Skocz do zawartości

Darek Barnat

Uczestnik
  • Zawartość

    16
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Darek Barnat

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Kraków

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. No i czasami warto pójść do laryngologa na płukanie uszu 😉 To jak dodatkowe 5k PLN w sprzęt 😜
  2. Teoretycznie przesłanie sygnału ze streamera po optyku do DACa we wzmacniaczu nic nie powinno zmieniać, bo sposób przesyłania bitów nie ma na nie wpływu, przeciwnie do prądu w RCA, na który ma już wpływ wiele czynników. Rzecz w tym, że Denon nie ma wyższych odtwarzaczy sieciowych, więc jak chcesz takowy do PMA-2500NE, to i tak możesz maksymalnie mieć DNP-800NE. Wyszli z założenia, że tu nie ma czego ulepszać.
  3. Niestety nie posiadam miernika SPL ale w teście nie było nic zmieniane oprócz źródła dźwięku. Po prostu w trakcie odtwarzania utworu na pilocie przełączałem na zmianę NETWORK i OPTICAL. Tzn źródło dźwięku było to samo tylko połączone jednocześnie na dwa sposoby.
  4. Nie wiem co zostało "wzbogacone" na RCA i w jaki sposób, albo jakie są różnice w zasileniu obu układów DAC. Wiem tylko, że dźwięk jest zdecydowanie lepszy na interlinku RCA od optyka. Dla weryfikacji moich odczuć zaprosiłem kolegę, który w teście "na ślepo" również bez zastanawiania się wskazał dźwięk po RCA jako lepiej brzmiący. Nie koniecznie (tzn. w odtwarzaczu i tak zawsze masz DACa ). Jeżeli podpinam komputer po USB, to lepiej go podpiąć bezpośrednio do DAC we wzmacniaczu niż do odtwarzacza sieciowego.
  5. No i testy zostały uczynione. Różnicę w połączeniu streamera ze wzmacniaczem przy użyciu: 1) przewodu optycznego QED PROFILE 1.0 m, 2) przewodu RCA ATLAS INTEGRA ELEMENTS 1.0 m słychać na "pierwsze ucho", na korzyść RCA. Dźwięk kolumn jest bardziej "mięsisty" i przestrzenny. Na optyku jakby bardziej przytłumiony. Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w dyskusji
  6. Oczywiście, ocenię różnicę i przekażę wnioski. Będzie to jednak ocena subiektywna wynikająca wyłącznie z mojego własnego odczucia. Nie jestem w stanie zbadać różnicy w zniekształceniach wychodzących ze wzmacniacza dla obu przypadków. Tutaj trzeba urządzeń pomiarowych. Miałem nadzieję, że ktoś z Was przeprowadzał takie testy, albo gdzieś się z nimi spotkał. Siła sugestii i autosugestii jest olbrzymia. Rozpiętość wyników może być od TAK do NIE
  7. Może jednak są jakieś prawdy kategoryczne. Audio to przecież nie magia (w sensie technicznym), bo w odsłuchu każdy odlatuje gdzie chce Wracając do kwestii przewodów, doszedłem do wniosku, że najlepiej zminimalizować ich wpływ na przesyłany sygnał. W przewodach głośnikowych jeszcze nikt nie wymyślił bardziej optymalnego rozwiązania niż przewód z miedzi beztlenowej. OK... jest srebro, ale konia z rządem (albo różnicę w cenie kabla) temu kto usłyszy różnicę. Wszystkie przypadki wpływu na barwę dźwięku przez przewody polegają na kontrolowanym wprowadzaniu zakłóceń. Nie przeczę... to poważna inżynieria, ale czy nie lepiej dobrze dobrać głośniki? Wobec powyższego, interkonekt chyba najlepiej cyfrowo puszczać. Żadne bity nie uciekną aż do DACa we wzmacniaczu.
  8. Nie chodzi mi o szukanie Graala. Wszyscy standardowo łączą źródło dźwięku ze wzmacniaczem po analogu. To, że akurat mam we wzmaku DACa jest dla mnie dodatkiem na potrzeby podłączenia komputera, na którym mógłbym pracować z dźwiękiem (ale nie pracuję). Mogłem od razu wydać kasę na przewód RCA. I nie chcę tu wchodzić w polemikę ile tej kasy powinienem wydać. Pytanie brzmi czy są jakiekolwiek wskazania na RCA względem optyka.
  9. Jest jeszcze jedna kwestia. We wzmacniaczu mam funkcję "analog mode", która odcina wszystkie cyfrowe wejścia i komponenty. Rozumiem, że to ograniczy część zakłóceń. Do tego zastanawiam się jeszcze nad ewentualną możliwością drobnej regulacji barwy dźwięku przez kable RCA.
  10. Denon PMA-1600NE, Denon DNP-800NE - w obu jest DAC TI Burr Brown PCM 1795.
  11. Czołem Obecnie puszczam sygnał ze streamera przewodem optycznym bezpośrednio na DACa we wzmacniaczu ponieważ ktoś mi powiedział, że we wzmacniaczu jest lepszy przetwornik, jednak ostatnio kolega z forum, wykazał że w obu urządzeniach jest ten sam model DAC. W związku z tym pytanie - jak lepiej łączyć (z uwagi na parametry techniczne): 1) odtwarzacz sieciowy -> przewód optyczny -> DAC we wzmacniaczu czy 2) DAC w odtwarzaczu sieciowym -> przewód RCA -> wzmacniacz? Wiem, że najważniejsze są moje wrażenia subiektywne ale żeby się o nich przekonać przy użyciu dobrego RCA, trzeba znowu trochę grosza wydać. Darek
  12. Odsłuch był z Denonem PMA-1600NE. S60E z były zbyt jaskrawe górą. RTi A7 łagodniejsze i bez tak dynamicznego wyizolowania wysokich tonów ale KEF Q950 podbiły mi serce. Tzn. posłuchałem jeszcze KEF R7 i szybko zakończyłem odsłuch, bo jeszcze bym wydał za dużo 🙄
  13. Co masz na myśli pisząc, że działa tylko "jako-tako"? Mnie hula na HEOSie bez zarzutu.
  14. To akurat były Polki. Przed odsłuchem prezentowały się obiecująco, ale to nie na moje ucho. Może jak zejdę z zakresem słyszenia do 18 kHz Odsłuchy zakończone. Po kilku podejściach najbardziej spasowały mi KEFy.
  15. Dobry wieczór Wybrałem się wczoraj na odsłuch kolumn przed zakupem. Chyba nie ma znaczenia jaki producent/model. Wzmacniacz ustawiony na 1/4 mocy, siedzę wygodnie na kanapie i puszczam swoje kawałki. Przy "Turn Your lights down low" Boba Marleya miałem wrażenie jakby ktoś mi igły wbijał w błony bębenkowe. Bolały mnie jeszcze przez kilka godzin. Kolumny miały "amerykańskie" brzmienie, które jak rozumiem, między innymi, jaskrzy wysokie tony. Ale żeby aż do bólu? Pytanie: Czy jest możliwe, że aparat słuchu jest tak wrażliwy na pewne częstotliwości, że głośniki o specyficznej barwie mogą być wręcz przeciwskazaniem (i to nie subiektywnym)?
×
×
  • Utwórz nowe...