Skocz do zawartości

3dh

Uczestnik
  • Zawartość

    38
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez 3dh

  1. 26 minut temu, DudasDudek napisał:

    Niestety, ale jest się czego obawiać. Gdyż sterowanie softwarowe bardzo mocno ucina dynamikę. Dźwięk się wypłaszcza. Testowane wielokrotnie.

    Powinieneś mieć ustawione zawsze na 100. Chyba, że jak piszesz wzmacniacz nie ma obsługi pilotem, to musisz sam wybrać, czy wygoda, czy jakość brzmienia.

    Większość tak uważa, i pewnie macie rację. Tylko dlaczego w pliku pdf była mowa o 25-100%? Dla pewności chyba napiszę do AQ i zapytam co zalecają. Jeśli będę musiał wybierać, to z wielkim bólem tyłka wybiorę jednak wygodę.

  2. Witam,
    dokładnie chodzi mi o ustawienie poziomu głośności AQ DragonFly Black na Raspberry Pi z systemem LibreELEC (Kodi). Czytałem gdzieś na angielskich forach, że zaleca się ustawić 100% głośności w systemie, a potem regulować ten poziom wzmacniaczem. Znowu tutaj:
    153245.pdf (bhphotovideo.com)
    jest napisane o ustawieniu 100% poziomu głośności w aplikacjach, ale w systemie zaleca się poziom pomiędzy 25% a 100%. Podobnie robię w Kodi. Pilotem ustawiam poziom w granicach 60-100%, a wzmacniacza nie ruszam.

    Dobrze robię?

    ---

    Ustawienia DACa w Kodi

    1. Jeśli wasz DAC, niekoniecznie DragonFly, jest widoczny dwa razy, jako Analog i S/PDIF, wybierzcie S/PDIF. Dopiero wtedy wykorzystacie pełen potencjał DACa i przy okazji pozbędziecie się sporadycznych "pyknięć".

    2. W opcjach systemu > dźwięku > konfiguracji odtwarzania, najlepiej wybrać: Zoptymalizowana. Jeszcze ustawiamy limit częstotliwości odtwarzania (kHZ) i możemy się cieszyć czystym dźwiękiem bez mikro-przerw między utworami.

    3. Na koniec coś, co mnie nieźle wystraszyło, ale z tym też sobie poradziłem. Czasami po restarcie DAC nie był wykrywany! I tu też może chodzić o różne DACi, nie tylko DragonFly. Sposobem na to jest poczekanie na sieć przed uruchomieniem Kodi. W opcjach LibreELEC wybieramy sieć, i włączamy opcję czekania. 10 sekund powinno wystarczyć.

  3. Dzięki mkk

    Długo się zastanawiałem, i już prawie zamówiłem DACa iFi, ale ostatecznie padło na sprawdzony DragonFly Black za 319 zł. Co prawda nie mam wszystkiego co chciałem, ale wzmacniacz gra o wiele czyściej, no i mieszczę się w budżecie. iFi Zen DAC to bardzo dobra propozycja, tylko za droga, no i sam sprzęt jest - jak dla mnie - trochę na wyrost. Nawet nie mam tak dobrych słuchawek, żeby docenić zajebistość tego DACa 😅

  4. Póki co korzystam z Volumio, ale system ten ma problemy z podstawami, takimi jak np. regulacja głośności czy pokazywanie odtwarzanego utworu. Regulacja głośności zdaje się, że żyje własnym życiem. Raz zwiększysz/zmniejszysz głośność o 2, innym razem o 4, i żadna opcja nie naprawia tego zrypanego działania. Znowu jak odtwarzam utwory, to działa to tak: odtwarza pierwszy utwór, pokazuje pierwszy. Zaczyna się drugi, ale pokazuje już trzeci. Zaczyna się trzeci i pokazuje trzeci 😒 Od czwartego zaczyna działać normalnie.

    Też tak macie?

    Może lepiej przenieść się na Moode?

  5. Dziękuję JohnDoe. Sprawdzę opinie i testy, jak jakieś są, i zobaczymy jak się prezentuje ten DAC. Cena ciut większa, ale jak będzie zachwalany, to może dorzucę te 150 zł.

    Jeszcze pytanie. O co chodzi z tymi gniazdami Balanced i Unbalanced? Pierwszy raz widzę coś takiego.

  6. Dnia 16.09.2020 o 23:07, Marcos napisał:

    Jazz, kocham słuchać wieczorami Tor Gustavsen Trio, szczególnie "The Ground" z 2005 roku, ale również "Kind of Blue "...

    Dzięki. Z jazzu kupiłem sobie właśnie "Kind of Blue". Przesłuchałem 9 albumów Milesa, i poza tym albumem, spodobał mi się jeszcze "Bags' Groove". Wczoraj sprawdzałem Tord Gustavsen Trio i "The Ground". Całkiem fajna.

