MkIII 2. AKG K702 3. AKG 612PRO 4. Audio-Technica ATH-A550Z 5. Sennheiser HD5XX 5. Ultrasone PRO 580 6. Wasze propozycje? Z góry dziękuję za odpowiedzi i porady.
  25. Tak oczywiście. Masters daje radę To akurat był screen z apki w windzie jak widać...dalej szło po USB do DAC w Demonie, jednak przez apki typu BubbleUPnP czy mconnect jest znacznie lepiej pod względem ergonomi, a w tym przypadku wykorzystywana jest Malinka z moOde audio. Jeszcze muszę protestować inne apki, gdzie zarówno będę mógł korzystać i z Tidal'a jak i wybierać tracki z dysku podpiętego do Malinki. Na chwilę obecną akcja pt. Drapak wstrzymana
×
×
  • Utwórz nowe...