Skocz do zawartości

braczkow

Uczestnik
  • Zawartość

    2
  • Dołączył

  • Ostatnio

O braczkow

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Szczecin

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Dziękuję za odpowiedź. Z jednej strony nieco sprzętu już miałem, z drugiej: był on kupowany na podstawie innych przesłanek. Stąd mętlik w głowie. Może upraszczając: czy są jakieś kolumny podstawkowe aktywne w cenie do 3k które poradzą sobie w pokoju 4x5m (zatem odległość od słuchacza to ok 3-3,5m)? Pozdrawiam BR
  2. Dzień dobry wszystkim forumowiczom, stoję przed problemem zmiany audio w związku z pojawieniem się (lada moment) pełzającego szkraba. Opiszę najpierw mój obecny setup: - Przerobiłem nieco budżetowego stereo: Rotel 731 + podstawki Dali (~300 zł, nie pamiętam modelu), potem Rotel 731 + Tannoy M3, potem zatrzymałem się na Marantz PM68 + Monitor Audio 3 mk2. Z tego ostatniego zestawu byłem dość zadowolony, ewidentnie nie jestem "basistą". Z racji braku estetyki stereo zostało schowane do piwnicy, obecnie słucham muzyki na głośniku bluetooth Bose Revolve (i jestem dość zadowolony; noszę go za sobą po mieszkaniu) - TV jest podłączony do Quadrala Magique XS. W zasadzie był to jedyny głośnik który mieścił się w szafce. Nie oglądam filmów akcji, jedyne wymaganie stawiane przed głośnikiem do TV to polepszyć dialogi Z racji tego, że szkrab za chwilę zacznie się przemieszczać postanowiliśmy z żoną: a) podwiesić TV, b) pozbyć się szafki na której stał. Wobec tego Quadral zostanie sprzedany (to jest soundbase, nie soundbar) a ja stoję przed wyborem: #1 kupić coś co jest wieszalne na ścianie i będzie sensowne zarówno do muzyki, jak i polepszy dźwięk TV #2 kupić "tanio" coś do TV i odkładać na stereo w przyszłości Pokój ma ok 21m2, akustyka średnia (mało mebli), prostokąt. Kanapa nie znajduje się centralnie naprzeciw miejsca na głośniki/TV (miałem problem ze znalezieniem sweet-spotu w czasach Tannoy M3). Jakość odtwarzanej muzyki jest dla mnie znacznie ważniejsza niż efekty kina domowego z jednej strony, z drugiej: forma głośnika jest dla mnie porównywalnie istotna jak to, jak gra (stąd wycieczka Marantza i MA do piwnicy) Próbowałem rozwiązać problem nr 1 przy pomocy Polk Magnify Mini (promka w Rtv Euro), jednakże bardzo bardzo brakowało mi tam "średnicy", dźwięk brzmiał jakby wychodził z innego pokoju; bas świetny, ale to za mało. Zwróciłem w ciągu 14 dni. Kwestia budżetu jest płynna, tzn: na #1 do 3k, na #2 max 1,5k. Z dzisiejszego przeglądu internetu wpadłem na jeszcze jeden pomysł: - Klipsch R-51PM ew. Audio Pro T14, czyli aktywne głośniki. Pytania: czy to da radę w pokóju 21m2? Jakieś sugestie / pomysły? Pozdrawiam BR
×
×
  • Utwórz nowe...