    Cieszę się, że poznałem nowych wykonawców. Jestem na etapie gdzie kupiłem już wszystko co lubię i jest znane (nie ma tego zbyt wiele), i teraz szukam czegoś nowego z różnych gatunków. Liczę na to, że temat się rozwinie i poznam innych ciekawych wykonawców.

  7. 43 minuty temu, Karol64208 napisał:

    To ciekawy będzie temat i wymiana wiedzy i poglądów. 

    Ale jest problem, cieżko jest wymienić tylko jednego kosztem drugiego albumu czy wykonawcy.

     

    Domyślam się, że dla niektórych może być to kłopot, ale zależy mi na takich odpowiedziach z dwóch powodów:
    1. Chcę poznać wykonawców w różnych gatunkach muzycznych i zależy mi tylko na tych najlepszych z najlepszych. Jeśli nie wiesz jaki album wybrać, nie wymieniaj żadnego.
    2. Nie chcę bałaganu, dlatego wolałbym krótkie i zwięzłe odpowiedzi.

  8. Wymieńcie tylko jednego ulubionego wykonawcę i tylko jeden ulubiony album. Jeśli nie możesz zdecydować się na konkretny album, nie wybierajcie żadnego.

    Sam lubię Pink Floyd, tylko ciężko mi zdecydować który album jest moim ulubionym. Lubię wszystkie starsze albumy Pink Floyd.

  9. S4Home w kolumnach też szumi, ale trzeba przystawić ucho do głośnika, żeby to usłyszeć. Nie słyszę tego wcale kiedy trochę się oddalę.

    Uszkodzone gniazdo mówisz? Nie brałem tego pod uwagę, bo wzmacniacz był wystawiony świeżo po naprawie. Były nawet zdjęcia wymienionych rzeczy. Z drugiej strony to mogło być zrobione byle jak, byleby grało i dało się sprzedać jako sprawne.

    PS. Znalazłem te zdjęcie:q28tVB0.thumb.jpg.fe3ece61c95d5acf36d76d76462c53fa.jpg

  10. Póki co chcę polepszyć brzmienie małym kosztem. Zmiana słuchawek czy głośników jest bardzo daleko na mojej liście, bo póki co jestem z nich zadowolony. Za to przez ten szum w słuchawkach co raz częściej myślę o nowym wzmacniaczu. Tylko nie wiem czy warto, skoro wzmacniacz dobrze gra z tymi głośnikami, a słuchawki można by podpiąć bezpośrednio do DACa.

    W każdym razie dzięki yacool.

    • Lubię to 1
  11. Witam, 
    mój wzmacniacz Kenwood KA-3500 i głośniki Tannoy Mercury M1 grają bardzo przyjemnie, ale mam problem ze słuchawkami (ATH-M40X). Wzmacniacz jest podpięty do gołej maliny przez złącze słuchawkowe Jack. Niestety w słuchawkach podpiętych do wzmacniacza słychać dość głośny szum. Za to brzmią chyba najlepiej w porównaniu do innych urządzeń, do których były podpinane. Szum jest o wiele mniejszy i nie przeszkadza kiedy słuchawki są podpięte bezpośrednio do Raspberry Pi.

    Czy kupując jakąś nakładkę DAC do RPi, szumy w wzmacniaczu znikną, czy będą po prostu mniejsze?

  12. U mnie RPi4 jest gorąca nawet jeśli nic się na niej nie dzieje. Nawet porty USB są gorące i to co jest do nich podłączone. Nie wyobrażam sobie trzymać RPi4 w zwyczajnej obudowie. Nawet te małe radiatorki są o dupę potłuc. Zresztą było już sporo testów na YT, więc to żadna tajemnica, że RPi4 jest w cholerę gorąca. Może Moode obniża taktowanie RPi4 i dlatego jest chłodniej? Tylko zgaduję.
    PS. Tutaj można poczytać o temperaturach RPi4:
    https://botland.com.pl/blog/jak-rozwiazac-palacy-problem-raspberry-pi-4b/

    Wito76 o ile mi wiadomo, to WiFi i Ethernet nie mogą działać jednocześnie na jednym urządzeniu. Dlatego podpinając kabel Ethernet straciłeś WiFi.

     

     

  13. 40 minut temu, DudasDudek napisał:

    Mam Raspberry 4 w metalowej obudowie i ani trochę nie jest ciepła. Chodzi cały czas na Moode. Z początku były problemy, ale teraz działa bez zarzutu.

    Też mam RPi4 i 3 w aluminiowych obudowach. RPi4 mam w takiej dokładnie:
    https://www.amazon.com/Raspberry-Model-Aluminum-Metal-Without/dp/B07VNG884X
    Obudowa spełnia swoje zadanie, i kiedy używa się DACa przez USB, to nie ma problemu. Problem pojawia się kiedy chcesz użyć nakładki. Za to do RPi3 można spokojnie użyć jednej z tych dedykowanych, plastikowych obudów od kart muzycznych, i nie stresować się przegrzewaniem. 

×
×
  • Utwórz nowe...