Skocz do zawartości

JohnDoe

Uczestnik
  • Zawartość

    657
  • Dołączył

  • Ostatnio

O JohnDoe

  • Ranga
    Aktywny

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    ooooooooo

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Chciałbym i ja. Może kiedyś... To jest piękne 🙂
  2. Fafniak ....na koncertach krzyczysz więcej czaduu, szczotką ślad flamastra (zielonego audiofilskiego) trzesz.... cały Ty... (taki niewinny żarcik bez podtekstu ani ataku ) Widzę że za polskie starocia się wziąłeś do zabytkowych kolumienek. Lata 70/80 na całego tam masz. A ja dodam jeszcze jeden album Lebowski'ego gdyż od paru dni nie mogę się nasłuchać tego bandu. A w ogóle to nie wiem gdzie ja kurna byłem, że wcześniej tego nie znałem. Lebowski teraz wysokie miejsce u mnie zajął 🙂 Lebowski - Galactica
  3. "Roon Radio" czasem podpowie coś fajnego 🙂 Demians - Building an Empire Polecam całą płytę, jest w streamie
  4. Witam. Na forum RME natknąłem się na ciekawe zagadnienie. Ktoś tam pisze, że kabel optyczny plastikowy (POF) może być lepszy niż szklany (GOF). https://forum.rme-audio.de/viewtopic.php?pid=156446#p156446 - początek post #145 Powodem tego miałby być inny damping factor (współczynnik tłumienia) dla plastiku i inny dla szkła. Dalej jest mowa o urządzeniach (nadajnik/odbiornik sygnału optycznego) które są przystosowane do pracy w określonych specyfikacjach. Podobno, jeśli używam szklanego kabla, wtedy współczynnik tłumienia jest niższy niż w plastikowym i można przeciążyć układ odbiornika optycznego, powodować większy jitter (?) Podobno nie dotyczy to wszystkich urządzeń. Być może coś źle zrozumiałem, mam prawo, nie jestem inżynierem od cyfrowej (optycznej) transmisji sygnału audio. Jednak dziwi mnie takie wyjaśnienie. Czy ktoś z Was spotkał się z czymś takim? Dodam, że sam mam toslink szklany i nie mam z nim żadnych problemów. Dla pewności zrobię potem jeszcze bit test na tym kablu.
  5. Bardzo fajna i ciekawa płyta, Lebowski - Cinematic
  6. - to raczej te specjalne fale były co do mózgu szły 🤣
  7. No właśnie czyta wielu zapewne. Ten Pacuła to jakiś uznany audiofil jest? Jeśli tak, to widać nie szanuje siebie samego, nie mówiąc o innych mniej doświadczonych którzy się wzorują na nim. No, chyba, że ten pan lubi opowiadać bajki i zbierać oklaski za to, że jest ta bardzo "doświadczony" w tym co robi 🤣 Bogusław, sorry za OT w Twoim wątku, już nie poruszam tutaj bo jest inny wątek o czarach.
  8. Fafniak, czy ten słupek na CD nie przechyli się po postawieniu nań kolumny? Domyślam się, że półka będzie wystawać w lewo i do przodu od słupka? Środek ciężkości nie będzie w osi słupka CD i może polecieć na bok.
  9. To coś, "Van Den Hul THE EXTENDER" wysyła fale skalarne (?) prosto do mózgu! Z pominięciem uszu! Co to w ogóle za brednie? Mi jak dooopa wysyła sygnał do mózgu to wiem gdzie muszę się szybko udać 🤣 Ten facet, W. Pacuła (nie znam i nie muszę) może i jest doświadczonym audiofilem ale takie bajki czynią go w moich oczach mistrzem Narni. No, ale pewnie dla wielu ten pan jest guru.... Edit, ja nawet mam jakiś coax cyfrowy Van Den Hul - i teraz przyznam, że po przeczytaniu bajek co ta firma głosi, patrzę się na ten kabelek krzywo jakoś 🤔 Gdybym wcześniej wiedział to pewnie wybrałbym inny bo nie lubię takich producentów co żerują na głupocie ludzi. Wszyscy producenci tak pewnie robią, mniej lub bardziej, ale fale prosto do mózgu to już kpiny w żywe oczy!
  10. Tidal to już w ogóle kichę robi. Przy wykupionym planie HiFi znajduję dużo plików AAC. Nie mam nic przeciwko stratnym plikom (aż tak bardzo) ale skoro płacę za jakość CD + HiRes, to chcę mieć to za co płacę a nie pomieszane z AAC.
  11. Krakowski spleen 🎵🎵🎵 z vinyla (?), na lampach + vintage paczki na papierowych głośnikach 👍 Chętnie bym posłuchał bo pewnie klimat dobry jest 🙂 Podaj jakiś link do poczytania bom ciekawy tych kolumn a nie znam. TSM? - nie umiem sam znaleźć
  12. Przepraszam ale Twoich eksperymentów już nie robię Bo.... to zawsze jest : I nic Twoje propozycje nie wnoszą. Poza tym wiecznie coś podpowiadasz, proponujesz i nigdy nie kończysz zagadnienia, zmuszając innych do zgadywania co miałeś akurat na myśli. Ja jestem sceptykiem jeśli chodzi o różne "sztuczki" w audio, jednak lubię próbować sam na własnych uszach jeśli mam możliwości.
  13. Karol, tutaj nie ma żadnej magii ani nic do uwierzenia. Trzeba się przekonać na własnych klockach i kolumnach czy/jakie zmiany wprowadza "odwibrowanie". Każdy ma wolny wybór, próbować lub nie. Nikt Ci nie każe wierzyć w cuda.
  14. Paul McGowan PS Audio - krótki artykuł (2018) na temat "odwibrowania" kolumn. https://www.psaudio.com/pauls-posts/vibration-isolation-products-are-snake-oil/ Oraz film zalinkowany w artykule: (różnice oczywiście słychać mimo tego iż to "jakość YouTube") Zielona lampka z prawej - kolce / lampka z lewej - podkładki antywibracyjne. U mnie kolumny to ostatnia nieodwibrowana rzecz. A tutaj można się spodziewać chyba największych efektów. Niestety moje obecne kolumny nie są docelowe, więc poczekam z tym.
  15. O maszszsz.... Ja nikogo nie troluję. Ten film to żart zwykły, bez złośliwości ani podtekstów. Ale może ja mam inne poczucie humoru. Niepotrzebnie to wrzuciłem widocznie. Nie to, że nie mam odwagi przed innymi ale nie bardzo lubię tworzyć poezje na temat dźwięków które słyszę. Potem bywa, że sam siebie nie lubię czytać, lub zmienia mi się zdanie o czymś... po czasie. Ja nie mam nic przeciwko Twojej pracy i eksperymentom. Nie mam też zamiaru nikogo zniechęcać. Sam czasem coś kombinuję i testuję 🙂 No, ale dobra, już milczę.
×
×
  • Utwórz nowe...